Gość: zyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 08:40 ech 24 lata cóż za piękny wiek,wszystko co najlepsze dopiero przed tobą :D, STO LAT STO LAT!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dementia Re: STO LAT STO LAT dla Dementii 04.04.05, 10:09 Bardzo dziekuję za życzenia! Jestem pełna wiary, że najlepsze jeszcze przede mną. :-) Na pewno będą to wyjątkowe urodziny - sobotniej imprezy nie zapomnę ja oraz moi goście. Doprawdy niezapomniana, pełna niespodzianek noc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś jogi Re: STO LAT STO LAT dla Dementii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 10:39 dementia napisała: > Bardzo dziekuję za życzenia! Jestem pełna wiary, że najlepsze jeszcze przede > mną. :-) Na pewno będą to wyjątkowe urodziny - sobotniej imprezy nie zapomnę ja > > oraz moi goście. Doprawdy niezapomniana, pełna niespodzianek noc... TAK, PEŁNA NIESPODZIANEK NOC... Szczególna niespodzianka nadeszła do nas z Watykanu. W główce /fiu bzdziu/ Dementia, co ale to z racji tak młodego wieku (tak myśle) A tak na marginesie to nie zapomnij zwrócić uwage, żeby sobie zapisali kiedy masz urodziny. Po co za rok masz o tym przypominać. Odpowiedz Link Zgłoś
dementia Misiu 04.04.05, 10:56 Z zapisków na marginesie, dorzucę jeszcze jeden - daleko mi to Twojej nieomylności(a do katolickiej moralności to już w ogóle mila). Wydarzyło się co się wydarzyło, nie każdy musi to przeżywać tak samo. Mam prawo, ochotę świętować moje urodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
saander Dementio 04.04.05, 11:00 Jestes beznadziejna. Nie chce mi sie argumentowac tej opini, szkoda słów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś jogi dementio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 11:30 powiem ci tak: Marny ze mnie katolik,w kościele rzadko bywam, otworzyłem sobie w sobote browara (a była chwila przed 22:00) nie zdążyłem zrobić łyka - był komunikat wylałem to piwo do zlewu Odpowiedz Link Zgłoś
dementia Misiu Jogi 04.04.05, 11:50 To ja Ci powiem tak: Wylałeś piwo do zlewu - szanuję Twoją decyzję. Część moich gości wyszła w związku z żałobą - szanuję ich decyzję. Dlatego też liczę na uszanowanie tego, że ja tak nie zrobiłam. Każdy ma prawo przeżywać to na swój sposób, lub nie przeżywać tego w ogóle. Jestem beznadziejna? Pewnie tak. Powiem więcej - jestem bardziej beznadziejna, niż sąsiad z bloku, który zalewa się łzami, a w niedzielę napieprza żonę, bo zupa była za słona. --- Smutne to czasy, kiedy każdy łobuz może mówić NI do starej kobiety... Odpowiedz Link Zgłoś
saander Re: Misiu Jogi 04.04.05, 12:00 dementia napisała: Powiem więcej - jestem bardziej beznadziejna, niż sąsiad z bloku, który zalewa się łzami, a w niedzielę napieprza żonę, bo zupa była za słona. Nie przesadzaj, dziewczyno. Brak ci agrumentów, bo te które podalas sa zalosne. ZALOSNE! Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: Misiu Jogi 04.04.05, 12:23 > Powiem więcej - jestem bardziej beznadziejna, niż sąsiad z bloku, który zalewa > się łzami, a w niedzielę napieprza żonę, bo zupa była za słona. > > Nie przesadzaj, dziewczyno. Brak ci agrumentów, bo te które podalas sa zalosne. > ZALOSNE! Alez dajcie Dementii spokoj, ja tez prawdopodobnie nie odwolalbym swojej imprezy urodzinowej. Byc moze przyciszylbym muzyke, ale raczej nie odwolal, skoro zaplanowalem je wczesniej. Jezeli twierdzisz, ze sa to argumenty zalosne to znaczy, ze nic nie zrozumiales z nauki JPII o wzajemnym dialogu. A Dementii zycze 100 latek w zdrowiu i szczesciu :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek76 Załosna IP: *.tsi.tychy.pl / *.media-com.com.pl 04.04.05, 12:36 24 letnia osoba a taka pustka w głowie ........nie chodzi o to że zrobiłas impreze że się bawiliście nie mogłaś przypuszczać że do tego dojdzie ale Twój opis nie zapomniana noc itd itp .........jestes beznadzejna .........ja na Twoim miejscu szybko zmieniłbym nicka Odpowiedz Link Zgłoś
dementia darku76, 04.04.05, 12:59 Sam nacechowałeś słowo "niezapomniana" - więc nie imputuj mi, że użyłam tego słowa w pozytywnym sensie. Do wyrażania emocji pozytywnych w necie służą określone emoty - nie użyłam ich, więc sam sobie resztę dopowiedziałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hipokryta Re: Misiu Jogi IP: *.netblok.pl 04.04.05, 12:37 Kiedys miałem okazje niechcacy widziec papieza jak w swoim papa mobile przejezdza przez ulice Krakowa i ledwo co reka pozdrawia mieszkancow. Wyglądał jak muzealny eksponat - wręcz dzieło sztuki zamkniete w tym swoim szklanym pudełku. Tak też niestety traktujemy papieża - jak arcydzieło, wazę z dynastii Ming, którą ktoś nam stłukł - i my płaczemy - bo wiemy, że to ostatni egzemplarz. Podziwam szanuję i doceniam człowieka Karola Wojtyłę, ale nie macie pojęcia jaka była irytacja mojej znajomej, która wybrałą się do tego samego Krakowa i na mszy na Błoniach nawet nie widziala telebimu z mszą a ja pojechałem sie zabawic i przypadkiem widziałem Papę. Papieża chce się oglądać, gorzej ze słuchaniem. Polecam większości z forujących się tu uważną lekturę pism Gombrowicza - on tam dobrze kwituje nasze polskie kompleksy, które leczymy garstką wybitnych Polaków. Papiez niestety stał sie dla nas ikoną, która ładnie wygląda i po wiekszosci wpisów widać to jaka ta ikona ma wartość - niech ktoś powie, że w dzien jego smierci był w knajpie czy pił piwo - już jest zły, niedobry, podły i żenujący. To tak jakby powiedzieć, że Mona Lisa jest brzydka!!! Wierze, że Dementia szanuje osiagniecia papieża i głęboko gdzieś ubolewa nad stratą tego człowieka, ale nie musi od razu głowy popiołem sypać - wszak wyście obrońcy - katolicy winni sie cieszyć bo trafił do ojca niebieskiego - a wy płaczecie - bo kim teraz bedzie sie chcwalic przed innymi - Małyszem - eeee nie - za brzydki jest - Wałęsa już sie znudził - i co teraz....? Wiem ze zbiorowe tragedie (wydarzenia) łączą ludzi - ale bez histerii, paniki i targania szat. Ja tez byłem w knajpie tego wieczoru. Gdy podszedłem do brau by spytać dlaczego zgasło swiatło - tzn chciałem sie upewnic czy stało sie jak mysle - barmanka nienawistnym wzrokiem spojrzała i z gniewem rzuciła (choc nic nie zdazyłem powiedziec) PIWA NIE LEJEMY ZALOBE MAMY. Ohhh - spojrzcie na ulice - czy choc 10% z tych wsztskich ludzi choc w 10 % słucha rad papieza...? Ale jak umrze to kazdy rece zalamuje - hipokryci, hiporkyci.... sypcie głowe prochem za siebie nie za swietego za zycia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Misiu Jogi IP: *.unregistered.media-com.com.pl 04.04.05, 14:21 Nic tak bardzo mnie nie wkurza jak osoby, ktore wiedza co mysla, co czuja, co robia inni. Polemika z Toba jest zbedna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronja do kolegi Hipokryty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 11:12 Jakoś nie mogę sie z Tobą nie zgodzić... Dzisiaj msze na stadionach, przekażcie sobie znak pokoju, Ruch kocha GieKSę, Cracovia - Wisłę, ŁKS - Widzew... Ustawki przesunieto na późniejszy termin... Za rok 50% Polaków nie będzie pamiętało co stało się 2.04.2005 !!! P.S. Dementio - jeszcze raz wszystkiego "naj"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: : Re: Misiu Jogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 11:53 Wreszcie ktos rozsadnie mysli. Wreszcie ktos odwazyl sie napisac co mysli... ... mysli cos innego niz wszyscy udaja ze mysla... ... mysla pod publike... zgadzam sie w pelni z hipokryta a dementii wszystkiego najlepszego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do wiadomosci reda Re: Misiu Jogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 11:56 Wreszcie ktos odwazyl sie napisac co mysli ... ... mysli cos innego niz wszyscy ... ... udaja ze mysla ... ... mysla pod publike ... ... bo wszyscy tak mysla ... w 105 % popieram hipokryte a dementii wszystkiego najlepszego rowniez nie odwolalbym imprezy (a bawilem sie na kawalerskim wowczas) a mam nadzieje ze ci co zostali bawili sie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronja ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 13:09 Czyżbyś bawił się na TYM kawalerskim o którym myślę? Wieczór panieński Żony TEGO męża też był tego dnia... Pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do wiadomosci reda Re: ????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 23:51 eee chyba niee :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś jogi dementio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 13:17 Nikt ci nie karze tydzień czuwać w kościele na klęczkach,nikt nie ma prawa zwracać ci uwage,że nie masz załzawionych oczu ... Rób co ci się podoba, twoja sprawa mamy wolność przekonań. ale na miły BÓG... nie obnażaj się publicznie o twoich harcach i to w takim dniu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronja Misiu Jogi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 14:35 W imieniu Dementii bardzo przepraszam Cię że organizując imprezę urodzinową nie przewidziała tego wydarzenia. Nawet jeśli się spodziewała, to jak większość z nas liczyła na cud że to jeszcze nie teraz. A tak na marginesie: dlaczego nie opieprzasz tych, którzy w Wielkim Tygodniu zasuwają na dyskoteki? Przecież wyraźnie napisano: w czasie zakazanym zabaw hucznych nie urządzać. A może według Ciebie czasem zakazanym może być jedynie czas żałoby? Odpowiedz Link Zgłoś
zyta_1 Re: STO LAT STO LAT dla Dementii 04.04.05, 14:32 dementia napisała: > Bardzo dziekuję za życzenia! Jestem pełna wiary, że najlepsze jeszcze przede > mną. :-) Na pewno będą to wyjątkowe urodziny - sobotniej imprezy nie zapomnę ja > > oraz moi goście. Doprawdy niezapomniana, pełna niespodzianek noc. Może ta noc właśnie przez to co się stało była tak niezapomniana. Nie pomyśleliście o tym tak. Odpowiedz Link Zgłoś
1976_darek Re: STO LAT STO LAT dla Dementii 07.04.05, 21:28 Gość portalu: zyta napisał(a): > ech 24 lata cóż za piękny wiek,wszystko co najlepsze dopiero przed tobą :D, > STO LAT STO LAT!!! Dołączam się do życzeń - spóźnione, ale szczere. Dodam tylko: nie przejmuj się opiniami ludzi, którzy próbują się dowartościować Twoim kosztem i którym bardzo łatwo przychodzi ocenianie innych w sposób "jesteś beznadziejna..." itp. Bądź sobą :). POzdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś