Dodaj do ulubionych

AVOCADO 2 - nowszy

09.11.10, 08:03
Ponieważ stary wątek przekroczył 500 postów, zakładam nowy.

Wątek poświęcony stanikom i kostiumom marki AVOCADO - zapraszamy do opisywania
konkretnych modeli, wymiany doświadczeń z ich użytkowania, uwag na temat
rozmiarówki itp.

W TYTULE wypowiedzi podajemy zawsze NAZWE MODELU - bez względu na to, czy
opisujemy model, który już nosimy, czy pytamy o jakiś, który dopiero planujemy
kupić.

Link do starszego wątku (archiwalnego):
forum.gazeta.pl/forum/w,32203,38496876,,Avocado_watek_zbiorczy.html?s=0
Obserwuj wątek
    • yaga7 Albertine, Orient Express - pytanie o rozmiar 09.11.10, 08:05
      Mam Saskię i Soir de Paris 75H i są dobre, może minimalnie za duże - ale naprawdę minimalnie. Obwód jest ok, aczkolwiek już 2 cm luźniejszy byłby za luźny.
      Charlotte 75H jest już widocznie za duża.
      CanCan nie leżał w ogóle - mierzyłam dwa rozmiary, nie pamiętam jakie.

      Mam ochotę na Albertine, Orient Express - zamawiać 75H czy coś kombinować??
      Czy któraś z Was mierzyła te modele?
      • yaga7 Re: Albertine, Orient Express - mam odpowiedź 02.02.11, 09:31
        Sama sobie odpowiadam.

        Zamówiłam w ramach wymiany 75H i niestety oba wracają do sklepu.

        Albertine - obwód ok, aczkolwiek ciut luźniejszy niż przykładowo Daphne, ale nie na tyle, aby brać inny rozmiar. Natomiast miski małe tak o pół miski do całej miski. A szkoda, bo piękny. Może wymienię na 75I, zobaczę.

        Orient Express - bardzo ciasny obwód, zastanawiałabym się nad 80-tką. Miski sporsze, ale trochę źle się układają. Nie podnoszą biustu tak, jak przykładowo Daphne.

        Oba staniki dizajnowo i wykończeniowo super, szkoda, że rozmiarowo mi nie podeszły.
    • yaga7 Daphne, Babette, Mon Tresor 30.11.10, 08:15
      Wszystkie mierzyłam w 75H (bo w takim rozmiarze mam Saskię i Soir, pisałam wyżej).
      Daphne i MT mają podobny, ciasny obwód, Babette jest w obwodzie 75 luźna, ale w ogóle obwód ma inny, bardziej elastyczny i mam wrażenie, że bardziej rozciągliwy, dlatego się w ogóle zastanawiam, czy wymieniać na mniejszy czy jednak zwrócić. Bo nie chcę, żeby się porozciągała. Natomiast obwody Daphne czy MT wyglądają stabilnie.
      Miskowo MT jest największy i na mnie trochę za duży. Ale obawiam się, że rozmiar mniejszy byłby jednak za mały. Do tego stanik jest dość zabudowany pod pachą i mam wrażenie, że by obcierał. A za taką cenę uważam, że powinien być idealnie dopasowany. Do tego ma za szerokie ramiączka w stosunku do regulatorów i strasznie ciężko to chodzi - znów, uważam, że za taką cenę powinno to być bardziej dopracowane. Bardzo szerokie, ale ozdobne ramiączka.
      Daphne leży najlepiej, idealnie rzekłabym i dlatego zostaje. Bardzo chętnie widziałabym ten model w innych kolorach, a w wersji czarnej z czerwonym czy fioletowym haftem byłby ideałem :))
    • silv_via Nina 14.12.10, 00:40
      Zakochałam się! :)
      Nigdy nie miałam stanika z Avocado, nie wiem jak mam celować z rozmiarem.
      Z Panache i Freya mam rozmiar 65G (pełne), tutaj powinnam wziąć 65H czy zostać przy G?
      Bardzo proszę o odpowiedź bo muszę go mieć! :)
      • nesene Re: Nina 05.01.11, 20:48
        Ja przy 65G (z tendencją trochę +) kupiłam Creole 65H i solidnie mi biust miseczkę wypełniał.
        Ale Creolka jakby ze mną rosła i malała kiedy trzeba - to taki stanik dla biustu który się nie możne zdecydować na rozmiar ;)

        Też poluję na Ninę, lizałam już ją prawie przez szybę z podniecenia... ;)
        Sama będę celować w 60J (bo 65H jest za luźne) albo w 60H (bo schudłam, ale przez to że mam tolerancyjne rozmiarowo staniki to nigdy nie wiem ile mi biust maleje/rośnie).
        Liczę że skoro Nina podobna krojem do Creolki to się polubimy.
        Jak nie masz pod ręką sklep stacjonarnego to mogę iść dla Ciebie zmierzyć parę modeli bo mi we Wrocławiu avocado otworzyli w mojej ulubionej galerii handlowej więc chętnie się poświęcę ;p
        • nastyyy Re: Nina 06.01.11, 18:22
          Kupiłam coco w rozmiarze 60H. Rozmiarówka raczej 'standardowa' - do tej pory nosiłam 65G, ale wróciłam do swojej 'normalnej' wagi i wyszło 60H. Leży idealnie ;)
          • nicewoman3 Re: Nina 09.01.11, 20:17
            Jeszcze do niedawna byłam zakochana w avocado.
            Jakieś 3-4 lata temu nabyłam model Kitty w rozmiarze 65G i mierzyłam Creole w rozmiarze 65G.
            Został ze mną Kitty i przyjaźnię się z nim do dzisiaj, chociaż już nieco sfatygowany. Po drodze rożne cuda wianki mierzyłam i kupowałam ale tak idealnego nigdy już nie miałam. Zobaczyłam Daphne i powiedziałam "jest mój". Zbierałam na komplet kasę i w grudniu 2010 zakupiłam. Nie obeszło się bez niespodzianek bo okazało się po otworzeniu przesyłki, że w rozmiar 65G nie wcisnę się nijak (dusił strasznie a miska sporo za mała), pomyślałam kolejna firma która nie trzyma rozmiarówki. Po konsultacji telefonicznej poszedł do wymiany i dostałam 70G. Wrażenia:
            1. Desing cudo!!!
            2. Obwód stabilny, sprężysty, pracujący ale z uporem wraca na swoje miejsce (tkanina wydaje się być lepszej jakości i wygląda na mniej rozciągliwą)
            3. Miseczki prawie dobre (stary model Kitty, rozmiar 65G-miski do dzisiaj idealne) a ten mi tu próbuje ciąć większą pierś (w górce rozmiarowej) - moja decyzja zostawiam.
            Zaczęłam w nim chodzić i po czasie przestałam go lubić, bo:
            1. Ramiączka same się wydłużają (chyba przyjdzie mi je zszyć)
            2. Po kilku godzinach chodzenia piłuje pachy tak, że ręce drętwieją (ramiączka nie są za bardzo podciągnięte, gdyby były niżej biust parzyłby już w dół)
            3. W Daphne biust jest trochę rozsmarowany po klatce (podobnie jak w Harmony-panache)
            Zaczęłam się zastanawiać co jest z nim nie tak i dopiero wtedy mnie tknęło żeby przystawić go do mojego starego biustonosza avocado i co mi wyszło:
            Każde U fiszbiny jest o 1,5-2 cm szersze i fiszbiny są wyższe tez o jakieś 2 cm.
            Czy macie jakieś porównanie albo informacje czy Avocado porobiło coś z konstrukcją, a tak kochałam te ich wąskie fiszbiny i biust w postaci kulek. Teraz ten wiele nie odstaje od Panache Harmony i od Emily-Curvy Cate, które mnie drażnią za mega szerokie fiszbiny.
            A może Panie z Avocado coś mi doradzą, co z tym biustonoszem jest inaczej niż w Kitty 65G (te same modele A) który tak bardzo lubię i jest nadal moim numer 1.



            Zakupiłam jakieś 2 tygodnie temu Daphne (brązowo-chabrowa) rozmiar 70G.
            • yaga7 Re: Nina 09.01.11, 21:46
              A ja ze swojej Daphne w rozmiarze 75H jestem mega zadowolona. Dla mnie fiszbiny są odpowiedniej szerokości, mostek także, a do tego robi wspaniałe kulki. Panache Harmony z mojego biustu robiło tragedię, Avocado w porównaniu z Panache czy Curvy Kate jest bez porównania. Jak dla mnie nie muszą zmieniać niczego.
              Niestety, każdy biust jest inny i po prostu model, który pasuje jednej osobie, nie musi pasować drugiej, ale moim zdaniem to wcale nie jest powód do zmiany konstrukcji ;)
              • nicewoman3 Re: Nina 10.01.11, 20:50
                yaga7 napisała:

                > A ja ze swojej Daphne w rozmiarze 75H jestem mega zadowolona.

                No widzisz, a ja ze swojej nie i tym bardziej mnie to dziwi, że mam biustonosz Avocado i też byłam mega zadowolona.

                > fiszbiny są odpowiedniej szerokości, mostek także, a do tego robi wspaniałe kulki

                To samo mogę powiedzieć o poprzednim biustonoszu, niestety moja Daphne ma fiszbiny identyczne (przyłożyłam jedne do drugich) jak Harmony, i niestety nie robi mi wspaniałych kulek jak stary biustonosz tej firmy a rozpłaszcza biust podobnie jak Harmony, co jest grane?

                >Jak dla mnie nie muszą zmieniać niczego.

                Żle mnie zrozumiałaś, napisałam czy aby coś nie pozmieniali w konstrukcji - oby nie (albo jakiś skopany egzemplarz ten mój egzemplarz). Ich konstrukcja była dla mnie najlepsza, tym bardziej się dziwię co teraz z moją Daphne jest nie tak. Dumam i sobie myślę że może jakiś pojedynczy bubel (pomylone fiszbiny, czy coś w tym stylu).

                Prośba do kogoś kto ma ten model w rozmiarze 65G a także 70G o zmierzenie szerokości i długości fiszbin, bo może to tylko u mnie tak jest.
                • kocio-kocio Re: Nina 10.01.11, 21:11
                  Masz inny rozmiar niż poprzednio, więc i fiszbiny inne. To raczej normalne.
                  Kitty jest modelem sprzed paru lat, więc może się i coś zmieniło.
                  Ja też ze swojej Daphne jestem baaardzo zadowolona.
                  • silv_via Nina 65G i Kyoto 70G 10.07.12, 14:30
                    Odważyłam się osobiście wypróbować Ninę i podzielić się wrażeniami- może komuś przyda się porada w kwestii rozmiaru.
                    Nina w kolorze złotym była pierwszym stanikiem jaki odważyłam się zamówić ze strony Avocado. Po korespondencji mailowej z obsługą sklepu zdecydowałam się na rozmiar 65 G (w btytyjczykach noszę 30G). Był to rozmiar całkowicie nietrafiony. Niestety obsługa sklepu internetowego w ogóle nie zna asortymentu, w prośbie o ustalenie rozmiaru napisałam swoje wymiary i określiłam model, który planowałam kupić (czyli Ninę). Otrzymałam odpowiedź, która wynikała z tabelki (którą mogłam odczytać sama, bez pomocy obsługi) z adnotacją, że rozmiary mogą się różnić w zależności od modelu (wspaniale, bo właśnie o te różnice mi chodziło). Muszę jednak powiedzieć, że odpowiedzi dostawałam bardzo szybko.
                    Po odesłaniu Niny ( i 11 dniowym oczekiwaniu na zwrot pieniędzy) zdecydowałam się na wyprawę do stacjonarnego sklepu Avocado w Warszawie. Tam po podaniu swojego normalnego brytyjskiego rozmiaru otrzymałam do przymierzenia Kyoto 70G i to był strzał w dziesiątkę! Jak powiedziała mi bardzo miła ekspedientka Nina w rozmiarze 70G także byłaby odpowiednia (niestety nie było jej w moim rozmiarze w sklepie).
                    Kyoto zachwyca pięknym doborem kolorów (kwiaty w stylu japońskim mają piękny błękinto- różowy kolor) i podtrzymaniem. Obwód odczuwam jako stabilny i pracujący, ramiączka "freyowe", ozdobne, regulowane na całej długości.

    • aspirina Do wylicytowania - Zaprojektuj bieliznę z Avocado! 16.02.11, 13:01
      Wyjątkowa Akcja, w której można wylicytować niespotykane nigdzie indziej fanty (w tym od Avocado), jednocześnie pomagając RATOWAĆ ŻYCIE małemu chłopczykowi.

      Posyłam Wam newsa szczególnie ze względu na pewien fant, który może Was zainteresować :)

      www.facebook.com/MalyMaciek
      Właśnie Avocado przekazało dla Wielkich Czarodziejek do wylicytowania 3x możliwość Zaprojektowania dla siebie jedynego w Polsce kompletu bielizny i uszycia z materiałów Avocado, zdobień: koronek, wstążek, kamyków Swarovskiego.

      Ja już jestem w gronie Wielkich Czarodziejów, chcę pomóc Małemu Maćkowi, więc i Was zapraszam - przyłączcie się także! :)
    • ptysiowa_7 Rococo - usztywniany halfcup 18.03.11, 11:40
      Bardzo spodobał mi się na zdjęciach, więc mimo że ostatnio wypadałam w Avocado między rozmiarami i nic nie leżało, wybrałam się do sklepu. Opisu na stronie nie było i nadal nie ma, więc myślałam, że to stanik miękki w kroju z jednym pionowo-ukośnym cięciem. Okazało się, że Rococo jest usztywniane i leży świetnie (na 65/86 dobre jest 60F, z brytyjczyków noszę 60E/65DD), a z miękkich Avocado jestem pomiędzy 60E a F. Na żywo jeszcze piękniejszy, bardzo oryginalny design. Ciemnofuksjowa satyna pokryta czarną koronką, u góry wykończenie z aksamitnej taśmy w róże. Ramiączka cienkie, bez żadnych freyowo-fauvowych zębów i pętelek:) pokryte tym samym co miski, czyli satyną i koronką. Dość wysokie zabudowanie pod pachą, ale o dziwo mi nie przeszkadza. Tył nieprzezroczysty, ale to dobrze, może nie rozciągnie się szybko. Kształt boski, jak w halfcupach Fauve. Mostek może nie jest jakiś superwąski, ale przez to, że na górze jest rozcięty, to układa się dobrze i nie jest za szeroki. Ozdobiony fuksjową kokardką. Do kompletu są figi, szorty (właściwie są to nietypowe szorto-stringi, wyglądają z tyłu jakby ktoś do stringów doszył kawałki materiału, przerabiając je na szorty) i podobno będą też stringi. Ja jestem bardzo zadowolona z tego stanika, jeśli dodatkowo nie rozciągnie się za bardzo i nic się z nim nie będzie działo, to będę zachwycona:)
      • yaga7 Re: Rococo - usztywniany halfcup 05.09.11, 15:18
        Zamówiłam 4 rozmiary, bo ostatnio z Libertine miałam dość odsyłania i czekania.

        Stanik moim zdaniem wielkomiskowy, w standardowym 75H się topię.
        Co ciekawe, obwód w 75G i w 80F są prawie identyczne, różnią się może centymetrem. Zostawiam 80F, lepiej leży.

        Majtki wzięłam XL, ale są za małe i to sporo. Górna gumka jest bardzo ciasna, robi bardzo nieapetyczne muffintopy. Podejrzewam, że XXL byłaby za mała. A w biodrach mam 107, więc nie jakoś bardzo dużo, z tym że mam długi tyłek, więc górą i dołem potrzebuję podobny rozmiar, a to są typowo zwężające się ku górze majtki.

        Ptysiowa już dokładnie opisała stanik, więc nie będę powtarzać :))
    • yaga7 Soir de Paris i Mon Tresor 12.01.12, 06:48
      SdP mam już w rozmiarze 75H, ale się zrobił jakoś za ciasny (aż się zmierzyłam, ale wychodza mi prawie te same wymiary cały czas), więc pomyślałam, że skorzystam z promocji i zamówię większy. Wzięłam 80F i 80G, ale 80G za duży, a 80F jest bardzo podobny do 75H - muszę jeszcze wymierzyć z ciekawości miski, bo na moje oko są takie same. Co ciekawe, 80G mam z Libertine i pasuje doskonale. Ale z kolei Rococo mam 80F i też pasuje doskonale.

      MT mierzyłam kiedyś w modelu A, ale nie pasował, teraz nie było rozmiaru w tym fasonie, więc wzięłam model D, który kiedyś też mierzyłam i nie pasował, no i teraz też nie pasuje. Wzięłam 80F, wielkościowo jest odpowiedni, ale po prostu nie pasuje na mój biust, niewiele podtrzymuje i raczej nie zbiera do środka, powiedziałabym, że nic nie robi.
      • ptasia Re: Soir de Paris i Mon Tresor 12.01.12, 15:53
        wypowiedź o modelu D mnie trochę zmartwiła, bo czekam na Annick w tym fasonie, i obawiam się, że właśnie nic nie będzie robić. Oczywiście z promocji. Ile czekałaś na realizację zamówienia, tak a' propos? U mnie minął tydzień b/z, ale niby dostępność była 7-10 dni... Informują o wysyłce?
        • yaga7 Re: Soir de Paris i Mon Tresor 12.01.12, 16:21
          Masz inny biust, może u Ciebie model D będzie dobrze leżeć? Z tymi modelami i biustami nigdy nic nie wiadomo :)

          Od zamówienia do paczki minął tydzień, więc jak na Avocado sprawnie i szybko. I niestety nie informują o wysyłce.
          • ptasia Re: Soir de Paris i Mon Tresor 12.01.12, 16:52
            no wiem, wiem, zobaczę. Miałam zamówić też ten model A do porównania, ale miałam wąty rozmiarowe i w końcu zamiast tego wzięłam majty do kompletu. Najwyżej pofrunie z powrotem, a ja sobie strzelę coś bardziej przewidywalnego ;)
    • ptasia Annick model D 65g/figi M 13.01.12, 20:21
      No i czułam, że nic z tego nie będzie.
      Tj. tak - pasują na mnie majtki, choć i S-ka mogłaby być ok. Natomiast w staniku w rozmiarze, który wg tabelki i na podstawie przeorania się przez Balkonetkę powinien absolutnie na mnie pasować - mowa o rozm. 65g (ja ok. 69/93 z tendencją wzrostową w tym ostatnim) - hula wiatr i to mocno. 65f w sklepie już nie ma (tj. jest 'tymczasowo niedostępne', czyli sądzę, że nie ma, chyba, że ktoś zwróci) w tym modelu, jest w innym kolorze lub model A. No i teraz nie wiem, co zrobić. Tzn. na pewno wraca do sklepu, tylko, że waham się, czy wymieniać na coś innego. Próbowałam ściągnąć miskę, by zobaczyć, jak to by w mniejszej wyglądało, i kształt mógłby być niezły...
      • yaga7 Re: Annick model D 65g/figi M 13.01.12, 20:25
        Z mojego doświadczenia, ale nie wiem, na ile jest miarodajne, model D jest większy o pół lub całą miskę od modelu A.
        W Soir de Paris był większy o miskę, bo 75H z A i 75G z D było dobre wielkościowo.
        Więc gdybyś zamawiała model A, to możesz jakoś to uwzględnić.
        • ptasia Re: Annick model D 65g/figi M 13.01.12, 20:53
          WIĘKSZY od A? No żesz k.... mać. Czemu na podst. lektury forum wydawało mi się, że jest na odwrót? Jasna Anielka :( Może Twoja metoda z 4 rozmiarami ma sens ;(
          • yaga7 Re: Annick model D 65g/figi M 13.01.12, 20:58
            Dwa mierzone przeze mnie modele D były większe ;) Ale nie wiem, czy to wyjątek, czy reguła.

            Avocado zwykle zamawiam dwa sąsiednie rozmiary, jeżeli mam możliwość, bo już się przekonałam, że te ichnie staniki jednak wcale nie są przewidywalne :(
            • ptasia Re: Annick model D 65g/figi M 13.01.12, 21:04
              Ta, teraz to widzę. Ja się bardziej martwiłam fasonem, że nie będzie leżeć, czy tymi majtami, niż rozmiarem stanika. Teraz wychodzi na to, że może to cholerne 65g w A (które początkowo planowałam zamówić) by i pasowało, ale nie chciałam sobie tyle kasy zamrozić...
              A czy ten A jest tak zabudowany, jak mi się wydaje?
              • ptasia Re: Annick model D 65g/figi M 13.01.12, 21:05
                Aha, i wiem, że wymieniałaś - nie ma żadnego formularza na stronie, po prostu odesłałaś z jakąś karteczką w środku na co wymieniasz? Napisałaś im jakiegoś maila?
                • yaga7 Re: Annick model D 65g/figi M 13.01.12, 21:35
                  Hmm, wydaje mi się, że pisałam maila, bo chciałam się dowiedzieć, czy można zarezerwować rozmiar. Ale mi odpisali, że nie rezerwują i trzeba napisać na kartce. To tak zrobiłam.
                  • ptasia Re: Annick model D 65g/figi M 14.01.12, 09:28
                    Dzięki. Przemyślałam jednak sprawę i uznałam, że skoro to taki random, to jednak zwrócę i jak będę za 1,5 mies. w W-wie, przejdę się na Bracką (oczywiście, gdy mieszkałam do 1,5 r. temu w W-wie i miałam sklep pod ręką, w ogóle się nim nie interesowałam), i zobaczę co i jak mi naprawdę leży. Oczywiście kluczowe jest może to, że nic mnie w Annick nie powaliło - może gdybym trafiła od razu z rozmiarem, poraziłoby mnie dopasowanie ;), a że tak nie jest - o, taki codzienniak, a że mam w czym chodzić (eufemizm ;), to mogę kaprysić.
                    Aha, zapomniałam: obwód b. przyjemny; mostek b. wysoki; metka niepokojąco zabarwiona na czerwono (na kolor stanika).
                    • moon-land Re: Annick model D 65g/figi M 14.01.12, 10:51
                      Kolorem metki bym się nie przejmowała raczej, ona tak wygląda w innych modelach też (w moim fioletowym np.). A jeśli chodzi o samą Annick, to jest to jeden z prostszych modeli Avocado. Ja go lubię akurat, ale może nie ma tu tego wrażenia luksusu, co w innych, gdzie hafty i koronki.
                      • rennie77 Re: Annick model D 65g/figi M 14.01.12, 12:06
                        A czy w galerii sa jakies zdjecia Annick? Wlasnie zamowilam 2 biustonosze, ale na razie zastanawiam sie czy nie anulowac tego zamowienia. Czy kolory sa w nich fajne i soczyste? Zamowilam fiolet i ecru.
                        • ptasia Re: Annick model D 65g/figi M 14.01.12, 12:20
                          Rennie, czerwona Annick to czerwień strażacka, dość jaskrawa ;) Ecru w modelu A jest zdjęcie na Balkonetce.
                          • rennie77 Re: Annick model D 65g/figi M 14.01.12, 12:50
                            Ptasiu, dzieki, juz znalazlam to ecru. W sumie wyglada na bialy, ale moze to kwestia zdjecia. Na ich stronie z kolei wyglada na pbrzydliwie zolty, ale potrzebuje jasnego stanika.
                            Zamowilam D, bo ten jest niskozabudoany. Czy on faktycznie jest niskozabudowany?
                            • ptasia Re: Annick model D 65g/figi M 14.01.12, 13:29
                              > Zamowilam D, bo ten jest niskozabudoany. Czy on faktycznie jest niskozabudowany
                              > ?
                              ze względu na to, że jest za duży, trudno mi to ocenić w 100%, ale wygląda mi na to, że nie (a Yaga to potwierdziła wyżej). Tzn. half na pewno to nie jest, tylko balkonetka.
                              • rennie77 Re: Annick model D 65g/figi M 14.01.12, 18:49
                                Dzieki Ptasiu.
                      • ptasia Re: Annick model D 65g/figi M 14.01.12, 12:18
                        Moon-land - w sumie wiedziałam, że prostszy, ale to mi się w nim podobało... Na zdjęciach. Takie minimalistyczne francuskie kusidełko. Jednak na żywo, jak zorientowałam się, że ten D to wcale nie będzie half, i ten wysoki mostek, zobaczyłam, że on aż taki zwiewny nie jest. Nie wiem, czy to herezja, ale wydaje mi się dość podobny to moich Cleo Georgeów, których mam dwie sztuki ;) Zbytniej barokowości wcale nie lubię, z tego powodu pozbyłam się czerwonej Carlotty Fauve (balkonika). Z Avocado tak w ogóle to najbardziej podoba mi się brązowa Nina...
              • yaga7 Re: Annick model D 65g/figi M 13.01.12, 21:07
                Majty avocadowe to u mnie insza historia, mam tyłek, na który ichnia XL-ka jest za mała o dwa rozmiary ;)))

                I mnie A i D są w sumie podobnie zabudowane, D wcale nie jest halfem jakby wynikało z opisu, tylko jest inaczej szyty, ale zabudowany jest podobnie.

                Czy masz dostęp do dużej galerii? Tam jest trochę Avocado.
                • ptasia Re: Annick model D 65g/figi M 13.01.12, 21:11
                  Tak, zgadzam się, że D nie jest halfem, tylko balkonetką...
                  Właśnie odkryłam zdjęcie modelu A w wersji fioletowej, na którym wygląda ok, chyba sfotografowali mniejszy rozmiar niż do wersji ecru, która się wyświetla, jak się kliknie na model A - no, chyba, że zdjęcia zamienione...
                  Do galerii nie mam dostępu, oglądałam tyle, co na Balko.
                  • yaga7 Re: Annick model D 65g/figi M 13.01.12, 21:34
                    To może skrobnij maila na mail galeriowy, dziewczyny Cię na pewno wpuszczą :)
                • moon-land Re: Annick model D 65g/figi M 13.01.12, 21:12
                  Również z moich doświadczeń wynika, że model D jest większy od A. Mam bardzo podobne rozmiary do ptasi i standardowo mam u nich właśnie 65g. Z wyprzedaży zakupiłam ostatnio stacjonarnie fioletową Annick właśnie w tym rozmiarze. Na mnie D w ogóle gorzej leży i po jednym eksperymencie trzymam się A.
                  • ptasia Re: Annick model D 65g/figi M 13.01.12, 21:21
                    Dzięki. No to skłaniam się w stronę tego modelu A... Moon-land, a z Brytyjczyków/innych firm co Ci pasuje? Zastanawiam się, czy wymieniać na 65g czy brać dwa rozmiary do porównania...
                    • moon-land Re: Annick model D 65g/figi M 13.01.12, 23:12
                      Z brytyjczykach mam zwykle 30f. Czasem myślę, że lepsze byłoby 30e w niektórych Fantasie czy Fauve (ale też nie wszystkich, bo raz już się nacięłam, kupując lekko za mały Fauve 30e na ebayu). Z Frei zwykle 30f właśnie.
                      • ptasia Re: Annick model D 65g/figi M 14.01.12, 09:16
                        Moonland, to jesteśmy siostry rozmiarowe ;)
      • ptasia Re: Annick model D 65g/figi M - i po zwrocie 26.01.12, 10:24
        jeszcze tylko dopiszę do swoich wrażeń, że zwrot kasy za bieliznę miałam na koncie w tydzień po odsyłce stanika - więc sklep zachował się b. sprawnie.
      • ptasia Annick czerwona i Albertine model D, rozm. 60F 26.12.12, 12:04
        Spod choinki ;).
        Chyba z modelem D nie jestem kompatybilna. Wyciąga biust do przodu baaardzo, coś jak CH Effuniakowe, ale kształt... no, powiedzmy, że rakiety, ew. ruska stewardessa w wersji kanciastej. Wydaje mi się, że to kwestia kroju miski, tego ukośnego szwu może, czy pojemności po bokach/w dolnej części + fakt, że wzięłam rozmiar na tzw. styk, czy też kompromisowy. Jeśli dobrze się poukładam, rakiety są nieco mniejsze plus ciut się przypłaszczają pod ubraniem, choć wciąż efekt jest ciut retro ;). Całość jednak podoba mi się estetycznie i w Albertine, i w Annick, i jest baaardzo wygodna (oczywiście, jeśli pominąć, że to, że noszę 60-tkę bez przedłużki, to coś nie halo, tzn. rozciągliwe obwody - zwłaszcza w Albertine). Do Albertine mam też stringi w rozmiarze L, na które spuszczę zasłonę milczenia, bo są średnio udane ;).
    • anirat Re: AVOCADO 2 - nowszy 14.01.12, 10:26
      Zainteresowana wątkiem "poszłam" na stronę Avocado, ale nie widzę nic w większych rozmiarach. Mam Samantę Semi 80I i szukałam w zblizonych rozmiarach i nic mi sie nie pokazało. Czy takie rozmiary w tej firmie tez się pojawiają? Bo desing bardzomi się podoba.
      • ptasia Re: AVOCADO 2 - nowszy 14.01.12, 12:28
        Oni mają inną rozmiarówkę, patrzyłaś na tabelę? www.avocado.com.pl/sklep/pl/rozmiar.html
      • kocio-kocio Re: AVOCADO 2 - nowszy 14.01.12, 15:22
        "I" nie ma, bo w avocadowej rozmiarówce po H jest od razu J.
        80 są do J od niedawna.
        • kasiadj07 Re: AVOCADO 2 - nowszy 14.01.12, 15:41
          80J będzie na 114 w biuście. Widziałam parę staników w tym rozmiarze na wyprzedaży. Zastanawiałam się, czy nie wziąć takiego rozmiaru, ale jednak zdecydowałam się na luźniejszy. I dobrze zrobiłam, bo 85 avocadowe mogę porównać do luźniejszych 80 effuniakowych. Choć nie wiem jak w porównaniu z Samantą, bo z tą firmą nie miałam do tej pory do czynienia.
          • anirat Re: AVOCADO 2 - nowszy 14.01.12, 19:05
            Fantasie i Elomi mam 80GG, Samanta jest podobna w obwodzie I jest nieco większa w misce, ale to nawet nie pół miski, tyle, ze zazwyczaj na asymetrii GG nieco bułkije piers większa, a w Samancie I mam niewielki luz po mniejszej stronie, ale Samanta robi mi doskonały kaształt, tylko obwód drapie, ale moze sie wyrobi w praniu. Ale kształt mam lepszy niz w Fantasie, porównywalnie jak w Elomi , ale wole Samante :)
            Dziękuję za wskazówki, zajrze ma strone firmy.
    • kasiadj07 Annick model B 85H 14.01.12, 12:16
      Ostatni raz miałam do czynienia z Avocado jakieś dwa lata temu. Była to super mięciutka i wygodnia brązowa Kreolka. Korzystając z wyprzedaży postanowiłam wypróbować obecną kolekcję. Ponieważ tabelka firmowa zasugerowała mi rozmiar 85H (noszę effuniakowe 80H/85GG na 114 w biuście, pod biustem mam ok 79cm i nie lubię się ściskać) mój wybór padł na Annick w modelu B, jako jedyny stanik dostępny od ręki. Kupiłam czarny i fioletowy.
      Moje wrażenia odnośnie staników - czarny ściślejszy od fioletowego, ale ma trochę większe miski. Oba dość wygodne, obwód dopasowany, ramiączka z szerokiej, gładkiej taśmy, bardzo komfortowe. Tkaniny dobrej jakości, elegancko uszyte. I tu jego zalety jak dla mnie niestety się kończą.
      Zgodnie z opisem na stronie producenta: S155B. Bezpieczny model o pełnych miseczkach, mocno podtrzymujący biust. Podnosi piersi, nadając im równocześnie naturalny kształt. W rzeczywistości wygląda to tak, że mój dość pełny i jędrny biust jest spłaszczony od dołu oraz od strony mostka i wypchnięty pod pachy, tworząc po bokach kształtne półkule, wystające poza obrys ciała. Czyżby biust pod pachami był naturalnym kształtem? Mostek jest wysoki, ale komfortowy, natomiast nad fiszbinami od strony mostka zostaje puste miejsce, miska jest w tym miejscu zbyt płaska, aby piersi mogły się tam wpasować (taki efekt obserwowałam kiedyś jedynie w bardzo starej Melissie). Zaletą jest natomiast to, że górna krawędź miski nie wbija się w górę piersi, co niestety spotyka mnie w praktycznie wszystkich balkonetkach.
      Podsumowując, stanik ma potencjał, ale krój zdecydowanie nie dla mnie. Może na bardziej lejących biustach leży dobrze, choć to spychanie pod pachy nie daje mi spokoju. Nawet mój mąż stwierdził, że wygląda to dziwnie, jak nie mój biust. Odsyłam, może wypróbuję jeszcze inny krój, jeśli cokolwiek uda mi się jeszcze znaleźć na wyprzedaży.
    • silv_via Albertine 14.01.12, 17:59
      Teraz to już się całkiem pogubiłam :( Normalnie noszę 30G brytyjskie, 70FF u Effuniaka. Bardzo spodobał mi się stanik Albertine model D- czyli teoretycznie ten o "miskę lub pół mniejszy niż A". Czyli to oznacza, że powinnam zamówić 65F z tego modelu? Czy ktoś mierzył ją mógłby mi doradzić?
      • ptasia Re: Albertine 14.01.12, 18:42
        Fason D większy niż A, nie mniejszy. Jeśli ja noszę 65f brytyjskie, 70e Effu, w 65g Annick D się utopiłam, ale sądzę, że miska mniej, tj. 65f byłoby ok, to Ty chyba powinnaś dwie miski więcej - 65H (jeśli jest)? Ale najlepiej zamówić 2 do porównania imho...
        • silv_via Re: Albertine 14.01.12, 19:17
          W takim razie źle zrozumiałam... wydawało mi się, że "tabelkowo" powinnam zamówić 65G z modelu "true to size" czyli A (założyłam, ze A jest najbardziej bliskie temu, co napisano w tabelce). Jeśli D jest większy niż "normalna" rozmiarówka avocadowa, to powinnam teoretycznie zmniejszyć miskę... czyli wziąć 65 f....
          • ptasia Re: Albertine 14.01.12, 22:50
            Hm... no mnie też z tabelki wychodziło 65g (nie zdziwiło mnie to, bo to niby mój PL rozmiar i mam taki 2 x Comexim), ale ja noszę w brytyjskich 65f. Hm. Zważywszy na wypowiedź Moon-land powyżej, sądzę, że może błąd pomiaru i/lub jesteś ponadtabelkowa?
            • silv_via Re: Albertine 15.01.12, 01:45
              Jeszcze raz zweryfikuję pomiar. Ja w PL mam 65H, Comexim też 65H. Dziękuję Ci za pomoc :) Wydaje mi się, że pierwszy stanik z Avocado trzeba jednak mierzyć u nich, żeby mieć chociaż podstawowe pojęcie o ich rozmiarówce.
    • ptasia Albertine 65f, Nina 65f i 70e 04.03.12, 21:55
      Podejście do Avocado nr 2 (i też nieudane).
      Miałam ok. 15 minut w sklepie na Brackiej. Zmierzyłam Albertine 65f - obwód w normie, miska ciut mała na większą połowę, ale nie wiem, czy 65g nie byłoby jednak za duże - nie sprawdzałam, bo po odwróceniu się bokiem zobaczyłam absolutnie straszne dzioby, z obu stron. Wizualnie (w stanie spoczynku ;) bardzo mi się podobał - materiały, chwościki itd.
      Nina - cel wizyty - zmierzyłam 65f brązowe i prawie się udusiłam, oraz 70e czerwone. W tym ostatnim obwód na 2 haftkę, więc najlepsze byłoby jakieś 67,5 ;) Miski niby w 70e dobre na większą 1/2, ale niestety mało przyjazne dla asymetrii :( Uniesienie bdb, z boku noski (ale nie dzioby). Wizualnie jednak bardziej podobała mi się wersja brązowa, choć w ogóle na żywo kontrast siatka/wstążka trochę mnie rozczarował. Wyszłam z niczym, niestety.
      I ciekawa jestem, jaka lobbystka w BiuBiowym November Rain stała za mną do przymierzalni (z czerwoną Niną ;)
      • ptasia Re: Nina 65f podejście 2 - kolor biały 14.10.13, 19:09
        Rozmawiając znów sama ze sobą, ale może komuś się to przyda... 1,5 r. po nieudanym podejściu stacjonarnym do Niny zamówiłam, skuszona promocją i zdegustowana failem pt. miękkie Cleo, zamówiłam Ninę białą.
        Obwód bardzo ścisły, jak w czerwonej, nawet nie wiem, czy nie pójdzie w ruch przedłużka na początek. Unosi mocno i kształt daje inny, niż modele A - niezupełnie okrągły, bardziej zadziorny, coś co jak rozumiem się osiąga w dobrze leżącym Cleo, jeśli ktoś jest z nimi kompatybilny. Asymetrię mocniej widać niż w A, tu się nic nie zmieniło, ale jest to dla mnie akceptowalne. Ramiączka niestety regulowane tylko częściowo, ale chyba można przepchnąć na część ozdobną (mnie wystarczy regulacja jaka jest).
        Znów się potwierdziło, że Avocado to najlepiej leżące na mnie balkonetki, jak już trafię z rozmiarem ;).
    • dadaczka Nina czerwona 06.03.12, 13:07
      Przepiękna. Kolor nasyconej czerwieni, z pogranicza czerwonego wina (ale jaśniejsza niż typowe czerwone wino). Cudna. I te satynowe wykończenia. I pięknie unosi biust i zbiera. nadaje mu kulisty kształt - a jest to balkonetka. Mogę tylko polecić i się pozachwycać. Z uwag ogólnych - dużomiseczkowa i dość ścisła.
      • yaga7 Re: Nina czerwona 06.03.12, 13:34
        A na mnie nie leżała :(
    • jaagna Haiku - materiał Mimi Freya? 12.04.12, 13:14
      Czy kwiatowo-motylkowy wzorek nie przypominam Wam freyowej Mimi?
      Haiku Avocado: www.avocado.com.pl/sklep/pl/shop/avocado_lingerie/haiku.html
      Freya Mimi: kataloglb.blox.pl/2008/12/Freya-Mimi.html
      Nie udało mi się kupić Mimi, więc może Haiku?
    • ptasia Varia 65e/65f/60g 30.04.12, 20:30
      W minioną sobotę było podejście do Avocado nr 3. Tym razem, uwaga, udane!
      Najczęściej noszony rozmiar brytyjski 30f, Effuniakowy - 70e (wymiary ok. 70/93).
      Mierzyłam dość dużo, oto co i jakie wrażenia:
      1. Annick model A, czerwień, 65f - znacznie lepiej niż za duży o miskę model D. To, co rozumiem przez niskozabudowaną balkonetkę - porządne zadarte noski z profiu, profil wysoki, dość dobre zgranie się z asymetrią (choć na większej p. jest na styk), przy tym pewna ażurowość i styl francuskiej bielizny (tak mi się styl kojarzy). Gdyby nie pkt 2/gdyby od ręki był inny kolor, bym pewnie kupiła.
      2. Luna model A, ecru, 65f. Nowość, podobno do sklepu przyjechały 4 sztuki. W necie nigdzie jeszcze nie ma. Model jest też na wpół ażurowy, faktura w lekkie prążki, wykończenie szeroką wstążką (ale się nie wbija!). Bardzo dobrze unosi i zbiera. Mam wysokie wymagania co do tego, jak wysoko ma być biust (czyt. bardzo wysoko), tu kryteria są spełnione ;) Znów dobrze zgrywa się z asymetrią. Miski chyba minimalnie głębsze niż w Annick, co na większej połowie dla mnie lepiej. Nabyłam :) Mają być inne kolory (biel, czerń, chyba też coś żywego). Zrozumiałam, że ma zastąpić Annick.
      3. Usztywniane halfy:
      Camelia ecru 65f - za duża na mniejszą p., na większej fiszbina się wbijała. Wkładka mogłaby rozwiązać problem mniejszej części, ale ta fiszbina na biuście niekoniecznie. Dość gruba gąbka, całość wizualnie ślubna.
      Rococo 65e - na większej 1/2 nieco za mały (efekt lekko wybuchowy), ale mostek ok. Ładne, wąskie, ale chyba wygodne, ramiączka.
      Louisa 65e - leżała najlepiej z wszystkich 3, ale estetyka (cukier w cukrze) zupełnie nie moja.
      Przede wszystkim, odnośnie tych halfów - każdy spłaszczał z profilu, wypiętrzając (nie jakoś spektakularnie) górą. Do takich celów mogę mieć Showgirlsy CK za grosze z Amazona czy Brastopu, ew. Maskaradki z eBaya, od porządnego usztywnianego stanika oczekuję świetnego kształtu i uniesienia (--> Effuniaki). Obwody we wszystkich 3 - standardowy jak na 65, ale ciut luźniejszy niż w Annick czy Lunie.
      4. Michelle model A, rozmiary 65f, 60f, 60g
      Klęska. Po pierwsze, bardzo luźny obwód. 65f - za luźny, miska powiewa. 60f - fiszbina za wąska, wbija się. 60g - leżał najlepiej, ale profil smutny (jakby dziobujący?) i wierzchni materiał (są dwie warstwy) się marszczył po całości. Miski w ogóle wydawały mi się głębsze niż w Lunie czy Annick.
      • ptasia Annick ecru 65f, model A 08.05.12, 18:49
        Zachwycona Luną zamówiłam jednak Annick kremową w modelu A. Jest ciut luźniejsza od Luny a miski jakby odrobinę większe niż w Lunie czy w czerwonej Annick, mierzonej w sklepie, ale nie w sposób b. przeszkadzający (tzn. nie tak, by brać rozmiar mniej). Ramiączka w pełni regulowane, w przeciwieństwie do Luny. Podobnie jak Luna, model ma fiszbiny boczne. Jednak przede wszystkim - wygodniczek. Cały dzień nie czuję go na sobie, podobnie jak zresztą Lunę. Materiał lekki, mgiełkowy, idealny na upały. Fajny kształt, dobrze zbiera, no i "teraz Polska" ;).
        Move over, Freya :)!
        • ptasia Re: Annick ecru 60G, model A, Coco 65F i figi maxi 10.04.13, 16:13
          Rozmawiając sama ze sobą: pogrzebałam na kiermaszu Avocadowym i chyba zrobili remanent - nabyłam Coco z gatkami maxi (kolor czerwień) oraz Annick kremową 60G, bo moje 65F jest jednak zdecydowanie za luźne (zaniosłam do krawcowej, zobaczymy, co z tego wyjdzie). I to 60G leży zdecydowanie lepiej od 65F! Obwód jest ścisły, jak można było się spodziewać, pod wieczór może być ciut za bardzo, ale patrząc po zachowaniu 2 pozostałych Annick, szybko się poluzuje. Za to kształt, wygoda, podtrzymanie - fantastycznie! Niby siostrzany rozmiar, a jednak spora różnica.
          Z Coco nie jest aż tak różowo. Po pierwsze, całość sprawia bardzo retro wrażenie, i to nie końca pozytywne ;) - na szczęście ratuje kolor (jaskrawa jasna czerwień). Po drugie fiszbiny są bardzo wąskie, aż ciut za wąskie (!!!), a miska jakby nieco mniejsza od innych moich modeli A w tym rozmiarze. Na górkę niekoniecznie się nadaje, bo i nie wszystko się mieści, i support nie ten, ale poza nią powinno być dobrze, choć na styk. Pełne figi zaś są owszem, wysokie, S-ka nieco większa od klasycznej S-ki w Annick, ale wciąż jest to model "wąski a wysoki" - ech.
      • ptasia Re: Varia 65e/65f/60g 16.07.12, 10:02
        kontynuując zachwyt nad Luną, wrzuciłam ją do dużej galerii, jeśli ktoś ma dostęp, może oblukać ;).
    • ciociazlarada Avocado Daphne 70F (A) i szorty S 15.05.12, 18:43
      Yesyesyes! Ten stanik to dzieło sztuki, normalnie Kaplica Sykstyńska, ogrody Wersalu i goła baba w jednym! Gdyby nie starcze zmiany i podejrzany pryszcz na dekolcie wyglądałabym jak pani modelka na stronie Avocado. Wyczyn. Ale do rzeczy:

      - zamówienie zrealizowane bardzo szybko: opłata we środę, w poniedziałek paczucha u mnie w Danii;

      - bardzo dobry kontakt ze sklepem - były problemy z obsługą płatności ze strony PayU, pani z Avocado super profesjonalna. Gorzej z PayU, do tej pory czekam na wyjaśnienie sprawy, minęły ponad dwa tygodnie. PIES ICH TRĄCAŁ;

      - stanik prześliczny, jakość doskonała, pypeć na mostku zachwycający (nie znam się na kamieniach, więc nie wiem jakiż to głazik był się przysłużył). Z tyłu jednego ramiączka odrobinę pruje się wszycie haftowanej siateczki, ale tak poza tym to naprawdę zero zastrzeżeń. Wolałabym oczywiście tył z siatki, ale ten, który jest nie gryzie się z resztą;

      - podtrzymanie jest rewelacyjne, a kształt naturalny. Mój biust w tej chwili to zupełny pneumatyk rodem z prostych pornoli, bałam się, że Avocado sobie nie poradzi z jego brakiem plastyczności (bo ja sobie nie radzę, zwłaszcza śpiąc na brzuchu na dwóch cegłówkach). Otóż, nie dopasowanie jest naprawdę jak ze zdjęcia, zupełnie na styk. Nie wbija się górą, czego się obawiałam. Kształtowanie - ciężko powiedzieć, nie zachodzi bo nie ma co zachodzić, biust jest niereformowalny. Z pewnością nieciążowy biust byłby bardziej zebrany, bo stanik jest tak uszysty, że ładnie zbiera z boków. Natomiast uczucie podtrzymania jest wyraźne i takie jak trzeba;

      - 70F jest na wymiary 68/93, ale mój biust jest, po raz pierwszy w życiu, raczej nadtabelkowy. Niestety w tym staniku długo nie pochodzę:(

      - superwygodniczek - dość wysoki mostek - 0 objawów wbijania czy włażenia gdziekolwiek. Obwód fantastyczny, ścisły, pracujący. Fiszbiny raczej z gatunku węższych, dla mnie akurat. Stanik jak szyty na miarę.

      - majtki S (tylko takie były) na 98 w biodrach (eee???). Pasują. Przysięgam, że pasują, M też by pasowały, L na pewno za duże. Mierzę uczciwie, mam płaski brzuch. Majtki śliczne, nigdzie się nie wbijają.

      Podsumowanie: w całości dezabilu czuję się jak Helena Trojańska i nikt mi nie podskoczy. Plus 100 do charyzmy. Pierwszy stanik odkąd urósł mi biust, który zapewnia wszystko oprócz parzenia kawy. Jak do tej pory najlepsza rzecz, która zdażyła mi się z powodu ciąży. Jak nie macie, to sobie kupcie koniecznie bo warto, bardzo dobra relacja ceny do jakości.
      • yaga7 Re: Avocado Daphne 70F (A) i szorty S 15.05.12, 18:55
        Mamy, mamy ;) Kocham ten stanik, ale teraz jest na mnie za mały i za ciasny, a większy jest za duży, wpadłam w dziurę rozmiarową i bardzo to mi się nie podoba :(
        • ciociazlarada Re: Avocado Daphne 70F (A) i szorty S 15.05.12, 19:02
          Do tej pory ja byłam w dziurze. Musi być jakaś sprawiedliwość dziejowa. Masz ten ciemniejszy, ten jaśniejszy czy ten kawowo-zielony? Ja ten jaśniejszy, chętnie przygarnęłabym kawowy, ale rozmiarów już nie ma.
          • yaga7 Re: Avocado Daphne 70F (A) i szorty S 15.05.12, 19:05
            Ten kawowy.
            Ale leży już od jakiegoś czasu schowany, chlip, chlip.
      • tfu.tfu Re: Avocado Daphne 70F (A) i szorty S 31.05.12, 17:36
        PayU to największe draństwo śiwiata, jak nie muszę, nie korzystam.
        a, no i gratulacje! :-D
    • ciociazlarada Avocado Kabuki 75E (A) i szorty M 15.05.12, 18:55
      W zasadzie mogę skopiować moją recenzję Daphne i do niej odsyłam zainteresowanych. Z kilkoma zmianami:

      - stanik jest w tej chwili za luźny, zapinam najciaśniej, ale tylko taki został na moje wymiary;
      - jest nieco większy od Daphne co mnie bardzo cieszy bo będzie na trochę później. Zmieści jeszcze jakiś 1 cm biustu na oko.

      - jest (dla mnie szok) dość mocno zabudowany. Nie zdawałam sobie sprawy, że moja klata jest taka cherlawa, po założeniu bardzo dominuje nad całością. Da się założyć na głowę:)

      - wzór (TAK!!!) - aż się nakryłam nogami! Ten stanik to dzieło, czuję się OZDOBIONA! Poszłabym w samej bieliźnie do pracy, ale chyba nie byłoby to mile widziane;) Siedzę sobie i cieszę się biustem. Te kółka na miseczkach przypominają mi, że pora zjeść grejpfruta, a to bardzo przyjemne uczucie:)

      Polecam, zakładam, napawam się.
      • ptasia Re: Avocado Kabuki 75E (A) i szorty M 15.05.12, 19:51
        Ciocia, wielokrotnie mówiłam, że uwielbiam Twoje recenzje, te aż przeczytałam dwukrotnie, by wyłapać wszystkie smaczne określenia i porównania ;))). A poza tym to fajnie, że jesteś zadowolona, bo mam poczucie, że zamówiłaś trochę za moją namową (komentarze na Stanikomanii ;). Ja po dwóch nowych nabytkach bardzo się też zachęciłam.
        • ciociazlarada Re: Avocado Kabuki 75E (A) i szorty M 15.05.12, 21:02
          Powinnam codziennie rano walić pokłony w kierunku Twojego, niech światło go oświeci, dużego pokoju. Nie ukrywam, że owszem, zachęciłaś mnie za co jestem Ci bardzo wdzięczna.

          Jestem bardzo zadowolona i mam poczucie, że dobrze wydałam pieniądze. Mam nadzieję, że po ciąży też mi będą pasowały, kompletnie nie wiem, czego się spodziewać - wzrostu, spadku, oklapu czy jakieś kombinacji tych trzech.
          • ptasia Re: Avocado Kabuki 75E (A) i szorty M 15.05.12, 21:11
            kompletnie nie wiem, czego się spodziewa
            > ć - wzrostu, spadku, oklapu czy jakieś kombinacji tych trzech.

            myślę, że hmmmm, to zależy od wielu czynników :) Pewnie np. także od tego, jak teraz o niego dbasz, czy dużo przytyjesz, czy będziesz karmić, jak długo, co będziesz nosić podczas karmienia itd., itp. Sama nie mam doświadczeń, ale ostatnio otoczenie się nieco rozmnożyło. Moja bliska koleżanka po zakończeniu karmienia wróciła do wymiarów sprzed ciąży, tyle, że jak to określiła, biust się zrobił bardziej plastyczny.
    • ciociazlarada Annick czerwona 70F (krój A) 31.05.12, 15:54
      Dotarła do mnie już jakiś czas temu, ale musiała grzecznie poczekać na poczcie, aż wrócę z wojaży. Cóż mogę napisać? Stanik prosty i bezpretensjonalny, jaki jest, każdy widzi. Nie było majciąt w rozmiarze, ale uprzejmie donoszę, że pasują kolorystycznie galotki od Miss Mandalay Paris Nightshade.
      Obwód dość ścisły, całość superwygodna, fajne ramiączka, w ogóle Avocado ma ramiączka superlukstorpeda. Nie wiem co zrobili z zapięciem z tył, ale wygląda poważnie i jest niesamowicie wygodne, takie lekko pancernawe, wyłożone ekstra poduszeczką i ma dodatkowo wykończone krawędzie. Takie zapięcia powinny być ustawowo nakazane. Druga sprawa to mostek - nie wiem jak Avocado to robi, ale we wszystkich stanikach mostki są dość wysokie, ale 100% kompatybilne, nie ma żadnych odbić czy odcisków po mostku. Jest również wąski.
      Cena - 99 złotych to śmiech na sali. Aż się głupio trochę czuję, bo albo wynika z tego, że powinnam firmie posyłać regularnie jakieś czekoladki za stosunek jakości do ceny, albo też inni producenci robią nas równo - zwłaszcza pozdrawiam serdecznie tych szyjących w Chinach za 2 zł od 100 sztuk...
      • ptasia Re: Annick czerwona 70F (krój A) 31.05.12, 17:31
        >albo też inni producenci robią nas równo - zwłaszcza pozdrawiam
        > serdecznie tych szyjących w Chinach za 2 zł od 100 sztuk...

        A to nic nowego, zwłaszcza wizyta w Azji otrzeźwia/uświadamia pewne rzeczy ("ile to właściwie kosztuje"). Pamiętaj jednak, że Annick oryginalnie była sprzedawana za ok. 170 zł. A poza tym to mnie kusisz, by kupić fioletową lub czerwoną :D, ew. CanCana lub coś innego w przyjaznej cenie (poniżej 140 zł).
        • ciociazlarada Kuszenie:) 31.05.12, 18:31
          U mnie dziś dzień wypłaty, zamówiłam sobie Kyoto. Dawno, dawno chciałam go mieć, jeszcze w czasach niekompatybilności i długiego oczekiwania na przesyłki. Marzenia trzeba spełniać, dla zdrowotności;-P Ale ja jestem usprawiedliwiona, chodzę w tej chwili w 3 (słownie trzech) stanikach na okrągło.
          • ptasia Re: Kuszenie:) 01.06.12, 09:25
            Tak, Ty jesteś usprawiedliwiona, ja nie ;D
            Tak sobie zerkałam też na tą Saskię, jest w moim rozmiarze i ludzkiej cenie - jak ją oceniasz w porównaniu do nowych nabytków?
            • ciociazlarada Re: Kuszenie:) 01.06.12, 09:38
              Krój i kształt podobny:) Pamiętam, że nie jest taka ścisła jak Daphne. Od spodu przy miseczkach miała taką taśmę (nie wiem z czego), którą można było bardzo łatwo wypruć bez szkody dla reszty, a kształt mi się polepszył. Ramiączka mają takiego kochanego misia od spodu. Haft ma przepiękny, kwiatki to mały pikuś, ale te srebrne kwadraty to jakby jakieś blaszki się sypały, świetnie to wygląda. Polecam, warto:)
              • ptasia Re: Kuszenie:) 01.06.12, 13:17
                Zła kusicielka :)! Wiem, o co chodzi z tym srebrnym, powiększyłam sobie foto. Faktem jest jednak, że mam (za) dużo czarnych staników...
                BTW, moja ukochana Luna pojawiła się wreszcie:
                avocado.com.pl/sklep/pl/shop/avocado_lingerie/luna.html
                Pani na zdjęciu ma fason D, co prawda, ja mam A.
                • ciociazlarada Re: Kuszenie:) 01.06.12, 13:32
                  Megowa:) Mam nadzieję, że będzie dostępna również w zdechłym (mój ulubiony kolor z palety Avocado, chyba go nazywają Cafe Latte) albo takim złocistym rajstopowym.
                  • ptasia Re: Kuszenie:) 01.06.12, 13:44
                    w zdechłym (mój ulubiony kolo
                    > r z palety Avocado, chyba go nazywają Cafe Latte) albo takim złocistym rajstopo
                    > wym.

                    A, fildekosowym? Moja Mama na takie rajstopy mówi "fildekosy". Nie wiem, czy bym to łyknęła ;) Pani w sklepie mi coś mówiła o kolorach, tj. wydawało mi się, że poza ecru ma być biały (nie wiem, po co, skoro jest ecru...) i "coś jeszcze". Ja bym chciała jakiś żywy, typu fiolet, no i tą czarną też chcę. I co ja mówiłam o czarnych stanikach?
                    • ciociazlarada Re: Kuszenie:) 01.06.12, 16:15
                      Jest fildekosowa Nina, która bardzo mi się podoba. Żałuję, że nie mieszkam w Polsce bo z chęcią bym zmierzyła - w poprzednim rozmiarze nie byłyśmy kompatybilne, więc teraz nie mam odwagi:)
                      • ptasia Re: Kuszenie:) 01.06.12, 20:24
                        Mi z Niną przeszło, jak ją założyłam. Te fasony K są jakieś takie... bardziej zamknięte i jakieś mniej przyjazne.
                        • ochanomizu Re: Kuszenie:) 01.06.12, 21:28
                          A fildekosowy to określenie koloru? Bo moja babcia używała tego słowa jako określenia splotu, jakim robione były rajstopy.
                          • ptasia Re: Kuszenie:) 01.06.12, 21:48
                            Tak mówi np. PWN, że to splot, ale moja Mama mówiła zdecydowanie o kolorze ;) I nie był to komplement ;)
                            • ochanomizu Re: Kuszenie:) 01.06.12, 22:14
                              Jednym słowem - fildekosy to rajstopowy odpowiednik namiotu w brudnym beżu ;)
                            • kasica_k Re: Kuszenie:) 02.06.12, 03:00
                              Nie kolor i nie splot, tylko rodzaj nici, przędzy (fil d'Écosse - szkocka nić) :)
    • niespodziana83 Annick - świeć panie nad jej duszą 11.06.12, 11:35
      a wiecie, że Annick nie będzie już szyta? Zostanie na pocieszenie Annick in Love, ale przecież to nie to samo. Wybieram ze sklepu internetowego sąsiednie rozmiary, bo mój już wyszedł. Co za dół. To mój najukochańszy model, idealnie dopasowany i komfortowy.
      Może jest nas więcej? Może napiszemy do producenta, żeby zmienił zdanie?
      • ptasia Re: Annick - świeć panie nad jej duszą 11.06.12, 13:34
        Tak, powiedziano mi w kwietniu w sklepie, że Luna ma zastąpić Annick. Szczerze mówiąc ta pierwsza lepiej na mniej leży :), więc ja lobbować strasznie za powrotem Annick nie będę...
    • arienna Annick 65F model D 21.09.12, 10:34
      Model schodzący ze sceny, ale wart zrecenzowania - może te uwagi się przydadzą w ferworze wyprzedażowym albo dla innych modeli o podobnym kroju? :)

      Rozmiar - z modelu A mierzyłam czerwone 60H i zapięłam się bez problemu (69-70 pod biustem), ale chciałam model D - wolę tak cięte miseczki. Z niego był tylko ten jasny i tu pasowało 65F - potwierdzam, że To jest takie duże F, warto brać miseczkę mniej niż by się wydawało. Dowiedziałam się też, że kolorowe: czerwone i fioletowe są bardziej rozciągliwe niż te jasne, kremowe.

      Wygoda? Duża! stanik z kategorii niewyczuwalnych. Wysoki mostek, a nie uwiera, nie zostawia śladów, ramiączka super, obwód pracujący, ani przez chwilę nie miałam ochoty zdjąć stanika. Trzyma super :) Stanik noszony cały dzień i to dzień z kategorii tych w biegu.

      Wizualnie: dla mnie ładny, minimalistyczny, grzeczny ;), ale dowiedziałam się, że męskim okiem to kuszący okaz. Half-cup to to nie jest, jakaś niższa balkonetka, która robi ładny kształt biustu - u mnie takie trochę noski, a nie kule.

      Zastrzeżenia; że nie załapałam się na pozostałe kolory :D Dla porządku: model kupiony na wyprzedaży w Poznaniu za 59 złotych.

      Aaaaaaaaaa... i majtki to miniaturki; zazwyczaj S jest dla mnie dobre, a tu... w kompleksy może wpędzić! Szukam po sieciówkach majtek w zbliżonej stylistyce i będzie dobrze :) (to nie jest jakiś bardzo ozdobny i charakterystyczny model).
      • ptasia Re: Annick 65F model D 21.09.12, 10:42
        Ciekawe co mówisz o tym obwodzie, bo miałam na sobie Annick czerwoną i A, i D, i mam na własność kremową w A (rozm. 65F) i wszystkie wydawały mi się takie same, tj. jakby luźne ;).
        Majty jadą do mnie właśnie S-ki, trochę mnie zmartwiłaś, bo mierzyłam kiedyś M-ki, były ok, ale z lekkim luzem, mam nadzieję, że te S nie będą jakieś mikro :/
        • arienna Re: Annick 65F model D 21.09.12, 10:57
          może uspokoję tym, że one nie są elastyczne i dlatego takie małe mi się zdawały - mam szerokie biodra, ale składające się tylko z kości i skóry. Wszystko zależy chyba od anatomii :) trzymam kciuki, by pasowały bo to naprawdę urokliwe okazy :)

          Swój wniosek o luźności czerwonej Annick kontra ściślejszej kremowej opieram na tym, że w kremowej 60 miałam problem, by się dopiąć.

          A teraz ja pomęczę Cię pytaniem: jakby tak porównać zabudowanie modelu A i D - jak to wygląda? i czy można porównać kształt jaki robią? :)
          • ptasia Re: Annick 65F model D 21.09.12, 11:04
            Nie pomogę co do porównania, bo Annick w D miałam w złym rozmiarze (recenzja jest gdzieś wyżej). Obstawiam dla siebie jakieś 65E/60F, a miałam 65G :D. Natomiast A robi super uniesione, zebrane kulki :), choć Luna leży na mnie lepiej niż Annick (oba 65F). Teraz jedzie do mnie Orient Express z wyprzedaży, zobaczymy.
    • ptasia Orient Express 65f + M, figi Annick S 26.09.12, 18:04
      Orient Express miał być Saskią, ale wyszła, więc po @ ze sklepu zamieniłam na OE. Także z kiermaszu wyprzedażowego, w zabójczej cenie. Do tego stringi M. I nie wiem, jak by leżała Saskia, ale OE jestem zachwycona, bo leży jak Luna, tylko jest od niej ciut ściślejszy i mostek ma o ok. 1cm wyższy (taki jak w Annick mod. A, która jest szalenie wygodna, ale jednak leży ciut gorzej - może ten cieniutki materiał?). W komplecie ze stringami (rozmiar na mnie idealny) mamy kusidełko :).
      Natomiast jak wyjęłam gatki do Annick się zacukałam: jakie one wąskie a długie. Jakoś udało mi się w nie wejść, choć uda to mój punkt krytyczny (najszerszy) i nie byłam pewna, czy się uda. Założone już są ok, choć wciąż są zaskakująco wysokie - sięgają mi prawie do pępka :D. Wyglądają trochę jak takie majtki tanga popularne w latach 90-tych - wycięte nogawki, a wysoki stan. Jakoś czerwone M-ki, które miałam przez chwilę, zupełnie inaczej zapamiętałam (może dostałam wtedy omyłkowo szorty...?). Chyba na przyszłość jednak będę celować w M, i możliwie w inny krój.
      • psuj-ka Re: Orient Express 65f + M, figi Annick S 26.09.12, 19:07
        Te figi takie właśnie są. Jak zobaczyłam ilość materiału z tyłu w gatkach XL do Kyoto to padłam.
        Bokserki są znacznie ciekawsze, zarówno pod względem kroju jak i ozdób.
        • ptasia Re: Orient Express 65f + M, figi Annick S 26.09.12, 19:14
          Aha, dobrze wiedzieć na przyszłość ;) (już oznajmiłam M, że na Gwiazdkę to ja chcę coś z Avocado). Dodam, że te stringi do OE są zupełnie normalne thongi, takie z dość szerokim górnym paskiem z tyłu, zbliżone np. do Effu-stringów.
      • arienna Re: Orient Express 65f + M, figi Annick S 26.09.12, 19:34
        Ptasia-kusicielka :) przez ten zachęcający opis aż mi się zachciało OE :) zwłaszcza, że wymiarowo my dość podobne
        • ptasia Re: Orient Express 65f + M, figi Annick S 26.09.12, 19:58
          :) Chyba Ty o jedną miskę większa? Mam Annick A 65F, 60G pewnie też by pasowało, Tobie tu pasowało 60H. Więc z OE raczej 65G.
          • arienna Re: Orient Express 65f + M, figi Annick S 26.09.12, 23:09
            Słusznie z tym rozmiarem :) nastawiam się na mierzenie stacjonarnie, czekam aż Avocado znów pojawi się w Poznaniu. Annick jestem zachwycona, taka wygodna bestia, ogólnie w mojej szufladzie i na biuście hasło "teraz Polska" jest realizowane :)
            • ptasia Re: Orient Express 65f + M, figi Annick S 27.09.12, 09:04
              tak, zgadzam się, wygodna bardzo, w te wakacje ją przetestowałam i podczas b. długiej podróży, i w upale, i sprawdziła się. Tylko u mnie nie unosi/zbiera aż tak fantastycznie, jak Luna czy OE, ale tak jak pisałam, może to być kwestia delikatnego materiału; efekt i tak jest przyjemny.
    • ptasia Co się dzieje z firmą? 25.10.12, 10:42
      czy ktoś wie, co się dzieje z Avocado? Podobno zamknęli sklepy we WR i PZN - jak wygląda sprawa w W-wie, normalnie funkcjonuje, ktoś był ostatnio? W sklepie netowym wieczny kiermasz, zapowiedzi wiszą od 4 miesięcy te same, na FB cisza... Mam nadzieję, że firma nie zniknie z rynku :((((
      • monika_dopasowana Re: Co się dzieje z firmą? 25.10.12, 12:29
        Warszawa wiem, że też się będzie zamykać, ale co z firmą tak ogólnie to nie wiem.

        • ptasia Re: Co się dzieje z firmą? 25.10.12, 12:32
          to nie brzmi zbyt dobrze w takim razie :(
      • azymut17 Re: Co się dzieje z firmą? 25.10.12, 13:17
        W Warszawie zamykają sklep 7 listopada, teraz zaczęli promocję na pożegnanie.
        • ptasia Re: Co się dzieje z firmą? 25.10.12, 13:34
          Czyli co, rzucić się i wykupić wszystko w netowym, co w miarę w moim rozmiarze :(? Kurczę, a tak się cieszyłam, że są polskie miękkusy które na mnie tak leżą :( (jak w końcu dobrałam krój i rozmiar).
    • simiola Nina rozmiary + figi pytanie 26.12.12, 13:54
      No i (kolejna) zachorowałam na Ninę. I to czarną, już mocno przetrzebioną w sklepie.
      Zastanawiam się, czy jeśli z Dalii dobrano mi 75E (który ma obwód dosyć luźny, prawie stanika nie czuję i z łatwością zapinam się na ostatnią haftkę) a z tabeli avocado wychodzi mi 65H (???!!?) to mogłabym zaryzykować i zamówić u nich 70 F, który jest jeszcze dostępny? to 65h wyszło przypuszczalnie dlatego, że jestem dość "mięciutka" :D
      I pytanie dodatkowe - kupował ktoś figi do niny? Jak one wyglądają i jak z rozmiarami? bo na stronie niestety nie ma zdjęć :/
      • ptasia Re: Nina rozmiary + figi pytanie 26.12.12, 14:18
        Myślę, że jest szansa, by 70F pasowało. Jeśli rzeczywiście chorujesz na tą Ninę, spróbuj, najwyżej odeślesz. Jak mierzyłam czerwoną i brązową, to czerwoną odebrałam jako b. ścisłą w 65, ale brązowa 70-tka była jednak ciut za luźna. Miski i w 65F, i w 70E wydawały mi się dość pojemne. W Dalii pasuje na mnie zasadniczo 65(F) w semi softach.
        A co do majt: moje doświadczenia są takie, że Avocadowe są zasadniczo małe, i dziwne, tj. wąskie i wysokie. Nie miałam szortów nigdy, tylko tzw. klasyczne figi i stringi.
        • ally123 Re: Nina rozmiary + figi pytanie 26.12.12, 18:30
          szorty też sa waskie
        • simiola Re: Nina rozmiary + figi pytanie 26.12.12, 22:15
          No to spróbuję. A majtasy wyglądają, jakby miały mieć przezroczysty, tiulowy tył. Czy tak jest w istocie? bo na fotkach tylko front a na oglądanie w stacjonarce się nie załapałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka