aegis_of_heart
06.08.09, 14:34
"RNA znacznie różni się od DNA. Przede wszystkim jest jednoniciowy (DNA to
helisa złożona z dwóch nici). Budują go także nieco inne cegiełki."
Zdaję sobie sprawę, że poziom wykształcenia przeciętnego Polaka wbrew
narodowym mitom jest mizerny, mówimy jednak o dziale *naukowym* podobno
poważnej gazety dla ponadprzeciętnego odbiorcy.
W programie obowiązkowym nauczania biologii w liceum znajdują się podstawowe
informacje o budowie DNA i RNA. I to nie są żadne "cegiełki" (tak to można
tłumaczyć małym dzieciom) tylko związki chemiczne, takie akurat nazywane
nukleotydami (stąd też nazwa: kwasy nukleinowe). Podstawowe nukleotydy
występują to dwie pary: adenina - guanina oraz cytozyna - tymina w DNA lub
uracyl w RNA. Tyle pamiętam z bardzo swobodnie prowadzonej biologii i uważam
to za absolutne minimum wiedzy o świecie, które powinien posiąść człowiek
tytułujący się ogólnym wykształceniem.
Ja wiem, że w Polsce ćwierćinteligenci i leserzy próbują nas przekonać, że
"humanista" nie musi znać się na niczym, niemniej pierwotne znaczenie terminu
jest przeciwne i oznacza swoistego omnibusa, nade wszystko w tzw. sztukach
wyzwolonych.
Ponadto trudno jest rozumieć biologię i chemię nie pamiętając, że takie DNA i
RNA to nic innego jak bardzo skomplikowana cząsteczka chemiczna.
Biorąc pod uwagę to i inne uproszczenia oraz różne przemilczenia, trudno jest
mi - jako laikowi - faktycznie ocenić osiągnięty postęp.