Dodaj do ulubionych

Belle Lingerie - porazka

05.02.08, 08:57
Mialyscie z nimi do czynienia? Pytam, bo szlag mnie juz trafil na
maxa. Ponad dwa miesiace temu chyba oszalalam i zamoiwilam sobie od
nich biustonosz. Mial dojsc w ciagu 1-2 tygodni. Oczywiscie nie
doszedl. Napisalam dyscyplinujacego maila po tych 2 tygodniach no i
odpisali, ze sorry i wlasnie wysylaja, no ale w zw. z tym, ze to
przesylka zagraniczna to zajmie im to kolejny tydzien. I tak slemy
sobie maile do dzisiaj, bo oni nie moga sie ogarnac i wlasnie
rozpoczynaj sledztwo dot. zaginionej przesylki , a ja mam sobie
czekac az sledztwo przyniesie jakies rezultaty. No krew mnie zalewa,
bo maja mnie ewidentnie w dupie a ja nie bardzo wiem co moge
zrobic...:(
Poradzcie prosze...
Z Brastopem tez mialam taka historie w czasie strajkow poczty w UK,
ale oni grzecznie oddali kase, przeprosili i przyslali do
wypelnienia formularz, ktory byl im potrzebny do wyjasnienia sprawy
na poczcie. No i wszystko trwalo nieporownywalnie krocej...
Obserwuj wątek
    • larenata Re: Belle Lingerie - porazka 05.02.08, 10:23
      No to mnie zmartwiłaś... W sobotę zrobiłam u nich zakupy na Ebay i czekam... No
      zobaczymy...
    • elayne_trakand Re: Belle Lingerie - porazka 05.02.08, 11:14
      Ja kupowałam u nich kilka razy i wszystko było ok paczkę miałam chyba po 2 dniach
      tyle, że mieszkam w UK
      ale do PL też chyba dla kogoś kupowałam i po tygodniu paczka była
    • dadaczka Re: Belle Lingerie - porazka 05.02.08, 11:35
      ja u nich kupowałam, ale na ebayu i przesyłka też zaginęła. Po
      czekaniu ok 6 tygodni i takich trochę niejasnych mailach zapytałam
      wprost, czy muszę czekać na to, aż oni zakończą postępowanie, czy
      dostanę refund wcześniej + zaproponowałam, że u nich kupię coś
      innego, a oni mi zmniejszą cenę. Pomysł został zaakceptowany,
      kupiłam w sklepie fauve, zapłaciłam pełną cenę i dostałam refund za
      zaginione majtki. Trochę trwało, ale szcześliwie się skończyło
      (pomijając fakt, że nie jestem do końca zadowolona z tego fauve, bo
      ozdobne hafty wcinają się w pierś i robią baleronik, ale dzięki
      jedej z galeryjek już wiem, że w innych fauve tez tak się dzieje,
      więc nie jest to chyba wina drugiego gatunku etc.). W kazdym razie
      w sklepie mają dobre ceny.
      • alexxx Re: Belle Lingerie - porazka 05.02.08, 13:46
        Refund to j juz im dawno zaproponowalam, ale jakos bez echa.
        Wyjasniaja. Tyle, ze mnie juz sie znudzilo czekanie. Pomijam fakt,
        ze nikt nie raczy nawet wyslac maila i cokolwiek wytlumaczyc. Na
        moje monity jest zawsze ta sama odpowiedz: wyjasniamy.
        • dadaczka Re: Belle Lingerie - porazka 05.02.08, 13:55
          wiesz co, jak korespondowałam z nimi to się dowiedziałam, że
          wszystkie przesyłki ze sklepu są ubezpieczone, może dlatego
          sprawdzają co i jak - tzn. muszą jakąś procedurę wyczerpać? No nie
          wiem...:(
          • alexxx Re: Belle Lingerie - porazka 05.02.08, 14:25
            wiesz, ja to wszystko rozumiem tylko dziwi mnie, ze:
            1) prawdopodobnie czekalabym do dzisiaj na jakikolwiek ruch z ich
            strony w sensie samego rozpoczecia realizacji, bo jak juz pisalam
            zamowienie "wisialo" sobie przez ponad 2 tygodnie ze
            statusem "processing" i gdybym sie nie upominala to pewnie wisialoby
            tak dalej

            2)pozniej rozpoczelismy radosna korespondencje z marnym skutkiem
            (jak na razie) Ja co kilka dni smarowalam maila pt. Co z moja
            przesylka, a oni niezmiennie odpowiadali, ze "przesylka w drodze" i
            dalej ZERO zainteresowania z ich strony. Tzn. uwazam za logiczne, ze
            skoro nie ma przesylki przez miesiac to cos jest nie tak i nalezy
            rozpoczac swoje "investigation" od razu, a nie sciemniac.
            Tak wiec czekam sobie od 30 LISTOPADA i...nic. Przez ten czas to
            przesylka z Ziemi Ognistej juz by dotarla...
            Co wiecej wychodzi na to, ze moge im nagwizdac.
            • abrakadabra_82 Re: Belle Lingerie - porazka 05.02.08, 14:38
              ja nie mialam z nimi problemu...biustonosz przyszedl po tygodniu..
    • magdalaena1977 Re: Belle Lingerie - porazka 05.02.08, 19:06
      kupowałam u nich na ebayu i doszło względnie szybko bez problemów
      • alexxx Re: Belle Lingerie - porazka 05.02.08, 19:21
        czyli wychodzi na to, ze tylko mnie maja gdzies. Szkoda, ze nie moje
        pieniadze, ktorych sie doprosic nie moge...
        • alexxx dadaczka 05.02.08, 19:24
          a masz moze jeszcze te maile od nich? Czy ktos konkretny sie pod tym
          podpisal??? i co Ci konkretnie napisali jesli chodzi o ubezpieczenie
          przesylek???
          • dadaczka Re: dadaczka 05.02.08, 19:36
            odpisywała Janine Dotton (czyli - zdaje się - włascicielka). Po
            mojej prośbie o przesyłkę "signed for" odpisała: "If you make the
            website purchase you will receive tracking/insurance with the
            parcel :)"

            Trochę to trwało, ale korespondencja była w przyjaznej atmosferze,
            ja zresztą od razu napisałam, że to pierwszy raz mi się przytrafiło,
            że przesyłka nie doszła i że chcę to rozwiazać w przyjazny sposób.
            I jakoś to poszło.
            • alexxx Re: dadaczka 05.02.08, 21:04
              wszystko pieknie tylko, ze ja do tej pory nie dostalan nr tej
              cholernej pzesylki, wiec sila rzeczy nie mam mozliwosci sledzenia
              jej. Chyba, ze to "you will" oznacza w ogole bizej nieokreslona
              przyszlosc...
              • alexxx Re: dadaczka 05.02.08, 21:18
                aaa...i na jaki adres pisalas do tej Janine Dotton ???
                • dadaczka Re: dadaczka 06.02.08, 08:44
                  belle-customer-services@hotmail.co.uk

                  Dutton, nie Dotton, błąd zrobiłam w nazwisku
    • ekler.ka Re: Belle Lingerie - porazka 06.02.08, 13:51
      hmm...no ladne kwiatki.to teraz zastanawiam sie,czy licytowac na ebayu.ale tylko
      oni maja to,co chce...
      • alexxx Re: Belle Lingerie - porazka 06.02.08, 16:12
        ryzyk -fizyk:)
        moze tylko ja taka pechowa jestem:)
        Jedno jest pewne na 100% - NIGDY u nich nic nie kupie, bo szkoda mi
        nerwow.
        dadaczka - mam ich 3 adresy ( w tym ten, ktory podalas). Myslalam,
        ze jest jakis inny tajemniczy adres tylko dla wybrancow, ktorzy
        dostepuja zaszczytu korespondowania z guru tego balaganu:):):)
      • songor Re: Belle Lingerie - porazka 12.02.08, 09:24
        do mnie z ebaya doszlo w miare szybko (teraz czekam na zwrot)
        ale za to jak kupowalam ze strony to od miesiaca stan z processing
        nie zmienil sie na purchased a na meile nie odpisuja ;/
        • ekler.ka Re: Belle Lingerie - porazka 12.02.08, 09:40
          ja zamawialam jeden stanik ze strony,jeden z ebaya,oczywiscie placilam reaz za
          przesylke i maja polaczyc. to bylo w piatek,w sobote pani napisala,ze zamowienie
          juz wyslane...zobaczymy. a status na stronie sie nie zmienil,ale na to patrze z
          przymruzeniem oka,nauczona doswiadczeniem z bravissimo czy bella lusso...
          • songor Re: Belle Lingerie - porazka 12.02.08, 10:05
            no to mimo wszystko 1) paczka powinna juz dojsc 2) powinni
            coskolwiek odpisac ;/
            zaczynam sie irytowac - bo o ile moj rozmiar jest oryginalny 28FF i
            pani z poczty go nie zabierze o tyle tym razm zamawialam dla mamy
            32E a to juz bardziej moze zginac ;/ puffff
            • larenata Re: Belle Lingerie - porazka 12.02.08, 11:04
              Moja przesyłka doszła wczoraj.
    • olusimama Re: Belle Lingerie - porazka 12.02.08, 21:32
      kupowałam u nich na ebayu 3 albo i 4 razy i nigdy nie było problemów, przesyłki
      docierały w ciągu tygodnia, wszystko zgodnie z zamówieniem i porządnie zapakowane.
    • morra111 Belle Lingerie zwroty 24.02.08, 12:01
      Hej! właśnie rozważam zakup stroju kąpielowego u nich, na ebayu. Ponieważ stroje
      trochę kosztują i często mają dziwne rozmiary, myślę, że nie obejdzie się bez
      zamówienia kilku rozmiarów i odsyłki. Jeżeli któraś z was robiła u nich zwroty,
      prosiłabym o odpowiedź, czy dobrze to załatwiają i oddają kasę jak trzeba. Po
      wypowiedziach na forum widzę, że to sprzedawca dość kontrowersyjny:/
      Pozdrawiam!
    • songor Re: Belle Lingerie - porazka 24.02.08, 13:10
      Tragedia, ciagle czekam na paczke, na meile bezczelnie nie
      odpowiadaja !
      Dużo lepszy kontakt miałam gdzy zamawiałam i zwracałam z ich
      ebayowskiego sklepu a z nrmalnego takei problemy :|:|:|

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka