szarsz
03.10.07, 09:41
Mam przyjaciółkę. Dzięki Wam przesiała się z niewiadomoile D na 75H.
I jest super. Ale stanik to nie wszystko. Trzeba jej jeszcze
zasugerować inne ciuchy.
Myślę, że pod biustem ma osiemdziesiąt kilka centymetrów, tak gdzieś
85 - 87 (nie dała mi się zmierzyć, ale wiem, że staniki rozciągały
się na maksa do 92-93, sprawdziłam po kryjomu :D) a jej jest
naprawdę ciasno w nich. W biuście nie mam bladego pojęcia, no ale
znam rozmiar stanika 75H, co sugeruje, że może mieć w biuście około
110cm.
Ma też trochę brzuszka, dołem ma jakieś 104 w biodrach, co daje dużo
smuklejszy dół niż górę.
A, jest średnio wysoka, może 168?
No i bym chciała jej coś zasugerować następnym razem na zakupach,
coś podpowiedzieć, ale nie mam kompletnie pojęcia, jak się zabrać za
taką sylwetkę. U siebie mam łatwo, eksponować wcięcie w talii i
odwracać uwagę od grubaśnych ud :) U niej jest wręcz przeciwnie,
wcięcia w talii ma mało, więc wszystkie dopasowane bluzki odpadają
(będzie widać każdą fałdkę na brzuchu), ale za to pupa wygląda dość
szczupło w porównaniu z masywną górą.
Na pewno trzeba ją naciągnąć na dekolt (teraz ubiera się pod szyję
twierdząc, że dekoltów nie lubi), tylko jaki?
Bardzo źle wygląda w luźnych bluzkach za pupę - czasem taką ubiera i
dodaje jej to z 10kg.
Wydaje mi się, że powinna nosić sztywniejsze materiały, nie
dopasowujące się do sylwetki a raczej modelujące ją, dobrze
kombinuję?
No i poradźcie dziewczyny, jaki to będzie rozmiar w ciuchach? Jakby
mi się udało ją zaciągnąć do sklepu, to chciałabym od razu
zastrzelić ją w miarę dobrym rozmiarem, a nie czymś, w czym się
utopi albo jeszcze gorzej, w co nie wejdzie...