jhbsk 06.05.09, 10:11 Globus to nie migrena!! Radzę autorowi przeczytać trochę na ten temat. Choćby tu: pl.wikipedia.org/wiki/Kula_histeryczna Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sylwik_1 Migrena, czyli więcej niż ból głowy 06.05.09, 11:02 ja mam migreny od dziecka, nagorszy okres to podstawówka i szkoła średnia, teraz już jakoś sobie z tym lepiej radze.. zakaz jedzenia czekolady, żółtego sera, chcipsów napojów gazowanych też nie.. najlepiej leżeć i zdychać :) od ponad 20 lat nic się nie zmieniło i pewnie się nie zmieni... trzeba z tym żyć i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Migrena, czyli więcej niż ból głowy 06.05.09, 12:04 Mój tata cierpiał przez lat kilkadziesiąt. Neurolog powiedział mu, że przejdzie jak się zestarzeje (naczynia krwionośne mniej elastyczne). I sprawdziło się - od paru lat ma spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
teges44 Re: Migrena, czyli więcej niż ból głowy 06.05.09, 14:01 Bzdura !!! Migrenę da się leczyć. Moja dziewczyna cierpiała na migreny od 6-go roku życia, kiedy to miała wypadek samochowody - puknęła ją syrenka. Migreny potrafiły byc tak mocne, że musiała leżeć w zaciemnionym pokoju w całkowitej ciszy z zimnym ręcznikiem na głowie, a każdy impuls z zewnątrz powodował straszliwy ból. Po iluśtam latach wmawiania , że tego się nie wyleczy nie ruszała się z domu bez silnych środków przeciwbólowych typu ketonal forte. Znaleźliśmy neurologa - przyjmuje w Osielsku pod Bydgoszczą - który wyleczył ja z tych bólów w ciągu kilku miesięcy. Przed kuracją miała napady ostrej migreny do 3-4 razy w miesiącu - zmiana pogody, lekki kac po imprezie i 8 godzin z głowy - do łóżka z prochami , zimny kompres itd. W tej chwili ma lekki ból głowy raz na 3-4 miesiące , i to nie umywający się poziomem bólu do migren sprzed kuracji. Nie dajcie sobie wmówić że z tym trzeba żyć. To można leczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
lukenko Re: Migrena, czyli więcej niż ból głowy 06.05.09, 14:32 Jeśli raczyłby Pan opowiedzieć na czym polegało leczenie... Chodzi o podejście do tematu. Jeśli dałoby rade, to w miarę rzetelny opis. Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
teges44 Re: Migrena, czyli więcej niż ból głowy 06.05.09, 15:17 Leczenie polegało na zażywaniu w odpowiednich odstępach czasowych kilku leków. Nie pamiętam niestety nazw wszystkich. Jeden z nich to na pewno była fluoksetyna - Bioxetin, którego efektem ubocznym (to lek przeciwdepresyjny a la prozac) jest zmniejszenie migren a drugi - depakine chrono (www.doz.pl/leki/p3877-Depakine_Chrono) - on jest zdaje się przeciwpadaczkowy . Szczegółów technicznych dawkowania niestety już nie pamiętam. Oprócz tego jako lek przeciwbólowy - gdyby wystąpił atak - lekarz zaordynował preparat o nazwie migea. Leczenie poprzedzone było wykonaniem EEG oraz ponad godzinną rozmową z doktorem. Leczenie trwało prawie rok, ale już po 3 miesiącach było widać znacząca poprawę (brak silnych ataków, ataki o wiele rzadsze i słabsze ). W tej chwili jakieś 2 lata po zakończeniu kuracji sytuacja się nie zmieniła - ataki owszem zdarzają się, ale są lekkie (rzadko istnieje potrzeba zażycia środków przeciwbólowych), więc trudno nawet nazwać je migrenowymi. Zmieniło się umiejscowienie bólu - przed kuracją był to ból lewej połowy głowy, w tej chwili bóle są klasyczne, tzn. jak idzie zmiana pogody to nawet mi się zdarza taki ból, a z migreną mam niewiele wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Migrena, czyli więcej niż ból głowy 06.05.09, 14:54 teges44 napisał(a): > Bzdura !!! > Migrenę da się leczyć. Jak widać nie każdą. Odpowiedz Link Zgłoś
teges44 Re: Migrena, czyli więcej niż ból głowy 06.05.09, 15:18 Przed chwilą rozmawiałem ze swoją dziewczyną, i w sumie źle się wyraziłem - z tego co rozmawiała z lekarzem to do końca objawów nie można się pozbyć, natomiast można je bardzo skutecznie zminimalizować. Odpowiedz Link Zgłoś
magdafazer Re: Migrena, czyli więcej niż ból głowy 08.05.09, 21:00 teges44, nie wiem, czy jeszcze tutaj kiedykolwiek wejdziesz, ale jeżeli tak, to bardzo Cię proszę o podanie kontaktu do lekarza Twojej dziewczyny. Jeżeli nie chcesz publicznie to prześlij mi proszę na hejoo@o2.pl. Migrenę mam od ponad 10 lat, obecnie prawie codziennie. Jadę na relpaxie (tryptan, polecam - bardzo skuteczny). Byłam u około 20 lekarzy, różne kuracje i pomysły, przez te 10 lat przeżyłam jeden miesiąc bez ataku, i był to najszczęśliwszy czas w moim życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Migrena, czyli więcej niż ból głowy 07.05.09, 16:56 Globus to skurcz miesni krtani (najczesciej na tle nerwowym ale nie koniecznie) a nie migrena! Odpowiedz Link Zgłoś
muse-bliss Re: Migrena, czyli więcej niż ból głowy 07.05.09, 18:28 A ja przez 2 lata brałam zomig przy każdej większej migrenie i pomagał, bardzo skracał czas trwania bólu, ale teraz nagle przestał skutkować, ostatnie 3 razy - zero efektu :( Odpowiedz Link Zgłoś
pszeszczep666 Migrena, czyli więcej niż ból głowy 07.05.09, 21:05 Współczuję wszystkim, którzy to mają. Ja też przechodziłem do wieku osiemnastu lat, potem się nie powtórzyło, ale zawsze mam przy sobie środki przeciwbólowe. Najważniejsze jest wziąść środek przeciwbólowy jak się czuję zbliżanie się migreny. Jak juz boli to nie zadziała, albo zadziała dużo słabiej, a jak się weźmie kiedy jeszcze atak się w pełni nie rozwiną to można mu zapobiec. To z doświadczeń mojego ojca, który całe życie ma z tym problem. Odpowiedz Link Zgłoś
katie3001 Re: Migrena, czyli więcej niż ból głowy 08.05.09, 08:11 Ja cierpie na migreny z aura od 8 roku życia a jak miałam 12 lat to zaczeły siuę migrey bez aury. Mam dwa rodzaje migren. Dzis mam 31 lat i z powodu migren bałam sie miec dziecko, nigdy nie zrobiłam prawa jazdy bo co bedzie jak mnie złapie za kólkiem? Od kilku miesiecy zazywam tryptany. Aby przerwac migrene bez aury wystarczy mała dawka nawet 25 mg. Gorzej z migrenami z aura ale te mam raz na kilka miesiecy. Poza tym zazywam divascan. Dzieki tryptanom jezdze na wyciezki, prowadze aktywniejsze zycie bo znikł parazalizujacy strach "co bdzie jak znow mnie zacznie bolec". Jedno jest tylko baaaardzo przykre. Migreny nie da sie całkowicie wyleczyc...a nie jest uznana za chorobe przewlekłą i za tryptany płaci sie 100%, wiec bedąc młod kobieta juz poznaje ból kombinowania aby w ciagu miesiaca nie wydac za duzo na leki... Odpowiedz Link Zgłoś
burjan Migrena, czyli więcej niż ból głowy 10.05.09, 11:19 Ja mam migrenę auryczną/stwierdzona po badaniach klinicznych w Krakowie/od 40 roku życia.Teraz mam 71 lat/jestem mężczyzną/i przez cał ten okres mam dolegliwosci czasami częciej nawet 2 razy dziennie,czsami rzadziej nawet 2 miesiące bez dolegliwosci.Wiem jedno,żadne leki nie pomagają a na drugi dzień głowa boli jak po uderzeniu pałą. Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Migrena, czyli więcej niż ból głowy 10.05.09, 17:05 A migrena po jedzeniu czekoldy,orzeszków i cytrusów?? Zazwyczaj przed miesiączką??? Czy to też może mieć podłoże udarowe (przy założeniu,że jedna osoba z rodziny jest po udarze)??????? Przy tym- pulsujący ból po jednej stronie głowy,zaburzenia równowagi i wiotczenie mięśni? Jeden taki epizod..... To migrena czy coś gorszego? Odpowiedz Link Zgłoś
lololala Eeee?? Tryptany drogie?? 11.05.09, 11:05 Ehehehe, pan dziennikarzyna nie raczył zrobić dobrego researchu. Imigran i zomig owszem, są tragicznie drogie (kogo stac na wywalanie 9 dych za dwie taqbletki?), ale mozna kupic taniej leki o identycznym składzie, tez tryptany, ja kupuję Triptagram po dwadzieścia parę zeta, działa identycznie jak imigran i inne takie. Nie dajcie się nabijac w butelke, jak wam lekarz przepisze drogi lek, to w kazdfej aptece farmaceuta wymieni na tańszy odpowiednik o takim samym składzie. opłaca się. Odpowiedz Link Zgłoś