masz1308
12.07.09, 13:19
Pl. św. Anny, gdy nosił jeszcze imię Pstrowskiego, od święta był
miejscem akademii okolicznościowych, a na co dzień tętnił życiem
między sklepami, restauracjami, przychodnią, kinem, domem
kultury. Dziś to jedno z najbardziej sennych i zaniedbanych miejsc w
mieście. Służy głównie za parking.
Jak nazywało się to kino.