24.07.08, 18:14
www.allegro.pl/item405273112_triumph_form_beauty_yselle_bh_95a_bialy.html
spotkałyście kiedyś kobitkę, na którą pasowałby ten rozmiar biustonosza? bo
wydaje się być nierealny
Obserwuj wątek
    • turzyca nawet Rysiek z kotlowni nosi C... 100C ;) n/t 24.07.08, 18:26
    • lukrecjabo Jest taki wątek śmietnikiem zwany...n/t 24.07.08, 18:40

    • plica Re: 95A 24.07.08, 22:27
      kobiete nie, ale moj mezczyzna owszem - uwzgledniajac mega rozciagliwosc moglby byc dobry.
      • wkroplideszczu Re: 95A 24.07.08, 23:38
        U mojego meżczyzny tak samo:) Rozciągliwe 95A byłoby z pewnością strzałem w
        dziesiątke, ale niestety, kochany nie chce się zgodzić na przymierzenie,
        obfocenie i upublicznienie zdjęc w celach naukowych;)
    • rozowa_majka Re: 95A (trochę nie na temat) 24.07.08, 23:56
      Tak mi się przypomniało...
      Jak zaczęłam coś babci mówić o DOBRYCH stanikach, to mi się pochwaliła, że ona,
      to nosi Triumpha! I mówi, że w takim razie na pewno jest dobry. Pytam więc, jaki
      rozmiar. A babcia dumna mówi - 105B! :)
      Może w młodości nosiła 95A, kto ją tam wie.

      Ktoś w ogóle na tym forum próbował ostanikowywać babcię? Powiem wam szczerze, że
      mi się takie coś marzy! To musi być dopiero widoczny efekt!
      • sumitka Re: 95A (trochę nie na temat) 25.07.08, 00:32
        ja już niestety nie mam takiej możliwości (obydwie babcie nie żyją)

        miały duże biusty - na tyle obfite, że mogłoby literek nie wystarczyć
      • filoruska Re: 95A (trochę nie na temat) 25.07.08, 10:49
        Ja próbowałam moją, a ma lat 95. Niestety piersi już minimalne (dwa
        płaty skórne, częściowo jedna wycięta) i rozmiar w okolicach 80A
        (miarki nie używałam, tylko dobierałyśmy przez przymierzanie różnych
        rozmiarów. Problem nie polega na tym, czy ona chciałaby nosić dobry
        rozmiary, ale na tym, że jest już mało sprawna i po prostu ciasnego
        obwodu nie jest w stanie zapiąć. Więc na codzień nosi swoje
        maszkarki, ale na większe okazje, kiedy ktoś pomoże jej się ubrać, w
        szafie czekają 2 piękne puszapki.
        • rozowa_majka Re: 95A (trochę nie na temat) 25.07.08, 13:31
          O to gratuluję nawet i częściowego sukcesu! A braku babci bardzo współczuję :(
          Moja babcia jeszcze młoda (73 lata), ruchliwa, codziennie na mieście, wśród
          ludzi. Więcej chodzi i więcej ją osób ogląda niż mnie. A jeszcze jak mówi, że ją
          plecy bolą, to se myślę - STANIK!
          Bym się wzięła za nią, mam dużo czasu teraz. Niestety siedzi sobie teraz na
          Mazurach, i jeszcze długo tam posiedzi :( A ja w Warszawie.
          • sumitka Re: 95A (trochę nie na temat) 25.07.08, 15:58
            moje babcie umarły w latach 80-tych, dziś miałyby ok. 100 lat
            • ananke666 Re: 95A (trochę nie na temat) 25.07.08, 17:17
              Moje też. Jedna w tym roku skończyłaby 111 lat...
      • yavanna86 Re: 95A (trochę nie na temat) 25.07.08, 17:21
        > Ktoś w ogóle na tym forum próbował ostanikowywać babcię? Powiem wam szczerze, ż
        > e
        > mi się takie coś marzy! To musi być dopiero widoczny efekt!

        Łatwiej ostanikować młodszą kobietę-piersi wyłażą spod pach do misek i już;)
        moja babcia np.przekonała się teoretycznie do wąskich obwodów i większych
        misek,wytknęła mi nawet bułę(!)na jakimś starym zdjęciu...ale przy swoim 82/106
        nosi bezfiszbinowe 85A i absolutnie nie daje się namówić na co innego,bo
        fiszbiny,bo zbyt zabudowane,bo "ty to masz inaczej położone piersi"itd:P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka