Dodaj do ulubionych

Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :-)

27.12.13, 17:12
Drogie Lobbystki!

Przygotowuję tekst dla jednego z ogólnopolskich dzienników na temat naszego rynku bieliźniarskiego. Chodzi oczywiście o staniki :-) Chciałabym, by znalazło się w nim dużo miejsca na opinie konsumentek, czyli Was.

W związku z tym proszę Was o pomoc - odpowiedź na kilka pytań. Takie autentyczne relacje są dla mnie bardzo ważne. Niektóre z nich zacytuję w tekście.
Proszę Was w związku z tym o krótkie posty zawierające takie informacje:

1) Gdzie kupujesz biustonosze najczęściej i dlaczego
2) Czy jesteś zadowolona z ich jakości? Jakie masz zastrzeżenia?
3) Jaki nosisz rozmiar i czy na rynku jest dobry wybór w Twoim rozmiarze?
4) ile przeciętnie płacisz za biustonosz? czy Twoim zdaniem jest za drogo?
5) Twoje imię/pseudonim artystyczny, miejsce zamieszkania, czym się zajmujesz (np. Kasia, 40-letnia filolożka z Warszawy) :-) - jeśli to zbyt prywatna informacja, możecie również przysyłać wypowiedzi na mój mail gazetowy kasica_k@gazeta.pl

Interesuje mnie także Wasza opinia o bieliźnie polskiej. Możecie wspomnieć, czy ją kupujecie/kupowałyście, co sądzicie o jakości, relacji jakości do ceny, itp.

Możecie także wspominać o innych kobietach ze swojego otoczenia - mamach, siostrach itp. - gdzie one się zaopatrują i dlaczego?

Interesują mnie wypowiedzi ze wszystkich miejsc tabelki :-) Mam nadzieję, że uda mi się pokazać w tekście różne punkty widzenia i różne potrzeby kobiet, zarówno tych, które mają spory wybór w sklepach, jak i tych, które muszą długo szukać, zanim znajdą coś odpowiedniego.

Wypowiedzi możecie także przysyłać mi na priva: kasica_k@gazeta.pl.

Z góry wielkie dzięki za pomoc! :)
Obserwuj wątek
    • nomina Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 30.12.13, 20:59
      Kasico, czy taki artykuł nie będzie zanadto przefiltrowany? Lobbystki to osoby ostanikowane, więc gros odpowiedzi zapewne będzie tyczyło tego, że np. wciąż jeszcze koniec tabelki ma niewielki wybór, że mało staników w rozmiarach powyżej K brytyjskiego, że G+ płacą dużo więcej i mimo rozwoju rynku ciągle mają małe szanse kupić stanik bez przeceny za mniej niż 150 zł, że mało miękkusów, halfików, że producenci nie oznaczają, czy mówią o K w rozmiarówce brytyjskiej czy europejskiej, czy miski są standardowe, czy trzeba zawyżać/zaniżać, jakie są fiszbiny.

      A tymczasem problem w tym, że wciąż pewnie ponad 2/3 polskich kobiet kupuje staniki w rozmiarówce 70-90 (rozciągliwe jak guma) B-F "kontynentalne" - vide: Lidl, Leclecr, BonPrix, Triumph, bo ich katalogi widuję - albo na bazarku przymierzane przez przyłożenie do bluzki czy płaszcza. Że sklepy nieuświadomione reklamują rozmiary "aż do F/G" - jak krzyczą katalogi czy ulotki reklamowe, nie pisząc, że to ich 75F to tak naprawdę 70E europejskie, czyli dolne rejestry stanów średnich. Że nawet w sklepach z tzw. dużymi rozmiarami modelki mają zdecydowanie niedobrane miski i nie pamiętam, żebym widziała zdjęcie, na którym miska obejmuje pierś i odstaje od mostka tak, że nawet fotoszop tego nie zakrywa. Że wciąż pokutuje przekonanie, że pusiapek rodem z bazarku albo seks shopu to najlepszy stanik dla małego biustu, a duże - to tylko w Triumphie itp., za 200-300 zł.

      Krótko mówiąc: jesteśmy niereprezentatywne i udzielimy niereprezentatywnych odpowiedzi.
      • kasica_k Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 30.12.13, 23:41
        Hmm, myślisz, że nie zdaję sobie z tego sprawy? :-) Przepytywane są/będą nie tylko lobbystki :) Ale chyba nie powinnam pomijać tutejszego punktu widzenia, prawda? Chciałabym też zauważyć, że lobbystki i inne ostanikowane dziś mają trochę inną perspektywę niż opisujesz. Coraz więcej osób np. nosi polską bieliznę, kupuje stacjonarnie, bo wybór jest coraz większy. Grupa ostanikowanych nie składa się wszak z samych G-plusów.

        By the way, jeśli są wśród Was czy Waszych znajomych osoby o "mainstreamowych" wymiarach i potrzebach, to bardzo się ucieszę również z ich odpowiedzi.

        Przy okazji bardzo dziękuję za Wasze odpowiedzi. Nie wszystkie zacytuję, ale wszystkie są dla mnie równie ważnym źródłem wiedzy!
      • kasica_k Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 30.12.13, 23:54
        Ofkors, za Twojego posta także dziękuję - nie wiedziałam np. że Lidl też ma staniki :) Interesują mnie nie tylko sklepy brafittingowe, także sieciówki, markety, bieliźniaki, Triumphy, Szantelki - prowadzę szeroko zakrojony i całkiem ekscytujący dla mnie risercz, zauważając przy tym, że rynek dziś wyraźnie różni się od tego sprzed 7-8 lat, kiedy to sama jeszcze zaglądałam do "zwykłych" sklepów...
        • jolunia01 Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 03.01.14, 23:12
          kasica_k napisała:

          > nie wiedziałam np. że Lidl też ma staniki :)

          Trudno tak powiedzieć. Ma produkty na przykrycie biustu w obwodach 75-90 i miseczkach A-C. Raz w roku pojawia się D. Mniejszych obwodów nie widziałam ani razu.
          • anna-pia Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 10.05.16, 14:50
            Tchibo też ma, kupiłam dziecku do spania "sportowe" bezfiszbinowce. Nadają się.
    • azmika88 Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 31.12.13, 00:33
      1) Najczęściej kupuję biustonosze w sklepach stacjonarnych, chociaż wiem, że oferta internetowa jest o wiele lepsza, ale nie chce mi się bawić w odsyłanie.
      2) Z jakości jestem bardzo zadowolona (kupuję wyłącznie Avę). Jak na tą półkę cenową biustonosze są ok. Obwody w ogóle się nie rozciągają, kolory nie spierają.
      Mam zastrzeżenie co do konstrukcji ogólnie biustonoszy na duży biust: firmy bieliźniarskie ciągle wmawiają nam, że stanik na duży biust musi być pancerny: mocno zabudowane miski, grube ramiączka, wysokie mostki, czasem nawet trzyrzędowe zapięcia, a nie każda kobieta chce nosić takiego pancerniaka. Mam też zastrzeżenia do tego, że w stacjonarnych sklepach wmawiają mi, że nie ma biustonoszy na duży biust z niskim mostkiem, o kroju plunge itp.
      3) Noszę 75H. Jest to rozmiar raczej dostępny na rynku, ale nie do końca w fasonach, które chciałabym nosić (patrz punkt 2).
      4) Przeciętnie płacę 80 - 120 zł (tyle kosztują Avy w stacjonarnych sklepach). Inne firmy (brytyjskie, Ewa Michalak i tym podobne) mają dla mnie za wysokie ceny, dlatego też ich nie kupuję.
      5) Mika, lat 24, studentka z Gdańska

      Polska bielizna to temat rzeka. Jest bardzo dużo firm, więc ciężko napisać coś ogólnie o polskich markach. Ale np. gaia czy dalia jak dla mnie są kierowane do starszych osób: dalia dzięki "pancerności" (ach, te trzyrzędowe zapięcia), gaia przez mało podtrzymujące konstrukcje. Ze stanikiem Ewy Michalak miałam do czynienia raz (mierzyłam w sklepie) i byłam zachwycona poziomem podtrzymania i uniesienia biustu.

      Mam nadzieję, że jakoś pomogłam.
    • akj77 Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 31.12.13, 02:09
      1) Najczęściej kupuję staniki Ewy Michalak, bo w tych biustonoszach najlepiej się czuję i najlepiej wyglądam. Lubię też biustonosze marki Freya, które kupuję okazyjnie. Zakupy robię albo w internecie, albo stacjonarnie w jednym z warszawskich sklepów, czasem też na Allegro.
      2) Ogólnie są to bardzo trwałe staniki, ostatnio miałam problemy z zapięciami i fiszbinami, producent musiał naprawiać w ramach reklamacji
      3) Noszę ok. 80G-80GG, obecnie uważam, że wybór w tym rozmiarze jest całkiem niezły, jeśli się wie, gdzie kupować, a najlepiej jest mieszkać w Warszawie lub innym mieście, gdzie jest kilka sklepów stacjonarnych z dobrą rozmiarówką - inaczej jest się skazaną na internetową ruletkę
      4) Przeciętnie 100-150 zł, ostatnio około 170 zł, uważam, że to już jest trochę za drogo, choć biustonosz jest świetny
      5) Agata, Warszawa, 36 lat, tłumaczka
    • wiesiolek65 Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 31.12.13, 11:24
      1)Gdzie kupujesz biustonosze najczęściej i dlaczego

      Staniki kupuję bardzo rzadko, zdecydowanie rzadziej niż je mierzę, kupuję stacjonarnie , gdyż w moim przypadku aby trafić jeden dobrze leżący trzeba zmierzyć dziesiątki, a to w przypadku zakupów w e-sklapach wychodzi zbyt drogo.

      2) Czy jesteś zadowolona z ich jakości? Jakie masz zastrzeżenia?

      Zastrzeżeń mnóstwo: w sklepach stacjonarnych trafianie rozmiaru 65I czy 70H graniczy z cudem. A jeśli się trafi to zwykle biały lub czarny, a niekoniecznie jestem taką "gamą kolorystyczną" zainteresowana. Jeśli chodzi o te biustonosze,które w końcu kupiłam to dla mnie zawsze druty są za wysokie pod pachą i za szerokie. Przy dość sztywnych drutach radzę sobie wyginając je pod moje potrzeby, jeśli są miękkie- nie da się z nimi nic zrobić.

      3) Jaki nosisz rozmiar i czy na rynku jest dobry wybór w Twoim rozmiarze?
      Nie -szczegóły jak wyżej.

      4) ile przeciętnie płacisz za biustonosz? czy Twoim zdaniem jest za drogo?
      Około 100zł - w mojej rozmiarówce to i tak tanio.

      5) Twoje imię/pseudonim artystyczny, miejsce zamieszkania, czym się zajmujesz (np. Kasia, 40-letnia filolożka z Warszawy) :-) - jeśli to zbyt prywatna informacja, możecie również przysyłać wypowiedzi na mój mail gazetowy kasica_k@gazeta.pl
      wiesiołek, po 40-tce i po kilkuletnim karmieniu piersią,
      • kasiek_kasiek Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 31.12.13, 13:28
        1)Gdzie kupujesz biustonosze najczęściej i dlaczego

        najczęściej w sklepach stacjonarnych. Gdy jestem na wakacjach - zawsze robię sobie prezent w postaci stanika, jako "pamiątki z wakacji" i tym sposobem udało mi się przywieźć stanik np. z Chojnic, czy Łańcuta (ceny staników znacznie niższe niż te same modele np. w Warszawie!!!), czasem kupuję przez internet, ale tylko sprawdzone modele.

        2) Czy jesteś zadowolona z ich jakości? Jakie masz zastrzeżenia?

        Nie, nie mam w sumie większych zastrzeżeń (no, może cena). W ciągu ostatnich kilku lat znacznie poprawił się "stanikowy rynek", choć brakuje mi np. możliwości przymierzenia np. effuniaków w moim rozmiarze, a w wysyłki i odsyłki nie zamierzam się bawić. To zbyt droga zabawa.

        3) Jaki nosisz rozmiar i czy na rynku jest dobry wybór w Twoim rozmiarze?

        najczęściej noszę rozmiar 65 H, ostatnio miseczka rozmiar większa, bom nieco przytyła.

        4) ile przeciętnie płacisz za biustonosz? czy Twoim zdaniem jest za drogo?

        Zwykle około 100- 150zł i tyle jestem w stanie zapłacić, raz biustonosz kupiłam za 250zł (avocado). I choć avokadowe staniki są moimi ulubionymi (konstrukcja, jakość, "lekkość") (przymierzałam wiele, nosiłam w sumie 2), nie mogę sobie pozwolić na taki wydatek.

        5) Twoje imię/pseudonim artystyczny, miejsce zamieszkania, czym się zajmujesz

        Kasiek_kasiek, 34 lata, 2 dzieci (karmiłam piersią), inżynier
      • kasica_k wiesiolek65 08.01.14, 15:17
        Czy mogłabyś mi podać na priva swoje imię i miejscowość w której mieszkasz? :)
    • anirat Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 01.01.14, 17:37
      1) Gdzie kupujesz biustonosze najczęściej i dlaczego
      Zaczęłam kupować stacjonarnie, ale mieszkam w małej mieścinie i u mnie jest tylko gaia i na dodatek nie w moich rozmiarach, więc aby kopić muszę pojechać jakieś 100 km, a to daleko, na takie zakupy. Kupowałam jak byłam w innych sprawach w Warszawie, Białymstoku, Wrocławiu, czy Bydgoszczy, Poznaniu. Jak coś trafiłam to brałam. Tak się dorobiłam liku fajnych staników. Mimo, że wszystkie kupowane w sklepie z brafitingiem, nie wszystkie leżały dobrze, czy były wygodne. Średnia cena to około 200 zl, najdroższy kosztował 270 zł.
      Potem zaczęłam część kupować na all, nawet jak nie pasuje, to jest zdecydowanie taniej i mozna tez odsprzedać dalej. Z kupionych w ten sposób nie pasowały 2. W tej Gai słabo sie orientuje, a panie w sklepie jeszcze słabiej niz ja, więc dałam sobie póki co spokój. Muszę po prostu poczytać na temat tej firmy.

      2) Czy jesteś zadowolona z ich jakości? Jakie masz zastrzeżenia?
      Najbardziej odpornym na wszystko okazuje się polska Samanta Semi. Noszona, prana a nie ma na niej sladów uzytkowania. Inne są dobre, znaszają się w miarę używania. Komfort dobrego stanika jest na prawdę przyjemnoscią.
      3) Jaki nosisz rozmiar i czy na rynku jest dobry wybór w Twoim rozmiarze?
      80GG 80H i 85G , w moim mieście praktycznie nie ma. Na all sporo, ale nie wszystkie fasony sa mi znane. W sklepach stacjonarnych zazwyczaj kilka do przymierzenia. Zawsze cos tam wybrałam.
      4) ile przeciętnie płacisz za biustonosz? czy Twoim zdaniem jest za drogo?
      około 200 zł, najdroższy 270 zl. Nie mam ograniczeń finansowych, ale uważam, ze to skandal, ze stanik nosze droższy niż to co na nim :D Bo tak najczęściej jest. Moja znajoma śmieje się, ze powinnam nosić je na wierzchu.
      5) Twoje imię/pseudonim artystyczny, miejsce zamieszkania, czym się zajmujesz napisze na @.
      Pozdrawiam.
    • paskudek1 Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 01.01.14, 21:42
      1) Gdzie kupujesz biustonosze najczęściej i dlaczego
      najczęściej (właściwie zawsze) w sklepie stacjonarnym, i zazwyczaj w jednym z dwóch sprawdzonych, polecanych na Lobby sklepach w Łodzi.
      2) Czy jesteś zadowolona z ich jakości? Jakie masz zastrzeżenia?
      jestem zadowolona z jakości, zastrzeżeniem może być jedynie cena :) ale trudno, jakoś się przyzwyczaiłam, po prostu nieczęsto takie zakupy robię
      3) Jaki nosisz rozmiar i czy na rynku jest dobry wybór w Twoim rozmiarze?
      teraz to 65G polskie (w takim rozmiarze mam Dalię) ale zalożę wszystko co dobrze leży i jest wygodne. Niestety zazwyczaj te wygodne i dobre znajduję właśnie w sklepach które znam.
      4) ile przeciętnie płacisz za biustonosz? czy Twoim zdaniem jest za drogo?
      zwykle około 140 zł i tak, jest to dla mnie drogo, ale jak pisałam przełamuję się. Skoro taniej nie znajduję niczego co mi pasuje, nie kupuję. Juz dawno stwierdziłam, ze w tej kwestii nie ma kompromisu :)
      5) Twoje imię/pseudonim artystyczny, miejsce zamieszkania, czym się zajmujesz (np. Kasia, 40-letnia filolożka z Warszawy) :-) - jeśli to zbyt prywatna informacja, możecie również przysyłać wypowiedzi na mój mail gazetowy kasica_k@gazeta.pl
      Magda, lat 39 (w tym roku strzeli 40 więc jak chcesz rocznikowo to pisz 40 ), obecnie bezrobotna. Nie, lepiej napisz - szuka pracy :) na jedno wychodzi ale ładniej brzmi...
    • beata-1978 Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 01.01.14, 23:38
      1) Gdzie kupujesz biustonosze najczęściej i dlaczego
      Najczęściej w sklepach internetowych, bo do najbliższego stacjonarnego dobrze zaopatrzonego mam 140km. Często poluję na Allegro lub kupuję używane staniki na giełdzie Lobby albo balkonetce. Do ubiegłego roku sporo kupowałam w brytyjskich sklepach i ebayu, obecnie z powodu "przerzucenia" się na polskie marki raczej tam nie zaglądam. Noszę przede wszystkim Avę i Effuniaki.
      2) Czy jesteś zadowolona z ich jakości? Jakie masz zastrzeżenia?
      Zastrzeżeń raczej nie mam. Ewentualnie w przypadku Avy mogłyby być zapięcia 3x3, ale to tylko moje widzimisię. Nigdy nic mi się nie popruło, nie oderwało, obwody nie rozciągnęły się, a wszystko piorę w pralce.
      3) Jaki nosisz rozmiar i czy na rynku jest dobry wybór w Twoim rozmiarze?
      Obecnie 70G/75FF. Ale zaczynałam od rozmiaru 80HH. Przy aktualnych wymiarach na wybór nie narzekam.
      4) ile przeciętnie płacisz za biustonosz? czy Twoim zdaniem jest za drogo?
      Najchętniej kupuję Avy, właśnie ze względu na ceną (ok 70zł, choć na przecenach bywają już za ok 50zł). Sporadycznie "porywam" się na Effuniaki (cena ok 140-150zł), ale jest to dla mnie już duży wydatek.
      5) Twoje imię/pseudonim artystyczny, miejsce zamieszkania, czym się zajmujesz
      Beata, pedagog z Miastka
    • biedronka-111 Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 02.01.14, 10:24
      Pierwsze uświadomione staniki kupowałam w Brastopie (najczęściej Panache). Od około 2 lat kupuję biustonosz Ava, przez Internet, w promocjach i wyprzedażach. Noszę rozmiar 80F/G. Właśnie kupiłam 5 sztuk za łącznie 306 złotych i z nich wybiorę 2 najlepiej dopasowane. Rozsądna wydaje mi się cena do 100 złotych za stanik. W sklepach stacjonarnych nie kupuję, bo chociaż mieszkam w mieście wojewódzkim to nie ma tu zbyt wielu dobrych sklepów z bielizną (wiem o 2), mają mały wybór i wysokie ceny. Najłatwiej dostępne są sklepy Intimissi, Esotiq i Triumph - w każdej galerii handlowej. W Triumphie ostatnio nawet kupiłam stanik dla córki nastolatki w rozmiarze 70 C w wyprzedażowej cenie 29,90 zł. Przy okazji pooglądałam to, co mają w większych rozmiarach. O ile w mniejszych rozmiarach mają całkiem niezłe modele to większe są tragiczne, typ "niemiecka emerytka" - co pewnie jest targetem tej marki. Ekspedientka była bardzo zdziwiona, że nic mi się nie podoba, tak jakby nie znała oferty konkurencji i nie wiedziała, że może być inaczej.
      Moja mama lat 67 jest oporna na ostanikowanie, nosi biustonosze jak mówi dla niej wygodne (tak na oko nie spełniające żadnej funkcji: dużo za luźne w obwodzie, na zbyt długich ramiączkach, bez fiszbin, o miseczkach trudno coś powiedzieć, pewnie za małe.). Kupuje te cuda bez mierzenia, albo przykładając na sweter na bazarku. Inne znajome kobiety z jej otoczenia (siostry, sąsiadki) zaopatrują się też na bazarku albo w pasmanterii - zwykle bez mierzenia, co mnie zawsze dziwi. Chyba kiedyś - 20-30 lat temu?- nie można było przymierzać bielizny przed zakupem.
      Zauważam też zainteresowanie bielizną w sieciówkach typu H&M, Cubus, Reserved. Dział z bielizną jest też w TK MAX, ostatnio byłam tam z córką i po przymierzeniu 14 wybrałyśmy jeden. Były staniki różnych marek, najwięcej Triumph, w rozmiarach do F.
      Iwona, 40 lat, nauczycielka
    • hermenegilda_k Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 02.01.14, 12:22
      1) Gdzie kupujesz biustonosze najczęściej i dlaczego
      2) Czy jesteś zadowolona z ich jakości? Jakie masz zastrzeżenia?
      3) Jaki nosisz rozmiar i czy na rynku jest dobry wybór w Twoim rozmiarze?
      4) ile przeciętnie płacisz za biustonosz? czy Twoim zdaniem jest za drogo?
      5) Twoje imię/pseudonim artystyczny, miejsce zamieszkania, czym się zajmujesz (np. Kasia, 40-letnia

      1) obecnie kupuję wyłącznie od Ewy Michalak - przedtem (dopóki Ewa szyła wyłącznie usztywniane) kupowałam Masquerade i Freyę (sporadycznie bo nie jest kompatybilna z moim biustem), 99% zakupów internetowo, czasem używane. Internetowo dlatego, że w sklepach stacjonarnych mały wybór w moim rozmiarze i ceny jednak sporo wyższe. Polskie marki (oprócz Effuniak)nie produkują niczego sensownego w moim rozmiarze (brytyjskie 38FF) - sensownego czyli niezbyt zabudowanego, miękkiego, seksownego. No nie ukrywam, że kocham seksowną przezroczystą bieliznę i już :)

      2) ze staników Ewy jestem zadowolona, wkurza mnie tylko, że zrezygnowała z kroju HM, mojego ukochanego

      3) brytyjskie 38FF

      4) teraz przeciętnie 159 PLN, czasem więcej jeżeli zamawiam HM - chyba adekwatnie do jakości i kosztów szycia w Polsce, chociaż oczywiście wolałabym mniej :)

      5) Dominika, 45, wolny zawód, duże miasto
    • kryklu Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 03.01.14, 15:12
      1) Sklepy internetowe i eBay. Nigdy (!) nie kupiłam "uświadomionego" stanika stacjonarnie. Moje uświadomienie stanikowe zaczęło się w czasach, kiedy sensownych sklepów w Polsce jeszcze nie było, zakupy zagraniczne (na podstawie wymiany informacji na forum) były jedyną możliwością. W moim mieście ciągle nie jestem w stanie kupić stanika w moim rozmiarze. Lubię zakupy internetowe, większość rzeczy tak kupuję.

      2) Zawsze jakość bielizny miała dla mnie znaczenie. Z sentymentem wspominam jakość Fantasie i nieistniejącego Rigby & Peller, jednak ich krój przestał mi odpowiadać. Ostatnio ograniczyłam zakupy do miękkich staników Ewy Michalak i half cupów Freyi. Ich jakość jest dla mnie zadawalająca. Marzą mi się bardziej luksusowe materiały, mam wrażenie, że Ewa Michalak zmierza w tym kierunku, czekam cierpliwie.

      3) Noszę frejowe 34G i 36FF, effuniakowe 80FF i 85F. Staników w tym rozmiarze jest mnóstwo, ale ponieważ najbardziej odpowiadają mi staniki wąskofiszbinowe, otwarte u góry, wybór bardzo się zawęża.

      4) 80-160. To bardzo przyzwoita cena za porządny stanik.

      5) Krystyna, 52 lata, wolny zawód, 60-cio tysięczne miasto.

      Bieliznę polską uwielbiam (Ewa Michalak). Firma się rozwija, jakość staników jest coraz lepsza.
      Próbowałam dobrać sobie stanik Avocado. Mierzyłam 2 egzemplarze, żaden nie był dobry rozmiarowo. Jakość zachwycająca. Zniechęciło mnie potwornie długie czekanie na realizację zamówienia.
      Miałam też 2 podejścia do Avy. Za każdym razem trafiłam w rozmiar (dzięki informacjom z LB). Jakość mnie bardzo rozczarowała.
      Na początku uświadomienia kupiłam przez internet kilka polskich staników, których producentów nie pamiętam. Jakość i kształtowanie było tak tragiczne, że wróciłam na chwilę do do noszonych wcześniej staników Feliny.

      Większość moich znajomych kupuje to co jest w ich zasięgu, nie poświęcając temu zbyt wiele uwagi.
      Część, zwłaszcza dużobiuściastych znajomych udało mi się uświadomić. Teraz ja jestem ich zaopatrzeniowcem. Po wielu próbach wszystkie wybrały Freyę.
      Część moich znajomych stanowczo woli ściśnięte razem piersi z seksownymi bułeczkami, ich prawo :)
    • czarnamajka75 Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 03.01.14, 16:18
      1) biustonosze kupuję w sklepach stacjonarnych, mieszkam w malej mieścinie gdzie nie ma profesjonalnego sklepu ,dlatego muszę jechać np. do Warszawy czy Lublina( choc ten ostatnio się popsuł pod tym względem) by je nabyć. Konkretnie kupuję w jednym sklepie w centrum gdzie wiem że przepłacam ,ale za to mam praktycznie sprzedawczynię tylko do mojej dyspozycji...ktora nie gawędzi z koleżanką
      2) Tak jestem zadowolona z jakości kupuję głównie Panache, Freya no i Chantelka się zdarzyla :) zresztą Panache to ulubiona moja firma
      3)mój rozmiar to 70 dd- f - w zależności od modelu , tak jestem zadowolona z modelu
      4)ile płacę ...no tanie nie są zaczyna się od 150 zł w górę....mogę sobie pozwolic choć wolałabym tanszy wybór
      5) mooje dane wyślę na mail
    • maggianna Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 03.01.14, 16:35
      1) Gdzie kupujesz biustonosze najczęściej i dlaczego
      Odkad istnieje sklep internetowy Ewy Michalak to tylko tam kupuje biustonosze i nosze tylko Effuniaki - biustonosze innych firm albo mnie uwieraja albo maja gryzace materialy lub kiepsko ksztaltuja biust lub sa zwyczajnie niewygodne. Effuniaki podobaja mi sie zarowno stylistycznie (kazda kolejna kolekcja jest lepsza) ale tez sa bardzo wygodne i biust dobrze w nich wyglada.
      Jedyny wyjatek to biustonosze sportowe - nosze Panache Sport (rozmiar 36F i 38E) - kupuje je w warszawskich sklepach stacjonarnych.

      2) Czy jesteś zadowolona z ich jakości? Jakie masz zastrzeżenia?
      Jestem bardzo zadowolona z jakosci, wszystkie piore w pralce (w specjalnym woreczku) i nawet te kupione na poczatku istnieja sklepu nadal wygladaja dobrze i dobrze sie nosza. Jedyne zastrzezenia jakie mam to ze zdarzaja sie scisle modele i wtedy mam problem bo musze kupic wiekszy obwod a ten jest juz na zamowienie.

      3) Jaki nosisz rozmiar i czy na rynku jest dobry wybór w Twoim rozmiarze?
      85F (Effuniak), wybor jest calkiem spory zarowno wsrod polskich firm (mialam tez Gorsenie, Kris Line, Avocado) jak i w brytyjskich. Problemem czasem bywa obwod bo ostatnio w sklepach stacjonarnych ciezko trafic obwod 85 a czasem i z 80 jest problem (to doswiadczenia z poszukiwan biustonosza sportowego).

      4) ile przeciętnie płacisz za biustonosz? czy Twoim zdaniem jest za drogo?
      129-159 zl, kolekcje sa coraz drozsze i wolalabym zeby biustonosze kosztowaly ponizej 150 zl.

      5) Twoje imię/pseudonim artystyczny, miejsce zamieszkania, czym się zajmujesz
      Magdalena, 39 lat, pracownik biurowy z Warszawy
    • mniickhiateal Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 03.01.14, 18:35
      kasica_k napisała:

      > 1) Gdzie kupujesz biustonosze najczęściej i dlaczego

      Mniej więcej 50% w brytyjskich sklepach internetowych (Brastop, Figleaves, Brasgalore), 47% w ulubionym stacjonarnym sklepie, i zaniedbywalne ze 3% w innych uświadomionych sklepach w mieście, jak akurat tam wejdę i mają coś fajnego, albo coś, czego nie ma w moim ulubionym.

      W przeszłości kupowałam też w sklepach internetowych Ewy Michalak, Avocado i Rigby&Peller; przestałam, bo zmieniały mi się w czasie preferencje marki.

      Ze względu na przyjemność mierzenia pod fachowym okiem brafitterki, robienia spontanicznych zakupów i wychodzenia ze sklepu natychmiast z obiektem pożądania w objęciach, zdecydowanie wolałabym wszystko kupować w swoim ulubionym stacjonarnym sklepie (to Brafitteria w KRK, jeśli ta informacja się też przyda), ale tam nie ma w ofercie wszystkiego, co chcę kupić, a zwłaszcza mojej ostatnio ulubionej marki. Nie mam o to specjalnie pretensji, tym bardziej, że jestem zafiksowana na marce luksusowej i drogiej, więc rozumiem, że niewielkiego sklepu nie stać na trzymanie dla mej prywatnej uciechy pełnej gamy rozmiarów, kolorów i dołów tej bielizny, z których ja rocznie kupię ze 3-4.

      Korzystam też z internetowego sklepu z probiuściastą odzieżą, BiuBiu. Oczywiście, że wolałabym stacjonarne zakupy z możliwością mierzenia i obejrzenia całej kolekcji na żywo, ale obecnie jestem dostatecznie zadowolona ze sklepu internetowego, bo na szczęście mam kompatybilną z ich produktami figurę, i tabelkowy rozmiar prawie zawsze pasuje.

      > 2) Czy jesteś zadowolona z ich jakości? Jakie masz zastrzeżenia?

      Jestem ogromnie zadowolona z jakości i estetyki staników Fauve, które są obecnie moją ulubioną marką. Z innych niedawnych zakupów, jeden Panache Idina jest bardzo w porządku, a jakość staników Ewy Michalak, z powodu niestarannej estetyki (sztukowane, niedobrane kolorystycznie materiały) i niedostatecznej dla mnie wygody (parszywe ramiączka, nieprzewidywalna rozmiarówka, nie leżące na mnie najnowsze modele) ostatnio wyeliminowała je, być może na stałe, z moich list zakupowych.

      > 3) Jaki nosisz rozmiar i czy na rynku jest dobry wybór w Twoim rozmiarze?

      Przeciętne aż do bólu 75F, i jestem wdzięczna losowi, bo przez lata właściwie mi się nie waha. Tak, wybór mam i w internecie, i w swoim mieście, bardzo dobry (w sumie mogę teraz tylko rozpaczać, że Chantelle i Simone Perele są takie podłe i mimo ślicznych staników, zupełnie nic sensownego dla mnie nie robią), i widzę ogromną zmianę i poprawę w ciągu ostatnich 2-3 lat (jestem uświadomiona od ok. 2007).

      > 4) ile przeciętnie płacisz za biustonosz? czy Twoim zdaniem jest za drogo?

      Od 200 do 600 zł za komplet z majtkami. Trudno mi odpowiedzieć, czy to drogo, bo od dawna nie traktuję bielizny jako kupowanego możliwie oszczędnie artykułu pierwszej potrzeby, i od dawna mam więcej staników, niż ich "potrzebuję" - tzn. potrzebuję ich do szczęścia i robienia sobie przyjemności. Staram się polować na okazje na Brastopie, ale jeśli mnie przypili coś okrutnie z najnowszej kolekcji, to kupuję jak najszybciej w pełnej cenie. Dodatkowo, jak wspomniałam wyżej, mam słabość do marek wyżej-półkowych i nie oczekuję, że będą w takich cenach, jak sieciówkowe staniki. Na pewno jednak dla osób w innej sytuacji czy z innymi priorytetami wydatków, to mogą być zbyt wysokie ceny, i ogólnie zgodziłabym się w pełni ze stwierdzeniem, że bardzo trudno jest kupić porządny, dobrze dopasowany stanik w cenie czyniącym go powszechnie dostępnym dobrem.

      > 5) Twoje imię/pseudonim artystyczny, miejsce zamieszkania, czym się zajmujesz (
      > np. Kasia, 40-letnia filolożka z Warszawy) :-) - jeśli to zbyt prywatna informa
      > cja, możecie również przysyłać wypowiedzi na mój mail gazetowy kasica_k@gazeta.pl

      M. z Krakowa, 36l.

      > Interesuje mnie także Wasza opinia o bieliźnie polskiej. Możecie wspomnieć, czy
      > ją kupujecie/kupowałyście, co sądzicie o jakości, relacji jakości do ceny, itp.

      Z bielizny polskiej mam sporo staników Ewy Michalak, Avocado i jeden Kris Line. Poza Avocado, które ma bardzo wysoką jakość i estetykę (pomijając jakieś pojedyncze, drobne wpadki z gorszą gumą ramiączek czy rozciągającym się zapięciem), uważam, że jakość jest gorsza od tych brytyjczyków, które miałam (Fauve i Rigby&Peller), ale biorę też pod uwagę, że to są różne półki i porównanie jest nie do końca fair. Tym niemniej, dopiero jakość tych drugich mnie zaspokaja, i dopóki mogę, wolę kupować staniki droższe, ale uszczęśliwiające mnie w 100%. Avocado zniechęciło mnie beznadziejną obsługą w sklepie internetowym i nie stuprocentową powtarzalnością rozmiaru, więc o ile nie będę miała okazji jeszcze kiedyś spotkać ich stacjonarnie, raczej nie będę ponownie próbować ich produktów.

      > Możecie także wspominać o innych kobietach ze swojego otoczenia - mamach, siost
      > rach itp. - gdzie one się zaopatrują i dlaczego?

      Uświadomiłam zarówno mamę, jak i dwie przyjaciółki, ale żadna z nich nie interesuje się aktywnie swoim rozmiarem, lobby czy zakupami. Wszystkie zaopatrują się nowatorską metodą taką, że osobiście zaciągam je cyklicznie do swojego ulubionego sklepu stacjonarnego i jest im każdorazowo przez brafitterkę i przy moich zbawiennych poradach dobierany rozmiar i stanik. Ostatnio przy okazji własnych zakupów kupiłam mamie przez internet na zapas drugi stanik, taki sam jak dobrany w sklepie, ale w innym kolorze, bo stacjonarnie takiego nie było, a akurat na Figleavesach miło go przecenili. Wszystkie te kobiety uważają, że uświadomione staniki są bardzo drogie, ale widzą różnicę w noszeniu i wyglądzie, więc je kupują, tyle że znacznie mniej, niż ja; kupują bazę i noszą tylko te 3-4 staniki.
    • joan-nako Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 04.01.14, 20:05
      1) Gdzie kupujesz biustonosze najczęściej i dlaczego
      Najczęściej- a właściwie teraz już wyłącznie Ewa Michalak. Wcześniej sklepy internetowe głównie bravissimo- Panache, Freya, Curvy Kate.
      2) Czy jesteś zadowolona z ich jakości? Jakie masz zastrzeżenia?
      Jestem zadowolona. Najpierw kupowałam usztywniane effuniaki, bo nie było w moim rozmiarze miękkich, ale odkąd się pojawiły chodzę tylko w takich. Jedyne staniki które są wygodne i ładnie kształtują biust. W innych firmach cos mnie zawsze uwierało, zawsze było coś za cos...ale od bardzo dawna nie kupowałam nic poza effuniakami, wiec może cos się zmieniło. Na razie jednak nie mam zamiaru sprawdzać.
      3) Jaki nosisz rozmiar i czy na rynku jest dobry wybór w Twoim rozmiarze?
      70 J.
      Jeszcze nigdy nie kupiłam na siebie stanika stacjonarnie. Oczywiście że bym wolała stacjonarnie- można zmierzyć i od razu wiadomo, nie trzeba odsyłać i wymieniać. Niestety w moim miasteczku taki rozmiar jest nieosiągalny. Jakieś 2 lata temu poszłam do nowo otwartego sklepu, który reklamował się ze posiada biustonosz dla każdej kobiety. I standardowa sytuacja, zdziwienie sprzedające- pani na pewno nie ma takiego rozmiaru. Ale jakoś się nie dałam namówić na mierzenie. Do najbliższego sklepu w którym mogłabym dostać coś na siebie - w niewielkim wyborze- mam 140 km. Na szczęście teraz w dobie zakupów internetowych nie ma problemu. Pamietam jednak dobrze te przerażające czasy sprzed kilku lat, kiedy można było tylko siąść i płakać, bo nie mogłam nic na siebie dostać.
      4) ile przeciętnie płacisz za biustonosz? czy Twoim zdaniem jest za drogo?
      W zasadzie mogłoby być taniej, bo kto by nie chciał... Ale jak na razie jest ok- nie muszę sobie odmawiać, kupuję biustonosze które chcę, kieruję się raczej tym czy mi się jakiś model podoba, a nie cena.
      5) Twoje imię/pseudonim artystyczny, miejsce zamieszkania, czym się zajmujesz (np. Kasia, 40-letnia filolożka z Warszawy)
      nauczycielka, obecnie nie pracuję, 38 lat, Gorlice
      Jeżeli chodzi o pozostałe kobiety..
      Mieszkam na prowincji, jak już pisałam - w sklepach jest wybór niewielki. Niewielka jest też świadomość "stanikowa" kobiet. I nie piszę tutaj o - przepraszam- starych babach gdzieś ze wsi zabitej dechami. Kiedyś, będąc na zakupach z koleżanką - też nauczycielką, ona prawie że szeptem pytała sprzedawczynie, czy są nietypowe rozmiary, czyli 70 E- i oczywiście nie było- a sytuacja miała miejsce w Tarnowie. Kilka koleżanek chciałam uświadomić, ale one stwierdziły ze od zawsze noszą 75 B- i same się zdziwiły, bo figury i biust miały zupełnie inne.
      Moja mama i teściowa kupują bieliznę na bazarku, nie mierząc. Gdyby była możliwość ostanikowania się na miejscu, to myślę że więcej kobiet by się zdecydowało, a jak trzeba zamówić internetowo to już żadna się nie chciała zdecydować. Zresztą pamiętam swoje początki - nie jest łatwo samej ustalić rozmiar. I na koniec- wydaje mi się że kobiety które maja duży biust zdecydowanie łatwiej namówić do ustalenia prawidłowego rozmiaru- bo w tych niedopasowanych jest po prostu niewygodnie.
    • kerima71 Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 04.01.14, 23:11
      1) Gdzie kupujesz biustonosze najczęściej i dlaczego
      najczęściej kupuję stacjonarnie.Uświadomienie rozpoczęłam od sklepu Yoshi w Poznaniu(po uświadomieniu przez koleżankę-ona uświadomiona u "słynnej "pani Hani).Nie czuję się pewnie przy kupowaniu przez internet.Kilka razy nie trafiłam na allegro,bra-swapie i wspólnym zagranicznym zakupie na balkonetce(chociaż ceny na wyprzedażach kuszą ,kuszą).Nie odważyłam się na zakupy przez internet u EM.Dopiero jak poznałam swój rozmiar przy okazji "effuniakowych wycieczek objazdowych po Polsce" ,odważyłam się kupić jej biustonosz przez internet.Podsumowując wolę kupować stacjonarnie.Tym bardziej ,że te same konstrukcje i modele uszyte z innych materiałów różnie wypadają.
      2) Czy jesteś zadowolona z ich jakości? Jakie masz zastrzeżenia?
      Z jakością bywa różnie .Pierwsze uświadomione to była marka Konrad.Potem był Panache.Konrad po roku użytkowania"zeszmacił się",ale dobrze się w nim czułam.Panache noszę 1,5 roku (jest mocno użytkowany) i jeszcze się trzyma.
      Obecnie noszę Effuniaka ,Dalię ,Panache,ostatnio zachwyciłam się jednym modelem Agio z którego się nie wylewałam,a zebranie uniesienie i dolinka taka jak w effuniaku .Effuniaka,Dalię i Agio noszę zbyt krótko ,żeby wypowiadać się o ich jakości.
      3) Jaki nosisz rozmiar i czy na rynku jest dobry wybór w Twoim rozmiarze?
      Noszę 65 e-f,70dd-e,jeden model effuniaka 75dd.Uważam ,że w moim rozmiarze jest dobry wybór.
      4) ile przeciętnie płacisz za biustonosz? czy Twoim zdaniem jest za drogo?
      Przeciętnie płacę 130zł-150zł.Najwięcej zapłaciłam chyba 180zł(tylko raz tyle wydałam).Uważam ,że jest za drogo.Cena ok. 100zł -110zł byłaby ok.
      5) Twoje imię/pseudonim artystyczny, miejsce zamieszkania, czym się zajmujesz
      mój pseudonim Kerima,miasto ok.25tys. mieszkańców,42 lata,
    • snowflake86 Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 05.01.14, 11:07
      1) Gdzie kupujesz biustonosze najczęściej i dlaczego?
      Od razu napiszę, że noszę tylko staniki Ewy Michalak. Wcześniej zdarzało mi się próbować innych marek, ale z reguły 60tki (28) były za luźne i kształtowanie mi nie odpowiadało, więc się zniechęciłam.
      Kupuję przez internet, bo tak wygodniej i także taniej niż w sklepie stacjonarnym licząc konieczny dojazd co najmniej 70km. Kupuję na stronie sklepu, ale też na allegro lub balkonetce (czyjeś nietrafione nowe lub mało używane staniki albo na allegro na wyprzedażach sklepów stacjonarnych). Dawniej, za pierwszym razem i później, w przypadku nowego kroju EM (CH, z którym miałam trochę problemu z dopasowaniem, bo zbiegło się z migracją), także stacjonarnie.

      2) Czy jesteś zadowolona z ich jakości? Jakie masz zastrzeżenia?
      Jestem zadowolona z jakości i nie mam żadnych zastrzeżeń (jeden ze staników EM mam już ponad 2,5 roku i nadal wygląda bardzo dobrze).

      3) Jaki nosisz rozmiar i czy na rynku jest dobry wybór w Twoim rozmiarze?
      Effuniakowe 60ff / 65f. Jak już pisałam dawniej zraziłam się do kupowania innych (brytyjskich) marek ze względu na za luźne obwody (i od 2,5 roku ich nie próbuję), więc jeśli do tej pory nic się nie zmieniło, pewnie nadal bym narzekała, tyle że raczej na produkujące za luźne staniki firmy (albo w ogóle nieprodukujące mojego rozmiaru: 55G?), a nie źle zaopatrzone sklepy ;)

      4) Ile przeciętnie płacisz za biustonosz? Czy Twoim zdaniem jest za drogo?
      Przeciętnie za nowy stanik płacę 100-120zł. Staram się nie wydawać więcej niż 130zł za stanik (bez przesyłki) i droższego (poza zakupami stacjonarnymi prawie 3 lata temu, kiedy za Onyksa dałam bodajże 165zł) nie zdarzyło mi się kupić. Nie uważam, że to za drogo, jeśli stanik jest uszyty w Polsce. Za uszyte w Chinach/Tajlandii brytyjczyki uważam, że to za drogo, choć z tego, co się orientuję, tak tanich brytyjczyków to już nawet nie ma :O Za polski wyrób może dałabym i więcej, gdyby nie to, że mam już zupełnie wystarczającą liczbę staników i jeśli kupuję, to raczej dlatego, że mam ochotę, a nie dlatego, że nie mam czego nosić ;)

      5) Twoje imię/pseudonim artystyczny, miejsce zamieszkania, czym się zajmujesz.
      Snowflake, 28-letnia technolog z 60tys. miasta.
    • kasica_k Dziękuję Wam bardzo! 10.01.14, 16:58
      Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, te wysłane mailem i opublikowane na forum. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, że jest ich tak dużo. Chętnie zacytowałabym jak najwięcej, niestety strasznie mnie ogranicza zadana objętość tekstu :( Tak czy owak, jeśli art się ukaże online, to w komentarzach możemy odesłać do tego wątku ;)
      • kerima71 Re: Dziękuję Wam bardzo! 10.01.14, 17:13
        Kasico ,a kiedy i gdzie ukaże się artykuł?
        • kasica_k Publikacja 26.02.14, 17:37
          Ptaszki ćwierkają, że artykuł będzie w jutrzejszej (czwartek) "Gazecie Wyborczej".

          Moje dzieło zostało poddane dużym skrótom i dla Lobbystek raczej nie będzie tam wiele ciekawego, ale rozmiary powyżej D powinny przewijać się w zauważalnej ilości :-)

          Jeszcze raz dziękuję Wam za pomoc, zarówno za wypowiedzi w tym wątku, jak i za Wasze maile.
    • jolhel Re: Gdzie i jakie staniki kupujecie? Pomóżcie :- 26.02.14, 19:59
      Dla potrzeb powstającego artykułu postanowiłam specjalnie się zarejestrować.Nie wiem tylko, czy aby nie za póżno.
      1.Biustonosze dla siebie mogę kupić tylko w większych miastach (mieszkam na wsi).
      2. Z jakości jestem zadowolona średnio.Biorę co jest. Drażni mnie nadmiar koronek, które uwierają, zwijają się i gryzą.Druty, które wbijają mi się pod pachą (Panache), brak odpowiednich kolorów, toporny materiał, nadmiar ozdób.
      3.Noszę rozmiar 70 I i wskazane byłoby potrójne zapięcie, bo wtedy nie rzucają się tak bardzo w oczy wałeczki.Wyboru nie mam prawie żadnego.Jedyne co jest dla mnie w miarę wygodne to Dalia.
      4.Płacę ok. 150 zł.
      5. Mieszkam na wsi, jestem przedstawicielem handlowym.


      Gdy mam czas i jestem w nowym miejscy natychmiast rzucam się do sklepu z bielizną. I za każdym razem wygląda tak samo. Ileś biustonoszy przymierzone i komentarz pani sprzedawczyni, że taki rozmiar, to leżałby w sklepie ze dwa lata.
      Oglądając te wszystkie zdobione cudeńka mam czasami wrażenie przerostu formy nad treścią.Te wszystkie kokardy , kwiatuszki , marszczenia powodują,że mój biust niekiedy wydaje się być jeszcze większy niż jest. Po praniu jeden materiał się kurczy, drugi nie i biust wygląda jak świąteczna szynka.Kolory? najczęściej biały albo czarny.
      W sklepach brak dobrze uszytej , polskiej bielizny. Krawcowa poleciła mojej koleżance , żeby kupiła dobry biustonosz dla starszej pani.I w pobliskich sklepach jest sflaczałe "cudo" nie trzymające piersi za 30-50 zł, albo seksowny, bogato zdobiony stanik- pancernik za 130 zł.I dziwić się potem ,że takim powodzeniem cieszą się chińskie wyroby.
      Wiedza pań sprzedawczyń o doborze staników sprowadza się często do wygłoszenia sloganu-" no tak mógłby być trochę (...), ale tak tanio, tak ładnie uszytego stanika to pani nie kupi.A te tu, to sobie pani sama poprawi.Albo: taki ciasny stanik???? pani ogłupiała, tak uciskac narządy wewnętrzne...
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka