bułki na plecach nad obwodem

04.11.08, 23:35
Z góry zaznaczam, że korzystałam z wyszukiwarki, znalazłam parę podobnych
wątków, ale dotyczyły one problemów dziewczyn, które dopiero przesiadły się na
właściwy rozmiar i biust nie ukłądałsię jeszcze cały w miseczkach i nie do
końca zgadzało się to z moim problemem. Przechodząc do sedna:
Dobrze dobrany stanik noszę od początku lipca (77/101 - 32GG), migracji jako
takiej nie uświadczyłam, zeszły mi tylko 2cm z obwodu no i... zauważyłam, że
32 w większości stały się dla mnie za luźne. Zaczęłam kupować obwód 30,
miseczka H - wtedy czuję odpowiednie trzymanie obwodu, ale... właśnie nad
obwodem pojawają się dwie bułki, które za żadne skarby nie mogę wcisnąć pod
materiał stanika, nawet ledwo dosięgam na plecy ;) Jeszcze zuważyłam, że te
bułki są o wiele mocniej widoczne w biustonoszach dwurzędowych, mniej
zabudowanych z tyłu. Jest to dla mnie duży problem ponieważ te bułki widać
przez bluzkę i wygląda to po prostu brzydko :( Co robię źle? Za ciasny obwód?
Za mała miska? Nic z tych rzeczy nie wydaje mi się prawdobodobne... :/ Dodam,
że stanik zakładam przykładnie pochylona zgarniając wszystko spod pach do
miseczek.
    • missmurder Re: bułki na plecach nad obwodem 05.11.08, 00:52
      Ja dobre staniki noszę nieco ponad pół roku, a nadal w jednym mam buły plecowe.
      Prawdę mówiąc jeszcze nigdy nie wyszłam w nim z mieszkania ;) Zacytuję Ci, co mi
      na ten temat napisała Maheda:

      > Zastanawiają mnie opisywane przez Ciebie buły naplecowe - wynika z tego, że nie
      > wygarniasz sobie porządnie "wszystkiego zewsząd", czyli na przykład nie
      > wygarniasz porządnie w pochyleniu do przodu wszystkiego z pleców, a przy tym
      > wcale nie nakładasz na strategiczne miejsca na plecach pasa podtrzymującego
      > stanik. Ten pas właśnie ma za zadanie przypilnowanie, żeby wygarnięte z pleców
      > fałdy nie wróciły w ciągu dnia na swoje miejsce.

      Przyznaję się, bez bicia ;) że tego Panache 5210 Strapless'a później już nie
      zakladałam. Ale może Ty znajdziesz swoje strategiczne miejsce :)
      A co do wygarniania z pleców, ja w tym straplessie też nie jestem w stanie :)
      Choć w innych stanikach tak. Chyba to po prostu nie był dobry zakup.
      Mimo wszystko, powodzenia w wyginaniu, tfu wygarnianiu :D
      • blondie-b1 Re: bułki na plecach nad obwodem 05.11.08, 10:39
        Dziękuję za pomoc :) Może rzeczywiście nie wygarniam z pleców specjalnie, ale ja
        po prostu nie dosięgam tych miejsc, a jak się uda to tylko pomacam palcami i
        jakoś nie daje to rezultatu utrzymania tej tkanki pod pasem obwodu... :(
    • agafka88 Re: bułki na plecach nad obwodem 05.11.08, 01:00
      Skoro nosisz 32GG, to powinnaś się poim znaniem przesiąść raczej na 30HH.
      • blondie-b1 agafka88 05.11.08, 10:37
        Tez tak myślałam, ale 30HH było za duże w miskach, uwierz mi ;) Niektóre
        dziewczyny (w tym ja) przeskakuja o jedną literkę przy zmianch obwodu i im to
        odpowiada :)
        • l-u-l-u Re: agafka88 05.11.08, 10:45
          Ale czy wtedy tym innym dziewczynom wyskakują też takie bułki?
          Biust musi mieć miejsce gdzie może wymigrować, jeżeli jesteś jeszcze w trakcie migracji, a nosisz staniki na styk lub bułkujące niestety ten proces będzie trwał dużo dłużej. Z własnego doświadczenia wiem, że lepiej kupić stanik za duży w miskach - nawet o rozmiar - chodzić w nim choćby tylko po mieszkaniu i czekać, aż się wypełni, niż kupować co chwila nowe większe staniki.
          • blondie-b1 Re: agafka88 05.11.08, 11:26
            Tylko, że ja mam jeszcze luzy w tych miskach, które noszę teraz. Przeliczając
            moje wymiary w kalkulatorze Mariski wychodzi mi i tak miska mniejsza niż tę
            którą noszę - tak naprawdę na mniejsza pierś pasuje mi np.32G, a na większą 32GG
            z lekkim luzem i dlatego mam stanik 32GG. To nie tak, że wciskam się w za małe
            staniki. Nie widzę sensu kupowania dużo ZA DUŻYCH miseczek żeby mi łopotały na
            wietrze ;)
            Zaczynając ten wątek myślałam, że ktoś mi poradzi jak porządnie wsunąć te bułki
            pod obwód. Czekam na dalszą pomoc. :)
    • pierwszalitera Ocieplacz 05.11.08, 12:30
      Wystarczająco duże miski, wystarczająco dużymi miskami, ale jeżeli ma się odrobinę ocieplacza na plecach, to w ciasnym i mało zabudowanym staniku zawsze coś tam spod obwodu wyjdzie. No nie ma siły, tłuszcz pod skórą jest tłuszcz i jeżeli (jeżeli?) jesteś trochę "miękka", to pewnie i trochę w tym miejscu. W końcu tłuszczu na biodarch nie uznasz za wędrujący biust, więc na plecach też nie wszystko to zabłąkane piersi. ;-) W wysoko zabudowanych, ciasnych obwodach tylko mniej to widać.
      • blondie-b1 Re: Ocieplacz 05.11.08, 12:37
        Pierwszalitero to troszkę mnie uspokoiłaś, bo rzeczywiście mam na plecach
        troszkę "ocieplacza" ;) Tylko ja właśnie myślałam w kategoriach - to mogą być
        tylko zbłąkane cycki! Dlaczego skoro stanik mam dobry???
        Dziękujuę i pozdrawiam!
    • maheda Jeszcze dorzucę... 05.11.08, 12:53
      Moje zdanie na ten temat już co prawda masz wyżej skopiowane, ale ja jeszcze
      dorzucę co niego.
      U mnie wyniki migracji zaczęły być widoczne dopiero po ponad roku noszenia
      dobrze dobranego stanika, więc różnie to bywa.
      Przez ten rok w stanikach miałam bułki na plecach, właśnie nad obwodem stanika,
      i nic z tym - jak się wydawało - nie byłam w stanie zrobić.
      Dodam, że mam naprawdę sporą nadwagę i wydawało mi się to nie do przeskoczenia,
      nie do obejścia i naturalne, że wałki nad tym obwodem (wyglądające wg mnie
      okropnie) po prostu SĄ.
      A jednak, a jednak... po pewnym czasie owe bułki szast-prast i zniknęły, za to
      rozmiar miseczek powiększył mi się o dwie literki.
      Myślę więc, że i u Ciebie taki proces może zajść, z tym, że u jednych ta
      migracja postępuje powoli, a u innych szybciej.
      Może u Ciebie będzie wolniejsza, jak u mnie?
    • zania_uk sklaniam sie ku ocieplaczowi ;) 05.11.08, 13:22
      ja (jak pierwszalitera) sklaniam sie ku opinii ze nie ma co sie masakrowac za
      wielkimi miskami (ja tez przeskakuje o jedna miske, teraz nosze 30FF albo 28G),
      za ktorymi ida szersze fiszbiny, itd. no nie ma bata, jak sie ma ocieplacz to
      nie musza to byc zablakane cycki. mimo ze nosze obwody 30/28 to mam troche tego
      ocieplacza (mozliwe, mozliwe, mam drobny kosciec, ale pokryty tluszczykiem), i
      mam go wszedzie, na udach, biodrach, w pasie (i to nawet sporo), na plecach, no
      wszedzie. wygladam drobno bo mam drobny kosciec (waskie ramiona, klatka
      piersiowa, biodra), ale jest wszedzie 'miekko'. i nie dam sobie wmowic ze cycki
      mi sie zablakaly po calym ciele.

      ale tez mozliwe jest to co maheda powiedziala, czesc tego tluszczyku to moze byc
      biust (moze! nie musi!), ale tutaj raczej patrzymy na migracje dlugoterminowa.
      ja nosze staniki dobre od podan roku, a ostatnio musialam przeskoczyc na
      miseczke wyzej - ot taka dlugoterminowa migracja. ale lekkie bulki
      plecno-nadobwodowe-i-podobwodowe mam. i jakos mi to wielkce nie przeszkadza ;)

      jak zauwazylas, jest to mniej widoczne w stanikach z szerokimi boczkami. ja
      takie wole. i wg producentow 28G to taki ogromny biust (no przeciez GIE) ze
      trzeba mu dawac szerokie boczki (co mi nie przeszkadza) i szerokie ramiaczka (tu
      juz troche bardziej) ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja