Dodaj do ulubionych

Trudne poczatki... :/

27.09.09, 00:10
Zaczęło się tak.siostra zobaczyła mnie w staniku i powiedziała,że mam źle
dobrany stanik i takie tam.No oczywiście całe życie nosiłam 75B i nie
zastanawiałam się na tym,że mi bułki spod pach wychodzą i górą wyskakują
:).Zmierzyła mnie i wpisała wymiary w elektroniczny bra-filter.Wyszło 70G.Przy
okazji pobytu w Londynie zaczęłam szukać staników.Kupiłam w M&S 32F-jakaż
byłam szczęśliwa :)))-oczywiście go nie zmierzyłam :/.W domu zapiąć go nawet
nie mogłam,myślałam,że fiszbiny przebiją mi mostek.Zdjęłam,wykombinowałam,że
to może zwiększę obwód na 34,ale o misce już nie pomyślałam.Pojechałam jeszcze
do centrum handlowego i tam przy okazji namierzyłam się trochę staników,32f
nie zapięłam żadnego nawet na wdechu.34F nie usztywniane były ok,skorzystałam
z rady specjalistki pracującej w tym sklepie i zajmującej się doborem
rozmiarówki(tam tez jest akcja dobierania właściwych rozmiarów) i akurat ten
stanik,który mierzyłam był super,ale nie mieli ich w sprzedaży.Poszłam do
Primarka i kupiłam sobie oczywiście bez mierzenia 34F,bo tani,a potem w M&S
zamieniłam na 34F.Noszę ten z Primarka i obwód wydaje mi się ok,ale miska jest
raczej za duża,bo odstaje i kurcze wysoko zabudowany pod pachą,ale jakoś się
przyzwyczaiłam.Natomiast M&S,lekko odstająca miska,ale fiszbiny
szerokie-prawie na plecach i wbijające się w klatkę piersiową,uwierające pod
pachą,nie dałam rady w im chodzić,wściekałam się i wiecie co zrobiłam??Wyjęłam
druty i wywaliłam i jeszcze gorszą tragedię zrobiłam... Chyba daleka droga
jeszcze przede mną,może teraz poszukam czegoś w rozmiarze 75FF-tylko mieszkam
w małej mieścinie i tu braki w tym temacie.Co do tego spierdzielonego
stanika,może ktoś by chciał za parę złotych-może drutki z jakiegoś innego
starego stanika sobie dobierze,ja mam same staniki 75B to nie pasują :),a i
rozmiar nie mój na to wygląda.Pozdrawiam Was Aga
Obserwuj wątek
    • aniolek105 Chyba coś pomieszałam... 27.09.09, 00:16
      Powinnam chyba poszukać czegoś w rozmiarze 75E i zmierzyć...
    • inez69 Re: Trudne poczatki... :/ 27.09.09, 02:06
      Aniłku w ogóle się nie przejmój, bo każda z nas to przeżywała na
      początku. Elektroniczny bra-fitter wskazuje tylko rozmiar, od
      którego powinnyśmy zacząć poszukiwania naszego prawdziwego rozmiaru.
      Później dochodzi jeszcze większa bądź mniejsza ściśliwość,
      szerokie/wąskie fiszbiny, half;full-cupy, plunge i balkonetki.
      Naprawdę może się troszkę zakręcić w głowie, ale stawiamy na to żeby
      podstatawowe zasady prawidłowego ostanikowania były przestrzegane
      (żadnych bułek na piersiach i pod pachami, podjeżdżającego obwodu, i
      fiszbina powinna celować w środek pachy) i żeby nam było wygodnie,
      choć o to na początku bywa trudno...(mi samej fiszbiny na mostku i
      pod pachą robiły kuku, a miski były pustawe, ale po trzech
      miesiącach zwiększyłam rozmiar misek;))
      Wszystke jest do zrobienia i warto w to włożyć trochę wysiłku bo
      potem komfort życia zmienia się bardzo mocno.
    • maith Re: Trudne poczatki... :/ 27.09.09, 05:19
      Czekaj, ale jak elektroniczny bra-fitter wskazał 70G, to czemu go
      nawet nie przymierzyłaś?

      Spróbuj choć raz przymierzyć 32G, pochylić się i wygarnąć sobie
      dobrze bułki i zobaczyć, co wtedy. Tylko zapinając pilnuj, żeby sobie
      biustu nie przyciąć obwodem czy fiszbinami (ma być tylko w
      miseczkach).

      Skoro mówisz, że szukasz teraz 75FF, to może warto sprawdzić też
      32GG...

      Moja wyobraźnia nie jest w stanie objąć sytuacji, kiedy ktoś jest w
      stanie wcisnąć się w 75B a nie jest w 70F... skoro 75b jest na mniej
      więcej na 90 cm w biuście, a 70F na jakieś 97... Może po prostu te
      75B są już robione tak bardzo na oko, że nie trzymają się żadnej
      rozmiarówki?
    • aniolek105 Maith 27.09.09, 08:39
      Mierzyłam tylko angielską rozmiarówkę jak do tej pory i bra-filter wskazał
      polskie 70G jako angielskie 32F...pogubiłam się już całkiem.70G mierzyłam od
      siostry,bo taki sam rozmiar nosi i był idealny,ale rozciągnięty już był i na
      pierwszą haftkę był dla mnie ok,a on zapinała już na ostatnią.Jejku
      dziewczyny,to obwód 75 przy misce F nie jest taki sam jak przy misce B?? bo,że
      miska B przy obwodzie 70,a obwodzie 80 jest inna to wiem...Zakręciłam się na maxa...
      • kjustynak Re: Maith 27.09.09, 08:58
        aniolek105 napisała:

        > Mierzyłam tylko angielską rozmiarówkę jak do tej pory i bra-filter wskazał
        > polskie 70G jako angielskie 32F...pogubiłam się już całkiem.70G mierzyłam od
        > siostry,bo taki sam rozmiar nosi i był idealny,ale rozciągnięty już był i na
        > pierwszą haftkę był dla mnie ok,a on zapinała już na ostatnią.Jejku
        > dziewczyny,to obwód 75 przy misce F nie jest taki sam jak przy misce B?? bo,że
        > miska B przy obwodzie 70,a obwodzie 80 jest inna to wiem...Zakręciłam się na ma
        > xa...

        Jesli biustonosze to te same modele, tego samego koloru, tej samej firmy to obwody powinny być takie same.
        Jeśli 2 zupełnie inne staniki- to cóż mogą byc wykonane z rożnych materiałów (bardziej lub mniej podatnych na rozciągliwość- stąd też modele ścisliwe i rozciagliwe). Do tego dochodzi "poziom" zużycia biustonosza.
        A może biustonosz sprawia wrażenie ciasnego, gyż mierzyłaś za małą miskę? Spróbuj zmierzyć sie z wieksza miseczką nie zwiększając obwodu. ;)
      • maith Aniołku 27.09.09, 14:13
        Z obwodem jest ten problem, że jeśli założysz za małą miskę, to
        całościowo też zabraknie Ci centymetrów. Bo obwód pod nie znajduje
        się w staniku pod miseczkami, tylko na tej samej wysokości.
        Czyli jeśli całościowo masz na wysokości biustu 97 cm, a zakładasz
        stanik, który ma tam 90, to tak czy siak powinno Ci tych centymetrów
        zabraknąć, nieważne co będzie za ten brak odpowiedzialne.

        Jeśli bra-fitter wskazał polskie 70G, to mierzyłaś jego mniej więcej
        odpowiednik, czyli wyglądałoby że ok. Co nie znaczy, że to faktycznie
        Twój rozmiar.

        A to siostry to mierzyłaś 70G polskie czy brytyjskie?

        Być może dobre będzie dla Ciebie to 75FF, które chcesz przymierzyć
        (bo rozumiem, że 75F odbierasz jako trochę za małe w misce?), ale
        jakbyś miała kiedyś okazję, to przymierz też 70G, czy nawet 70GG
        brytyjskie i przekonaj się, czy to faktycznie był problem z obwodem
        czy z ciągnięciem obwodu przez za małe miseczki.
        A swoją drogą, ile masz ciasno zmierzonego obwodu pod?

        I cały czas zastanawiam się, jak w takim razie wchodziłaś w 75B...
        może to były jakieś niebywale rozciągliwe materiały...
        • drzazga1 Maith 27.09.09, 19:21
          maith napisała:


          > I cały czas zastanawiam się, jak w takim razie wchodziłaś w 75B...
          > może to były jakieś niebywale rozciągliwe materiały...

          Wlasnie nie wchodzila, ale sie upychala (myslac, ze tak trzeba), jak
          sie czlowiek postara to wszystko sie da, stanik byl po to, zeby cos
          pod bluzke wlozyc, a nie od podtrzymywania.

          Ja mam taki przypadek w domu. Na moje oko dziewczyna powinna nosic
          okolice jakiegos 30J - 32HH, a jej staniki to 75D europejskie
          (podejrzalam metki jak sie suszyly po praniu), z rozciagnietym
          obwodem, ktory moglaby sobie spokojnie na kukardkie zawiazac. Piersi
          bujaja sie w okolicy talii.

          Nawracac NIE BEDE. Mam podobne proporcje (choc rozmiar niezupelnie
          ten sam:)), moje staniki wielokrotnie mozna bylo obejrzec, tez na
          suszarce, katalog Bravissimo lezy sobie ogolnodostepny i otwarty na
          stronie ze zdjeciami jak dobrac biustonosz, wielokrotnie zaczynalam
          luzne rozmowki na temat tego jak powinien lezec dobrze dopasowany
          stanik i chwalilam sie nowymi nabytkami.
          I nic. Podejrzewam, ze z dwoch powodow: dobry stanik kosztuje, a
          poza tym w dobrym staniku przy takich proporcjach moznaby sie nie
          dopiac w biuscie w zle uszyta bluzke.
          Jesli chodzi o pierwszy powod: dziewczyna zarabia wiecej niz ja i
          naprawde stac ja na kupno - kwestia priorytetow, ja wole sobie
          odmowic czegos innego i nosic dobra bielizne. Jesli chodzi o drugi:
          zeby miec taka sylwetke (szczupla plus duzy biust) to kobiety daja
          zarabiac chirurgom plastycznym, a bluzke mozna kupic o rozmiar
          wieksza i z pewnoscia bedzie to lepiej wygladalo niz ugniatanie
          piersi na brzuchu.

          Coz, kazdy wybiera to co mu pasuje. Rozumiem, ze mozna meczyc sie i
          niszczyc piersi w zlym rozmiarze nie wiedzac o tym, ze dobre
          rozmiary istnieja i sa dostepne (jak autorka watka), ale meczyc sie
          i niszczyc wiedzac i widzac, ze sa lepsze rozwiazania - masochizm
          tez ma swoje zwolenniczki.
    • drzazga1 Re: Trudne poczatki... :/ 27.09.09, 19:00
      Raczej chaotyczne poczatki.

      Dlaczego nie mierzysz stanikow? Jak juz dawno pisala Joanna
      Chmielewska: tego nie kupuje sie na oko, bo nie na oku sie to nosi.
      Tabelki sa w stanie okreslic rozmiar w duzym przyblizeniu, poza tym
      kazdy mierzac sie robi to troche inaczej. Do tego dochodzi
      rozmaitosc materialow (jak juz jedna z dziewczyn napisala) i ich
      rozna rozciagliwosc, mam staniki w obwodach 32, 34 i 36 z
      odpowiednio przeliczonymi miskami i kazdy jest dobry.

      Primark to odpowiednik bazarkowych chinczykow - chyba, ze na rynek
      angielski szyja lepiej niz na irlandzki?
      W Londynie sa Debbenhamsy - duzy wybor najrozmaitszych modeli i
      firm, nawet ja ze znacznie wiekszym biustem upolowalam juz kilka
      fajnych stanikow na przecenie.

      Stanik zaprojektowany jako model z fiszbinami po wyjeciu tychze
      fiszbinow nadaje sie do wyrzucenia, ewentualnie moze byc zrodlem
      pozyskania ramiaczek.

      Tego fragmentu calkiem nie rozumiem:
      "skorzystałam z rady specjalistki pracującej w tym sklepie i
      zajmującej się doborem rozmiarówki(tam tez jest akcja dobierania
      właściwych rozmiarów) i akurat ten stanik,który mierzyłam był
      super,ale nie mieli ich w sprzedaży"

      Brafitterka ubierala klientki w cos, czego nie mieli w sprzedazy?
      Moze pamietasz model i rozmiar, wtedy moglabyc poszukac - na naszej
      gieldzie, ebayu, allegro.



      Moim zdaniem taniej, szybciej i sensowniej bedzie wybrac sie jednak
      na profesjonalne dobranie rozmiaru do ktoregos z polecanych na forum
      sklepow.
    • aniolek105 Re: Trudne poczatki... :/ 28.09.09, 19:22
      Słuchajcie. 70G,które mierzyłam było rozmiarem polskim.Moje wymiary pod biustem
      wynoszą 79 cm,a w biuście 97.Ten rozmiar,który teraz noszę to 34F-rozmiar
      angielski i wydaj mi się,że jest dobry w obwodzie,ale za duży w misce,więc
      poprawiłam się,że chyba powinnam zmierzyć 34E.Oczywiście wezmę wszystkie Wasze
      rady jak najbardziej do siebie i bardziej przyłożę się do znalezienia dobrego
      stanika.Pojutrze jadę do większego miasta wiec może uda mi się coś znaleźć.Co do
      tego sklepu w Londynie to dają oni klientkom do mierzenia staniki,które są
      przeznaczone tylko do tego celu i akurat tych nie mieli.To był stanik Frey.I
      niestety szczerze mówiąc na początku chciałam kupić coś tańszego.Nurtuje mnie
      jeszcze jedno dlaczego polskie 70G to angielskie 32F(chodzi mi o miskę)?
      Zmierzyłam tam trochę staników i za każdym razem jak brałam do ręki rozmiar 32F
      to było tam napisane,że jest to odpowiednik 70F w Europie.Więc nie rozumiem...
      • maith Re: Trudne poczatki... :/ 28.09.09, 23:15
        Jak porównasz tabelkę firm z polsko-niemiecką rozmiarówką i tabelkę
        firm z rozmiarówką brytyjską, to zobaczysz, że 70F brytyjskie będzie
        na mniej więcej na tyle samo w biuście, co 70G pl/niem.

        A czemu masz na metkach złe przeliczenie? Myślę, że producenci
        niespecjalnie znają się na innych rozmiarówkach. To trochę tak, jak
        tłumaczenie na obce języki. Zwykła nieznajomość tego, co inne.

        W efekcie Brytyjczycy sugerują, że ich stanik wg pl/niem rozmiarówki
        jest znacznie mniejszy, a Polacy i Niemcy, że ich staniki są o wiele
        większe. A to tylko błąd w przeliczeniu.

        Co do podanych wymiarów, to one wyglądają raczej na okolice
        brytyjskiego 70F (32F). Natomiast brytyjskie 34F (75F) zwykle jest na
        te wymiary aż o 2 miseczki za duże (wrażenie byłoby w kierunku
        "totalnie się topię").
        Z tego wstępnie sobie wnioskuję, że 75F brytyjskie jest na Ciebie
        pewnie tylko o 1 rozmiar za duże, czyli że brytyjskie 70-tki (32)
        warto by było zmierzyć w FF. A 75-tkę (34) wymienić na E.
        Tyle mi wyszło z fusów od herbaty ;)
        Oczywiście wiele zależy też od konkretnej firmy, a czasem wręcz od
        modelu.
        • maith Re: Trudne poczatki... :/ 28.09.09, 23:21
          hmm, w zasadzie, jakby się dokładniej przyjrzeć, to ten przelicznik
          często jest bliższy 32F-70H
    • aniolek105 Re: Trudne poczatki... :/ 28.09.09, 19:28
      Aha i co do rozmiaru 75B,kiedyś taki nosiłam,potem trochę przytyłam i nigdy nie
      umiałam dobrać sobie stanika,więc zaniedbałam tą część mojego życia,w tym
      względzie odpowiedniego rozmiaru,jakoś tak zostało,Cieszę się,że siostra mnie
      uświadomiła.Widzę dużą różnicę po nałożeniu obecnego rozmiaru i jestem
      zadowolona,ale chce znaleźć ten najodpowiedniejszy.
      • princesswhitewolf Re: Trudne poczatki... :/ 28.09.09, 23:25
        Aniolek domyslam sie mieszka w UK, wiec wez ty idz do Bravissimo na
        Covent Garden albo Oxford St czy Ealing. Tudziez Brastop na Victoria i
        przymierzaj pracowicie, przymierzaj az sie spocisz... Spytaj sie tez
        ekspedientek czy dobre sa bo te sklepowe babiszonki tam to z tych
        uswiadomionych. Nie beda cie nadmiernie sciskac bo przyniosa rozmiar
        wiekszy w biuscie jak trzeba.
        • ptasia Re: Trudne poczatki... :/ 29.09.09, 11:24
          tego Brastopu na Victorii już chyba nie ma...
          Ja bym poszła tak poza w ogóle do Debenhams - największy wybór staników, w
          różnych cenach (marka własna jest niedroga), oczopląsu można dostać.
          Głowa do góry, Aniołku, ja na początku też nie wierzyłam, że polskie 70F to to,
          o co chodzi, i nic nie rozumiałam z tabelek rozmiarów (nie mówiąc o tym, że
          nosiłam kiedyś 75B).
          • princesswhitewolf Re: Trudne poczatki... :/ 29.09.09, 11:43
            ptasia napisała:

            > tego Brastopu na Victorii już chyba nie ma.

            Byl jeszcze w sobote bo przechodzilam kolo niego acz pozno wiec byl
            zamkniety. Jest w galerii handlowej jaka jest kolo Victoria Rail
            Station ( ruchomymi schodami od stacji w gore).

            Tak Debenhams na Oxford St ma bardzo szeroka game, ale inne
            Debenhamsy to juz roznie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka