Dodaj do ulubionych

mam problem z piersiami:(

28.01.08, 14:42
Witam dziewczyny!
Mam pewien problem odnośnie moich piersi. Tzn. jedna jest większa od drugiej!
I może nie byłoby to problemem (większość kobiet tak ma), gdybym nie miała
przez to problemu z doborem biustonosza.
Właśnie, różnica jest tak znaczna, że gdy jedna pierś leży w miseczce idealnie
to druga się wylewa. Przy przymierzeniu może nie widać tego tak bardzo ale
przy chodzeniu i wykonywaniu różnych czynności (np. schylaniu się) już
niestety widać i to bardzo:(
Więc jaki mam dobrać biustonosz? ten z większymi miseczkami, w których jedna
pierś ma luzy, a druga leży dobrze.Czy na odwrót.
Pomóżcie, doradźcie...
Obserwuj wątek
    • maheda O rany, przestraszyłaś mnie! 28.01.08, 14:51
      Myślałam, że naprawdę masz jakiś problem.

      :) U większości kobiet piersi nie są symetryczne, nie masz się co przejmować.
      Stanik dobiera się do większej piersi, a do mniejszej dokłada się wkładki i
      podciąga bardziej ramiączko.
      • amett Może warto dodać to do FAQ? 28.01.08, 15:00
        Nie udzielam się tu intensywnie, ale zauważyłam, że pytania o
        asymetrię pojawiają się na forum regularnie, więc może warto dodać
        do FAQ informację, jak w takiej sytuacji dobierać biustonosz? (chyba
        że już takowa jest i przeoczyłam, w takim wypadku przepraszam :))
    • maith Spokojnie, na wszystko jest metoda :) 28.01.08, 15:05
      Temat nierównych piersi poruszaliśmy wielokrotnie.
      Zajrzyj do tego wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=69865343&a=69865343
      Ale podstawą jest dobór właściwego rozmiaru, dlatego jeśli tam jeszcze nie
      byłaś, to koniecznie dobierz sobie prawidłowy rozmiar w naszym wątku rozmiarowym:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=74815763
      • mefistofelia Re: Spokojnie, na wszystko jest metoda :) 28.01.08, 20:15
        to moze nie bede zakladac nowego tematu tylko zapytam sie tu przy okazji....
        wydaje mi sie, ze natknelam sie na forum na informacje, ze gdy miseczki sa za
        duze to wtedy fiszbiny moga uciskac pod biustem. czy to prawda?
        ja mam wlasnie problem, ze w kazdym staniku po jakims czasie noszenia (czasem
        minut 5 ale zwykle sporo dluzej- zaleznie od stanika) zaczyna mnie uciskac jedna
        fiszbina- ta przy mniejszej piersi.
        czy to moze byc wina asymetrii?
        • maith Efekt tylko trochę za szerokiego obwodu 28.01.08, 20:41
          Uciskanie fiszbin po jakimś czasie następuje w momencie, kiedy stanik się lekko
          rozciągnie. To tzw. efekt tylko trochę za szerokiego obwodu. Jest wtedy
          wystarczająco szeroki, żeby fiszbiny nie leżały płasko na klatce, a odchylały
          się wbijając w klatkę, ale jednocześnie już wystarczająco bliski, żeby ten efekt
          za szerokiego obwodu mocniej odczuć.
          I teraz należałoby się zastanowić, jak będą się układać fiszbiny, kiedy jedna
          pierś jest mniejsza. Być może ten przechył przy niej będzie mocniej odczuwalny.
          Ale to nie jest efekt asymetrii, tylko przechyłu, a przechył jest efektem nieco
          rozciągniętego obwodu.
          Pomyśl o stanikach o rozmiar mniejszych pod biustem.
          • mefistofelia Re: Efekt tylko trochę za szerokiego obwodu 28.01.08, 21:21
            mam na sobie 65tke avocado, ktora rozciaga sie raczej hojnie- do 82 cm. pod
            biustem na scisku mam 72-73. problem w tym ze pod druga wieksza piersia zupelnie
            ucisku nie czuje, co jest dosc zastanawiajace. mialam juz jeden stanik tylko
            troszke za luzny i wrzynalo sie po obu stronach (choc tez w sumie nie wiem co o
            nim myslec bo przepiecie na ciasniejsza haftke nie pomagalo zbyt. zly fason?)
            • maith Re: Efekt tylko trochę za szerokiego obwodu 29.01.08, 21:52
              A to nie prawa fizyki? ;)
              Jeżeli biustonosz jest w przechyle (efekt trochę za szerokiego obwodu) i
              jednocześnie jedna z piersi trzyma go wyżej, ucisk fiszbin powinien być chyba
              odczuwany najwyraźniej pod mniejszą piersią... Czyli teoretycznie możesz go czuć
              tylko pod mniejszą piersią... Nie jestem fizykiem, ale wydaje mi się, że tak to
              właśnie działa.
              Ja tam jedno Avocado kupiłam, w sklepie było ok, a już następnego dnia zrobiło
              się właśnie odrobinę za luźne, brrr.
              • turzyca Re: Efekt tylko trochę za szerokiego obwodu 29.01.08, 23:44
                Ja tez nie zajmuje sie fizyka, ale jako "inzynierskie dziecko" mam wrazenie, ze
                to co mowisz ma sens. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka