koekast wracam do nauki :) 11.02.05, 11:08 Okazuje sie, ze poki co nie zostane urzednikiem i nie bede walczyl o ciepla posadke, choc przez moment wydawalo mi sie to kuszace. Stwierdzilem, ze jestem jeszcze mlody i ze warto sie wciaz uczyc. Jade do Anglii sie postdokowac. Od przyszlego miesiaca bede w Manchesterze robiac rozne zabawy data i text miningowe na danych z microarrayow affymetrixa. pozdrawiam radosnie, Kk Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: wracam do nauki :) 11.02.05, 14:18 Uuu, no to gratulacje! I dawaj nowosci z affymetrixa, bo ja jestem jak najbardziej zainteresowana!!! Ale szkoda, ze wyjezdzasz z Rzymu :-( Nie wybierasz sie tam czasem w okolicach 9-10 maja? :-) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
koekast Re: wracam do nauki :) 11.02.05, 22:22 OK :) Affy sie bede uczyl troche, bo dotad bawilem sie arrayami dwukolorowymi. A co do zwiedzania Rz z miejsca o ktorym Ci pisalem, to moze sie uda zalatwic Ci jakas wejsciowke na maj... pozdr, Kk Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: wracam do nauki :) 11.02.05, 22:45 No to jeszcze bardziej KUL! Przypomne sie pod koniec kwietnia :-) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
koekast : ))) 11.02.05, 22:24 Staua, Dziekuje za wsparcie moralne te pare miesiecy temu i teraz tez :) Kk Odpowiedz Link Zgłoś
daino Re: No to : gdzie jestescie? 08.03.05, 05:50 75% w LA, teraz okresowo w NYC.dwie dziedziny powtarzajac za Wiechem - kompiuterek, a drugie to ambitna rozrywka...dochapalam sie nawet wlasnej bio w pewnej bazie danych. Polak potrafi:) Odpowiedz Link Zgłoś
nienietoperz Re: No to : gdzie jestescie? 27.04.05, 16:47 Wezwany przez staue z forum 'Ksiazki' melduje sie potulnie: gdzie: UK, co: nieprzemienne prawdopodobienstwo, analiza funkcjonalna, matematyka (w kolejnosci od waskiego do szerokiego). Pozdrowienia, nienietoperz Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: No to : gdzie jestescie? 27.04.05, 16:58 Hej, hej, dzieki za zajrzenie! Bylam kiedys w Nottingham (przejazdem) fajnie tam jest... Od dawna juz tam jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
nienietoperz Re: No to : gdzie jestescie? 27.04.05, 18:17 Od 13 miesiecy + 6 miesiecy (z polroczna przerwa). Wiecej (ew.) jutro (europejskie jutro). Pozdrowienia, nienietoperz Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: No to : gdzie jestescie? 27.04.05, 20:10 To czekam na jutro - jeszcze napisz, czy jestes doktorantem, postdokiem, profesorem... (tutaj chyba najwiecej postdokow) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nienietoperz Re: No to : gdzie jestescie? 28.04.05, 11:46 Wciaz jeszcze larwa (tj. doktorantem), ale juz w zasadzie na etapie przeksztalcania sie w motyla (postdoca). A propos wczesniejszych rozwazan w tym watku - chcialbym zauwazyc, ze jesli chodzi o Rumunow w Stanach Polaczonych, to akurat w mojej wasko pojetej dziedzinie jest ich dosc duzo. Pozdrowienia, Wasz nienietoperz. Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: No to : gdzie jestescie? 28.04.05, 16:11 Masz racje, na naszym campusie tez sie okazuje (okazalo od czasu tamtej dyskusji) ze jest troche, zwlaszcza wlasnie w matematyce, fizyce, informatyce, glownie doktorantow. Ale i w biochemii i medycynie moj maz poznal pare osob nawet w Stony Brook. Jednak ich ilosc nie umywa sie do Polakow... (nie mowiac o Chinczykach) :-) W Anglii na pewno tylu Chinczykow nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
asia9111 Re: No to : gdzie jestescie? 07.05.05, 03:30 Przyjmiecie mnie? Nie latam z pipeta :( Cale moje zycie zawodowe w USA spedzilam prowadzac college-ostatnimi czasy jako dziekan akademicki. Wiec zamiast publikowania pracuje nad budzetami pt. ile wydac na krede, komputery, etc. Bylam przez lata w 2letnim college w NYC, a od 10.2004 jestem na Florydzie. Bardzo fajne forum, szkoda ze z opoznieniem je odkrylam. Odpowiedz Link Zgłoś
akawill Re: No to : gdzie jestescie? 13.06.05, 00:12 Łorany, ale chemików! No to ja też. Chemik po UJ, wyjechany do SUNY-Buffalo (doc), potem Univ. of Rochester (NY) (post-doc) a potem przemysł, już od prawie 8 lat, w zach. Connecticut, USA. Jestem mniej "organiczny", a zajmuję się obecnie niebezpośrednio lepszym robieniem zielonych płytek (czasem żółtych lub jeszcze w innym kolorze; to te co wylatują z komórki, PDA albo laptopa jak się je upuści przy asyście przekleństw, zwane również printed circuit boards). Ale żeby było bliżej biotech to moja małżonka mi czasem truje o esejach (bynajmniej nie historycznych czy podobnych) i się osłucham (choć nic nie rozumiem) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: No to : gdzie jestescie? 13.06.05, 00:30 Najbardziej podoba mi sie to robienie zielonych. To bardzo fascynujace. A ja myslalem, ze nimi to sie komorke doladowuje. Odpowiedz Link Zgłoś
staua Akawill 13.06.05, 03:14 a czym sie zajmuje malzonka? i gdzie? To calkiem tez niedaleko ode mnie jestes (SUNY Stony Brook, mieszkam w Port Jefferson, wiec do Conn. tylko prom :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
akawill Re: Akawill 14.06.05, 03:58 Małżonka również w przemyśle, w lokalnej firmie farmaceutycznej bada aktywność związków, które chemicy zsyntezowali. Na komórkach jakichś, białkach, in vitro, czyli na początku procesu szukania leków - tyle rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Akawill 14.06.05, 17:20 Pytam troche z ciekawosci, a troche dlatego, ze moj maz szuka pracy w przemysle :-) I szukamy jakichkolwiek miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
lila-fiska Re: No to : gdzie jestescie? 16.06.05, 22:31 cambridge jeszcze raz - a zajmuje sie glownie biologia komorki (transport bialek) i troche immunologia... Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: No to : gdzie jestescie? 16.06.05, 22:31 O, fajnie! Witaj na forum! Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz97 Re: No to : gdzie jestescie? 16.06.05, 23:41 ex-rak napisał: > Cambridge? To czy tamto? pewnie to... znaczy sie moje tamto ;o) l Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: Witaj n/t 26.07.05, 19:23 O, fajnie, z Kopenhagi jeszcze nie ma nikogo tutaj chyba? A genetyka czyli co? Drosophila, drozdz, bakteria czy moze jeszcze cos innego? :-) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
milena076 Re: Witaj n/t 26.07.05, 19:31 Niespodzianka: genetyka molekularna swin :) obrona dokt. tuz tuz i obawiam sie ze depresja i ekspresja po-obronna mnie nie omine :) Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: Witaj n/t 26.07.05, 19:48 O rany, ale fajnie! I co tym swiniom robisz fajnego? :-)) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Witaj n/t 26.07.05, 21:54 true_blue napisała: > O, fajnie, z Kopenhagi jeszcze nie ma nikogo tutaj chyba? A genetyka czyli co? > Drosophila, drozdz, bakteria czy moze jeszcze cos innego? :-) > Pozdr. Tak mi sie wydawalo, ze ktos juz z Kopenhagi do nas zagladal. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15562&w=9325103&wv.x=2&a=18290704 Ciekawe, ze Francja (chyba), Hiszpania, Andorra, Monaco, San Marino i juz Wlochy nie sa na tym forum reprezentowane. Odpowiedz Link Zgłoś
raena Re: No to : gdzie jestescie? 07.08.05, 03:24 Znalazlam dzisiaj przez przypadek.... bede tu zagladac regularnie:) USA, Ohio(czyli nic sie nie dzieje;), Kent. Chemia:) - chemia fizyczna (materialy mezoporowate). Jestem na studiach doktoranckich(niecaly rok). Teraz pomarudze:) - brakuje mi europejskich klimatow, ale jak na razie jestem zadolowolona. Powoli wszystko sie rozkreca. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: No to : gdzie jestescie? 07.08.05, 11:06 czesc, zagladaj do nas regularnie i marudz nam regularnie. Tego nam wlasnie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: No to : gdzie jestescie? 07.08.05, 18:57 Mam kolezanke na Univ. Ohio, jest postdokiem, Dept. of Molecular Genetics, moze sie zapoznacie? Jak malo tam Polakow i nic sie nie dzieje, to moze bedziecie sie mniej nudzily... Pozdrawiam! ---------------------------------- "A little too much is just enough for me" Forum o Rumunii nie klikaj tutaj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malgunia Re: No to : gdzie jestescie? 07.11.05, 09:28 Witam i melduje sie z Finlandii z Tampere - Ochrona srodowiska - Malgunia Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: No to : gdzie jestescie? 07.11.05, 17:41 Witamy ochroniarza srodowiska z Finlandii. Przy okazji spojrzalem sobie na mape pogody. Myslem, ze sniegiem w Helsinkach juz pruszy, a tu niespodzianka pogoda jak na wyspach. Leje, +10oC. Odpowiedz Link Zgłoś
renatawo Re: No to : gdzie jestescie? 27.01.06, 00:01 No to jeszcze jeden ochroniarz sie melduje, a raczej ochroniarka :) Forum znalazlam przypadkowo, jak po reaktywowaniu kompa zbieralam spowrotem ulubione linki. Fajnie, ze cos takiego jest :) Wyjechalam po 4. roku PG na 2 semestry do Niemiec (Kaiserslautern: pomiedzy Mannheim, Karlsruhe i Saarbrücken jest duza zielona plama, a w srodku tej plamy - KL)na robienie praca dyplomowej z oczyszczania wody i sciekow. A w listopadzie minelo 5 lat jak tu siedze - drugi dyplom sie zrobil, a teraz doktorat... Strassssnie szybko ten czas leci. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: No to : gdzie jestescie? 27.01.06, 13:06 I fajnie, ze do nas doloczylas. Zapraszamy do naszego naukowego polswiatka. Tu mozna publikowac co sie chce, chociaz Wielki Moderator czuwa. I to jest ta zielona plama z czysta woda i pachnacymi sciekami? maps.google.co.uk/?t=k&ll=49.44045,7.770939&spn=0.112514,0.275345&t=k Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: No to : gdzie jestescie? 27.01.06, 13:07 Z nieba wyglada calkiem fajnie. Zielono i pagorkowato. Odpowiedz Link Zgłoś
renatawo Re: No to : gdzie jestescie? 30.01.06, 23:11 Witam ponownie :) Tja - plama wyglada na KL :) Pagorkami i zielenia zachwycalam sie przez pierwsze 2 lata, potem mi przeszlo. I jezior mi brakuje, bom dziewczyna z Mazur... A Pfälzerzy maja tu tylko male strumyczki, wiec nic dziwnego, ze dbaja o nie jak oszalali - roboty dla ochroniarzy nawet w ich tzw. kryzysie ekonomicznym (co oni o kryzysie ekonomicznym wiedza, hihihi)nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
malgunia Re: No to : gdzie jestescie? 08.11.05, 08:26 Ano leje niestety, a to ze cieplo - Finow tez dziwi. A jeszcze dwa tyg, temu lezal tu snieg... Odpowiedz Link Zgłoś
spin_oa Re: No to : gdzie jestescie? 08.01.06, 18:12 fizyka wysokich energii i astrofizyka, Harvard Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: No to : gdzie jestescie? 08.01.06, 19:38 Witaj, a ja teraz jestem na MIT, moze sie spotkamy? Dlugo juz tu jestes? Na pewno znasz Boston lepiej niz ja, jesli chcesz gdzies usiasc przy kawie i pogadac, to ja jestem zainteresowana. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
spin_oa Re: No to : gdzie jestescie? 08.01.06, 20:02 czesc,ja tez najpierw myslalam o MIT i Caltech,ale uleglam propozycji swietnie wyposazonego laboratorium.jestem tu od konca maja 2005,wiec jeszcze nie tak dlugo:) bardzo chetnie kawa!gdzie byloby dla Ciebie najblizej, ja mam teraz troche luzu w zwiazku z konferencja. pozdrawiam bardzo cieplo:)) Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: No to : gdzie jestescie? 10.01.06, 20:17 Napisze wieczorem na poczte gazetowa! Odpowiedz Link Zgłoś
ingaga Re: No to : gdzie jestescie? 11.10.07, 21:52 PIsze artykul o pracy naukowca w Europie interesuje mnie wszystko- okolicznossci wyjazdu,warunki na poczatku,potem,tesknota(?)za POlska,chec lub nie powrotu,porownanie warunkow pracy w POlsce i Europie.Znalazlam Pani post na forum,dlatego pisze,bo szybko zalezy mi na informacji.Bardzo prosze o pomoc. KInga Broda Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: No to : gdzie jestescie? 09.01.06, 12:08 staua napisała: > Witaj, a ja teraz jestem na MIT, A o tym to nie wiedzalem. Wspaniale. Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: No to : gdzie jestescie? 10.01.06, 20:20 Od stycznia zmienilam prace. Ale caly czas wspolpracuje z poprzednia grupa i pewnie ta wspolpraca szybko sie nie skonczy (z czego sie ciesze). Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: No to : gdzie jestescie? 27.01.06, 12:38 No to ja nie wiem gdzie ktos sie wpisal na tym watku... nie moge znalezc. Pozdr :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: No to : gdzie jestescie? 27.01.06, 13:09 true_blue napisała: > No to ja nie wiem gdzie ktos sie wpisal na tym watku... nie moge znalezc. > Pozdr :-) True_blue musisz przesortowac watek "z drzewka" na "od najnowszego". Jak tam pomacierzynskie ekperymenta? Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: No to : gdzie jestescie? 27.01.06, 13:25 Fuj, jak to okropnie wyglada tak posortowane... Na polu macierzynskim rewelacja, na polu zawodowym ekhem, ekhem ... ale nie jest zle. Poki co duzo pisania przede mna.... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
barbarakaroluk Re: No to : gdzie jestescie? 10.03.06, 00:17 Londyn, UK - marketing miedzykulturowy. troszke za pozno zobaczylam watek :) czy ktos jeszcze z okolic Londynu? pozdrawiam baska Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: No to : gdzie jestescie? 10.03.06, 09:39 Oj Baska, ja bylem, ale przenioslem sie w okolice innej forumowej doktorantki. Teraz tylko wracam na weekendy pod Londyn nacieszyc sie rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
barbarakaroluk Re: No to : gdzie jestescie? 10.03.06, 10:28 no coz, bede szukac dalej.... a w jakie okolice sie przeniosles? ex-rak napisał: > Oj Baska, > > ja bylem, ale przenioslem sie w okolice innej forumowej doktorantki. > Teraz tylko wracam na weekendy pod Londyn nacieszyc sie rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: No to : gdzie jestescie? 10.03.06, 16:51 Okolice Loughborough-Nottingham. Odpowiedz Link Zgłoś
kociaszek Re: No to : gdzie jestescie? 10.06.06, 19:22 Lyon, Francja (postdoc), wczesniej byl Triest (Wlochy), gdzie robilam doktorat. Zajmuje sie komorkami embrionalnymi i roznicowaniem do komorek nerwowych, ze szczegolnym uwzglednieniem komorek dopaminergicznych. Bardzo trudno pisac mi po polsku na tematy naukowe...dramat... Witam serdecznie i zapraszam na wirtualnego brudzia! Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: No to : gdzie jestescie? 10.06.06, 23:10 O - to nie dosc, ze pracujemy w zblizonych domenach to jeszcze dzieli nas tylko ok. 150 km :-) Milego forumowania. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: No to : gdzie jestescie? 11.06.06, 08:55 I wreszcze wiadomo, gdzie leciec na to piwo. Bo sama Francja brzmiala dosc rozlegle. Ja tez mam podobne zainteresowania. Domeny alpenergiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
kociaszek Re: No to : gdzie jestescie? 11.06.06, 09:42 True blue, Genewa to swietny neurobiologiczny osrodek!!! w czym komkretnie dlubiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: No to : gdzie jestescie? 11.06.06, 17:58 Dlubie w oczach :-) Nie zartuje :-))) Ale gdzie te swietne laby neurobiologiczne? Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ingaga Re: No to : gdzie jestescie? 11.10.07, 21:51 PIsze artykul o pracy naukowca w Europie interesuje mnie wszystko- okolicznossci wyjazdu,warunki na poczatku,potem,tesknota(?)za POlska,chec lub nie powrotu,porownanie warunkow pracy w POlsce i Europie.Znalazlam Pana post na forum,dlatego pisze,bo szybko zalezy mi na informacji.Bardzo prosze o pomoc. KInga Broda Odpowiedz Link Zgłoś
kociaszek Re: No to : gdzie jestescie? 11.06.06, 18:26 mam nadzieje, ze nie dlubisz np widelcem ;-))) ajaj gapa za mnie, jak szukalam postdoca w neurobiologii to nie w Genewie tylko w Zurychu... Odpowiedz Link Zgłoś
vegf Re: No to : gdzie jestescie? 12.06.06, 17:03 Miejsce: University of Bristol Zainteresowania: alternatywny splicing, angiogeneza i VEGF dawid.biotech@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
koekast Re: No to : gdzie jestescie? 13.06.06, 20:25 o... splicing... w koncu znam jakies slowo ;) splicujesz jakies swoje ulubione geny, czy wszystkie jakie znajdziesz? pozdr, Kk Odpowiedz Link Zgłoś
veronica3 Re: No to : gdzie jestescie? 12.06.06, 23:36 Filozofa, University of Pennnsylvania w skrocie Penn Odpowiedz Link Zgłoś
a_zoltko biologia 20.06.06, 02:56 yale university, new haven, connecticut, usa, kuba Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: biologia 20.06.06, 16:14 To niedaleko ode mnie :-) i przedtem, i teraz. Jak dlugo? Jak Ci sie podoba w Nowej Anglii? Odpowiedz Link Zgłoś
brumb Ekonometria, Sydney 20.06.06, 08:44 University of Western Sydney. Digital Divide, Information and Communication Technologies (ICT) productivity. Doktorant. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ingaga Re: Ekonometria, Sydney 10.10.07, 07:07 Bardzo prosze o kontakt na ingaga@interia.pl pilnie poszukuje informacji nt pracy naukowca za granica Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot informacje 10.10.07, 20:27 ingaga napisała: > Bardzo prosze o kontakt na ingaga@interia.pl pilnie poszukuje > informacji nt pracy naukowca za granica Forum jest ich pełne, bierz wszystkie! :) Odpowiedz Link Zgłoś
rootka Berlin 20.06.06, 09:02 ekonomia, Berlin, doktorat. fajne forum :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
neorattus Re: No to : gdzie jestescie? 20.06.06, 17:09 Montana, USA Jestem gdzies w polowie doktoratu (taka mam nadzieje). Dzialka: population ecology, animal-plant interactions. Organizmy: male ssaki (deer mice). Zainteresowania poboczne: tequila-based drinks. Cheers:) Odpowiedz Link Zgłoś
panpaniscus Re: No to : gdzie jestescie? 20.06.06, 17:22 Witam, jakie fajne forum:) Lipsk (Niemcy) biologia - troche teoretyczna a troche molekularna Max Planck Institute for Evolutionary Anthropology a pare osob chyba znam (ze ZGUW) postdoczę (i trzymam 5,5 mies. coreczkę na kolanach, dlatego malo pliterek) a maz doktorzy tamze pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: No to : gdzie jestescie? 20.06.06, 17:41 O Aniu, no oczywiscie, ze sie znamy! Gratulacje z powodu coreczki, pozdrowienia dla Meza. Ola Odpowiedz Link Zgłoś
ingaga Re: BRUKSELA 10.10.07, 07:05 Bardzo proszę o jakis kontakt na ingaga@interia.pl.Pisze artykul o pracy za grania i bardzo potrzebuje materialow Odpowiedz Link Zgłoś
pablo1977 Ruhr-Gebiet, chemia, postdoc 22.06.06, 12:07 witajcie forumowicze, fajnie, ze zrobili linka na gazeta.pl do tego forum, bo wczesniej jakos sie na nie natknalem. No a teraz bede regularnie podczytywal :-) pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Ruhr-Gebiet, chemia, postdoc 22.06.06, 13:23 Nie tylko podczytywac, ale tez popisywac. Czym sie zajmujesz z chemii? Odpowiedz Link Zgłoś
pablo1977 Re: Ruhr-Gebiet, chemia, postdoc 22.06.06, 13:45 witaj Ex-rak :-) jak pewnie zauwazyles ;-) nie tylko podczytuje ale tez juz co nieco napisalem na forum :-) A juz tak na serio to nie mozna tylko brac, trzeba cos dac w zamian. co do mojej dzialki- chemia obliczeniowa, glownie first-principles MD. domyslam sie, ze Ty podobna branza :-) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Ruhr-Gebiet, chemia, postdoc 23.06.06, 10:16 pablo1977 napisał: > witaj Ex-rak :-) > jak pewnie zauwazyles ;-) nie tylko podczytuje ale tez juz co nieco napisalem n > a > forum :-) A juz tak na serio to nie mozna tylko brac, trzeba cos dac w zamian. > > co do mojej dzialki- chemia obliczeniowa, glownie first-principles MD. > domyslam sie, ze Ty podobna branza :-) > Pozdrawiam serdecznie Tak, w pewien sposob podobna. Tez chemia i tez poniekad obliczeniowa. Tyle ze w moim przypadku to bardziej licze na jakas podwyzke i ile lat mi zostalo do emerytury. A bardziej serio, moja dzialka to chemia organiczna i medyczna. Na tym forum to kot behemot jest osoba, ktora pracowicie przesuwa paciorki liczydla stanow kwantowo-mechanicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
pablo1977 Re: Ruhr-Gebiet, chemia, postdoc 23.06.06, 10:23 ex-rak napisał: > Tak, w pewien sposob podobna. Tez chemia i tez poniekad obliczeniowa. Tyle ze > > moim przypadku to bardziej licze na jakas podwyzke i ile lat mi zostalo do > emerytury. > A bardziej serio, moja dzialka to chemia organiczna i medyczna. Na tym forum to > > kot behemot jest osoba, ktora pracowicie przesuwa paciorki liczydla stanow > kwantowo-mechanicznych. pamietam, ze pisales o syntezach itp. Troche mnie zwiodl Twoj watek z ogloszeniami o 'Computational...' No to jak widac z kotem-behemotem jestesmy w dosc bliskiej komitywie hehe Pozdrawiam serdecznie Was obu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ingaga Re: Ruhr-Gebiet, chemia, postdoc 11.10.07, 21:42 PIsze artykul o pracy naukowca w Europie interesuje mnie wszystko- okolicznossci wyjazdu,warunki na poczatku,potem,tesknota(?)za POlska,chec lub nie powrotu,porownanie warunkow pracy w POlsce i Europie.Znalazlam Pana post na forum,dlatego pisze,bo szybko zalezy mi na informacji.Bardzo prosze o pomoc. KInga Broda Odpowiedz Link Zgłoś
coronita Re: Ruhr-Gebiet, chemia, postdoc 14.10.07, 21:12 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15562&w=9325103&wv.x=2&a=70499349 Odpowiedz Link Zgłoś
lunarosa Re: Ruhr-Gebiet, chemia, postdoc 23.10.07, 19:33 Czesc! Niedwno odkrylam wasze forum...:) Tez jestem chemikiem organikiem,zajmuje sie dokladnie tym samym co ty(tak mi sie wydaje) syntezami produktow naturalnych!Jestem na drugim roku studiow dokt. Fajnie,ze sa tu bratnie dusze:) bedzie o czym pogadac:) Jak sie sprawa przedstawia z postdockiem?latwo bylo znalezc? pozdrawiam wszystkich polskich naukowcow za granica (ja jestem w Mediolanie) Odpowiedz Link Zgłoś
patkany Re: No to : gdzie jestescie? 26.06.06, 15:15 Czesc, ja pisze doktorat z historii (IH PAN), a mieszkam w (a raczej: pod)Monachium. Moze jest wsrod Was ktos "z pobliza"? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
jakubsky Re: No to : gdzie jestescie? 27.06.06, 16:53 Naukowo wciaz jeszcze w Niemczech mieszkam juz w Belgii miejsce pracy: Forschungzentrum Karlsruhe GmbH (to mi sie zawsze nbajbardziej podobalo) dziedzina: chemia polimerow, kataliza, chemia metaloorganiczna miejsce promocji: Heidelberg, I PROSZE O DOPING 21 LIPCA O 15:00 :)))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: No to : gdzie jestescie? 27.06.06, 18:53 Bedziemy trzymac kciuki :-) Jaka to okazja? :-) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
jakubsky Re: No to : gdzie jestescie? 27.06.06, 21:57 no jak to co????????? OBRONA PS u mnie na wydziale, (Wchem PW) nazywana "godzina wstydu" :)) Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: No to : gdzie jestescie? 27.06.06, 23:10 Ale czego obrona - licencjatu, magisterki, doktoratu czy habilitacji? Za wszystko trzeba trzymac kciuki!!! :-) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
patkany Re: No to : gdzie jestescie? 29.06.06, 12:58 Bede trzymac kciuki, powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
matya Re: No to : gdzie jestescie? 29.09.06, 10:32 hej hej:) witam wszystkich ze Sztokholmu:) jestm tu na postdocu, od kwietnia 2005. zajmuje sie NMRem bialek i peptydow oraz ogolnie pojeta biofizyka M. Odpowiedz Link Zgłoś
ingaga Re: No to : gdzie jestescie? 11.10.07, 21:40 PIsze artykul o pracy naukowca w Europie interesuje mnie wszystko- okolicznossci wyjazdu,warunki na poczatku,potem,tesknota(?)za POlska,chec lub nie powrotu,porownanie warunkow pracy w POlsce i Europie.Znalazlam Pani post na forum,dlatego pisze,bo szybko zalezy mi na informacji.Bardzo prosze o pomoc. KInga Broda Odpowiedz Link Zgłoś
coronita Re: No to : gdzie jestescie? 14.10.07, 19:25 Warunki cóż to jak by porównywać pasztet z produktem z biedronki. No oczywiście w Warszawie albo na PAN warunki są może świetne. Jednak nie oszukujmy sie. Jest mało ośrodków, które robią coś na poziomie Europejskim. Reszta to opary albo HIPER 7 dno. Przykładów mogę podać wiele. Np Jest coś takiego jak NMR, czyli rezonans magnetyczny, który jest prawą ręką naukowca np Chemika organika. W Polsce uważa się, że tylko wybrańcy mogą robić tzw. widma bo to wielkie halo używać taki sprzęt jak Varian czy Bruker. W zagranicznych ośrodkach używa go każdy po przeszkoleniu. Nawet małpę można nauczyć obsługi sprzętu.Poza tym nie czeka sie, aż zrobi widmo operator tylko idzie sie samemu no czasem na 600MHz robi operator ale fid ma sie w ciągu 10 min prze FTP. Tak z całym sprzętem. Laboratoria, coż to bajka. Nie cuchną i można pracować bo jest na czym, myślę o kolbkach, wyciągach ( nie z drewna, które pamiętają czasy gdy promotorzy robili doktoraty i związki które nie maja 40 lat, produkcji rosyjskiej). Niektórzy naukowcy w Polsce nie wiedza do czego służy sprzęt sprzedawany z katalogu Sigma-Aldrich. Jednak jak mówi przysłowie GŁUPCA I MĘDRCA NIE PRZEKONASZ. Tęsknota za krajem jest. Na początku jest trudno jak nie można się odezwać w swoim języku przez 3 miesiące. Potem jakoś daje się rade. Jak sprowadzi sie kogoś z rodziny to już nie myśli sie o Polsce. Zaglada sie na strony www, ale włos się jeży co politycy wyprawiają. No i zarobki co ja gadam stypendia są nieporównywalne. W Polsce ledwo starcza do 20 go. Po zapłaceniu w PL za miejsce w domu asystenta starcza na jedzenie z ledwością, a gdzie kino ubrania i przyjemności. Najgorzej, ze Dziekani czy Rektorzy uważają, że powinniśmy sie cieszyć iż mamy prace na renomowanej uczelni. Za te pieniążki to co, waciki mamy sobie kupić, bo rodziny sie nie utrzyma. Nie zdają sobie sprawę, ze te publikacje są dzięki tym co siedzą i pracują w tych złych warunkach. Na dodatek zabiera sie im dodatki za prace w szkodliwych warunkach, by mogla je dostać kadra naukowa (średnia wieku 70lat), którzy siedzą w gabinecikach i zapomnieli jak boli głowa od siedzenia cały dzień z rozpuszczalnikami (niektórymi kancerogennymi). Z przykrością stwierdzam ze na uczelniach naszych idzie sie w ilość nie w jakość kształcenia. Perspektywa w Polsce to jak napisał inny internauta zapożyczyć sie w banku z rodzicami na kawalerka (28m2) która spłacać będzie się przez 40 lat. Jak się zapłaci ratę 1500zl miesięcznie to starczy tylko na zupkę chińską. Zagranicą też nie jest kolorowo, ale jest szansa na prace z której można coś odłożyć. To tyle o Wspaniałych możliwościach w IV czy II RP. Jak masz jeszcze pytania to śmiało. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
akawill Re: No to : gdzie jestescie? 18.10.07, 19:08 No ale przecież ciągle można usłyszeć w prasie polskiej o dokonaniach polskich naukowców za granicą. Ba, nawet ostatni noblista był kształcony na UW. Jesteśmy potęgą, tylko nie mamy warunków. Ale dopuść tylko Polaka do sprzętu i odczynników a cuda ...pardon, nie cuda ...doniosłe odkrycia naukowe ...się dzieją. Odpowiedz Link Zgłoś
kopperek gdzie jestescie? - Santa Cruz, Kalifornia 22.10.07, 06:51 Hej, Pracuje jako postdoc na UC Santa Cruz. Budujemy (glownie ja) aparature do stymulacji elektrycznej i rejestracji sygnalow z komorek nerwowych. Odpowiedz Link Zgłoś
magdula_b Basel 30.09.08, 22:48 hej, nie wiem czy ktokolwiek w ten watek jeszcze zaglada, ale co tam:) calkiem niedawno trafilam na to forum - super obecnie jestem w Basel (postdoc), doktorat w Kolonii, a jeszcze wczesniej biotechnologia AR Poznan dzialka: biologia/genetyka - biologia rozwoju, migracja komorek, FGF i drosophile pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś