kasica_k
14.11.06, 01:08
Niedawno ktoras z Was podsylala link do zabawnej prezentacji
zalet tych stanikow w porownaniu ze "zwyklym stanikiem" oraz
brakiem takowego :) Mialam niedawno okazje owych zalet doswiadczyc.
Sa to biustonosze sportowe i wystepuja w 4 "poziomach" podtrzymania,
no i oczywiscie w "naszych" rozmiarach, dla ktorych rekomendowany
jest poziom 4, czyli najwyzszy. Da sie je kupic na brastopie i
figleaves. Kolor czarny, bialy, cielisty, tkanina "oddychajaca".
Nigdy nie mialam biustonosza sportowego, wiec nie mam z czym
porownywac, ale moim zdaniem trzyma fantastycznie (mozna podskakiwac
i podskakiwac nie pamietajac, ze sie ma biust :)). Ma spory
rozstaw misek, przez co piersi wydaja sie szerzej rozstawione
niz w innych biustonoszach, sa tez bardzo uniesione i naprawde
mocno podtrzymywane, choc stanik jest miekki i pozbawiony wzmocnien
typu fiszbiny. Shock Absorber jest bardzo zabudowany, ale przewiewny i
nie da sie go spocic.
A teraz wady. Po pierwsze, ciasny! Zamowiwszy ten sam rozmiar, co zwykle,
mialam trudnosci z oddychaniem ;) Nalezy chyba wziac pod uwage obwod
"prawdziwszy", bez sciskania sie centymetrem. No i najwieksza wada:
sprul sie w dwoch miejscach po pierwszym zalozeniu!
Ciasnota ciasnotą, ale po czyms zwanym szumnie Shock Absorberem
spodziwalabym sie naprawde super wytrzymalosci, a tu musialam wyciagnac
maszyne do szycia... Nie odeslalam go tylko dlatego, ze byl mi
pilnie potrzebny na dluga "skakana" impreze. Po poprawkach krawieckich
wytrzymal tych pare godzin i mam nadzieje, ze potrwa dalej, i choc
odrobine sie rozciagnie...