maith
04.12.10, 23:03
Nawiązując do zamknięcia AJR i do dyskusji na temat tego, czemu w niektórych miastach jest tylko 1 dobry sklep, zapytajmy wprost - czy dobre sklepy mają też dobry marketing?
I może zastanówmy się, czego niektórym sklepom może brakować.
1) MIEJSCE
W jakim miejscu najlepiej zorganizować sklep stacjonarny? Przyznam, że w miejsca, gdzie znajduje się większość sklepów stacjonarnych w moim mieście nigdy nie mam okazji pojechać. Najczęściej nie bardzo wiedziałabym jeszcze, gdzie tam zaparkować.
Rozumiem ograniczenia finansowe, ale może warto uwzględnić nie tylko koszt lepszego miejsca, ale też straty, wynikające z miejsca złego?
Generalnie taki sklep powinien być albo w miejscu, które naturalnie mija codziennie wiele kobiet (miejsca mijane przez tłumy ale głównie mężczyzn nie spełniają tego wymogu). Kobiet, które nie są tam zajęte czymś stresującym (okolice urzędu czy szpitala mija wiele osób, ale niekoniecznie mających głowę do bra-fittingu).
I odpowiedzmy sobie uczciwie na pytanie:
Jak wiele osób w zasadzie robi wszystkie zakupy w centrum handlowym?
2) PRZYCIĄGNIĘCIE WITRYNĄ
Czy kobieta przechodząca obok sklepu z bra-fittingiem myśli "kolejny bieliźniak"? Czy też widzi wyraźną zachętę do skorzystania z możliwości dobrania stanika? Czy dobre sklepy, gdzie na taki bra-fitting można liczyć, mają na wystawie jakąś tablicę zachęcającą do skorzystania z tej możliwości? Jakiś rysunek porównawczy? Albo chociaż informację? Nie powinno być tak, że kobieta z dyndającym biustem mija miejsce, gdzie mogliby jej pomóc i nawet o tym nie wie. A opisywałam ostatnio, jak mój mąż widział kobietę w markowych ciuchach z żałośnie dyndającym biustem. Tłem tego obrazka była (o zgrozo!) wystawa jednego z dobrych sklepów.