cypek1
11.10.11, 05:38
czy bywa ktos jeszcze w Iguanie ....moze sa tacy ...ja bylem ostatnio po bardzo wielu latach ...kompletna porazka....dycha za wejscie ...za nic ...knajpa w sobotni wieczor oferuje bramkarza szatniarza tancerza w jednej osobie ...babcie barmanke i wlasciciela ....tancerza bawidamka i dj tez w jednej osobie ....gin z tonickiem bez cytrynyu i wielkie zdziwienie jak zapytalem o cytryne ...nie mowiac juz o disco polo puszczanym z jakiegos podstarzalego starego kompa ...katastrofa....a gdzie te czasy kiedy lokal pod nazwa Rudy Rydz selekcjonowal gosci ...gdzie bywaly ladne dziewczyny a nie podtsarzale czterdziechyco chyba ich gdzie indziej nie wpuszczaja ...no sorry ale lokal porazka nie polecam nikomu nawet za darmo a juz napewno nie za dyche wjazd ....za nic...no i na koniec toalety ..przepraszam powinny nazywac sie kible ...bynajmniej meskie na poziomie piwiarni pod psem ....szatnia dwa zlote za pozostawiona czapke ...oczywiscie w czapce nie wolno wchodzic ...trzeba trzymac poziom..:) hahahaha .rozni juz byli wlasciciele tego lokalu ale tak nisko to chyba jeszcze nie byl....nawet jesli byl ja nie bylem tam dziesiec lat ale jednak co zobaczylem teraz przerazilo mnie na dobre...pozdrawiam pierwszych wlascicieli Rudego Rydza ....byly barman...