joannea
13.06.07, 21:09
Ostatnio w ramach podrózy sentymentalnych zajrzałam w Łodzi do oferty
Gorsenii. Ku mojej wielkiej radości mieli staniki do miski G - polskiego bo
polskiego, pomyślałam, ale może... Zainteresowanych śpieszę poinformować, że
ich własna strona nie promuje takich bezeceństw, jak 70G.
Niestety, nie weszłam w żaden z trzech wzorów do F, a to, że jednak jest też
i jeden do G, to się okazało, jak już byłam ubrana i w drzwiach wyjściowych. W
jeden z tych F w wersji G może bym się zmieściła (może, bo noszę brytyjskie
E). Może moje standardy względem misek w pełni zamykających biust wzrosły ;) W
każdym razie, cenowo bardzo przystępnie, choć rozmiarówka boleśnie mała
jeszcze. Piszę o tym bardziej na zasadzie ciekawostki - bo jednak wprowadzenie
kilku modeli z G to już coś (oczywiście bardzo małe coś, ale jednak).