tom.777
18.05.08, 03:14
Jest 3.15 na zewnątrz os.H jeden wielki hałas, ludziom wydaje się
że jest dzień krzyczą ,śpiewają i rozwalają co popadnie.Dzwoniłem do straży
miejskiej ale odezwała się Katowicka z pretensją.Mam dzwonić do Tyskiej - wina
operatora mam dzwonić do operatora , po moim niezadowoleniu z niezałatwionej
sprawy - godz 2.15 głuchy telefon wiadomo od kogo. Co tu się dzieje nie ma już
PRAWA środek osiedla dwie knajpy - interwencje nic nie dają - czy to jest
państwo bezprawia - pomocy.