Dodaj do ulubionych

AVOCADO-sklep w Poznaniu

21.12.07, 16:26
Dziewczynki, mam pytanie odnośnie sklepu w Poznaniu.
Do tej pory zamawiałam biustonosze z Avocado przez net-i jestem od
lat zadowolona z zakupów. Ale teraz postanowiłam pojechać do sklepu
i poprzymierzać. Jestem z Trójmiasta i w czwartek, zaraz po
świetach jadę do Poznania. Wycieczkę te robię specjalnie, li i
jedynie po tę bieliznę. Już dzwoniłam do sklepu i wiem, że w
czwartek będzie "normalnie" czynny, tak jak podają na swojej
stronie.
Czy macie doświadczenia z tym sklepem? Panie ekspedientki są
kompetentne? Przymierzalnie spore? I jak najprościej dojechać do
sklepu, żeby nie błądzić po całym Poznaniu? Nie znam Poznania, będę
tam pierwszy raz, a mój ukochany będzie robił za kierowcę, już mi
to obiecał :-)
Obserwuj wątek
    • elenion_ankalima Re: AVOCADO-sklep w Poznaniu 21.12.07, 17:23
      Jeżeli chcesz i jedziesz o normalnej godzinie, to mogę Ciebie zaprowadzić, bo też chcę tam dojechać. Jeśli nie to mówię jak dojechać:
      Musisz najpierw kupić bilet w kiosku(u nas nie można u kierowcy) najlepiej cztery dziesięciominutowe(odbijasz dwa zaraz po ruszeniu tramwaju) lub dwa półgodzinne. Wsiadasz w tramwaj jadący na rondo kaponiera. Wysiadasz na rondzie kaponiera. Po prawej stronie powinnaś widzieć wieże zamku z zegarem. Wchodzisz do przejścia podziemnego i idziesz w stronę zamku. Wychodzisz na przystanku i wsiadasz w cokolwiek co jedzie na Marcinkowskiego i tak wysiadasz. Jak ysiądziesz przed sobą będziesz miała plac wolności i muzeum a za sobą kościół. Idziesz w stronę kościoła, po prawej stronie jest ulica- są to Piekary. idziesz w dół i po chwili widzisz avocado :)
      www.zumi.pl/namapie.html?qt=&loc=Pozna%F1%2C+piekary+16&Submit=Szukaj&cId=&sId=&x=54&y=15
      Nie jest to najbliższa droga, ale chyba najprostrza.
    • elenion_ankalima prostrza droga 21.12.07, 17:30
      Oj przeprazam, jest prostrza droga :).
      Wychodzisz z dworca, kupujesz bilety 2x10min, wsiadasz w tramwaj jadący na półwiejską, wysiadasz na tej ulicy. Po lewej powinnaś mieć stary browar oraz deptak, idziesz w tą stronę. Mijasz stary browar i ul.kwiatową. Następna ulica która krzyżuje się z półwiejską to ul.ogrodowa, w nią wchodzisz i skręcasz w pierwszą w lewo(tak jak idzie ulica, jest to ciągle ogrodowa) Następnie skręcasz w prawo w ul.piekary i po lewej stronie powinnas mieć avocado.
      • kasiamat00 Re: prostrza droga 21.12.07, 19:19
        To ja się jeszcze przy okazji poznanianek dopytam :) Poznań znam o tyle, że wiem
        gdzie jest Stary Browar i umiem dojść z dworca na rynek, a mapki Google'a coś
        się nie zgadzają z moim doświadczeniem ;)

        Jeśli idę z dworca kolejowego taką dużą ulicą w prawo, przechodzę obok dworca
        autobusowego i tuż za nim przechodzę na drugą stronę ulicy, to ląduję na takiej
        dużej ulicy (nazwijmy ją X) obok Starego Browaru (albo czegoś podobnego tuż
        obok, nie wiem, czy to też to samo). Jeśli teraz skręcę w pierwszą w prawo, to
        dojdę do Półwiejskiej właśnie na wysokości browaru. Czy dobrze mi się wydaje i
        ulica X to Ratajczaka i aby dojść do Avocado wystarczy pójść nią dalej i skręcić
        w prawo w Ogrodową? Takie coś sugeruje Google.... No i tak IMO byłoby
        najszybciej piechotą :)
        • elenion_ankalima Re: prostrza droga 21.12.07, 19:54
          z tego co wiem, właśnie to napisałam :), tylko Avocado jest na piekarach a nie na ogrodowej.
    • black-melba Re: AVOCADO-sklep w Poznaniu 21.12.07, 20:09
      drogie dziewczeta! maja_sara przyjezdza, jesli dobrze rozumiem, samochodem.
      Dlaczego zatem tak uporczywie wsadzacie ja w tramwaj? :))))

      jesli chodzi o dojazd samochodem to ja ci nie pomoge, poruszam sie po miescie
      tramwajem i nie mam pojecia ktore ulice sa jednokierunkowe. Moze inne biusciaste
      ci pomoga.


      Ja bylam tam raz i nic nie kupilam poniewaz obwody i miski byly na mnie za duze.
      Sklepik jest bardzo maly, nie zdziw sie:) Rowniez pani ekspedientka byla li i
      jedynie w liczbie pojedynczej:) Raczej sympatyczna, ale nie wylewna, aczkolwiek
      jak najbardziej kompetentna:) Przymierzalnia jest tylko jedna niestety.
      Dziewczyna przede mna przymierzala cala sterte stanikow wiec "kwitlam" tam
      jakies 25 minut, wraz z innymi paniami ktore sie zebraly w tym czasie. Nie byla
      to zbyt komfortowa sytuacja, bo pozniej sila rzeczy spieszylam sie
      przymierzajac. Tak czy inaczej warto jednak sie tam wybrac :)
      • elenion_ankalima Re: AVOCADO-sklep w Poznaniu 21.12.07, 22:35
        Czytam, i czytam, i ciągle nie wiedze tego samochodu. najlepiej poczekajmy aż sama Maja się wypowie :)
        • elenion_ankalima Re: AVOCADO-sklep w Poznaniu 21.12.07, 22:39
          Dlaczego nie można tutaj edytować postów!
          Już widzę i niestety nie wiem jak dojechać samochodem na piekary, napewno trudno będzie się parkować bo to centrum.
        • maheda Przecież dziewczyna napisała: 21.12.07, 22:40
          "Nie znam Poznania, będę
          tam pierwszy raz, a mój ukochany będzie robił za kierowcę, już mi
          to obiecał :-)"

          Więc chyba nie będzie prowadził pociągu? :)
    • mloda_sorka Re: AVOCADO-sklep w Poznaniu 22.12.07, 01:33
      Byłam tam ok 2 tygodnie temu, przy okazji innych spraw do
      załatwienia w Poznaniu i bardzo się zawiodłam. Jeśli nosisz obwód 65
      to nie masz po co tam jechać. Naprzymierzałam się różnych różności,
      już nawet nie pamietam modeli. W każdym razie były na mnie mniej
      więcej dobre dwa: Romany i Kitty. Kitty rozmiar 70 J (mniejszego
      obwodu nie było) i Romany 75 F, na który ostatecznie się
      zdecydowałam. Moim niewybrednym zdaniem jest dobry, a napewno leżał
      najlepiej (również zdaniem mojej mamy i pani ekspedientki) z tego
      wszystkiego co przymierzyłam. Doszłam do tego, że powinnam nosić
      rozmiar 65 K/KK (wiedziałam, że mam największe piersi na
      świecie :/), ale pani ekspedientka radziła celować w większe obwody,
      bo takiego u nich nie dostanę. Generalnie dowiedziałam się, że
      oprócz tego sklepu na Piekarach, Avocado ma w Poznaniu jeszcze jeden
      sklep, ale wysyłkowy, i tam jest większy wybór. I jeszcze, że
      Poznanianki noszą większe obwody i dlatego nie mają 65-tek, za to
      takie mniejsze obwody schodzą w Warszawie. Amen.
      P.S. Wydałam 245 zl na ten glupi stanik, a i tak chodze w starym
      przerobionym (wcale nie za małym, tylko troche malo ladnym), bo
      najlepiej układa mi biust.
      P. P. S. Arabelka to straszne paskudztwo. W życiu nie założe czegoś
      co kształtuje piersi w taki sposób, tzn. tworząc z nich
      szeroki "wałek", a piersi wystawaja poza linie talii.
      • kasica_k Re: AVOCADO-sklep w Poznaniu 22.12.07, 02:14
        mloda_sorka napisała:
        > Generalnie dowiedziałam się, że
        > oprócz tego sklepu na Piekarach, Avocado ma w Poznaniu jeszcze
        > jeden
        > sklep, ale wysyłkowy, i tam jest większy wybór.

        A nie chodziło jej czasem o www.avocado.com.pl/ ? :)
        Ogólnie w Avocado są obwody od 60 - i jeśli nie mają ich w poznańskim sklepie
        stacjonarnym, to może na zamówienie chociaż sprowadzą? Swoją drogą - z tego
        wniosek, że albo poznanianki są słabo uświadomione stanikowo, albo grubsze od
        warszawianek :)
      • maheda Re: AVOCADO-sklep w Poznaniu 22.12.07, 02:25
        mloda_sorka napisała:

        > Kitty rozmiar 70 J (mniejszego
        > obwodu nie było)
        [ciach!]
        > Doszłam do tego, że powinnam nosić
        > rozmiar 65 K/KK (wiedziałam, że mam największe piersi na
        > świecie :/),

        Posłuchaj, kotku. Rozmiar Kitty 70J odpowiada brytyjskiemu mniej więcej 70G/70GG.
        więc rozmiar 65K/KK, który powinnaś nosić w avocado, jest rozmiarem około
        65H/65HH w brytyjczykach.
        65HH=70GG=75FF. a ja mam 75HH - masz więc biust mniejszy od mojego o CZTERY
        MISECZKI, nie opowiadaj więc bajek o największych miseczkach na świecie, co?
        Nie wspomnę o tym, że biust większy od mojego też już na kilku osobach widziałam.
        W łebek chcesz? :-)
      • aquira Re: AVOCADO-sklep w Poznaniu 23.12.07, 16:04
        >...i dlatego nie mają 65-tek, za to
        > takie mniejsze obwody schodzą w Warszawie.
        Że jak? Ostatnio jak byłam w Avocado dali mi 6 biustonoszy w rozmiarze 65H.
        Nigdy nie zdarzyło mi się, żeby nie mieli 65-tek :/ Mają tego mnóstwo w szufladach!
        Twój biustonosz jest z Emperiente... A z tego mają rozmiary od 70. No i te są
        najdroższe w całym sklepie:/
        > P. P. S. Arabelka to straszne paskudztwo. W życiu nie założe czegoś
        > co kształtuje piersi w taki sposób, tzn. tworząc z nich
        > szeroki "wałek", a piersi wystawaja poza linie talii.
        Widocznie Freya nie jest stworzona na Twoje piersi.
    • filoruska Re: AVOCADO-sklep w Poznaniu 22.12.07, 09:53
      Jeśli chodzi o dojazd do Avocado samochodem, to jest to jeden z
      gorszych pomysłów, jeśli chodzi o kierowcę, który nie zna miasta.
      Sklep jest przy bocznej uliczce w miejscu, gdzie skupia się kilka
      wąskich jednokierunkowych uliczek. Ciężko się tam jedzie, nawet
      jeśli dobrze wiesz, czego chcesz. Do tego jest to w obrębie płatnej
      strefy parkowania, i to tej najdroższej - czerwonej, czyli ponad 3
      złote za godzinę (nie pamiętam dokładnie, unikam jak mogę wjeżdżania
      do centrum, bo to codziennie bywa horrorem, wolę zostawić samochód
      poza strefą i dojść). Znalezienie wolnego miejsca na ulicy to rzecz
      szczęścia. Są jeszcze płatne prywatne pargingi, wjechać łatwo, pod
      warunkiem, że są wolne miejsca, bo są naganiacze.
      Jeśli planujecie dłuższy spacer po mieście, inne zakupy itp, to
      najpierw zastanówcie się, ile chcecie wydać na parkowanie. Jeśli
      zamierzacie płacić, to może lepiej zdecydujcie się na zostawienie
      samochodu np. na parkingu w Browarze, albo pod Placem Wolności (tam
      jest zakaz wjazdu samochodów na gaz, jesli taki macie) - tam na
      pewno będą miejsca. Jeśli nie zamierzacie płacić, to trzeba zostawić
      samochód poza strefą i albo dojść, albo dojechać tramwajem - to już
      zależy gdzie ten samochód zostawicie.
      Kwestia jak dojechać, zależy przede wszystkim od tego, skąd
      wjedziecie do Poznania. Jadą z Trójmiasta możliwe jest kilka
      wariantów drogi, więc dopytaj kierowcę, którędy będzie jechał.
      Napisz jak jedziecie i gdzie chcecie parkowac, to będzie można was
      popilotować do centrum.
      • maja_sara Re:tak, bede jechala samochodem 22.12.07, 12:02
        i nie bedzie to samochod na gaz:-)
        Nie ma sprawy, mogę zostawić auto na płatnym parkingu i przejść się
        na piechotkę do sklepu. Z tramwaju i autobusu nie bedę korzystać.
        Jak wróci mój mąż, spytam go którą drogą wjedziemy do Poznania i na
        pewno sie odezwę tu na forum.
        Co do rozmiaru, to noszę 75G i pani w sklepie powiedziała mi
        wczoraj, że na pewno będę miała u nich w czym wybierać. Asortyment
        znam, jestem ich klientką od lat, tyle że do tej pory kupowałam
        przez internet.
        Szkoda, że jest tylko jedna przymierzalnia. Skoro jadę tam
        specjalnie po biustonosze, to chciałabym nie czuć się "poganiana"
        przez inne panie, czekające w kolejce na przymiarkę. Chcę wyjść ze
        sklepu z przeświadczeniem, że przymierzyłam wszystko, co warte było
        przymierzenia. No po to przecież tam jadę. Mam nadzieję, że będę
        jedyną kupującą akurat w sklepie :-)
        Jeśli któraś z Was chciałaby się zabrac ze mną do
        Poznania /przypominam-bedę jechac z Trójmiasta, z Wrzeszcza
        dokładnie/, to nie ma sprawy. Będę miała 2 wolne miejsca w
        samochodzie. Wracam tego samego dnia.
        • maja_sara Re: drogą nr 11... 22.12.07, 13:47
          i do Poznania wjadę ulicą Obornicką-tak wynika z mapki :-)
    • raja85 Re: AVOCADO-sklep w Poznaniu 22.12.07, 17:02
      -jedziesz Obornicką aż do Ronda Obornickiego, na którym to skręcasz w lewo
      -następnie na pierwszych światłach w prawo w ul.Piątkowską
      -Piątkowską jedziesz cały czas prosto, na 4 światłach skręcasz w lewo w ul.
      Słowiańską
      -na pierwszych światłach w prawo w ul.Księcia Mieszka I
      -na pierwszych swiatłach w prawo w ul. Pułaskiego i cały czas prosto aż do Ronda
      Kaponiera
      -na Rondzie Kaponiera w lewo w ul. Sw. Marcin (uwaga, mówi się właśnie ul.
      Swięty Marcin a nie Swiętego MarcinA ;)
      -jedziesz Sw. Marcinem i wjeżdzasz w czwartą uliczkę w prawo- to właśnie jest
      ul. Piekary; znajduje się na niej płatny parking

      Mam nadzieję, że trafisz bez problemu :)
      • maja_sara Re: dziękuje;-)) 22.12.07, 21:22
        Wpaniały opis :-) Wydrukuję sobie Twój post i na pewno nie
        zbłądzę:-)
        Wielkie dzięki!
    • ew-element Re: AVOCADO-sklep w Poznaniu 07.03.14, 11:55
      SKLEPU AVOCADO I ICH OBSŁUGI ZDECYDOWANIE NIE POLECAM!!!!

      Jestem w ciąży. W związku z czym urósł mi rzecz jasna biust. Koleżanka z dużym biustem poleciła te staniki. Poszłam przymierzylam. Stanik pasował, ale jak to w przymierzalni - zakłada sie stanik na pare minut. Następnego dnia założyłam biustonosz i już po 20 min dostałam silnej reakcji alergicznej. Zaczerwienienie i swędzenie. Wiec zdjęłam stanik, zabrałam z metka, paragonem i nawet opakowaniem, bo zakup był świeży, do sklepu i przedstawiłam sytuacje jaka miała miejsce po zakupie. Na to bardzo nieprofesjonalna Pani ekspedientka powiedziała, ze nie przyjmują zwrotów. Obejrzała od niechcenia stanik i powiedziała nie bo, nie. Nie zaproponowała żadnego innego rozwiązania, jak wymiana towaru, czy cokolwiek.

      Odparlam, ze jak można tak traktować klientów i chyba udam sie z tym do sadu konsumenckiego, a na to Pani ekspedientka - proszę sie udać - mamy wiele takich spraw w sadzie. Nasuwa sie jedno na myśl - żenada. Wystosowałam do sklepu reklamacje - odpowiedzi już udziela ich prawnik: ze ich produkty są "wyższej jakości" i mogłam sie zapoznać ze składem i przymierzyć i przecież nikt nie twierdził, ze biustonosze Avocado to produkt hipoalergiczny. Z najwyższa jakością bym polemizowala i dla jasności przymierzylam biustonosz przed zakupem. Stanik nie nadaje sie do noszenia po zalozenieniu na dłużej niż 15 min, a staniki nosi sie dłużej niż 15 min i tyle czasu sie w przymierzalni nie przymierza stanikow. Nadal nie zamierzają przyjąć zwrotu i nie zaproponowali jakiejś innej formy rekompensaty.

      W ten sposób stracili klienta, we mnie, i mam nadzieje, ze moja historia sprawi, ze i inne klientki lub potencjalne klientki porządnie sie zastanowią zanim cokolwiek tam kupią. Bo po zakupie na wyrozumiałość nie liczcie!

      KOMPLETNIE ROZCZAROWANA TYM SKLEPEM I ICH OBSŁUGA - ZDECYDOWANIE NIE POLECAM!
      • tfu.tfu Re: AVOCADO-sklep w Poznaniu 07.03.14, 17:19
        nie będę usprawiedliwiać sklepu, ale serio, nikt nie jest wróżką i nie przewidzi reakcji alergicznej. jedyne, co mi przychodzi na myśl w tej sytuacji to zamiast się pchać do sądu to spróbować skontaktować się z firmą listownie/telefonicznie/osobiście i spytać, czy można ten problem jakoś rozwiązać, bo zostałaś bez kasy i bez stanika. imho próba załatwienia sprawy prośbą ma większe szanse :-) pozdrawiam i życzę powodzenia.
        informacje ze strony:
        ul. Wrocławska 25A
        61-838 Poznań
        +48 61 843 26 79
        info@avocado.com.pl
        • kasiek_kasiek Re: AVOCADO-sklep w Poznaniu 08.03.14, 20:21
          zamiast się sadzić, ja bym po prostu ten stanik .....UPRAŁA! (jak w ogóle można używać bielizny bez uprania jej uprzednio? nawet nowej?)
          Gdyby mnie się to zdarzyło nie odnosiłabym stanika, bo:
          - odpięta metka,
          - stanik noszony,
          - nie chciałabym kupić używanego już przez kogoś stanika.

          Jako sprzedawca nie przyjęłabym stanika. Stanik można zawsze odsprzedać, choć mam nadzieję, ze nie jako "nowy"...
      • neiti89 Re: AVOCADO-sklep w Poznaniu 08.03.14, 23:57
        Rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale jednak to nie wina sklepu, że akurat masz uczulenie na ich produkt. W dodatku jesteś w ciąży - całkiem możliwe, że po porodzie żadnej reakcji alergicznej już nie będzie i stanik da się nosić :)
        Pewnie, że wydałaś na niego masę pieniędzy i masz żal, że poszły w błoto, jednak tak się czasami zdarza... Zawsze możesz go sprzedać choćby tu na forum, odzyskasz lwią część pieniędzy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka