Dodaj do ulubionych

Niezły kawał wczoraj słyszałem.

    • salo Re: Niezły kawał wczoraj słyszałem. 08.10.03, 11:38
      Wyskoczył spadochroniarz z samolotu i z wrażenia zapomniał, jak uruchomić
      spadochron. Szarpie się przez chwilę, ale niestety ... Nagle widzi żołnierza,
      który przelatuje obok niego w przeciwna stronę.
      - Hej bracie! Jak otworzyć ten cholerny spadochron?
      - Sorry, ja z saperów...
    • Gość: basturk Re: Niezły kawał wczoraj słyszałem. IP: 80.51.254.* 08.10.03, 16:53
      Mąż do żony: no kochanie jeszcze 4 centymetry więcej i mógłbym być
      koszykarzem.
      Na to żona: jeszcze dwa centymetry mniej i mógłbyś być kobietą..
    • salo Czerwony Kapturek :) 09.10.03, 08:32
      Przez las idzie Czerwony Kapturek. Dziewczynkę zobaczył wilk i mamrocze:
      - O, znowu ta dziwka...
      - Wilku, nie mów tak do mnie - protestuje Czerwony Kapturek - jestem Czerwonym
      Kapturkiem, mam czerwona czapeczkę, czerwona bluzeczkę, czerwona spódniczkę,
      czerwone... O cholera, ja rzeczywiście wyglądam jak dziwka!

      ****

      Przez las idzie Czerwony Kapturek. Wyskakuje wilk z krzaków i woła:
      - Cześć głupia c..o !
      Czerwony Kapturek się zdenerwował i mówi:
      - Nie jestem głupia c..a, jestem Czerwony Kapturek i w koszyczku niosę jedzenie
      dla chorej babci !
      Wilk spojrzał i wycofał się w krzaki.
      Przez kilka kolejnych dni sytuacja się powtarza. Codziennie wyskakuje wilk z
      krzaków i woła:
      - Cześć głupia c..o !
      A Czerwony Kapturek coraz bardziej zdenerwowany odpowiada:
      - Nie jestem głupia c..a, jestem Czerwony Kapturek i w koszyczku niosę jedzenie
      dla chorej babci ! ...
      Aż pewnego dnia wilk wyskakuje zza krzaków i woła:
      - Cześć Czerwony Kapturku !
      Czerwony Kapturek zaniemówił z wrażenia, ale w końcu odpowiada:
      - Cześć !
      A wilk:
      - Gdzie masz koszyczek !?
      Czerwony Kapturek waląc się ręką w czoło:
      - O k...., ale ze mnie głupia c..a !
    • salo Re: Niezły kawał wczoraj słyszałem. 10.10.03, 12:13
      Nad jeziorem siedzą dwa wróble i pala trawkę. Podpływa do nich żaba i pyta:
      - Ej, wróble, co tam macie?
      Na to wróble odpowiadają :
      - Trawkę.
      - Dajcie trochę - mówi żaba.
      Wróble dają trawkę żabie. Po jakimś czasie żabę spotyka krokodyl i pyta:
      - Ej, żaba, dlaczego tak niewyraźnie wyglądasz?
      - Wróble siedzą na brzegu jeziora i palą niezły towar - odpowiada żaba.
      Krokodyl podpływa do wróbli i mówi:
      - Wróble dajcie trochę.
      Wróble patrzą na siebie, na krokodyla, znowu na siebie i znów na krokodyla. Po
      chwili mówią:
      - Teee żaba ty już lepiej więcej nie pal !!!
    • salo Z zeszytów szkolnych 05.11.03, 14:45
      Ściągnięte z internetu:
      * Dobór naturalny polega na tym, że osobniki żeńskie łączą się z męskimi bez
      działu człowieka.
      * Najmniejszą częścią organizmu jest palec.
      * Żaby na wiosnę niosą jaja w galarecie.
      * W zimie niektóre ptaki odlatują, a niektóre zdychają.
      * Ptaki latające mają mocno usztywnione łydki w ogonie.
      * Ptaki bardzo różnią się od gadów - lataniem i budową gęby.
      * Produkty przemiany materii wydzielamy przez płuca pod postacią CO2, wody i
      moczu.
      * Układ oddechowy służy do wydalania płuc z organizmu.
      * Serce zdrowego człowieka powinno bić 70 do 75 minut.
      * Komornik wgryza się w korę i dopiero tam żeruje.
      * Wśród wirusów rozróżniamy: mikroby, mikrony, mikrusy i mikrobusy
      * Krowa to zwierzę roślinobójcze
      * Wilki zaliczamy do zwierząt zębatych
      * Podczas zapłodnienia plemnik łączy się z komórką jajową i powstają nowotwory
      * Wczoraj w naszej klasie lekarz badał dzieci chore na higienę
      * Kurczęta są produktem jaj sadzonych
      * Do chorób zawodowych zaliczamy: pylicę, gruźlicę i rzeżączkę
      * Lekarz przed operacją myje ręce i pielęgniarki
      * Choroby weneryczne są rozpowszechniane przez prasę, radio i telewizję
      * Wielbłądy wędrują przez pustynię w karnawałach
      * Wszystkie grzyby są jadalne, ale niektóre tylko jeden raz
      * Młodzież w stanie nietrzeźwym może spowodować potomstwo
      * Bakterie, które rozmnażają się prze kichanie, prowadza tryb życia koczowniczy
      * Szczur jest bardzo inteligentny bo nie lubi zjadać trutki
      * Na wystawie kwiatów najbardziej podobała mi się pani która nas oprowadzała
      * Koryto należy umyć po zjedzeniu świń
      * W budowie niektórych płazów wyróżniamy odwłok i płozy
      * Grzyby składają się z kapelusza, trzona i robaków.
      * Człowiek różni się od zwierzęcia myślą, mową, uczynkiem oraz w pewnym stopniu
      wyglądem.
      * Polipy zaliczamy do jamochłonów; najczęściej spotykamy je w morzu i w nosie.
      * Rak jest stawonogiem bo trzyma nogi w stawie.
      * Krowy, kozy i owce - to zwierzęta wymienne.
      * Higiena... to jest wtedy, kiedy myjemy się częściej niż musimy.
      * Najczęściej spotykanym ssakiem górskim jest góral
      • basturk Re: Z zeszytów szkolnych 05.11.03, 16:41
        hehe dobre
        tez pamie tam taki:
        "w czasach historycznych ludzie mieli narządy z kamienia.."
    • Gość: damcio Re: Niezły kawał wczoraj słyszałem. IP: *.media / 10.10.7.* 18.11.03, 18:20
      Pierwszego dnia szkoly, przed rozpoczeciem lekcji, nauczycielka
      przedstawia nowego ucznia amerykanskiej klasie:
      - To jest Sakiro Suzuki z Japonii
      Lekcja sie zaczyna. Nauczycielka mowi:
      - Dobrze, zobaczymy jak sobie radzicie z historia. Kto mi powie czyje to
      ja slowa: "Dajcie mi wolnosc albo smierc"?
      W klasie cisza jak makiem zasial, tylko Suzuki podnosi reke i mowi:
      "Patrick Henry 1775 W Filadelfii."
      - Bardzo dobrze Suzuki. A kto powiedzial: "Panstwo to ludzie, ludzie nie
      powinni wiec ginac"?
      Znowu wstaje Suzuki: "Abraham Lincoln 1863 w Waszyngtonie."
      Nauczycielka spoglada na uczniow z wyrzutem i mowi:
      - Wstydzcie sie. Suzuki jest japonczykiem i zna amerykanska historie
      lepiej od Was!
      W klasie zapadla cisza i nagle slychac czyjs glosny szept
      - Pocaluj mnie w dupe pierprzony japonczyku
      - Kto to powiedzial? - krzyknela nauczycielka na co Suzuki podniosl reke
      i bez czekania wyrecytowal: "General McArthur 1942 w Guadalcanal oraz
      Lee Iacocca 1982 na walnym zgromadzeniu w Chryslerze."
      W klasie zrobilo sie jeszcze ciszej i tylko dalo sie uslyszec cichy
      szept: "Rzygac mi sie chce..."
      - Kto to byl? - wrzasnela nauczycielka, na co Suzuki szybko
      odpowiedzial: "George Bush seniordo japonskiego premiera
      Tanaki w 1991 podczas obiadu."
      Jeden z naprawde juz wkurzonych uczniow wstal i powiedzial kwasno
      - Obciagnij mi druta!
      Na to nauczycielka zrezygnowanym tonem
      - To juz koniec. Kto tym razem?
      - Bill Clinton do Moniki Levinsky w 1997 roku w Gabinecie Owalnym w
      Bialym Domu - odparl Suzuki ber drgnienia oka
      Na to inny uczen wstal i krzyknal
      - Suzuki to kupa gowna!
      Na co Suzuki:
      - Valentino Rossi w Rio na Grand-Prix Brazylii w 2002 roku
      Klasa juz calkowicie popada w histerie, nauczycielka mdleje gdy
      otwieraja sie drzwi i wchodzi dyrektor
      - Cholera, takiego burdelu to ja jeszcze nie widzialem
      Suzuki:
      - Leszek Miller do wicepremiera Hausnera na posiedzeniu komisji
      budzetowej w Warszawie w 2003 roku

      • salo :)))))))) n/t 19.11.03, 09:13
    • Gość: basturk A znacie ten?? dla mnie super :)))))) IP: 80.51.254.* 19.11.03, 23:13
      Z ogrodu zoologicznego uciekł Lew i pożarł Jakubowską, gdy szła do kiosku po
      jakieś gazety lub czasopisma. Za swe przewiny trafiła do piekła, gdzie aż się
      roiło od Czarzastych stworów. Belzebub zastanawia się nad rodzajem kary dla
      niej, w końcu mówi:

      - Nabijcie ją na Pol.

      - Ale szefie, jest mały Kłopotek, bo Wiatr go przewrócił.

      - No to do Kociołka z nią!

      - Nie da rady, bo ogień zgasł i czekamy na Łuczywo.

      - No to zróbcie coś do jasnej cholery, niech mi się ta baba tu nie Wałęsa!

      - Już nie będzie. Rokita ją powiesił za Ziobro...
    • salo Niezły kawał dziś przeczytałem. 21.11.03, 11:04
      Na lekcji biologii pani pyta Jasia:
      - co to jest ?
      - szkielet
      - dobrze, ale czyj
      - zwierzęcia
      - dobrze, jakiego
      - nieżywego
    • Gość: zyta Re: Niezły kawał wczoraj słyszałem. IP: 81.210.89.* 11.12.03, 22:54


      Był sobie facet, który bardzo dbał o swe ciało i
      kondycje. Podnosił codziennie cieżary, biegał po kilka kilometrów.
      Pewnego razu stanał przed lustrem, rozebrał się i zaczał podziwiać swe ciało.
      Ze zdziwieniem stwierdził jednak, i wszystko jest pięknie opalone oprócz jego
      członka! Nie podobało mu sie to, tak wiec postanowił cos z tym zrobić. Poszedł
      na plażę, rozebrał się i zasypał całe swe ciało zostawiajac członka sterczącego
      na zewn±trz. Przez plażę przechodziły dwie staruszki. Jedna opierała sie na
      lasce. Przechodzac obok zasypanego faceta ujrzała coś wystajacego z piasku.
      Koncem laski zaczeła przesuwać to w jedna to w drugą strone.
      - życie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej.
      - Czemu tak mówisz? - spytała tamta zdziwiona.
      - Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa, gdy miałam 30 lat, bardzo to lubiłam, w
      wieku 40 lat już sama o to prosiłam. Gdy miałam lat 50, już za to płaciłam. W
      wieku 60 lat zaczęłam sie o to modlić, a gdy miałam 70 to już o tym
      zapomniałam. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja nawet
      nie potrafie przykucnać
      • radexindamix :-) Fajne n/t 12.12.03, 14:38
    • salo Re: Niezły kawał wczoraj słyszałem. 12.12.03, 14:31
      - podobno szukasz żony przez biuro matrymonialne
      - tak
      - i co, dużo ofert już dostałeś
      - setki
      - i co piszą
      - weź pan moją
    • salo Re: Niezły kawał wczoraj słyszałem. 15.12.03, 13:12
      Głos z radia: czas na poranną gimnastykę, no już góra dół, góra dół, góra dół...
      a teraz druga powieka
    • radexindamix Gdy jesteś pijany... 17.12.03, 16:14
      Slowa, które sa trudne do wypowiedzenia, gdy jestes pijany/a:
      - Bezsprzecznie.
      - Innowacyjny.
      - Przygotowawczy.
      - Proletariacki.
      Slowa, które sa bardzo trudne do wypowiedzenia, gdy jestes pijany/a:
      - Konstytucjonalizm.
      - Wszystkowiedzacy.
      - Rozszczepienie jazni.
      - Szczesliwe zrzadzenie losu.
      Slowa, które sa absolutnie niemozliwe do wypowiedzenia, gdy jestes
      pijany/a:
      - Dziekuje, nie mam ochoty na seks.
      - Nie, dla mnie juz piwa nie zamawiajcie.
      - Przykro mi, ale nie jestes w moim typie.
      - Dobry wieczór, panie wladzo. Sliczne dzis niebo, prawda?
      - No nie, dajcie spokój! Przeciez na pewno nikt nie chce, zebym spiewal(a).
      • Gość: basturk heh dobre i..prawdziwe ;) IP: 80.51.254.* 17.12.03, 17:10
    • kaner Na czasie :) 17.12.03, 22:37
      Prezydent Kwaśniewski mówi do premiera Millera:
      - Leszku, poparcie mi 2% spadło.. a Tobie ?
      - A MI-8
    • kaner Rowniez na czasie :) 17.12.03, 22:41
      Takie czasy, że święta najbardziej odczuwamy finansowo a nie duchowo. Ale jeśli już wydasz na jedzenie lub prezenty więcej niż masz, to mamy dla ciebie garść praktycznych porad, spisanych przez Szkota, który mieszkał w Krakowie a niedawno przeprowadził się do Poznania:

      1. Odstaw piwo! Przez kilka miesięcy odkładaj do skarbonki pieniądze, za które kupiłbyś złocisty trunek. Zainwestuj je, a za kilkanaście lat kupisz sobie własny browar. Wtedy odbijesz sobie z nawiązką.

      2. Wosk do samochodu jest bardzo drogi. Dobrze dobrany nabłyszczacz do mebli działa tak samo, a kosztuje o wiele mniej.

      3. Naucz kota korzystać z toalety. Żwirek, kuweta ? masa pieniędzy i sporo roboty.

      4. Kwiaty na ślub nie muszą być drogie. Dobrym sposobem na wyeliminowanie wydatku, jakim są kwiaty, jest wybranie się na pobliski cmentarz. Gotowe bukiety leżą na każdym kroku. Przy tym wybór jest większy niż w większości kwiaciarni.

      5. Nie wyrzucaj tej grubej folii, w którą pakowane są wędliny. Umyj, zachowaj, pokombinuj. Po kilku próbach nauczysz się pakować w nią żywność bez zgrzewarki.

      6. Zarabiaj więcej niż wydajesz. Albo wydawaj mniej niż zarabiasz. Jak chcesz.

      7. Kiedy jesz na mieście, nie kupuj drogich napojów. Poproś o wodę, dosyp trochę cukru. Wyjdzie na jedno, a przy tym zdrowiej I taniej.

      8. Na stacjach benzynowych stoją kubły z wodą i gąbką do mycia szyb. Umyj sobie cały samochód.

      9. Ożeń się bogato. I nie rozwodź się.

      10. Nie kupuj więcej tych małych torebek foliowych. Użyj tych z pudełek z płatkami śniadaniowymi.

      11. Podnoś każdy grosik leżący na ulicy.

      12. Jeżeli jesteś kobietą, wyjdź za faceta, który potrafi wszystko naprawiać.

      13. Kiedy idziesz z rodziną do fast fooda ? wypełnij kieszenie tymi małymi torebeczkami z ketchupem, musztardą, solą, pieprzem itd. W domu przelej/przesyp do butelek po ketchupie, słoików z musztardą, solniczek, pieprzniczek itd.

      14. Jedz cheeriosy, ciniminnis, i takie tam małe rzeczy. Szybko się zmęczysz i o to chodzi.

      15. Krótko: Papier toaletowy? A po co Ci wczorajsza gazeta?

      16. Jakaś pobliska instytucja na pewno ma poczekalnię, a przy tym darmowy dostęp do faksu i kopiarki. Wspaniałe miejsce na Twoje biuro.

      17. Jeszcze więcej zaoszczędzisz przechodząc na karmę dla psów.
      Do tego będzie zdrowiej. Najlepsza jest sucha karma, puszki nie są już takie smaczne.

      18. Powiedz wszystkim, że wyjeżdżasz na święta i wrócisz po Nowym Roku. Prezenty kup na poświątecznych wyprzedażach.

      19. Wyłączaj w domu zegarki, kiedy wychodzisz, lub kładziesz się spać.

      20. Nie kupuj parasola. Jeśli będzie padać ? idź na najbliższy dworzec i powiedz, że zostawiłeś parasol w pociągu. Pokażą Ci spory wybór, weź najładniejszy i najdroższy.


      translation ? Quixote & JoeMonster.org
      Kopiowanie wskazane razem z podaniem źródła!
      • salo Re: Rowniez na czasie :) 18.12.03, 11:27
        :)))))))
        Zdążyłem wcześniej przeczytać na cytowanej stronie i też miałem zamiar Wam
        sprzedać :)
      • salo Re: Rowniez na czasie :) 13.01.04, 15:47
        Dlaczego premier Miller nie może odejść z rządu?
        Bo po wypadku, któremu uległ nie może chodzić.
      • step44 Re: Rowniez na czasie :) 28.02.05, 16:50
        Ktos dzzzwoooni do drzwi!!!!!!!!!!!!!!!

        - "Kto tam?" -pyta gospodarz domu

        - "Wielokrotny morderca i gwalciciel sadysta!"

        - "Kochanie, ktos do ciebie"
    • Gość: basturk Re: Niezły kawał wczoraj słyszałem. IP: 80.51.254.* 17.12.03, 23:22
      Wraca hrabia do domu. Jan otwiera muy drzwi i mówi:
      - Jaśnie Pan nie może teraz wejść. Hrabina przyjmuje kochanka.
      Hrabia na to:
      - Janie! szabla!
      I popędził do pokoju hrabiny.
      Po minucie wychodzi i wskazując na drzwi pokoju hrabiny mówi do sługi:
      - Janie! Panu wacik, Pani - korkociąg.
    • Gość: basturk agata B IP: 80.51.254.* 17.12.03, 23:27
      VIP-y na pokladzie
      Agata B., córka byłego premiera, po wylądowaniu w Warszawie (rejs z
      Rzymu): -Czy jest transport dla vipa?
      Szefowa pokladu: -Nie było vipów na pokładzie.
      Agata B.: -Czy mówi pani coś nazwisko "Buzek"?
      Szefowa: -Nie jednemu psu na imię Burek.
    • szczypior74 Pewnie słyszeliście, ale... 06.01.04, 12:32
      Anestezjolog do pacjenta:
      A: To co usypiamy na kasę chorych czy prywatnie?
      P: Na kasę chorych.
      A: A a a... kotki dwa...
      • Gość: magi Re: Pewnie słyszeliście, ale... IP: *.tsi.tychy.pl 06.01.04, 13:59
        Jakoś mi się to nie wydaje śmieszne:(
    • kaner Re: Niezły kawał wczoraj słyszałem. 08.01.04, 17:30
      Moze nie wczoraju ale dzis:

      "Do chopa, kery leżoł w szpitalu pod namiotym tlynowym, prziszła jego slubno.
      Roncz yno stanyła przi nim, chop cołki zesinioł i łoczu mu w słup stanyły.
      Zaczon pokazywac na migi, żeby mu kartka podali i cos do pisanio.
      Jak to dostoł gibko coś napisoł, podoł swojij babie i kipnył na amyn. Ta jak yno prziszła do siebie po stracie chopa, wziyna i przeczytala ta kartka, na keryj stolo:
      Ślyz ze szlaucha, bo blokujesz dopływ tlynu.

      - Moja staro jest pieronym złośliwo ? skarży sie Francik Kowolikowi.
      - Prosiył żech jom roz, żeby mi zrobiyła taki łobiod, jak robiyła
      mi mama za dziecka.
      - I co ci zrobiyła ?
      - Postawiła mi na stole flaszka z mlykiym."
    • kaner Re: Niezły kawał wczoraj słyszałem. 29.01.04, 12:56
      Nowa wersja slynnej reklamy:

      while ( $swistak->siedzi() ) ) {
      foreach $sreberko ( @sreberka ) {
      $swistak->zawija( $sreberko )
      }
      }
    • basturk Re: Niezły kawał wczoraj słyszałem. 03.03.04, 00:45
      Zimowe popołudnie. Piękna dama wychodzi na spacer w futrze i spotyka na
      ulicy
      członków ekologicznej organizacji Greenpeace.
      - Jak pani nie wstyd nosić futro zdarte z żywych norek?
      - To nie norki, to poliestry.
      - A czy pani wie, ile poliestrów musiało oddać życie, żeby
      pani miała futro?
    • basturk albo o dwóch informatykach 03.03.04, 00:49
      jeden informatyk pyta sie drugiego:
      -stary idziesz na imprezke???
      na to drugi:
      -jasne a dużo będzie panien..

      -stary!! jakieś 3 giga [GB]

      ---------------------------------

      Imprezka na której spotykajš się znajomi z branży. Jak to zwykle bywa
      podejmujš
      znane im tematy o kompach. Nagle wchodzi jeszcze jeden gostek i mówi:
      - Pogadaliby?cie o jakich? ludzkich tematach a nie tylko o kompach,
      pogadajcie lepiej o dupach będzie przyjemniej.
      Zapada cisza po jakiej? chwili jeden z nich nie?miało rozpoczyna temat
      - A bo mam do dupy karte graficznš
    • Gość: zyta może ktoś slyszał coś nowego ? IP: *.tychy.pl / 82.160.38.* 01.05.04, 12:24
      • man_x Re: może ktoś slyszał coś nowego ? 18.05.04, 23:50
        przeczytane wczoraj w wyborczej:
        cy sie rozni marek pol od autostrady A1? pol jest o dwa metry dluzszy :-D
        • uran4 Re: może ktoś slyszał coś nowego ? 19.05.04, 13:39
          Mam nadzieję, że w miarę nowe:

          dzwoni kobieta do radia i prosi:

          Znalazłam dziś czarny, skórzany portfel, a w nim 50 tys. zł, 1000$ i 2000
          euro. Była w nim kartka z nazwiskiem właściciela tego portfela. Jest to
          niejaki pan Kowalski zamieszkały na ul.Wieczorka, Warszawa. Chciałabym
          poprosić, żebyście zagrali mu jakąś piękną piosenkę...
    • Gość: Papa J Re: Niezły kawał wczoraj słyszałem. IP: *.tychy.pl / 82.160.38.* 02.05.04, 18:57
      Moj kolega mial ostatnio status na gg:
      " Zrobiłem kupe... a 375 lat przed tym wydarzeniem powstało Tyskie"
    • Gość: basturk Zagadka: Jak zakładać majtki??? IP: 80.51.254.* 04.06.04, 15:47
      hehe słysząłem niezła zagadkę:

      Jak zakładać majtki???




      Odp: żółtym do przodu, brązowym do tyłu..
    • szczypior74 Re: Niezły kawał wczoraj słyszałem. 07.07.04, 08:42

      Sklep mięsny, dzwoni telefon:
      - Ma pani baranie udźce?
      - Mam.
      - A koński zad?
      - Mam.
      - A świńską głowę?
      - Mam.
      - A piersi kurczaka?
      - Oczywiście, że mam.
      - To musi być pani strasznie brzydka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka