Dodaj do ulubionych

koszmary senne

23.01.08, 08:26
Wątek trochę śmietnikowy, ale jestem pewna, że większość
Biuściastych miała co najmniej jeden Straszny Sen na tle stanikowym.
A że podobno koszmar senny można oswoić opowiadając o nim...
Czekam m.in na sorbetową Arabelkę jak kania na dżdż*, i dziś
właśnie przyśniło mi się, że przyszła, w towarzystwie drugiego
stanika. Arabelka w rozmiarze 65GG okazała się mieć tragicznie małe
miski: marszczące się na czubku piersi, z góry tworzące już nie
buły, a dorodne bochenki, upychające biust pod pachy. Dramat, ale
jeszcze nic w porównaniu z drugim stanikiem, który okazał się być
karmnikiem (dzieci nie posiadam, ale kolejna koleżanka niedawno
zaciążyła, więc pewnie to stąd). Stanik zabudowany był po zęby i
bardzo przypominał ohydztwo w odcieniu żółtobeżowym, które mama
kupiła mi za moich wczesnolicealnych lat, i przy którym triuphowska
Doreen stanowi szczyt urody i rozbuchanego erotyzmu... tu z kolei
obwód 65 okazał się duuuużo za duży i bezradnie obserwowałam w
lustrze, jak piersi wysmykują się dołem, by osiąść na żebrach.
Zgodnie z oniryczną logiką wysnułam wniosek, że Freya produkuje
rozciągliwce, więc po prostu muszę wymienić na 60tkę. Zamówienie
składałam nie wiedzieć czemu bezpośrednio do producenta, za pomocą
nader skomplikowanego formularza, przewidującego tysiące rubryk na
dane adresata, m.in. wykształcenie:) Rubryki pt szkoła średnia i
podstawowa sobie darowałam, poprzestając na uczelni wyższej. Mętnie
sobie w tym śnie skojarzyłam, że "magister" po angielsku ma coś
wspólnego z "master", wpisałam zatem "master of filologia germańska"
i obudziłam się w trakcie poprawiania na "german philology"
(filology?)...

* do dziś nie wiem, czy i jaki jest mianownik.
Obserwuj wątek
    • butters77 Re: koszmary senne 23.01.08, 09:16
      aadrianka napisała:

      > przy którym triuphowska
      > Doreen stanowi szczyt urody i rozbuchanego erotyzmu...

      :)))
      Wątek wykształcenia też mnie rozwalił:)
      Trzymam kciuki, żeby w rzeczywistości Arabelka okazała się strzałem w dziesiątkę!


      * co do dżdżu - też nie wiem, ale w tym przypadku chodzi o biernik;)
      • aadrianka Re: koszmary senne 23.01.08, 09:21

        > * co do dżdżu - też nie wiem, ale w tym przypadku chodzi o
        biernik;)

        Siur że biernik:) Chociaż że w przypadku rzeczowników nieżywotnych
        biernik często gęsto pokrywa się z mianownikiem...:)
        • maheda [OT] deżdż 23.01.08, 09:24
          www.obcyjezykpolski.interia.pl/?md=archive&id=103

          :)
          • aadrianka Re: [OT] deżdż 23.01.08, 09:49
            tak po prostu? skandal:P
          • bathilda Re: [OT] cukinia 23.01.08, 10:03
            Że z dżdżem nie jest lekko to wiedziałam, ale że cukinia to problem to mnie
            zabili. A człowiek niby miał 5 na maturze z polskiego ...
    • thorgalla Re: koszmary senne 23.01.08, 13:06
      O matko! ja dzisiaj miałam koszmar stanikowy.
      Jakiś plac,mnóstwo ludzi (głównie kobiet) a ja robiłam wykłady na
      temat poprawnego dobierania stanikow.A tłum mnie nienawidził!!
      Krzyczeli,że to nieprawda,że herezje głosze.
      Uciekłam przed wściekłym tłumem do klatki bo inaczej spalili by mnie
      na stosie.
      Ale byłam zmęczona tym snem.
    • martulka_s Re: koszmary senne 23.01.08, 14:36
      Mojego snu koszmarem nazwać nie można, ale do wątku chyba się nada ; )
      Śniło mi się, że czytam gazetę, a konkretnie dział nekrologów ; ) W jednym z
      nich małżonek zmarłej, 98-letniej Janiny (?) wyrażał na końcu serdeczne
      podziękowania dla naszego forum, dzięki któremu żona nareszcie przestała nosić
      cycki w kolanach i spędziła ostatnie lata życia w szczęściu a także na powrót
      stała się dla niego atrakcyjną kobietą. Obudziłam się cokolwiek zdziwiona.
      • ganbaja Re: koszmary senne 23.01.08, 14:38
        Rewelacja!
        Obśmiałam się do łez :-)))
      • aadrianka Re: koszmary senne 23.01.08, 14:52
        Domagam się kanonizacji śp Janiny i obwołania jej patronką forum:)
        A swoją drogą, jest jakaś święta od biustów? Może modły do niej
        zanoszone zbiorowo przez wierzące Lobbystki sprawiłyby jeśli nie
        cud, to mały cudzik w temacie dostępności różnych rozmiarów w
        sklepach?
        • turzyca Re: koszmary senne 23.01.08, 15:02
          Nie znam takiej, ale uwzgledniajac przecietny sposob przypisywania swietych do
          schorzen to powinnysmy wybrac ktoras z meczennic, ktorej wyrwano lub obcieto
          piersi. Na pewno taka byla. Jak mi przypomnicie to poszukam.

          A patronem od spraw beznadziejnych jest sw. Tadeusz Juda. ;]
          • aadrianka Re: koszmary senne 23.01.08, 15:13
            turzyca napisała:

            > Nie znam takiej, ale uwzgledniajac przecietny sposob przypisywania
            swietych do
            > schorzen to powinnysmy wybrac ktoras z meczennic, ktorej wyrwano
            lub obcieto
            > piersi. Na pewno taka byla. Jak mi przypomnicie to poszukam.
            >

            zdaje się, że to święta Agata. Może i lepsza od Janiny. "Święta
            Janina" we mnie osobiście budzi skojarzenia ze stanikami typu BB
            (Bardzo Babcinymi, nie Brigitte Bardot)

            > A patronem od spraw beznadziejnych jest sw. Tadeusz Juda. ;]


            cóż za hurraoptymizm:)


            • turzyca Re: koszmary senne 23.01.08, 15:19
              Tak to byla swieta Agata Sycylijska :) (jest juz obok Mamerta patronka chorob
              piersi)
              sanctamobilitas.blog.onet.pl/2,ID267671300,index.html
              uwzgledniajac ze te piersi jej odrosly ladniejsze uwazam ze idealnie nadaje sie
              na patronke forum. ;)

              ale nie byla jedyna tak potraktowana. Chocby sw. Barbara i sw. Aleksandra z
              towarzyszkami tez zostaly tak okaleczone.
          • maith A to nie powinna być patronka bieliźniaków? 28.02.08, 13:24
            Święta, której rozszarpano i obcięto piersi?
    • zarin Re: koszmary senne 23.01.08, 15:11
      Powaliło mnie!
      Jesteście fantastyczne :).
    • the_mariska A mi się dzisiaj śniło, że.. 23.01.08, 20:29
      moja piękna sześćdziesiątkopiątkowa Venus tak się rozciągnęła, że zwisała mi
      smętnie gdzieś w okolicach karku (a piersi w okolicach pępka, choć naturalnie są
      dużo wyżej). Aż w końcu stwierdziłam, że prawidłowe dobieranie staników to
      ściema, i obwód na karku to naturalny fason wszystkich cyckonoszy. Do tego
      jeszcze dyrygent mojego chóru wezwał mnie na poważną rozmowę i stwierdził że z
      powodu mojej słabej frekwencji zostaję wyrzucona ze składu bez możliwości
      powrotu... Dopiero kiedy opowiadałam o tym kumplowi uświadomiłam sobie że chyba
      coś jest nie tak i to niekoniecznie działo się naprawdę ;)
      • mig_usia Re: A mi się dzisiaj śniło, że.. 23.01.08, 20:44
        sen z nekrologiem powalil mnie totalnie ;D
    • bajgla Re: koszmary senne 23.01.08, 22:19
      mi się kiedyś śniło, że kupiłam staniki Melissy, odprułam ramiączka i przyszyłam cienkie i ładne:)
    • the_mariska Ale miałam dzisiaj boski sen:)) 12.02.08, 12:31
      Śniło mi się, że jadę sobie w piękny słoneczny dzień tramwajem na warszawską
      Pragę (zazwyczaj zapuszczam tam dość rzadko, więc pewnie jechałam do jakiegoś
      Atutu czy inszej Promenady :) ), i koło mnie przysiada się sympatyczna
      dziewczyna z pięcioletnim szkrabem. Szkrab zadaje mamusi pytanie:
      - Mamo, a po co ci tyle tych nowych cyckonoszy?
      - No bo wiesz, synku, okazało się że nosiłam zły rozmiar, a pan doktor
      powiedział mi, że przez to można mieć chory kręgosłup. No i poszłam do takiej
      jednej pani co to dobiera biustonosze, i okazało się, że wcześniej nosiłam
      staniki F albo G, a powinnam J! (sądząc po wyglądzie, chodziło o polskie J, bo
      dziewczyna była dość szczupła i wcale nie miała strasznie ogromnych piersi ;) )
      W tym momencie nie wytrzymałam, i zapytałam ją kto jej ten stanik dobrał (bo
      leżał naprawdę rewelacyjnie). Dała mi namiary na Avocado, i spytała się czy też
      należę do Lobby. Przedstawiła się nawet nickiem forumowym, ale jak na złość go
      zapomniałam :) No i zaczęło się plotkowanie o stanikach, a cały tramwaj słuchał
      z podziwem i zaciekawieniem...


      Jeżeli któraś z forumek się poczuwa do bycia sympatyczną młodą mamą z mojego snu
      (cechy charakterystyczne: kolor włosów rudoblond i okulary), to proszę się
      przyznać :) Ech, kiedy doczekamy czasów, że przypadkowo spotkana kobitka będzie
      miała biuściasty stan umysłu...?
      • aquira Re: Ale miałam dzisiaj boski sen:)) 23.02.08, 15:11
        Noszę J (z Avocado), jestem dość szczupła, włosy mam blond z lekką domieszką
        rudego (pozostałości po farbie), ale okularów nie noszę, tylko soczewki.
        No i syna nie mam;)
        • the_mariska aquira, coraz bardziej się przekonuję ... 23.02.08, 15:42
          że jesteś moją zaginioną w dzieciństwie siostrą bliźniaczką :)) Wymiary te same,
          rozmiar ten sam, no i nawet ten opis pasuje do mnie prawie idealnie... :))
    • zarin Re: koszmary senne 18.02.08, 17:50
      Za dużo Rychów chyba i tych spraw...
      Śnił mi się kilka dni temu chłopak - mniejsza o kontekst - uprawiający sport i
      noszący stanik w rozmiarze 65B.
      Jedyne, co mnie w tym śnie zdziwiło, to że taki świetnie uświadomiony, bo obwód
      wąski, i w ogóle.
      Aaaaaaaa.
      • bathilda Re: koszmary senne 18.02.08, 17:55
        Zarin - oplułam monitor ....
      • ganbaja Re: koszmary senne 18.02.08, 19:11
        Popłakałam się, wielki ROTFL :-DDD
    • maith Re: koszmary senne 23.02.08, 11:54
      Już sobie myślałam, że tyle doradzam, a nic mi się nie śniło, a tu dziś śniło mi
      się, że w jakimś idącym gdzieś tłumie zaczepiła mnie dziewczyna, że mój też duży
      biust nie podskakuje tak jak jej. A jej majtał się niebywale, wyglądał
      strasznie, skrajna wersja kobiety-jojo.
      Chciałam pomóc, ale piersiówki nie wzięłam, wizytówki w fazie rozważań,
      wydobyłam zatem jakąś resztkę długopisu i próbowałam jej napisać skrótowy link i
      ew. czego ma szukać w googlu, że LB.
      Niestety długopis odmawiał pisania, wychodziły mi jakieś bazgroły, więc z
      ogromnym trudem próbowałam jej to LB i nasz adres jakoś wykaligrafować ;))
    • carmelli Re: koszmary senne - nie do końca koszmar 23.02.08, 14:06
      A mi sie śniło, że odezwał się do mnie na forum ktoś o pseudonimie ChesterKot
      (??!!) i powiedział, że wcale nie jest kimś obcym, tylko Bathildą, która
      zdecydowała się ukrywać po tym, jak w wiadomościach TVN zaczęto mówić o efekcie
      Bathildy, ludzie zaczęli masowo googlać i ona miała dość tego ciągłego śledzenia
      i nagabywania...

      Ja mam dziwaczne sny, więc proszę wziąć poprawkę!!:)))))
      • e.m.i1 Re: koszmary senne - nie do końca koszmar 23.02.08, 14:14
        ROTFL
      • bathilda Re: koszmary senne - nie do końca koszmar 23.02.08, 14:27
        Rany Carmelli, bo ja naprawdę nick będę musiała zmienić. Aż mnie zmroziło.
        • chesterkot Re: koszmary senne - nie do końca koszmar 23.02.08, 15:27
          To znaczy aż mnie zmroziło :)

          Lepiej zarezerwować taki fajny nick :p
          • carmelli Re: koszmary senne - nie do końca koszmar 24.02.08, 13:19
            :))))))))
    • martvica Re: koszmary senne 23.02.08, 15:45
      Nie wiem czy koszmar, ale sen.
      Śnił mi się jakiś taki dziwny pustawy magazyno-sklep, w którym znalazłam
      push-upa Damy Kier w rozmiarze 70F, z wielkim obwodem i maleńkimi miskami.
      Wizualnie podobny do modelu 'Anita' znaczy się różowy :) I chciałam go
      przymierzyć, ale wlazłam do jakiegos kąta, a jak wróciłam to już go nie było..
    • aadrianka Dziś z kolei sen pozytywny:) 27.02.08, 08:25
      Śniło mi się, że chodziłam po gdańskich bieliźniakach (co prawda
      żadnego ze sklepów, o których śniłam, nie kojarzę w naturze) i
      zadawałam to samo pytanie: czy są obwody poniżej 70 i miski powyżej
      G?
      W sumie tych sklepów odwiedziłam 3. W jednym powiedzieli, że
      wprawdzie nie mają, ale zamierzają rozszerzyć ofertę już w ciągu
      miesiąca, więc mam zaglądać. W drugim, sprzedającym tylko Kris Line
      ekspedientka złapała się za głowę "kolejna osoba o to 65 pyta!" i
      powiedziała, że wprowadzą 65tki. Na razie tylko 65B (!) ale pierwsze
      koty za płoty:) W trzecim sklepie właścicielka zaczęła wyciągać
      staniki, nie wiadomo czemu kłębiące się na półkach, zamiast wiszące
      na wieszakach. Wyciągnęła Arabelkę bodajże sorbet i coś, co ona
      nazywała Fiestą, a ja po obudzeniu uprzytomniłam sobie, że to było
      turkusowe TangoII:D
      Na końcu jakaś dziewczyna na ulicy powiedziała mi, że ona zna
      świetny sklep, gdzieś w piwnicach w pobliżu dworca w Tczewie:)
      Obudziłam się tak zadowolona, że jeszcze mi zostało:)

    • martvica sen o Gossardzie 28.02.08, 09:12
      Stanik z którym mam pewien problem - śniło mi się że podciągnęłam wyżej,
      skróciłam ramiączka i na klatce piersiowej zrobiły mi się dorodne kule,
      wielkości piłek, z sutkami celującymi w niebo ;)
      Też raczej nie koszmar, całkiem zabawne to było :)
    • turzyca sen z besame.mucho (nie koszmar) 28.02.08, 10:37
      Snilo mi sie, ze w zwiazku ze zmiana uczelni nadrobic roznice programowe i musza
      to byc zajecia z informatyki. Dlaczego akurat informatyka, nie wiem.
      Ale wiem, ze sie poskarzylam na forum, ze mnie taki kretynizm spotkal i ze
      pewnie znowu trafie jakis denny temat referatu, a besame powiedziala, ze ona to
      przeciez wyklada i moze nie bedzie tak beznadziejnie. :)

      Gdy w auli dostalam liste referatow i referentow, okazalo sie, ze mam zajac sie
      "teoria rogalika" :D a obok figlarna czcionka byl dopisek "besame.mucho :)"


      Niniejszym chcialam podziekowac besame za ciekawy temat referatu, bylabym tylko
      wdzieczna, gdyby ktos mnie uswiadomil, co to jest teoria rogalika.... ;)
      • aadrianka Re: sen z besame.mucho (nie koszmar) 28.02.08, 10:53
        Nie wiesz co to teoria rogalika? Naprawdę? Rogalik to przecież taka
        buła, tylko w specyficznym kształcie:D
        • turzyca Re: sen z besame.mucho (nie koszmar) 28.02.08, 10:58
          To ma byc teoria rogalika w zakresie informatyki stosowanej, a nie w zakresie
          stanikologii.
          • aadrianka Re: sen z besame.mucho (nie koszmar) 28.02.08, 10:59
            Teoria rogalika a kalkulator rozmiarowy the_mariski. Jest
            informatyka stosowana? Jest:D
        • the_mariska Buahahah :) 28.02.08, 11:07
          Jako studentka informatyki muszę wprowadzić pewne sprostowanie :))) Otóż rogalik
          jest to ściśle zdefiniowana powierzchnia topograficzna, której wnętrze jest
          homeomorficzne z wnętrzem kuli. Kształt rogalika bywa różny w zależności od
          rodzaju (rogaliki dzielą się na kilka podgrup), co jednak nie zmienia jego
          właściwości. Objętość rogalika liczy się przy pomocy całki potrójnej we
          współrzędnych sferycznych, w przypadku jednak gdy funkcja tworząca jest zbyt
          trudna do scałkowania analitycznie, stosuje się w tym celu metody numeryczne.
          Rogaliki posiadają też czasem nadzienie, o gęstości większej niż średnia gęstość
          rogalika, skupione w małej objętości w jego wnętrzu.

          No i już masz pół gotowego referatu ;))))) Odbija mi coś dzisiaj z rana, a
          jeszcze ten rogalik to mnie w ogóle rozbawił do łez :)))))
    • agastrusia Re: koszmary senne 08.03.08, 08:08
      Kurcze, myślałam, że mnie takie rzeczy nie dotyczą :)Mam dopiero od dwóch dni
      nowe Rio a już się przypałętał "koszmar".
      Na szczęście sen był krótki a i stanik inny niż mój ;-P
      Uwaga opowiadam ;-)
      Jak zwykle rano chce ubrać stanik ale przy haftkach dostzrgam dziurkę, za chwile
      ta dziurka zmienia sie w dziureeeee a po chwili dostzregam, że i jakoś sie
      popruł na obwodzie. Pointa była taka, że skoro zachciało mi sie ciasnego obwodu
      to teraz nie powinnam się dziwić, że stanik się porwał ;-P ale mimo to byłam
      przekonana, że to wada biustonosza i musze go reklamować.
    • zarin Re: koszmary senne 08.03.08, 21:30
      Miałam sen co prawda nie na tle stanikowym, ale dość przerażający. Śniło mi się,
      że wstałam rano i miałam pokryte piersi takimi granatowymi czy czarnymi
      krwiakami (albo siniakami?), chyba zrobionymi jakimś naciskiem, nie bardzo
      pamiętam. Straszna sprawa, bardzo to było realistyczne.
    • charm Re: koszmary senne 08.03.08, 22:46
      Chyba za dużo myślimy o stanikach ROTFL...

      Ostatnio śniło mi się, że ubierałam stanik, błekitne tango (moje ulubione..), i
      okazało się, że jest bardzo luźne, ale ja kupowałam do niego przedłużkę.... A
      później zapinałam z przodu, tzn z tyłu krzyżowałam i zapinalam z przodu z
      przedłużką... (do tego stopnia chyba nic by się nie dało rozciągnąć, do ponad
      120cm...)
      Dziwnie wbijał mi się w brzuch, i wydawało się, że mam straszne fałdy na
      brzuchu... a fiszbiny sięgały na placy, tzn idealnie z sobą łączyły się na
      kręgosłupie, niewiele brakowało, a by się krzyżowały...
      Ale na szczęście tango nadal leży świetnie (choć przepięłam się na
      najciasniejszą haftkę)...
      Kiedyś też śniło mi się, że odebrałam porcelain strealpess dla mamy z
      bravissimo, przymierzyłam, i okazało się, że jest zdecydowanie za duży,
      odstawał, i połowa miski była pusta... Na szczęście gdy doszedł, to okazało się,
      że zgodnie z przewidywaniami jest na mnie sporo za małe - liczę że na mamę
      będzie dobre ;-)
    • the_mariska niekoniecznie koszmar :) 27.03.08, 20:20
      Staniki chyba padły mi zupełnie na mózg, bo już sny mam coraz dziwniejsze. Śniło
      mi się dzisiaj, że dostałam mejla od jakiejś nieznajomej osoby z forum, która
      napisała mi, że zamierza otworzyć stanikowy sklep z pełną rozmiarówką w
      Lublinie, prosiła mnie o pomoc i proponowała mi pracę w tymże sklepie jako
      ekspedientka i bra-fitterka. Rano po obudzeniu nie byłam do końca pewna, czy to
      działo się naprawdę, czy mi się tylko przyśniło... :)))
      • martulka_s Re: niekoniecznie koszmar :) 27.03.08, 22:21
        Ale zgodziłaś się czy nie? ; )))
        • the_mariska Re: niekoniecznie koszmar :) 27.03.08, 22:23
          zgodziłam się, co jest o tyle dziwne że studiuję teraz w Warszawie, a w Lublinie
          bywam około raz na miesiąc. Ale co to dla mnie, poradziłabym sobie jakoś :)
    • aadrianka Re: koszmary senne 17.04.08, 13:51
      Już myślałam, że etap stanikowych koszmarów sennych mam za sobą...
      Śniło mi się dziś, że przeglądałam jakąś młodzieżową gazetkę typu
      Bravo. Na każdej stronie było zdjęcie dziewczyny w bieliźnie.
      Wszystkie miały buły jak modelki Victoria's Secret, razy trzy. Ale
      to jeszcze nic, bo zdjęcia były ilustracją do poradnika "jak dobrać
      pierwszy stanik"... obudziłam się przerażona:)
    • asia.asz Re: koszmary senne 17.04.08, 14:17
      sen powiazany ze stanikami, pisalam juz predzej ze jest o paczkach,
      czekam na staniki i snilo mi sie ze dostaje male pudelko puste w
      srodku (wiedzialam we snie ze ktos ukradl mi staniki)
      horror nie sen;)
    • kamini Re: koszmary senne 17.04.08, 16:12
      Nie koszmarny ale bardzo sugestywny, pogranicze jawy i snu. Jedna z
      tych nocy gdy sie spi bardzo mocno i trudno sie wybudzic. Spie,
      gdzies bokiem dobiega do mnie plakniecie corki. Mysle sobie "obwod
      ja uwiera", zmieniam bok, drugie plakniecie, mrucze "zdejmij kobieto
      ten stanik i spij", trzecie plakniecie, wstaje i ide do niej
      wsciekla, ze taka niezaradna i mnie budzi... w polowie drogi sie
      obudzilam... moja corka ma 3,5 roku i nie, nie nosi stanikow;-).
      • winter76 Re: koszmary senne 17.04.08, 17:35
        Mój sen sprzed paru dni:osobisty małż stwierdził,że z racji równouprawnienia też chce stanik ;) Kazał się wymierzyć,wrzucił to w kalkulator Mariski i wyszło mu(sic!) 75 F hi hi
        Po czym zrobił mi awanturę,że jak on ma coś sobie zamówić skoro Poczta Polska będzie strajkować-a że mam kolegę listonosza(tak jest w realu) to też jestem winna!!!
        A wiecie kiedy się obudziłam?Jak moja ukochaną Polly wyrzucał ze złości przez balkon buuu...

        Przez cały ranek chodziłam z głupkowatym uśmiechem na twarzy,a na widok męża wyrywał mi się z mojej piersi dziwny rechot ;)) Takie są skutki siedzenia godzinami na LB!
        • agafka88 Re: koszmary senne 17.04.08, 18:01
          > Po czym zrobił mi awanturę,że jak on ma coś sobie zamówić skoro Poczta Polska b
          > ędzie strajkować-a że mam kolegę listonosza(tak jest w realu) to też jestem win
          > na!!!

          A mowil Ci ten kolega czy będzie ten strajk czy nie? bo dzis slyszalam ze podobno nie wiadomo...
          • winter76 Re: koszmary senne 17.04.08, 18:31
            Nic nie wiem agafko,bo On jest aktualnie "wyjechany" :)
            • agafka88 Re: koszmary senne 17.04.08, 19:10
              ja chcę moją paczkę, ja chcę moją paczkę :(
      • joankb Re: koszmary senne 17.04.08, 17:35
        Nożżż, dawajcie takie teksty z ostrzeżeniem. Bo ja mam laptopa na baaaardzo
        nudnej konferencji. Prelegent usiłuje być dowcipny. No i udało się...
    • kruszyzna Koszmar z 60-tką w tle :) 18.04.08, 10:19
      Ech, śniły mi się dzisiaj staniki Melissy, na które trzy tygodnie czekam (grrrr...). Mówię w tym śnie do jakiejś dziewczyny (pierwszy raz w życiu na oczy widziałam), że jestem prawidłowo ostanikowana, że idzie do mnie 70H, że to bardzo ważne, żeby nosić prawidłowy biustonosz, i gdyby ona się też zmierzyła, wyszłoby, że musi nosić inny, niż nosi.
      No to ona za centymetr i się mierzy. Ściska się miarką i ściska, i jeszcze bardziej i jeszcze... No i jej wychodzi, że ma... 59 cm pod biustem. No jasna cholera, pomyślałam, tom cię uświadomiła. I gdzie ty, dziewczyno, teraz stanik dostaniesz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka