aguchniak86 Re: stalo sie..... 13.06.07, 11:23 aaaa za szybko enter;p;p no wiec stalo sie..stanik 70FF zrobil sie za maly;/;/ a juz myslalam ze skoncza sie niespodzianki stanikowe..az boje sie myslec...dziewczny do ktorego roku zycia rosna piersi??? bo ja mam 21 rozmiar JUZ 70G i nie wyobrazam sobie ze w wieku 25 bede miala np K :( Odpowiedz Link
zazulla Re: stalo sie..... 13.06.07, 11:31 To sobie wyobraz, pojutrze koncze 25 lat i przechodze z K na L [w polskiej rozmiarowce]. Piersi rosna w zaleznosci od hormonow, od predyspozycji do tycia. Ja biustonosz zaczelam nosic w wieku 11 lat i biust rosnie mi systematycznie, nie bylo wielkiego boom. Tyle, ze ja tez systematycznie tyje a od 5 lat wcinam hormonki. Jesli biust nadal Ci rosnie to znajdz powod, moze podobny do mojego? A moze poprostu piersi wracaja na odpowiednie miejsce i stad przymale miseczki? Odpowiedz Link
butters77 Re: stalo sie..... 13.06.07, 11:31 Kiedyś był taki wątek o naszych "biuściastych biografiach" - i wynikało z niego głownie to, że... nie ma reguły;) U mnie chyba ok. 19/20 roku życia biust osiągnął swój "dorosły" rozmiar - ale w tym samym czasie zaczęłam brać pigułki i piersi stały się jeszcze większe (kiedy odstawiłam pigułki na jakiś czas, biust zmalał do F/FF, z pigułkami mam G). Nie sądzę jednak, żeby do 25 roku życia Twój biust jeszcze "rósł" jak u nastolatki (czyli z roku na rok coraz więcej) - więc nie martw się. Jeśli Cię to pocieszy, to powiem Ci jeszcze, że dobrze, że znasz swój rozmiar już teraz, bo oszczędzisz swoim piersiom katorgi i deformacji. A poza tym w dobrze dobranym staniku 70G naprawdę nie wydaje się takie wielkie:) Odpowiedz Link
mamusia1999 Re: stalo sie..... 15.06.07, 16:21 historia podobna do innych tutaj: w liceum "normalne" 75B, tak do ukonczenia studiow w zasadzie. potem wielka milosc i pigulka=slub w ciasnawym 75C. pierwsza ciaza rozpoczeta 80E i karmienie zakonczone 80D (po drodze w trakcie karmienia 85E). druga ciaza rozpoczeta 80F, zakonczona 95G. to bylo trzy lata temu - teraz pod biustem mam 80 a miseczke nadal G. kusi mnie troche ale trzeciej ciazy unikam, bo mi nawet brytyjskiej rozmiarowki zabraknie. ale moj biust w D jest przy mojej (ostanti zredukowanej do normalnej w sensie medycznym) tak egzotyczny, ze moze mi kasa chorych zaplaci za zmniejszenie. prawde mowiac do rozmiaru sie nawet przyzwyczailam, ale "zwisu" nie trawie. Odpowiedz Link
aguchniak86 Re: stalo sie..... 13.06.07, 11:39 piersi zaczely mi rosc jak mialam 9 lat, bylam pulchna;] zaczelam nosic stanik po walkach z moja mama ( ona mnie zmuszala , ja nie chciala;p) w wieku lat 10;] zaczeam od 75 B w 6tej klasie podstawowki mialam juz 75D, znacie to:szerokie podkoszulki garbienie sie etc, wszystko to przerabialam..liceum: to bylo juz 75E hehehe po czym schudlam ( ale dalej do koscistych nie naleze;p) i wrzucilam na siebie 70F ktore w klasie maturalnej okazalo sie za male...pierwszy rok studiow to plasterki hormonalne i rozmiar w dalszym ciagu 70FF ( tego zeby po formonach mi urosly nie zauwaxylam ) no i teraz koniec drugiego roku....70 G, problem tkwi w tym ze jestem stosunkowo szczupla w brzuchu ( uda to juz inna historia) i mam 154 cm wzrosyu wiec u mnie piersi wydaja si ooogromniaste;/ Odpowiedz Link
catsumi Re: stalo sie..... 13.06.07, 12:52 A ja znowu jeszcze w ósmej klasie mialam nieduże piersi i marzyłam o większych :))) Zazdrościłam koleżankom które takie miały i marzyłam że też mi sie powiększą... ;) Potem w liceum zrobiło sie z tego D i byłam zadowolona chociaż wtedy ze stanikami D był jeszcze duży problem. Po liceum zaczęłam brać pigułki i nagle zrobiło sie z tego E. Brałam może z 4 lata i po odstawieniu piersi już nie wróciły do mniejszych rozmiarów. Teraz mam 26 lat i w brytyjskiej rozmiarówce 30 FF (nawrócone z 75 E) i mam nadzieję ze już tak zostanie tzn że więcej nie urosną... :))) Odpowiedz Link
marysia103 Re: stalo sie..... 14.06.07, 22:45 No to ja też dorzucę swoją historię:) Piersi zaczęły mi rosnąć, gdy już straciłam nadzieję, że kiedykolwiek będę je mieć, bo dopiero w wieku 14 lat. Oczywiście na początku byłam przeszczęśliwa, ale szybko okazało się, że one nie mają zamiaru przestać. W wieku 24 lat nosiłam fatalnie dobrane 75D, oczywiście było dużo za małe, teraz to wiem, ale wtedy nie przyszło mi do głowy, że mam większą miseczkę, a już na pewno nie wpadłabym sama na pomysł ze mam mniejszy obwód. Tkwiłam w tym marazmie, mimo że przez dwa lata pracowałam w firmie produkującej polską bieliznę i tam pani konstruktorka o zgrozo na mnie dopasowywała ten rozmiar 75D!!! Ale wracając do wątku, rozmiar moich piersi zmienił się drastycznie po urodzeniu dziecka i zakończeniu karmienia. Piersi widocznie się zmniejszyły, niestety ciąża, karmienie i wcześniejsze lata w źle dobranych stanikach zrobiły swoje:( Dziś mam na sobie Tango Plunge 70E i jestem bardzo zadowolona z mojego biustu w tym staniku. Odpowiedz Link
maheda Re: stalo sie..... 14.06.07, 23:20 > obwód. Tkwiłam w tym marazmie, mimo że przez dwa lata pracowałam w firmie > produkującej polską bieliznę i tam pani konstruktorka o zgrozo na mnie > dopasowywała ten rozmiar 75D!!! Rany boskie! :(((((( Odpowiedz Link
kasica_k Re: stalo sie..... 14.06.07, 23:55 Ale moze to w koncu wyszlo na dobre? No bo skoro dopasowywano 75D na biuscie, dla ktorego odpowiednie jest 70E, to moze w efekcie uszyto dobry biusciasty stanik na osoby, ktore kupuja 75D, choc powinny 70E :) Odpowiedz Link
in_di_ra Re: stalo sie..... 15.06.07, 20:42 W wieku 9 lat zaczęłam nosić zerówkę, z roku na rok nosiłam większy a kiedy w piątej klasie dostałam okres zaczęła sie rozpacz... rozmiarów nie pamiętam, ale po dokładnym niedawnym zmierzeniu z 90d/e zrobiło sie 80H i wyżej - w zależności od firmy. swoją drogą, byłam dziś na Puławskiej - świetny sklep:) rozmiarówka tylko do H ale bardzo miła i kompetentna pani :) Odpowiedz Link
aguchniak86 Re: stalo sie..... 22.06.07, 11:20 :(:(:( dzis zamiast "wyciagac" piersi spod pach musialam je upychac :( Odpowiedz Link