Dodaj do ulubionych

To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak dobrze

04.03.09, 16:24
To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak dobrze wyglądać nago?"
Bo miało być w środę, z w programie sugerują, że dziś jest brytyjska edycja...
Czy o 22-giej to już będzie polska wersja, czy nie?
Obserwuj wątek
    • dorianne.gray Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 16:27
      O 21.30 na TVN Style.
      • ewik-mysza Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 16:39

        a w jakim programie są o tym informacje?bo ja też widzę tylko
        brytyjską edycją o 22:00 na tvn style
        • ewik-mysza Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 16:44
          o rzeczywiście na stronie tvn style jest info
          www.tvnstyle.pl/program/908/view
          a na tv.wp.pl ciągle stoi, ze wersja brytyjska
        • dorianne.gray Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 16:44
          Sorry, mój błąd, tak, o 22.00
          www.tvnstyle.pl/
        • besame.mucho Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 16:47
          Wg strony gazety o 21.30 jest "Kobieta na zakręcie", a o 22 "Jak
          dobrze wyglądać nago" wersja polska. Wg strony tvn style tak samo,
          więc chyba można temu ufać :).
    • kulki Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 16:52
      Tzn, że dzisiaj jak włączę o 22 to zobaczę Effuniak? Nie tylko Piotra Sałatę?
      Mam nadzieję, że dostanie trochę czasu antenowego.
      • quleczka Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 19:17
        > Tzn, że dzisiaj jak włączę o 22 to zobaczę Effuniak? Nie tylko Piotra Sałatę?
        > Mam nadzieję, że dostanie trochę czasu antenowego.

        tak jak juz pisala ma 3 minuty :)
        • kulki Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 19:25
          tylko trzy :(
          no cóż, dobre i to
          żeby jej tylko żaden błazen nie przerywał swoimi "dowcipnymi" wtrętami jak w
          programach typu "dzień dobry tvn"
          • effuniak Buuuu..... 04.03.09, 19:36
            boję się ....
            • amoureuse Re: Buuuu..... 04.03.09, 19:50
              Nie ma czego, w DDTVN wypadło super :)
              Zresztą taki Fachowiec jak Ty nie ma się czego bać :)
            • butters77 Ewuś, będzie super! 04.03.09, 19:55
              Jestem przekonana, że wypadniesz świetnie - głowa do góry!:)
    • maheda Jak dobrze, że zatrudnili Effuniaka=fachowca!!! 04.03.09, 17:08
      Okropnie żałuję, że nie mam tego kanału i nie zobaczę :((((((((((((
      • sekretariat_effuniak Re: Jak dobrze, że zatrudnili Effuniaka=fachowca! 04.03.09, 17:15
        Do 22 jest jeszcze czas, żeby się do kogoś wprosić na kablówkę.. :)
        • roza_am Re: Jak dobrze, że zatrudnili Effuniaka=fachowca! 04.03.09, 17:34
          A jak nie dziś to
          jutro (czwartek) o 18.30 albo
          w piątek o 15.30, albo
          w niedzielę o 11.00, albo
          w poniedziałek o 23.30, albo
          we wtorek o 20.00, albo
          w środę o 11.00
          • anetaw2 Re: Jak dobrze, że zatrudnili Effuniaka=fachowca! 04.03.09, 18:47
            powtórki to jednak dobra rzecz :-)
    • agafka88 Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 17:18
      Nagra któraś z Was występ Ewy?
      • brethil4 Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 17:40
        Byłoby super, jakby ktoś nagrał ten fragment, w którym będzie Ewa;)
        • piccolo_principe Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 18:26
          Ja też bym bardzo ładnie prosiła o nagranie, przebywam obecnie za granicą i nie
          mam możliwości obejrzenia... :)
          • bebe.lapin Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 19:10
            Przylaczam sie do prosby, z takich samych powodow :)
            • aganiebo Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 19:14
              Ja tez dolaczam sie doprosby z podobnych przyczyn :)
            • hejtojaa Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 19:14
              Oooo, właśnie, może ktoś da radę nagrać i wrzucić, bo tvn style chyba nie
              umieszcza żadnych swoich programów w necie?
              • quleczka Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 19:20
                > Oooo, właśnie, może ktoś da radę nagrać i wrzucić, bo tvn style chyba nie
                > umieszcza żadnych swoich programów w necie?

                umieszcza na www.plejada.pl/vod.html
                tylko platne i podobno tylko dla widzow z polski i tylko na windows ;)

                na pewno fajnie by bylo jakby komus udalo sie nagrac :)
                • set_ka1 Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 22:01
                  Zaczyna sie:)))))))))
                  • 987ania Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 22:14
                    No i jak piszcie coś!
    • zazulla Ewa, cudownie! 04.03.09, 22:13
      Wygarnianie biustu miod malina ale za "cycki" to udusze :) Nie znosze tego
      okreslenia.
      • zazulla czego zabraklo 04.03.09, 22:21
        Rozmiaru biustonosza przed i po. W wersji angielskiej podawali.
        • quleczka masz racje... 04.03.09, 22:29
          bardzo by sie przydalo powiedzenie jak zmienil sie rozmiar :)
    • ewik-mysza Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 22:13
      Ewa była - pokazała jak zakładać stanik, jak wygarniać do miseczek :)

      Chociaż nie zgodzę się z jednym zdaniem Ewo droga - że sexi nie musi
      być wygodne :)

      poza tym świetnie wypadłaś :)
      • inez69 Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 22:21
        PRZEGAPIŁAM:(
        • quleczka Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 22:28
          jest sporo powtorek :)

          patrz tutaj

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=92214404&wv.x=2&a=92217404
      • roza_am Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 22:31
        Była też mowa o migracji! Tym to mnie totalnie zaskoczyli na plus.

        No i ja też stanę w obronie wygody. Ewuniu, nie katuj nas :)
        • butters77 Migracja:)) 04.03.09, 23:44
          Otóż to - kiedy to usłyszałam, aż się uśmiechnęłam:) Zaraz po występie Ewy, w
          komentarzu podsumowującym czytanym przez lektora, padło zdanie o tym, że
          właściwie dopasowana bielizna pozwala na MIGRACJĘ tkanki we właściwe miejsca:))
    • quleczka Ewa gratulacje!!! 04.03.09, 22:15
      Super bylo :)) Krotko ale tresciwie...no i bardzo naturalnie :)
      Boski ten effuniak i te stringo-szorty :) No i super Twoj nowy kolorek wlosow :)

      p.s. Szkoda tylko, ze nie bylo zblizenia na biust w effuniaku juz po wygarnieciu
      i wyregulowaniu wszystkiego - ale nie narzekam i tak genialnie :)
      • berkano8 Re: Ewa gratulacje!!! 04.03.09, 22:16
        widziałam:) super:)
      • imp18 A ja jestem zawiedziona 04.03.09, 22:33
        Tak to prawda, Ewa wyszła bardzo naturalnie i fajnie, bielizna cudna i oczywiście dziewczyna o wiele ładniej się w niej prezentowała ale ...
        - powiedziałaś cos o wypadaniu piersi dołem, ale nic nie było mówione, że powinno się węższy obwód wziać , większą miskę
        - nie powiedziano z jakiego rozmiaru na jaki przeskoczyła dziewczyna
        - za tekst "kto powiedział że seksowna bielizna ma być wygodna" po prostu nie wiem co Ci zrobimy :P Przecież wlaśnie o to chodzi, że w nowych stanikach czujemy się i wyglądamy lepiej, no i co najważniejsze jest nam wygodnie! nic nie podjeżdza itd (tak tak wiem mówiłaś o szortach, ale mimo wsyzstko negatywnie jakos to zabrzmiało)
        wiem, że na pewno zostało to pocięte (przynajmniej tak mi się wydaje) i dali to co chcieli jednak mam nadzieję, że w następnych odcinkach dodasz troche więcej na temat dobierania :D i przede wszystkim mów rozmiary - niech literki F i G przestaną szokować :)
        • kocio-kocio Re: A ja jestem zawiedziona 04.03.09, 22:36
          Ja myślę, że teraz to już po ptakach, bo wszystkie odcinki są już
          nagrane i więcej (ani mniej) się powiedzieć nie da.
          Też mi się wydało trochę po łebkach, żal, że bez literek (chociaż
          Effuniakowe rozmiary mają się nijak do sklepowych).
          No i mnie też powaliła niewygoda seksownej bielizny ;o/
        • monissska Re: A ja jestem zawiedziona 04.03.09, 22:38
          podpisuję się pod tym co napisała imp18. dodałabym tylko,że określenie
          "dziecko(...)" zabrzmiało trochę hmmmm...nieładnie

          wydaje mi się, że przez ten czas można by zawrzeć więcej stanikowej wiedzy, ale
          z drugiej strony wiem, że to nie zależało od Ewy...
          • zazulla montaz 04.03.09, 22:42
            Dziewczyny, przede wszystkim trzeba brac pod uwage, ze materialu nagranego bylo
            o wiele wiecej i nie wiemy ile wycieli.

            Z tym "dziecko" tez nie podobalo mi sie, ale wiem, ze niektorzy tak mowia, w tym
            Effuniak i moja sekretara w pracy (myslalam, ze to tylko do mnie tak, ale do
            pracowników 15 lat starszych tez).
            • quleczka Re: montaz 04.03.09, 22:48
              dokladnie...my nie wiemy ile bylo, a ile zostalo...wiemy tylko ,ze zostaly 3
              minuty ;)

              poza tym to dopiero pierwszy odcinek...w kazdym bedzie troche wiedzy, wiec sie
              "uzbiera" :)

              mam nadzieje, ze literki sie jeszcze pojawia :)

              moim zdaniem i tak swietnie, ze program jest i o stanikach sie mowi :)

              p.s. "I miejcie trochę litości dla Ewy, bo ona i tak ze stresu się dziś zalała w
              trupa :)

              ewa zycze jak najmniejszego kaca jutro ;)
              • felisdomestica Re: montaz 04.03.09, 22:56
                p.s. "I miejcie trochę litości dla Ewy, bo ona i tak ze stresu się dziś zalała
                > w
                > trupa :)

                Ewie na pewno 90 procent wycięli. Ale i tak wypadła o niebo lepiej niż ten pan...był koszmarny...nienaturalny i nieszczery. Komplementy szyte grubymi nićmi. Kto to jest u licha??? Pewnie znowu jakiś celebryta, którego nie wypada nie znać...
            • slonko771 własnie montaz potnie potnie potnie 04.03.09, 22:52
              w tym wypadku dziecko mogli wyciąc ,
              • quleczka Re: własnie montaz potnie potnie potnie 04.03.09, 23:10
                > w tym wypadku dziecko mogli wyciąc ,

                ale widac uznali inaczej :) nie sadze by ewa miala na to specjalnie wplyw :)

                bo to przeciez nie tylko kwestia tego co dana osoba w danym momencie mowi ale
                tez ujecia, wygladu poszczegolnych osob, ich polozenia wzgledem siebie i tak
                dalej...

                na pewno nie kieruja sie tylko slowami ;)
          • sekretariat_effuniak Re: A ja jestem zawiedziona 04.03.09, 22:42
            Potwierdzam, że odcinki już nagrane i że wszystkie Wasze sugestie mogą zostać
            uwzględnione dopiero w następnej serii :)

            I miejcie trochę litości dla Ewy, bo ona i tak ze stresu się dziś zalała w trupa :)
            • imp18 Re: A ja jestem zawiedziona 04.03.09, 22:46
              No to takie malutkie "wtopki" były :P ale najwięcej zażaleń niestety chyba jest do produkcji, trzeba by było im pranie mózgu porządne zrobić, żeby kwestie o dobieraniu rozmiarów, i literki i numerki zostawiali! :D
              bo jestem przekonana, że Ewa o tym wspominała :)
              • anetaw2 Re: A ja jestem zawiedziona 05.03.09, 07:46
                tez tak sądzę,
                produkcja pewnie pocięła jak chciała, pewnie Ewa nie miała zbyt dużego wpływu
                przy montazu ale i tak to co zostało daje do myślenia.
            • genepi Re: A ja jestem zawiedziona 04.03.09, 23:05
              Jako że pierwszy raz widziałam Ewę na żywo muszę stwierdzić że jestem pod
              wrażeniem ile ma w sobie energii i pozytywnego naładowania! I jak to zabawnie
              kontrastuje z ospałością prowadzącego :-) Zdecydowanie to Ewa powinna prowadzić
              całą serię! Było super
          • imp18 Re: A ja jestem zawiedziona 04.03.09, 22:48
            hehe to prawda, że niektórzy tak mają :D mam koleżanke, która do wszystkich tak mówi :) ale jakoś przywykłam ..
          • kuraiko Re: A ja jestem zawiedziona 05.03.09, 02:05
            a dla mnie "dziecko" zabrzmiało sympatycznie ;) w stylu "dobra
            ciocia się tobą zajmie, o nic się nie martw" ;)))
            • borysa Re: A ja jestem zawiedziona 05.03.09, 09:13
              Dla mnie również było to określenie ciepłe i takie osobiste, w przeciwieństwie
              do osoby prowadzącej - ten facio nie ma pozywtywnej energii, moim zdaniem, i te
              jego przytulenia, trzymanie za rękę nijak się ma do jego postawy.

              Ewa mi się bardzo podobała, i ona sama, i fragment udziału z jej występem !
              • imp18 Re: A ja jestem zawiedziona 05.03.09, 09:48
                bo to "naśladowanie" brytyjskiej edycji tylko, że Gok robi to bardzo przekonywująco, a ten tak ehm no nie wiem ...
        • adomix Re: A ja jestem zawiedziona 04.03.09, 22:52
          Zgadzam się całkowicie z tym co napisała imp18.
          Lobbystki wiedziały co jest nie tak ze stanikiem bohaterki programu
          ale kobiety "nieuświadomione" nie miały szans na zorientowanie się
          na czym polega prawidłowy dobór stanika.
          Biorę też pod uwagę taką ewentualność że Effuniak musiała ściśle
          trzymać się scenariusza i nie mogła powiedzieć tego co chciała.

          Siłą rzeczy porównywałam program z brytyjską wersją i,w porównaniu z
          oryginałem,wydał mi się taki jakiś mało dynamiczny.Nie zmienia to
          jednak faktu że zamierzam obejrzeć wszystkie odcinki.
        • kuraiko "sexy" a wygoda ;) 04.03.09, 23:51
          ja oczywiście nie wiem w jakim to kontekście było, bo nie mam tvn
          style i nie widziałam, ale jeślibyśmy mówiły o np bieliźnie
          wyłącznie do celów buduarowych, kusidełkowych, to mogę się zgodzić...
          tzn wtedy można pójść na kompromis, jeśli stanik ma się na sobie max
          godzinę, a często krócej i np gniotący mostek czy za wąskie fiszbiny
          nie zdążą się dać we znaki... tak samo ciut za szeroki obwód nie ma
          wtedy wielkiego znaczenia ;)
          pamiętam jakieś wypowiedzi dziewczyn, że zostawiają sobie staniki z
          za szerokim obwodem, ale za to seksowne właśnie w takich celach,
          takie robiące kuszący dekolt, a poza tym niedobrane - również.
          • quleczka Re: "sexy" a wygoda ;) 04.03.09, 23:57
            w kontekscie tego, ze dziewczynie bylo niewygodnie jak stringo-szorty musiala
            podciagnac na wlasciwe miejsce :)

            >ale jeślibyśmy mówiły o np bieliźnie
            > wyłącznie do celów buduarowych, kusidełkowych, to mogę się zgodzić...

            mysle, ze te przezroczyste koronkowe string-szorty wlasnie taka byly :)
    • roza_am Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 22:22
      Ewa, ale ty medialna jesteś!
      Wyglądasz super. Jesteś spontaniczna i naturalna (w przeciwieństwie do
      nieśmiałego Piotra :)). I mówisz prosto z mostu, że aż się ciebie trochę boję :))))
      Szkoda, że tyle trzeba czekać na kolejne odcinki :)
    • rennya Effuniak, nie zalewaj się w trupa:) 04.03.09, 22:59
      po co Ci kac??
      pięknie pokazałaś, gdzie jest miejsce piersi (dla mnie może być i
      cycków:) )
      super, chociaż ekspresowo bardzo
    • myszka.xww A ja przegapilam Ewe :( 04.03.09, 23:03
      Zagapilam sie w program o kobietach internowanych w Goldapi w 82
      roku i dupa, za pozno przelaczylam. Buuuuu.... :(
      • quleczka Re: A ja przegapilam Ewe :( 04.03.09, 23:07
        patrz

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=92214404&wv.x=2&a=92217404
        jest sporo powtorek :)
        • myszka.xww Re: A ja przegapilam Ewe :( 04.03.09, 23:21
          dziekuje :D
    • ariadna007 Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 23:07
      Ewo, wypadłaś super!!!
      było jak zagarnąć swoje skarby na miejsce i było, że dołem nie ma
      prawa nic "wylatać"
      może dla niektórych jest to "tylko" jednak musimy wziąć pod uwagę,
      że to nie staniki były najważniejsze w tych 3 minutach tylko jednak
      bohaterka tego programu :)

      ale czy tylko mi się wydaje, że ogarnięcie kamerą całej sylwetki
      dziewczyny było jakieś takie nie bardzo? w kadrze im się nie
      mieściła czy co? chyba jest jakiś inny sposób pokazania sylwetki
      przed i po.
    • slonko771 NIe mam watpliwosci 04.03.09, 23:08
      ze uczestniczka usłyszała od ewy dokładnie wszystko co powinna
      wiedziec o dopasowanym biustonoszu ,montaz mnie nie zachwycił ale
      Ewa i jej bielizna jak najbardziej:)
    • sekretariat_effuniak DWA SŁOWA OBRONY :) 04.03.09, 23:08
      Na Ewy obronę dodam jeszcze tylko, że nagranie z nią trwało 3 godziny i zostało
      powiedziane wszystko, co powiedziane być powinno, ale niestety producenci
      zrobili z tego 3 minuty i wybrali, co im się podobało. Nie miałyśmy na to
      żadnego wpływu.
      • ariadna007 Re: DWA SŁOWA OBRONY :) 04.03.09, 23:13
        tak tak, producenci to dranie ;)
        wzieli wycieli i zostawili co im pasowało :)
      • adomix Re: DWA SŁOWA OBRONY :) 04.03.09, 23:13
        sekretariat_effuniak napisała:

        > Na Ewy obronę dodam jeszcze tylko, że nagranie z nią trwało 3
        godziny i zostało
        > powiedziane wszystko, co powiedziane być powinno, ale niestety
        producenci
        > zrobili z tego 3 minuty i wybrali, co im się podobało. Nie
        miałyśmy na to
        > żadnego wpływu.
        >
        Wygląda na to że najpierw powinni zostać uświadomieni producenci
        żeby potem przy montażu nie wycinali tego co najważniejsze.Zresztą
        nie tylko dobór bielizny pokazali po łepkach,dobór ubrania również.
        • ariadna007 Re: DWA SŁOWA OBRONY :) 04.03.09, 23:17
          > Wygląda na to że najpierw powinni zostać uświadomieni producenci
          > żeby potem przy montażu nie wycinali tego co najważniejsze.Zresztą
          > nie tylko dobór bielizny pokazali po łepkach,dobór ubrania również.

          no właśnie, niech mi ktoś wytłumaczy jaki jest sens pokazywać kolory
          i kroje na modelkach, których nogi były szczuplejsze od rąk
          bohaterki programu??? przecież na jej figurze nie wiadomo jak się
          podobny ciuch zachowa. no chyba, że w polskich sklepach nie mogli
          nic znalezc :/
          • quleczka Re: DWA SŁOWA OBRONY :) 04.03.09, 23:25
            > no właśnie, niech mi ktoś wytłumaczy jaki jest sens pokazywać kolory
            > i kroje na modelkach, których nogi były szczuplejsze od rąk
            > bohaterki programu???

            zaden :) ale tak jest tez w orginalnej wersji ;)

            po prostu prosciej, szybciej i taniej jest wziac jakies urywki dowolnego pokazu
            na wybiegu...niz szukac odpowiednich rozmiarowo modelek, ubran, do tego cala
            stylizacja,studio i krecenie ;)
        • anetaw2 Re: DWA SŁOWA OBRONY :) 05.03.09, 07:50
          no właśnie :-( a poza tym cały program to zaledwie niecałe półgodziny, trochę
          mało niestety
      • zazulla ale bylo b.dobrze :) 04.03.09, 23:26
        Dziewczyny, przeciez juz widzialysmy nie raz, jak wyglada program z lobbystkami
        po montazu :) Jak kiedys bedzie lobby.tv to bedziemy mialy to co chcemy :)))

        Ewa, mam nadzieje, ze upijasz sie z powodu sukcesu, hmmm?

        Ps. Ula wrocila :)
        • sekretariat_effuniak Ula nigdzie nie poszła! :) n/t 04.03.09, 23:29

      • quleczka dobry przelicznik 04.03.09, 23:27
        z kazdej godziny zostala minuta ;)
      • kulki stwórzmy własną LBTV! ;) 05.03.09, 12:06
        Stwórzmy własną TV! I tam puśćmy ten 3 godzinny materiał :)

        Swoją szosą są internetowe seriale....
    • palacsinta było świetnie 04.03.09, 23:45
      Chciałam tu przybiec zaraz po programie i pisać, że było super, ale coś mnie zatrzymało:)
      Co prawda były to tylko trzy minuty, ale przez te trzy minuty osoby oglądające ten program dowiedziały się, że:
      a.) to nie biust ma "nie taki" kształt, tylko stanik jest źle dobrany
      b.) pierś nie ma prawa wyłazić dołem
      c.) biust nie wisi na ramiączkach
      d.) stanik na duży biust nie musi być brzydkim pancernym namiotem
      e.) stanik trzeba umieć założyć.
      f.) dobrze dobrany i założony stanik bardzo poprawia wygląd biustu.

      Pomnóżcie sobie te trzy minuty przez liczbę odcinków i wszystkie powtórki, a okaże się, że dzięki Ewie obraz dobrze odzianego biustu na stałe zagości w telewizji (chociaż na razie nie tej ogólnodostępnej). Oczywiście można mieć zastrzeżenia co braku informacji o rozmiarze, ale chyba propagowanie wiedzy o tym, jak kobieta powinna wyglądać w staniku jest równie istotne, jeśli nie istotniejsze od tego, co ten stanik ma wypisane na metce.
      • adomix Re: było świetnie 04.03.09, 23:53
        Masz rację palacsinta!Trzeba przede wszystkim widzieć plusy,a nie
        minusy.A Effuniak wyglądała super!
      • paskudek1 Re: było świetnie 05.03.09, 10:01
        zgadzam się całkowicie. Wyraźnie Ewa pokazała dziewczynie jak jej pierś dołem wyłaziła, a ten effuniak mmmm cudeńko po prostu. A Ewa śliczna jak maowana:) od razu widać że włoski ufarbowane. Ewunia ślicznie wyglądałaś:) KUrcze sen mnie juz zbierał ale wytrzymałam:) I nawet nie było to take złe jak się bałam, tzn. Sałata nie był taki zły. A dla effuniaków moge patrzec i na Sałatę a co mi tam
    • a_girl Effuniak wyglądała prześlicznie! 04.03.09, 23:45
      To jako pierwsze rzuciło mi się w oczy :). Ale rzeczywiście pocięli
      niemiłosiernie :/. I ogólnie dziewczę nie wydawało się jakoś bardzo
      entuzjastycznie nastawione. Jakbym to ja dostała taki stanik to bym tam
      szalała... ;).
      • quleczka Re: Effuniak wyglądała prześlicznie! 04.03.09, 23:56
        powiem szczerze,ze mi tez :)

        >Jakbym to ja dostała taki stanik to bym tam szalała... ;).

        stanik, stanikiem...wiadomo,ze boski...ale jej piersi przestaly wreszcie smetnie
        opierac sie o brzuch i za to powinna dziekowac :)

    • aga1173 Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 23:48
      my wiemy o co chodzi w bra-fittingu i wszystko wyłapałyśmy. ale
      myślę, że dla kobiet "nieuswiadomionych" to stanowczo za mało i nic
      z tego nie wyniosą niestety:(

      A ogólnie program do bani:( A prowadzący strrasznie sztuczny nie
      umywa się do Gogha. Angielska wersja dużo ciekawsza. może druga
      edycja będzie lepsza:)
      • aga1173 Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 23:51
        Mi się pani Ewa bardzo podobała:) Zdziwiona byłam, ze to taka młoda
        osoba. Inaczej sobie ją wyobrażałam:)
      • quleczka Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 04.03.09, 23:55
        > dla kobiet "nieuswiadomionych" to stanowczo za mało
        > i nic z tego nie wyniosą niestety:(

        nie zgadzam sie :) kropla drazy skale :)

        raz uslysza, ze wiekszosc kobiet ma zle dobrany rozmiar (angielska wersja +
        trinny i susana) , innym razem zobacza jak wygarniac (chociazby dzis), jeszcze
        innym (w DD TVN) ze obwod musi byc scisly i ze G to nie cos ogromnego... i
        jeszcze pare razy gdzies przeczytaja (wysokie obcasy)

        i zakielkuje w ich swiadomosci :) no i moze poszukaja same :)

        wiadomo, ze idealnie byloby od razu pelna informacja, w najlepszym czasie
        antenowym i darmowe dobranie stanika dla kazdej chetnej i w ogole...ale cudow
        nie ma ;)
        • nimrodella Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 05.03.09, 15:07
          No pewnie - a juz zapomnialyscie jak to wy bylyscie nieuswiadomione?
          Ja cos tam gdzies uslyszalam, zaczelam szukac w necie i voila! Lubby
          biusciastych ze swoja stanikowa wiedza. Dobrze, ze w ogole cos sie
          dzieje. Ze w glowie cos kobieto zaswita. A TVN Style jest popularny
          i duzo kobiet go oglada. A nawet jesli nie same uswiadomione to ich
          kolezanki, siostry, kuzynki, przyjaciolki, wspolpracownice. I świat
          się zmieni :)
    • aga1173 nastepny odinek- test 04.03.09, 23:55
      polecę kolejny odcinek jakiejś nieuświadomionej koleżance i zobacze
      co z tego wyniescie. to będzie taki test:)

      ten program na pewno oglądało dużo kbiet bo był bardzo reklamowany i
      każdy był ciekawy polskiej edycji
    • butters77 Zbiorczo:) 05.03.09, 00:01
      Moim zdaniem Ewa wypadła świetnie (i PIĘKNIE wyglądała!:)! Najważniejsze dla
      mnie było to, że poprawiła zdanie "mam obwisły biust" na "mam fatalnie dobrany
      stanik" (czy jakoś tak;), bo to kwestia fundamentalna. Bardzo się też cieszę, że
      Ewa tak wyraźnie podkreśliła, że wypadanie piersi dołem to zły objaw - znam
      wiele kobiet, które uważają/uważały to za naturalne zjawisko:/

      Na wyjaśnianie, co zrobić z takim objawem czy opisywanie z jakiego rozmiaru na
      jaki przeskoczyła modelka moim zdaniem zwyczajnie nie było czasu.
      Pamiętajcie, że ten program dotyczy ogólnej metamorfozy - i przy fragmentach
      dotyczących doboru ubrań ten stylista też nie przedstawiał tak klarownych i
      rozbudowanych teorii, jakie znajdziemy np. na blogu Maith:) - tylko rzucał
      ogólniki. To jednak program głównie rozrywkowy, który ma ilustrować "ogólną i
      spektakularną" zmianę wizerunku. Ewa ma w nim do dyspozycji swój "kącik" i w
      ramach niego przekazała tyle dobrego, ile mogła. Do tego dochodzi wspomniana już
      kwestia montażu.

      Co do "seksowne a wygodne" - trudno się nie zgodzić, że wyszło niezręcznie;),
      ale i nie możemy oczekiwać, żeby Effuniak - uczestnicząc w swobodnej rozmowie -
      każde słowo miała przygotowane wcześniej i wyryte na blachę;) Poza tym to
      odnosiło się do stringów i mam nadzieję, że nie każdy wychwyci to w takim
      kontekście, jak my;) Zresztą tyle bzdur pada codziennie w telewizji, że jedno
      nietrafione zdanie - w zestawie tylu celnych uwag - wielkim grzechem nie jest;)

      Do pozytywów dodam jeszcze fakt, że Ewa została przedstawiona jako projektantka
      biustonoszy i bra-fitterka - to świetnie, niech słowo "bra-fitterka" trafia pod
      strzechy (może potem i same bra-fitterki tam trafią;)

      Słowem - Ewka, serdeczne gratulacje - wypadłaś świetnie!:) Nie mogę się doczekać
      kolejnych odcinków.
      • quleczka Re: Zbiorczo:) 05.03.09, 00:07
        > Moim zdaniem Ewa wypadła świetnie (i PIĘKNIE wyglądała!:)!

        podpisuje sie rekami i nogami :) i zazdroszcze kolorku wlosow ;)

        >znam wiele kobiet, które uważają/uważały to za naturalne zjawisko:/

        racja, szczegolnie przy mniejszych biustach :) mnie zaszokowalo, ze przy
        wiekszym to w ogole jest mozliwe...wole nie myslec jaki ona miala obwod tego
        stanika ;)

        > ale i nie możemy oczekiwać, żeby Effuniak - uczestnicząc w swobodnej rozmowie
        - każde słowo miała przygotowane wcześniej i wyryte na blachę;)

        dokladnie, szczegolnie z trzech godzin, z ktorych pozniej wybiora pare minut :)
        • amoureuse Re: Zbiorczo:) 06.03.09, 21:11
          > racja, szczegolnie przy mniejszych biustach :) mnie zaszokowalo, ze przy
          > wiekszym to w ogole jest mozliwe...wole nie myslec jaki ona miala obwod tego
          > stanika ;)

          wcale nie musiała mieć masakrycznie większego :) ja też tak miałam przed uświadomieniem, myślałam, że mam po prostu obwisły biust. Po odkryciu Lobby przeskoczyłam z 75E na 70FF, co nie było szokującą zmianą rozmiaru, ale piersi nie wypadały już dołem ;). Myślę, że wypadanie dzieje się w przypadku biustów o bardziej "lejącej się" konsystencji.
          • quleczka Re: Zbiorczo:) 06.03.09, 21:58
            > Myślę, że wypadanie dzieje się w przypadku biustów o bardziej
            > "lejącej się" konsystencji.

            no sama konsystencja to nie wszystko...co wiecej dzieje sie tez na pewno u
            malobiusciastych, ktore raczej nie maja lejacej sie konsystencji :)

            no jakby na to nie patrzec to zeby spora czesc piersi miala szanse wyjsc dolem
            spod stanika to obwod na pewno do scislych nie nalezy :) wtedy nie byloby szans
            by piersi go nie zatrzymaly :)
          • maith Amoureuse, to klasyczny stereotyp ;) 08.03.09, 06:09
            amoureuse napisała:
            > Myślę, że wypadanie dzieje się w przypadku biustów o bardziej
            > "lejącej się" konsystencji.

            Amoureuse, to klasyczny stereotyp ;) A raczej jedna z jego wersji.
            Bo to jest tak - dziewczyny z małym biustem wierzą, że stanik im najeżdża na
            piersi, a piersi wysuwają się dołem "bo są za małe, bo jest za płasko i stanik
            nie ma się na czym zatrzymać" (i temu podobne bzdury).

            Tymczasem dziewczyny z dużym biustem (które już nie mogą sobie wmówić, że "że
            jest za płasko" wmawiają sobie, że to nie tyle stanik najeżdża, co biust wypada
            "bo jest za obwisły, za ciężki, za lejący i jakby był jędrny, to by nie wypadał".

            Oczywiście obie te grupy wierzą, że problem jest w nich, z przyczyn, które ta
            druga grupa w pełni wyklucza. Tylko o sobie wzajemnie nie wiedzą :)
            • amoureuse Re: Amoureuse, to klasyczny stereotyp ;) 09.03.09, 15:45
              Hm, to tylko taki mój wniosek na podstawie nielicznych obserwacji :) np mojej Mamie i koleżance biust nie wypadał dołem, chociaż też nosiły za luźne staniki. A mi wypadał, mimo iż był tylko o oczko za luźny. One zaś miały pokaźne bułki. Więc sobie sprytnie wykoncypowałam, że to z powodu konsystencji-ciężki, lejący się biust opada.
              Ale już zamilknę, niech będzie to wątek Ewy i jej niepodważalnego medialnego sukcesu, a nie moich, cytuję, cycków :)
      • baboczek88 Było super ;) 05.03.09, 00:16
        Hmmm,
        a dla tych które mają wątpliwości co do przejrzystości przekazu to powiem dla pocieszenia,
        że moja mama która jeszcze nie jest aż tak bardzo w temacie z łatwością wyłapała
        najważniejsze informacje i praktyczne rady, a to najlepszy dowód na to, że było ok ;)
        Choc oczywiście jest na temat nieco bardziej wyczulona z racji, tego że ma biuściastą córę ;P
        • wronki12 niespodzianka dla tych co nie widziały Effuniak 05.03.09, 00:19
          mam kochanego męża :
          bialelaki.pl/effuniak.wmv
          miłego oglądania Effuniak - piękna kobitka i cudowna bielizna
          • besame.mucho Re: niespodzianka dla tych co nie widziały Effuni 05.03.09, 00:32
            Masz bardzo kochanego męża! Super, przegapilam program i nie muszę
            czekać o powtórki :). Wielkie dzięki!

            Ewa wyglądła przepięknie, bielizna śliczna. Moim zdaniem wiadomości
            było sporo, jak na trzy minuty. Pamiętajmy, że producenci programu
            raczej nie będą chcieli w każdym odcinku powtarzać tych samych
            informacji - w tym było, że biust trzeba wygarnąć spod pach i że
            nieładny kształt, to wina złego rozmiaru, a nie piersi (Ewo,
            gratulacje za szybką reakcję i poprawienie oceny bohaterki odcinka -
            to podobało mi się chyba najbardziej!). Może w następnym będzie, że
            obwód musi być ciasny, a jeszcze w następnym, że nie warto bać się
            dużych literek? Jeśli tak, to tym lepiej, lepiej dawkować informacje
            niż zasypywać nimi zupełnie nieświadome osoby :). I w takim wypadku
            ta kolejność byłaby ok - teraz kobitki się dowiedziały, że biust nie
            ma prawa wylatywać dołem. Mają czas, żeby się same zastanowić co
            zrobić, żeby nie wylatywał, a w następnym (a może jeszcze w
            następnym, albo jeszcze), Ewa im to potwierdzi - że tak, trzeba
            wziąć węższy obwód i większą miseczkę :).
            • besame.mucho czekać NA powtórki oczywiście :) n/t 05.03.09, 00:32

            • roza_am Re: niespodzianka dla tych co nie widziały Effuni 05.03.09, 00:47
              Też po cichu liczę na taką właśnie, stopniową, koncepcję producentów.

              Dzięki nagraniu mamy dowód, że to nie były 3 minuty, tylko nieco ponad 2. Tym
              bardziej doceńmy ich wykorzystanie.
          • wronki12 Re: niespodzianka dla tych co nie widziały Effuni 05.03.09, 00:33
            to jest drugi link o wielkości 2M, poprzedni miał 20M - ale oba działają, tylko
            ten ma gorszą rozdzielczość : bialelaki.pl/effuniak2.wmv
            • blackvenefica Re: niespodzianka dla tych co nie widziały Effuni 05.03.09, 00:39
              wow! jak ta pani wyszla z przymierzalni to bylam pewna ze ma stanik
              z usztywnionymi miseczkami, tak genialny, regularny byl ksztalt,a
              biust nieruchomo, co wiecej, jeszcze przed poprawnym ulozeniem
              piersi. chce skleeeeep effuniakaaaa!
              pani ewa byla swietnie ubrana, look a'la seksowna profesjonalistka
              z nutka szalenstwa ;)
            • quleczka ten u mnie nie dziala n/t 05.03.09, 00:46
          • kuraiko obejrzałam :) 05.03.09, 01:10
            no super :) Ewa to konkretna babka, ja na miejscu tej dziewczyny
            chyba bym się rozpłakała ;)
            dziewczyna w "effuniaku" wyglądała ekstra, tak samo te gatki
            ("pantalony" mnie rozwaliły xD).
            w sumie kwestia majtek mnie zafrapowała... nigdy nie przywiązywałam
            wielkiej wagi do majtek, tzn głównie noszę bawełniaki, mam tylko
            jedną parę "sexy" stringów z H&M, a i tak są za duże o rozmiar...
            reszta taka dziewczęco - bawełniana, nawet jeśli jakaś koronka się
            przydarzy, to jest bardziej "sweet" niż "sexy".
            pewnie Ewa by nade mną ręce załamała w kwestii majtkowej :DDD bo
            albo za duże albo za małe ;)

            dla mnie ilość informacji była w porządku, w każdym razie było widać
            różnicę od razu i bardzo ważne, że stanik miękki, a nie usztywniany.
            to da kobietom do myślenia ;)

            czy bohaterka odcinka miała na sobie bezfiszbinowca?
            w ogóle całość bym obejrzała...
            • wronki12 oba linki działają 05.03.09, 01:13
              był błąd w kodzie drugiego mniejszego, ale już poprawiony
          • turzyca Re: niespodzianka dla tych co nie widziały Effuni 05.03.09, 01:30
            Ooooch, meza masz super! Da sie go przekonac, zeby dalej byl taki kochany?
            <oczy kota ze shreka>
            Moze by go jakos zdopingowac? Ciasto mu upiec? Albo schabik?


            A co do reszty - wszystko madre juz zostalo powiedziane. :)
            • a_gneskka Re: niespodzianka dla tych co nie widziały Effuni 05.03.09, 01:35
              > A co do reszty - wszystko madre juz zostalo powiedziane. :)

              Howgh :) Effuni gratulujemy występu - było naprawdę super :)

              Wronki12, podziękuj mężowi za nagranie :)
          • brethil4 Re: niespodzianka dla tych co nie widziały Effuni 05.03.09, 22:21
            Wronki, podziękuj swojemu mężowi:) Nie mam TVN style, przez co nie mogłam
            obejrzeć programu, a tu taka miła niespodzianka:) Bardzo się cieszę:)
    • maith Obejrzałam :) 05.03.09, 02:02
      Ewa, wypadłaś świetnie :)
      Chociaż wyglądało, jakbyś miała paść na zawał, kiedy panna "zrozumiała" z
      rozmowy, że ma obwisły biust ;) Dobrze, że ją bardzo dobitnie poprawiłaś.

      Fajne było pokazanie, jak biust wypada dołem i że bielizna może być ładna.
      Aczkolwiek faktycznie trzeba im będzie pod pretekstem UK, oglądalności i czego
      tam podpowiedzieć, żeby raz - robili jedno bliższe ujęcie biustu, a dwa,
      podawali zmianę rozmiaru, że ile to by było w typowej polskiej rozmiarówce. I
      niech się firmy nie mające tego rozmiaru stresują ;)

      Co do dziecka, to to było właśnie bardzo dobre posunięcie. Dziewczyna czuje się
      jak wieloryb, a Ewa do niej dziecko :) I o to chodziło. Żeby podkreślić, że ona
      jest młoda i wcale nie taka duża, jak jej się wydaje. Akurat tu takie podejście
      pasowało świetnie :)

      Co do wygody/niewygody. Faktycznie tego nie powinno być, ale to stąd, że Ewa nie
      miała możliwości wcześniejszego mierzenia niczego na dziewczynie i musiała
      przygotowywać na nią stanik niemal "na oko". W tej sytuacji chyba lepiej
      powiedzieć "to się poprawi" (w końcu dziewczyna ma przed sobą samego konstruktora :)

      Co do nowego image'u, to wolałam Cię jako blondynkę, ale tym razem zrobili Cię
      fajnie i wyglądałaś już normalnie efektownie, jak zwykle Ty :)
    • przyjaciolka288 Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 05.03.09, 02:07
      Obejrzałam. I mam mieszane uczucia. Duży plus - moim zdaniem pomimo krótkiego
      czasu bardzo dużo czytelnych informacji. Na minus - no cóż... przyznam, że ten
      występ nieco zburzył mi obraz Pani Ewy. Po obejrzeniu kilku występów w TV i
      podczytując Forum odniosłam wrażenie, że jest sympatyczną, ciepłą osobą.
      Natomiast ten występ (w moim odczuciu) temu przeczył. Lekceważący sposób
      zwracania się do tej dziewczyny, surowe oblicze, ton nieznoszący sprzeciwu.
      Profesjonalizm Pani Ewy jest dla mnie bezdyskusyjny, mam zarzuty jedynie do
      formy przekazu. Może jestem dziwna, ale, gdybym była na miejscu tej dziewczyny
      wolałabym, aby pomoc i rady były mi przekazywane sympatycznie i z uśmiechem.
      Sądzę, że kobiety, które nigdy nie miały profesjonalnie dobieranych
      biustonoszy, nie będą się wówczas bały przyjść, by przypadkiem nie zostać
      potraktowanym jak nieudolne dziecko. Zdaję sobie sprawę, że moja opinia będzie
      tutaj mało popularna, ale napisałam to w nadziei, że w następnych odcinkach
      będzie inaczej. I bardzo proszę się za to na mnie nie obrażać :)
      • abw-online Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 05.03.09, 07:32
        Ja niestety nie ogladałam i nie mogę również odtworzyć plików podanych przez wronki12 :(.
        Mam jednak taką uwagę do twojego stwierdzenia:

        <Lekceważący sposób zwracania się do tej dziewczyny, surowe oblicze, ton nieznoszący sprzeciwu.>

        Czy nie wzięłaś pod uwagę faktu, że nagranie trwało 3 godziny , a zostało z niego niecałe 3 minuty.

        To przecież tak jak zdania wyrwane z kontekstu!!!

        Czyli twój osobisty odbiór występu Effuniak może być wynikiem takiego, a nie innego montażu.
      • elayne_trakand Re: To kiedy w końcu Ewa dobiera staniki w "Jak d 05.03.09, 19:19
        A mnie sie wydaje, ze celowo zostaly wybrane takie ostrzejsze fragmenty bo
        inaczej caly program bylby zupelnie mdly i nijaki a tak to ozywienie nastapilo ;)
    • yo_anka SUPER! EWO GRATULACJE - UKŁONY !!! 05.03.09, 02:40
      Dzięki dziewczyny za film, bo nie mam TV.
      Obejrzałam i jestem zachwycona!!!

      EWO!
      Wyszłaś SUPER!
      Naturalnie się zachowujesz i mówisz, jesteś pewna siebie, widać ze znasz się na
      rzeczy - to widać na pierwszy rzut oka ze jesteś PROFESJONALISTKĄ!
      I wyglądasz jak zwykle pięknie i stylowo się ubierasz.
      Tak trzymać!

      Wiedza została przekazana, a z odcinaka na odcinek będzie się ta wiedza utrwalać
      i szerzyć!
      Nieś bra-fiterski kaganek oświaty w ciemny i nieoświecony stanikowo lud :)))

      PS> A taki model stanika mierzyłam w sierpniu na spotkanie.
      Jaka szkoda ze był na mnie za mały. Miałam go w dłoni i na piersiach i to jest
      znakomity krój w super koroneczce!
      • slonko771 obejrzałam tu ewe , i przyjrzałam sie kasi 05.03.09, 09:15
        usmiechnietej od ucha do ucha, gdy idzie po nowa bielizne , ze
        effuniaka pozadam to nic nadzwyczajnego , bo kto by ni pozadał:) od
        dzis szorto stringi wchodza do mojej szafy przebojem
    • edytaf5 Ocena programu - beznadzieja 05.03.09, 09:09
      Wg mnie program nie dorasta do piet angielskiemu, ktory byl dla kobiet
      niezadowolonych z wlasnej figury. U nas, jak sam prowadzacy powiedzial, jest on
      dla kobiet noszacych rozmiar 44,46 lub wiecej. Sorry, ale czy kobiety szczuple
      musza byc zadowolone ze swojego ciala? Bardzo mi sie to nie spodobalo. Dlaczego
      program ma pomagac tylko kobietom grubszym z duzym biustem?
      Prowadzacy nawet sie nie umywa do prowadzacego w wersji ang. To jak trzymal
      bohaterke za reke, idac z nia na zakupy, bylo strasznie sztuczne.
      Co do doboru stanika i zachowania Ewy, to mi sie akurat podobalo :) Nawet jak
      mowila "dziecko" ;) Nie spodobalo mi sie tylko, gdy powiedziala "Jest gorzej niz
      myslalam" jak spojrzala na bohaterke z bieliznie. Mysle, ze niektorzy mogli to
      odebrac jako stwierdzenie dot. jej ciala a nie bielizny. To, ze seksowna
      bielizna musi byc niewygodna, tez bym sobie darowala ;) O ile sie nie myle to w
      wersji ang. nie stawialo sie na seksowny dol w przypadku osob troszke grubszych,
      ale od razu ubieralo sie je w wielgachne majtasy, wiec gdyby u nas tak sie to
      zrobilo, to mysle, ze unikneloby sie tego, ze "seksowna bielizna nie musi byc
      wygodna" :) Chociaz to i tak bylo skierowane tylko do majtek a nie do stanika :)
      Pani z chustami to troszke dretwo wyszla i szczerze, to nie wydaje mi sie, zeby
      to cos ciekawego wnioslo do programu.
      Myslala, ze na bohaterki beda wybierane faktycznie kobiety zaniedbane. A jak
      zobaczylam ta wczorajsza bohaterke, to pomyslalam sobie, ze ona jest niczego
      sobie i tak naprawde to przydalyby sie jej tylko nowe ciuchy :) Jej zachowanie
      odebralam troszke dziwnie... Kiedy zobaczylam siebie w Effuniaku to po prostu
      nie moglam uwierzyc w to, co on zrobil z moim biustem, a ona, wydawaloby sie, w
      ogole nie zwrocila na to uwagi...
      Co do montazu to pomijajac kwestie, ze mogli zrobic zestawienie, ze tak
      wygladala np. w 80c a tak w 70g (strzelam :) ) z podpisami a nie same zdjecia to
      w ogole jakos dziwnie im to wyszlo. O ile wersje ang ogladalam z przyjemnoscia i
      niejednokrotnie mialam lzy w oczach, widzac jak szczesliwe sa te kobiety po
      zmianach, tak w naszej wersji w ogole nie chcialo mi sie tego ogladac :/
      --
      69/81
      • doczegotopodobne Ocena programu ... le! 05.03.09, 09:42
        Ja tez przylacze sie do glosow krytycznych - po pierwsze ta "bezadzieja" - wiem,
        ze ciachniete, ale W OGOLE nie powinno nic takiego pasc. Po drugie "dziecko" nie
        bylo pieszczotliwie, tylko protekcjonalnie - ja bym sie rozplakala. I jeszcze
        "Jezus co to bylo?" - strzelilabym focha - nie dziwie sie bohaterce programu, ze
        nie miala potem ochoty piac nad CUDNYM (naprawde cudnym!) kompletem.
        Po trzecie wygoda - ja tez na poczatku swojej przygody z dobrze dobranymi
        stanikami uslyszalam, ze dobrana bielizna nie musi byc wygodna, tylko dobrana
        (what the...?) i ze jak chce byc piekna, musze cierpiec. I na tym przygoda na
        dluzszy czas sie skonczyla, bo bol i niewygoda nie jest argumentem "Za", a
        "Przeciw" zakupom w "nowym" rozmiarze...
        Pani Ewa zrobila na mnie niezbyt dobre wrazenie - a widzialam ja w TV drugi raz.
        Sama jestem mocno pulchna (zeby nie powiedziec "otyla") i wiem, jakie uwagi
        slysza takie osoby na kazdym kroku. Pani Ewa dolozyla tylko dziewczynie (wiem,
        ze to montaz, ale na to trzeba byc przygotowanym - nie rzucac beznadziejami,
        dziecmi, kobitkami, cyckami i sprobowac pozbyc sie OM - mlodOM, fajnOM dziewczynOM).
        Podsumowanie, ze w obciskajacych gaciach wyglada jak polowa siebie tez jest
        bardzo niemile - mozna powiedziec - masz podkreslona sylwetke, pokazujesz atuty
        itp. Bo polowa bohateki, to by byla anoreksja... a przeciez nie o to tu chodzi.
        Generalnie - zle! Minusy znacznie przewazaja szale. Tych kilka plusow, ktore
        wylapalam tylko dzieki temu, ze przeczytalam o nich na forum, nie rownowaza
        szali...
        Juz program "Agentka do zadan specjalnych" byl straszny, niech polska wersja
        programu, ktory odmienil moje zycie (a naprawde odmienil) nie bedzie taka....
        • pineapplegirl Re: Ocena programu ... le! 05.03.09, 09:57
          A mnie przyszło do głowy, że jest duże prawdopodobieństwo, iż to TVN pisze scenariusz tego programu (opierając się na wersji angielskiej, ale jednak dostosowując do polskich realiów).
          Może Pani Ewa i inne osoby miały w scenariuszu napisane co należy powiedzieć (np. mówiąc "dziecko" do bohaterki odcinka).
          Wierzycie w to, że TVN pozwala w swoim programie, za którego licencję zapłacił i na którego wyłożył pieniądze, mówić zaproszonym i opłaconym osobom co im się podoba? Naprawdę wierzycie?

          Dlatego moim zdaniem nie padły hasła "wąskie obwody", "duże miseczki", bo nikt w tym nie miał interesu.
          Program ma za zadanie przekazać: jaki to TVN Style jest dobry, zrobi z ciebie superlaskę, tylko nasi specjaliści mogą ci pomóc, a nie:"możesz to zrobić sama w domu".
          To wszystko wyjaśnia.
          • wronki12 Re: Ocena programu ... le! 05.03.09, 10:09
            Ja w obronie polskiej edycji - oglądałam brytyjską i była najlepsza, ale
            amerykańska była koszmarna i beznadziejna. Tamten prowadzący to był dopiero
            tragiczny. Wiadomo, że Gok jest pierwowzorem i trudno robić coś po nim, ale Pan
            Sałata nie był taki tragiczny.
            Ach jak zobaczyłam tego przepięknego effuniaka na dziewczynie, to zachciałam iść
            do tego programu.
            • pineapplegirl Re: Ocena programu ... le! 05.03.09, 10:17
              A poza tym, pamiętajmy o tym, że porównujemy pierwszy odcinek polskiej edycji z którymś z kolei odcinkiem angielskim.
              Początki sa zawsze trudne...
              • wronki12 Re: Ocena programu ... le! 05.03.09, 10:33
                No właśnie brytyjskich edycji było 5 lub 6, a pierwszy odcinek pierwszej serii
                też był lekko sztywny, bo to było coś nowego. ja zachwyciłam się dopiero drugą i
                kolejnymi seriami. Te ostatnie były świetne, bo 100 kobiet testowało różne
                produkty. może i u nas tak będzie i się załapiemy :). Dajmy szanse naszemu
                Gokowi Sałacie ;)
              • felisdomestica Re: Ocena programu ... le! 05.03.09, 10:46
                pineapplegirl napisała:

                > A poza tym, pamiętajmy o tym, że porównujemy pierwszy odcinek polskiej edycji z
                > którymś z kolei odcinkiem angielskim.
                > Początki sa zawsze trudne...


                Owszem, ale polska wersja następuje po angielskiej. Czy nie mogliby się czegoś nauczyć na cudzych błędach???
                • quleczka Re: Ocena programu ... le! 05.03.09, 11:02
                  > Owszem, ale polska wersja następuje po angielskiej. Czy nie mogliby się czegoś
                  > nauczyć na cudzych błędach???

                  no cos pewnie sie nauczyli - nie wiemy jakby bylo gdyby byla wczesniej ;)

                  jednak jakby nie bylo prowadzacy tez czlowiek, to jego pierwszy program i musi
                  sie "wyrobic" ... tego 10 innych edycji nie zmieni ;)
          • quleczka Re: Ocena programu ... le! 05.03.09, 11:00
            > Wierzycie w to, że TVN pozwala w swoim programie, za którego licencję zapłacił
            > i na którego wyłożył pieniądze, mówić zaproszonym i opłaconym osobom co im się
            > podoba? Naprawdę wierzycie?

            nie sadze, ze moga mowic zupelnie co chca, ale nie sadze by mialy gotowa liste
            dialogowa - bez przesady ;)

            Ewa tak ma z tym "dziecko" czasem i tyle :)

            na pewno jednak TVN moze powycinac w montarzu to co uzna za nie takie jak akurat
            chca i na to ludzie nie maja wplywu
        • felisdomestica Re: Ocena programu ... le! 05.03.09, 10:43
          doczegotopodobne napisała:

          > Ja tez przylacze sie do glosow krytycznych - po pierwsze ta "bezadzieja" - wiem, ze ciachniete, ale W OGOLE nie powinno nic takiego pasc. Po drugie "dziecko" nie bylo pieszczotliwie, tylko protekcjonalnie - ja bym sie rozplakala. I jeszcze
          > "Jezus co to bylo?" - strzelilabym focha - nie dziwie sie bohaterce programu,


          Rzeczywiście ton był protekcjonalny...
        • mam_to_w_nosie Re: Ocena programu ... le! 05.03.09, 10:50
          No niestety moje ogólne wrażenie jest podobne. Nie widziałam wersji angielkskiej
          ani innej, więc nie jestem skażona ;)) Pierwszy raz obejrzałam filmik
          bez dźwięku bo nie miałam słuchawek i już wtedy miałam wrażenie, że
          pani Ewa zachowuje się chyba protekcjonalnie. Po odnalezieniu słuchawek
          okazało się, że mam rację niestety. Ja wiem, że to może być wina montażu,
          kilkugodzinnych nagrań, ale nieststy moje indywidualne odczucie jest
          właśnie takie - protekcjonalne podejście do bohaterki programu.

          Poza tym super, profesjonalizm, kilka ważnych informacji przekazanych,
          ale bez przeładowania - informacje mogą być uzupełniane w kolejnych
          programach.

          Co do emocji, to ja myślę, że możę akurat pierwsza bohaterka była taką
          osobą po prostu, mało ekspresyjną i tyle.

          Pani Ewa wyglądała pięknie i profesjonalnie i gdyby nie ten protekcjonalny
          ton, to byłoby wzorowo :)
        • effuniak Święta racja ! 05.03.09, 11:21
          Macie świętą rację
          JESTEM PROTEKCJONALNOM WREDNOM BABOM i wiedzą o tym wszystkie osoby, które mnie
          znają :)
          Mówiącą i piszącą OM w końcówkach wyrazów
          a jako, że był to program promujący poprawną polszczyznę więc uwaga w tym
          temacie jest jak najbardziej na miejscu
          Przepraszam !

          Kolejny zarzut - w 100% słuszny - co do wygody bielizny

          ....a ile kobitek nie nosi stringów twierdząc , że są niewygodne ?

          Dziękuję wszystkim za opinie zarówno dobre jak i złe

          Idę poszukać nauczyciela dykcji i ortografii

          ps. Kasia mogłaby być moja córką
          :D
          • a_girl Re: Święta racja ! 05.03.09, 11:44
            effuniak napisała:

            > Kasia mogłaby być moja córką
            > :D

            Pffff! Tego, to akurat NIKT, kto oglądał ten program, nie odgadnie... :)
            • quleczka Re: Święta racja ! 05.03.09, 11:49
              > Pffff! Tego, to akurat NIKT, kto oglądał ten program, nie odgadnie... :)

              100% racji - Eqa, wygladalyscie niemal jak rownolatki :)

              Tylko Ty znacznie bardziej elegancka i zadbana przynajmniej przez jej metamorfoza:)
          • ocisza Gratulacje, Ewo 05.03.09, 12:08
            Nie widziałam całego programu, tylko ten fragment podlinkowany wyżej. Nie
            oglądałam wersji angielskiej, więc nie jestem "skażona" ;) Ewo, wyglądałaś
            pięknie i moim zdaniem udało Ci się zachować własny styl bycia. Nie udawałaś
            nikogo i bardzo dobrze. Miałam okazję spotkać Cię trzy razy, więc nie twierdzę,
            że dobrze Cię znam, ale uważam, że Twoje zachowanie przed kamerą było w Twoim
            stylu. Byłaś naturalna, a o to chyba ciężko w studiu.

            Mi się podobało, chociaż faktycznie za krótko, więc i wiedzy za dużo nie udało
            się przekazać. Ale było o wygarnianiu i migracji - to już dobry początek.
          • felisdomestica Re: Święta racja ! 05.03.09, 12:28
            effuniak napisała:

            > Macie świętą rację
            > JESTEM PROTEKCJONALNOM WREDNOM BABOM i wiedzą o tym wszystkie osoby, które mnie znają :)
            > Mówiącą i piszącą OM w końcówkach wyrazów
            > a jako, że był to program promujący poprawną polszczyznę więc
            > uwaga w tym temacie jest jak najbardziej na miejscu

            Ewo :-),
            niestety, kiedy człowiek staje się osobą publiczną, musi przygotowac się na krytykę :-).

            Apropos "dziecka", cycków" itd, ja osobiście nie lubię takiego spoufalania się. Nie lubię też, kiedy mówi się do mnie "ty". Wymagam dla siebie szacunku, i nie zniosłabym, gdyby ktoś w tak bezceremonialny sposób złapał mnie za "cycki". No z takiego pokolenia jestem i już.

            Program w sumie, po zastanowieniu wydał mi się straszny...
            ta dziewczyna została w tym progranie uprzedmiotowiona. Obracana na wszystkie strony, macana, komentowana przez "przypadkowych przechodniów"...ale coż...wiedziała chyba co robi...
            • milstar [o/t] prezentacja na wizji 05.03.09, 13:07
              Programu jeszcze nie oglądałam, więc na jego temat nie będę się
              wypowiadać, za to wszytskim występującym w telewizji polecam ksiażkę
              pana Wiktora Niedzickiego (tego, który kiedyś "Laboratorium"
              prowadził) "Podstawy prezentacji nauki" - przy czym bardziej są
              to "podstawy prezentacji" niż "nauki". Miałam przyjemność chodzić na
              wykład prowadzony przez w/w pana, i najważniejsze zasady dotyczące
              występów w telewizji, jakie próbował nam przekazać, to:
              - panowanie nad ciałem, rękami itp (czyli żadnego poprawiania włosów
              na wizji)
              - strój odpowiedni do okoliczności
              - DYKCJA - m.in. zwracanie uwagi na te nieszczęsne OM (wbrew pozorom
              jest to ważne) i nieużywanie w rozmowie różnych "eeee", "yyyy" itp
          • turzyca OT glownie stringowy 05.03.09, 12:44
            Ja tam zaczelam nosic stringi po tym jak moj przyjaciel, ktory dostal je na
            Gwiazdke od Babci :D (pomylila opakowania), stwierdzil, ze to szalenie wygodne
            gatki. Akurat byla promocja w Cubusiu, kupilam i stwierdzilam, ze faktycznie
            szalenie wygodne. Tylko musza byc w dobrym rozmiarze. A najwygodniejsze jakie
            mialam byly drapiezno-seksowne, czarne, polyskliwe i z duza koronkowa wstawka.


            E tam, bardzo Ci tych koncowek nie slychac, niby nie powinnam slyszec, bo zbyt
            czesto to slysze, ale ja mam dosc wyczulone ucho, naprawde ludzie z tych okolic
            umieja duuuzo gorzej mowic. I to ludzie z tytulami, wyksztalceni, na
            stanowiskach, ktorzy powinni swiecic przyklademb. A od Ciebie oczekujemy przede
            wszystkim perfekcyjnych stanikow, perfekcyjna polszczyzna to juz drugim rzedzie.
            Ale jak bardzo chcesz, to moge Ci lopatologicznie ortografie wytlumaczyc. ;)


            A ogolnie co do "wyjscia" - dech mi odebralo jak porownalam te ruda elegantke z
            tamta blond dziewuszka z Warszawy z fioletowym jabluszkujacym stanikiem pod
            gleboko rozpieta koszula. Na pierwszy rzut oka dwie zupelnie rozne osoby. Ale
            charakterek to ona w sumie ma caly czas taki sam, zdecydowana, pewna siebie,
            przebojowa. I bardzo dobrze. :)
          • butters77 Ewka:) (i prośba o Wasze zdanie;) 05.03.09, 12:50
            Ewka, głowa do góry - pamiętaj, że lobbystki są szalenie wymagające, dlatego
            niektóre wypowiedzi mogą wydawać się zbyt krytyczne:) A przede wszystkim nie
            zapominaj, ile pozytywnych słów padło do tej pory na Lobby pod adresem Twoim i
            Twoich produktów, jak bardzo jesteś lubiana - więc naprawdę, traktuj komentarze
            tutaj jako życzliwe sugestie. Ot, dziewczyny dzielą się swoimi odczuciami - maja
            prawo - a Ty przyjmuj je tak, jak należy - czyli jako subiektywne opinie
            konkretnych osób. Poza tym chyba lepiej usłyszeć takie uwagi od "znajomych", niż
            natknąć się na nie na jakimś onetowym jadowitym forum?;)

            Poza tym wiesz, taki już los osób występujących w telewizji, że ich zachowanie
            na wizji się komentuje;) Osobiście podejrzewam, że byłabym bardzo przejęta tym,
            co powiedzą inni - ale pamiętaj, trzeba mieć do tego dystans:)

            W sprawie samego programu powtórzę to, co napisałam wyżej - wobec OGROMNEJ
            przewagi pozytywów, jakieś tam potknięcia nie mają znaczenia;) Wypadłaś świetnie
            i to fantastyczne, że udało Ci się przekazać kilka BARDZO ISTOTNYCH kwestii.
            Jestem pewna, że w kolejnych odcinkach podjęte zostaną następne - i tak ziarnko
            do ziarnka, z programów wyłoni się ogólna wiedza na temat doboru biustonosza.

            Przede wszystkim jednak podkreślę raz jeszcze - bardzo się cieszymy, że w tym
            programie występujesz TY, a nie jakaś niekompetentna ekspedientka czy
            przedstawicielka firmy, która wszystkim wpychałaby swoją markę. Mam rację,
            dziewczyny?;)
            • butters77 P.S. 05.03.09, 12:51
              A pomysł stworzenia Lobby TV i nadawania programów o doborze biustonosza
              24h/dobę bardzo mi się podoba;))
            • ocisza TAAAK! 05.03.09, 12:53
              Butters, jak zawsze masz rację!
              :)
            • effuniak Ej no :)))) 05.03.09, 13:01
              po pierwsze - mam kaca giganta :)
              po drugie - łeb mnie boli :(
              po trzecie - inne opinie mi wiszą , tylko Wasze maja znaczenie
              po czwarte - nikt mi nie mówił jak mam to wszystko prowadzić a to przeciez mój
              debiut
              po piąte - pocięte w drobny mak - cud , ze sie ogólnie kupy trzyma
              po szóste - rzeczywiscie mam problem z końcówkami :))))

              a najważniejsze - widze , że jest bardzo duzo pozytywnych opinii

              Ale uprzedzam - pewnie mam wiecej "wpadek" bo chyba nie miałam byc kreowana na
              kizia-mizia tylko na rudą wredną małpę co nawet z najdelikatniejszych
              wypowiedzi spokojnie można zmątować

              ....i obawiam się, ze wpadne w alkoholizm ze strachu przed Waszymi opiniami
              :DDDD
              • effuniak boszzzzzze 05.03.09, 13:03
                miało być zmontować nie zmątować
                Ratunkuuuuuuuu :)
                • hanelore tylko spokojnie 05.03.09, 13:11
                  Czy cały materiał na wszystkie odcinki już jest nakręcony? Jeśli
                  tak, to myślę, że nasze dobre rady nie są Ewie już potrzebne :)

                  Ewo, zobacz z jakim zapałem wszystkie chciałybyśmy Ci pomóc. To
                  chyba świadczy dobitnie o dobrych fluidach, które wysyłasz.
                  • ocisza Re: tylko spokojnie 05.03.09, 13:19
                    Nawet jeśli ta seria jest już zmontowana i gotowa do puszczenia, to rady można
                    chyba dawać. Pewnie będzie druga edycja, a Ewa jako osoba szerzej znana zapewne
                    częściej będzie gościć w telewizyjnych studiach.
                  • wronki12 Re: tylko spokojnie 05.03.09, 13:20
                    Effuniak nie powinnaś się tak stresować, bo Twoja bielizna broni się sama - jest
                    cudna, piękna i marzę o karmniku od Ciebie.
                    A takie Twoje zdecydowanie, to jak dla mnie plus, bo nie lubię rozmemłanych
                    bra-fitterek, które nie wiedzą co i jak mają powiedzieć.
                    Krytyka się nie przejmuj - myślę, że wiele z nas na wizji miało by kłopoty z
                    dykcją i ogólnym luzem, a tobie poszło bardzo dobrze. W każdej kolejnej serii
                    tego programu będziesz coraz lepsza. A jak założymy naszą biuściastą telewizję,
                    to będziesz jej gwiazdą.

                    P.S. Co zrobić, żeby wyglądać tak wspaniale jak Ty?
                  • quleczka Re: tylko spokojnie 05.03.09, 13:21
                    tak, jest - ewa mowila, ze rady to co najwyzej do kolejnych serii ;)
              • aadrianka Re: Ej no :)))) 05.03.09, 13:07
                Ewo, z Ciebie sie i tak nie da kizi-mizi zrobic:)
                Jestes babka zdecydowana i konkretna. I prosze, nie zmieniaj tego i
                nie zaczynaj sie slodko wdzieczyc:)
              • quleczka Re: Ej no :)))) 05.03.09, 13:25
                > chyba nie miałam byc kreowana na
                > kizia-mizia tylko na rudą wredną małpę co nawet z najdelikatniejszych
                > wypowiedzi spokojnie można zmątować

                Tez tak pomyslalam, ze wybrali Ciebie wlasnie jako Ciebie z Twoim
                charakterkiem...i bardzo dobrze - co by nie mowic, to takie osoby sie pamieta
                latwiej :)

                Jakby chcieli osobe super spokojna, stonowana i kizia-mizia...to by znalezli
                kogos innego ;)

                Ty jestes swietna wlasnie taka jaka jestes :)

                p.s. widze ze moje zyczenia jak najmniejszego kaca na wiele sie nie zdaly ;)
                • 987ania Re: Ej no :)))) 05.03.09, 17:53
                  > Jakby chcieli osobe super spokojna, stonowana i kizia-mizia...to by znalezli
                  > kogos innego ;)

                  Pewnie by wzięli tą panią z Chantalla, ona taki rozmemłany wygląd ma właśnie!
              • angella456 Re: Ej no :)))) 05.03.09, 13:37
                effuniak napisała:


                > Ale uprzedzam - pewnie mam wiecej "wpadek" bo chyba nie miałam byc kreowana na
                > kizia-mizia tylko na rudą wredną małpę co nawet z najdelikatniejszych
                > wypowiedzi spokojnie można zmątować
                >
                A wiesz, że takie było moje pierwsze skojarzenie? Z panią Hanią z Atutu, co to
                wredna jest, ale stanik dobierze. Tyle, że Ty jesteś bardziej profesjonalna. Mam
                wrażenie, że producenci właśnie taką panią Hanią mieli w głowach, montując
                materiał. I zmontowali tak, żeby poprzeć swoją tezę - bra-fitterki muszą być
                rude i wredne. ;)
                • quleczka Re: Ej no :)))) 05.03.09, 14:00
                  > Mam wrażenie, że producenci właśnie taką panią Hanią mieli
                  > w głowach, montując materiał

                  tez mi to przyszlo do glowy ;)

                  tyle, ze effuniak 100 razy lepiej sie prezentuje... i jednak daleko jej do
                  slawnej szorstkosci pani hani ...na szczescie ;)
                • maheda "bra-fitterki muszą być rude i wredne. ;) " 05.03.09, 14:12
                  Wężykiem, wężykiem.... :-)))))))))))))))))))))
                  • nieco8 Re: "bra-fitterki muszą być rude i wredne. ;) " 05.03.09, 14:34
                    Właśnie Panią Hanię to przypominała mi brafitterka z tych wcześniejszych serii
                    Goka, zanim zastąpiła ją dziewczyna z Figleaves. Tamta była dziarską starszą
                    panią, budzącą zdecydowanie respekt.
                    • quleczka Re: "bra-fitterki muszą być rude i wredne. ;) " 05.03.09, 14:47
                      no, fajna byla :) wlasnie taka latwo zapamietywalna :)
              • roza_am Re: Ej no :)))) 05.03.09, 14:30
                > ....i obawiam się, ze wpadne w alkoholizm ze strachu przed Waszymi opiniami :DDDD

                Ani mi się waż! Kto nam będzie szył staniki jak ty się stoczysz :))))
                • turzyca Re: Ej no :)))) 05.03.09, 14:41
                  > > ....i obawiam się, ze wpadne w alkoholizm ze strachu przed Waszymi opinia
                  > mi :DDDD
                  >
                  > Ani mi się waż! Kto nam będzie szył staniki jak ty się stoczysz :))))

                  No wlasnie!
                  Ale ja rozumiem, ona moze nie wytrzymywac presji. Tak wiec trzeba nam sie wziac
                  za ratowanie Ewy, przeciez samotne picie to prosta droga do alkoholizmu. Musimy
                  wytypowac forumki, ktore w czynie spolecznym w ramach ratowania Ewy przed
                  stoczeniem, beda sie z nia upijac co srode. Moge sie zglosic na ochotnika... ;)
                  • roza_am Re: Ej no :)))) 05.03.09, 14:51
                    Turzyco, szlachetna postawa obywatelska. Ale picie dwójkami to dopiero jest ryzyko:
                    www.dziennik.pl/kobieta/article333429/Moze_nawet_nie_wiesz_ze_jestes_alkoholikiem.html
                    Koniecznie musi się zgłosić więcej lobbystek do pomocy :)))
                    • ocisza Re: Ej no :)))) 05.03.09, 14:57
                      No dobra, poświęcę się dla dobra sprawy :P
                      • ariadna007 zgłaszam się i ja :) 05.03.09, 19:48
                        jako, że jak zdecydowana większość mam w tym (o ja niedobra i
                        perfidna) własny interes w postaci oczekiwanego effuniaka ;))))

                        trzeba dbać o zdrowie psychiczne naszej Nadzieji ;)))
                  • 987ania Re: Ej no :)))) 05.03.09, 18:05
                    No to ja też się zgłoszę, a że jutro będę u Ewy, to może już w piątek zacznę ją
                    ratować :) W sumie pracowałam na oddziale ratunkowym, to mam doświadczenie pewne.
                  • zazulla czy zdalne upijanie sie moze byc? 05.03.09, 18:37
                    Bo ja moge, co srode, ale z Radomia :)
                    • butters77 To ja też zdalnie:D 05.03.09, 20:02
                      Effuniak, czy odpowiada Ci, żeby ludność miast i wsi upijała się z Tobą co środę
                      w akcie solidarności?:DD
                      • effuniak Re: To ja też zdalnie:D 05.03.09, 20:05
                        Świetnie !!!
                        ....i zostaniemy ....
                        Lobby Biusciastych Alkoholiczek :DDDD

                        Świetny pomysł :DDDD
                        • besame.mucho Re: To ja też zdalnie:D 05.03.09, 20:10
                          Haha, to i ja się z Wami piszę na środowe wieczorki :D
                        • winter76 Re: To ja też zdalnie:D 05.03.09, 20:12
                          "Pani" Ewo :))))
                          Ja w geście solidarności też się upiję,co jest dużym poświęceniem z mojej strony,bo dietetyczka mnie zastrzeli ;)
                          A co tam,raz się żyje!
                        • angella456 Re: To ja też zdalnie:D 05.03.09, 20:23
                          effuniak napisała:

                          > Świetnie !!!
                          > ....i zostaniemy ....
                          > Lobby Biusciastych Alkoholiczek :DDDD
                          >
                          > Świetny pomysł :DDDD

                          Mogę sobie nawet w ramach solidarności rude pasemka zrobić. ;) Rude Biuściaste
                          Alkoholiczki - to jest to! :D

                          (i nie piszę tego interesownie. Nie czekam na Effuniaka, bo przeraża mnie
                          kolejka wieloletnia, czekam aż Efuuniak otworzy sklep, co mam nadzieję program
                          przyśpieszy ;) )
                          • quleczka Re: To ja też zdalnie:D 05.03.09, 20:32
                            > > Świetnie !!!
                            > > ....i zostaniemy ....
                            > > Lobby Biusciastych Alkoholiczek :DDDD

                            mysle,ze czesc malobiusciastych tez sie dolaczy... i bedzie wtedy zostanie juz
                            tylko Lobby Alkoholiczek :D

                            > Nie czekam na Effuniaka, bo przeraża mnie kolejka wieloletnia,
                            > czekam aż Efuuniak otworzy sklep, co mam nadzieję program
                            > przyśpieszy ;)

                            no to tak samo jak ja..jak zobaczylam zapisy na zloscie to stwierdzilam, ze na
                            sklep poczekam ;)
                        • turzyca Nie, nie, nie! 05.03.09, 20:25
                          My Cie wlasnie bedziemy chronic przed wpadnieciem w nalog!


                          A poza tym ktora normalna stanikomaniaczka moze zostac alkoholiczka? Jak
                          przyjdzie do wyboru staniki albo alkohol, to ktora wybierze alkohol? Nooo? Ja
                          jestem spokojna. ;)
                          • the_mariska Re: Nie, nie, nie! 05.03.09, 20:47
                            Oj, turzyco, ja już w tym miesiącu przepiłam tyle pieniędzy, że nawet na staniki
                            nie mam ;) Dlatego też wyłamuję się ze środowych wieczorków, mogę wam
                            potowarzyszyć z czekoladą na gorąco :)
                            • turzyca Re: Nie, nie, nie! 05.03.09, 20:55
                              Wydalas pieniadze, ktore moglas wydac na stanik, na cos innego?! Ja nie wiem, czy mozna Cie nazwac stanikomaniaczka w takim razie. Hanbisz honor, jak nic.






                              ;P


                              A dobra masz chociaz te czekolade? Bo wiesz, jakby ja zmieszac z rumem to wyjdzie taka wariacja na temat martwej ciotki...
                              • the_mariska Re: Nie, nie, nie! [OT] 05.03.09, 21:01
                                Na swoje usprawiedliwienie mam tylko, że stanik dostałam gratis za występ w nim
                                w TiVi, więc mogłam z czystym sumieniem upić się z tego powodu ze szczęścia :)

                                A co do czekolady z rumem - kusisz, kusisz... W ogóle jestem z siebie dumna,
                                zrozumiałam wszystko co tam po niemiecku pisali :)
                                • turzyca [OT] 05.03.09, 21:04
                                  Nie musze kusic, to jest znakomita kombinacja, samo sie pcha w czlowieka. ;) I
                                  pasuje do klimatu.

                                  Zrobimy wariant polski z zoladkowa gorzka, co Ty na to? Wodke mam, potrzebny mi
                                  tylko ktos z czekolada. No i do picia. Sama przeciez pic nie bede, to prosta
                                  droga do alkoholizmu...
                                  • lafere Re: [OT] 05.03.09, 21:36
                                    Właśnie czekam aż zagotuje mi się woda na czekoladę, a tu takie coś! :)Po niemiecku zbytnio nie rozumiem, ale koncept wlania rumu do czekolady generalnie mi się podoba:) Zwlaszcza, że mam pyszny czeski grog z cynamonem:p a wracając do tematu, to bardzo się cieszę, że temat stanikowy wreszcie trafi "pod strzechy":) Effuniak w każdym domu! Na razie w TV, a za jakiś czas (oby niedługi)w postaci śliczniego staniczka w każdej damskiej szufladzie z bielizną:)
                        • 987ania Re: To ja też zdalnie:D 05.03.09, 21:14
                          > Lobby Biusciastych Alkoholiczek :DDDD

                          Uśmiałam się!!

                          Taaa, taka organizacja dopiero by miała siłę przebicia, toż w tym kraju połowa
                          ludzi to alkoholicy. Szerzymy oświatę alkoholowo-stanikową. Przez alkohol do
                          stanika!
              • besame.mucho Re: Ej no :)))) 05.03.09, 14:42
                > Ale uprzedzam - pewnie mam wiecej "wpadek" bo chyba nie miałam
                > byc kreowana na kizia-mizia

                I bardzo dobrze. Ewa, Ty nie jesteś kizia-mizia i gdyby wycinali
                tylko takie kawałeczki, żeby pokazać Cię w takim świetle, to byłabyś
                strasznie nienaturalna. A tak jest super.
                Wiesz, ja jestem okropnie przeczulona na protekcjonalny ton, ale u
                Ciebie takiego nie widziałam. Przede wszystkim Ty, niezależnie od
                "dzieci" czy "cycków" mówisz wszystko z uśmiechem podkreślając, że
                bohaterka jest atrakcyjną babką z fajnym biustem, tylko staniki nosi
                złe. To dla mnie nie protekcjonalizm :). A poza tym - to telewizja i
                staniki mają tylko trzy minuty. Bez okrzyków "co to jest?!" itd
                widzowie mogliby ten kawałek obejrzeć i nic z niego nie zapamiętać.
                A taki okrzyk zwraca uwagę i podkreśla to, co ważne - czyli to, że
                biust nie ma prawa wypadać sobie spod obwodu :).

                A teraz aspirynkę, witaminę C i odpoczywaj, nasza celebrytko :).
                • wolffie Re: Ej no :)))) 05.03.09, 16:24
                  besame.mucho napisała:

                  > A poza tym - to telewizja i
                  > staniki mają tylko trzy minuty. Bez okrzyków "co to jest?!" itd
                  > widzowie mogliby ten kawałek obejrzeć i nic z niego nie zapamiętać.
                  > A taki okrzyk zwraca uwagę i podkreśla to, co ważne - czyli to, że
                  > biust nie ma prawa wypadać sobie spod obwodu :).

                  Dokładnie tak samo myślę :)))
                • maith Re: Ej no :)))) 05.03.09, 16:48
                  besame.mucho napisała:
                  > Wiesz, ja jestem okropnie przeczulona na protekcjonalny ton, ale u
                  > Ciebie takiego nie widziałam. Przede wszystkim Ty, niezależnie od
                  > "dzieci" czy "cycków" mówisz wszystko z uśmiechem podkreślając, że
                  > bohaterka jest atrakcyjną babką z fajnym biustem, tylko staniki nosi
                  > złe. To dla mnie nie protekcjonalizm :)

                  A jak jeszcze dodać do tego, jak na żywo wyglądają kobiety po kontakcie z
                  Effunią :) Dla niezorientowanych - mają rozanielone uśmiechy i zwykle jeszcze
                  powtarzają nieprzytomnie coś w stylu "mam piękne piersi" :))
              • kasica_k Re: Ej no :)))) 05.03.09, 17:26
                effuniak napisała:
                > po szóste - rzeczywiscie mam problem z końcówkami :))))

                E, luzik. Tak mówi co najmniej pół Polski i jest to całkiem normalne,
                najważniejsze, żeby to się nie odbijało na piśmie :) Jak się mówi z telewizora,
                to można się postarać, ale bez kompleksów z tom wymowom ;) (mnie znacznie
                bardziej drażni niedbałe, niewyraźne mówienie i skopane samogłoski, np. "kypiłam
                byty na ebcasie", oraz głupota mówiącego, ale żadne z tych zjawisk w omawianym
                przypadku nie występuje :)
              • zazulla krytyka 05.03.09, 18:43
                Pamietaj, nikt tak dobrze nie krytykuje swoich dzieci jak Lobby :)))

                Krytykujace, pamietajmy - Ewa jest w programie jako Ewa - projektantka a nie Ewa
                - dzialaczka i przedstawicielka LB. Nie mozemy wymagac, zeby przekazala na wizji
                tresc piersiowki, FAQ i innych podstaw z forum. Trzeba oddzielic te dwie
                dzialalnosci. To jest jej praca na jej interes a ze przy okazji przekazala
                brafitterskie prawdy, to tylko trzeba traktowac jako bonus od zycia, ze byla
                taka okazja!

                Ewus, jeszcze raz brawo!
          • kuraiko Re: Święta racja ! 05.03.09, 16:17
            no co do stringów to... sporo kobiet :D
            ale też stringi nie są jedyną alternatywą w jakimś tam wypadku... ja
            np zakładam stringi, kiedy wychodzę w wąskich dżinsach i nie chcę
            żeby mi się odznaczały moje wielkie majtasy ;) ale wiele dziewczyn
            wybiera w takim wypadku bieliznę bezszwową.
            jeśli chodzi o sytuacje erotyczne, to zamiast stringów wiele ubierze
            koronkowe figi, takie spodeneczki jak zaproponowałaś, tylko nie
            pełniejsze... ;)
            być może stringi też są źle szyte :DD bo ja mam niektóre wrzynające
            się, a niektóre całkiem wygodne i rozmiar niby taki sam (a jakbym
            kupiła większe, to by spadały)

            to tak odnośnie stringów ;)
          • edytaf5 Re: Święta racja ! 05.03.09, 19:59
            Chyba to wyszlo tak, jakbym ja pierwsza napisala, ze wystapienie Ewy mi sie nie
            podobalo a chodzilo mi o program ogolem... Ewa akurat spoko i jakos nie
            przeszkadza mi to, ze ktos mowi do mnie dziecko, no chyba, ze jest to baba z
            dziekanatu ;)
          • olusimama Re: Święta racja ! 06.03.09, 09:01
            effuniak napisała:

            > JESTEM PROTEKCJONALNOM WREDNOM BABOM

            Ewa, kochana, zawsze byś mogła być protekcjonalnO wrednO babO i dopiero by było! ;-)


            > Dziękuję wszystkim za opinie zarówno dobre jak i złe

            Tak to już jest, że jak się człowiek pokaże publicznie to odstaje i pochwały i
            krytykę. Ważny jest stosunek jednego do drugiego i dopóki pochwał widzisz
            więcej, wiesz, że idziesz w dobrym kierunku.

            Mnie się Twój występ bardzo podobał, właśnie z uwagi na profesjonalizm,
            KONKRETY i brak kiziania miziania, które mnie doprowadza do szału. Kiziać to się
            można ze swoimi dziećmi, dopóki są małe a jak się spotykają dwie dorosłe osoby w
            konkretnym celu to ma być konkretnie, ot co.

            Przyznam się Wam, że rozważałam zgłoszenie do programu jak się tylko pojawiły
            ogłoszenia o naborze. I zrezygnowałam między innymi dlatego, że już wtedy byłam
            prawidłowo ostanikowana i pomyślałam, że znając polską specyfikę dostanę się w
            ręce jakiejś nawiedzonej Chantellki, która będzie chciała zerwać ze mnie moje
            Freye i ubrać mnie w 80E ;-)

            Gdybym wiedziała, że to będziesz Ty, poszłabym jak w dym!


          • truscaveczka Re: Święta racja ! 09.03.09, 14:44
            Ewcia, szortostringi są najwygodniejszymi majtami na swiecie :) Tylko się
            chwilkę człowiek przyzwyczaja, tak jak do dobrego obwodu :)
            I jak boga (dowolnie wybranego) kocham, mnie, jako polonistce nie przeszkadzają
            twoje kosmiczne głoski OMMMMMMM, nie wiem, czemu ktoś miałby się czepiać.
            Sama podobnie bym rozmawiała z Kasią (a podejrzewam, ze otuchę też w nią
            wlewałaś, tylko poza ekranem). Mnie sie podobało. przynajmniej jesteś wyrazista
            :) Zwłaszcza na tle pana Sałaty ;)
        • maith Doczegotopodobne - dziwny wybór na pierwszy post 05.03.09, 12:00
          Dziwny sobie wybrałaś temat na pierwszy post na Lobby. Nick też masz...
          specyficzny. O co naprawdę chodzi?
          • heliamphora Re: Doczegotopodobne - dziwny wybór na pierwszy p 05.03.09, 14:00
            Jak nie wiadomo o co chodzi, to może chodzić o zawiedzioną konkurencję ;)

            Wierzcie mi, przed kamerą bardzo trudno się występuje, nawet jeśli dość
            dokładnie wiadomo, co się ma powiedzieć, i kiedy jest gwarancja, że nie potną.
            Moim zdaniem Ewa wypadła dobrze - nie widać po niej stresu, pokazała za to
            pewność siebie i profesjonalizm. I zdecydowanie wie, o czym mówi. Kapitalne były
            instrukcje dotyczące prawidłowego zakładania stanika i zwrócenie uwagi na oznaki
            złego dopasowania. Już się cieszę na myśl, że będzie tego więcej - uzbiera się
            kompletny poradnik.

            Gdybym była bohaterką programu, prawdopodobnie wolałabym ważne, rzetelne i
            uczciwe informacje na temat bielizny, niż przesłodzone "tiu tiu" w wykonaniu
            podlizującej się ekspertki, które nic merytorycznego nie wnosi. Te z nas, które
            lepiej znają Ewę, wiedzą, że jej sposób bycia i mówienia NIE jest protekcjonalny
            ani uprzedmiotowiający. Wg mnie decyduje o tym nie obecność czy brak określeń
            typu "cycki" czy "dziecko", ale to, że Ewa nigdy nie wpuszcza kobiet w kanał pt.
            "masz zły biust, obwisły, brzydki, płaski, balony, musisz schudnąć/utyć, na
            takie piersi się lepiej nie da" itp., tylko zawsze podkreśla, że jest to kwestia
            stanika. I że nie ma idealnych, jedynie słusznych rozmiarów kobiety, do których
            należy dążyć, są za to różne modele staników, i dobry model jest w stanie
            pokazać, że każdy biust jest piękny.
            • przyjaciolka288 Re: Doczegotopodobne - dziwny wybór na pierwszy p 05.03.09, 14:42
              "Gdybym była bohaterką programu, prawdopodobnie wolałabym ważne, rzetelne i
              > uczciwe informacje na temat bielizny, niż przesłodzone "tiu tiu" w wykonaniu
              > podlizującej się ekspertki, które nic merytorycznego nie wnosi"

              Tak, to prawda, ale czy jedno musi wykluczać drugie? Czy uprzejmość i sympatyczny ton nie może iść w parze w profesjonalizmem? Moim zdaniem jak najbardziej - może!
              I podkreślam: Pani Ewa była i wciąż jest w moich oczach profesjonalistką i zdecydowanie wie co mówi. Co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Gdybym jednak miała do wyboru dwie profesjonalistki z tym, że jedna byłaby miła a druga "ruda i wredna" to mój wybór byłby oczywisty. Oczywiste jest także, że osoba, która się na coś takiego decyduje musi się liczyć z "obmacywaniem" ale czy z traktowaniem "z góry" także? Moim zdaniem, nie. I to jedyny mój zarzut. Z nadzieją jednak biorę poprawkę na to, że moje wrażenie jest spowodowane cięciami montażowymi. I niech tak zostanie.

              ps. Pani Ewo, bardzo proszę, by nie odbierała Pani tego, co napisałam jako jakiegoś rodzaju napaści na Pani osobę, bo nie to jest moim celem. Chodź Pani nie znam osobiście, mam do Pani wielki szacunek za to, co Pani robi dla nas. I dlatego także, że nie miałam możliwości Pani poznać zdaję sobie sprawę, że moje wrażenie może być mylne. Pozwoliłam sobie jedynie wyrazić opinię na temat tego, co zobaczyłam. Pozdrawiam serdecznie i życzę samych sukcesów:)
              • quleczka Re: Doczegotopodobne - dziwny wybór na pierwszy p 05.03.09, 14:50
                > Gdybym jednak miała do wyboru dwie profesjonalistki z tym,
                > że jedna byłaby miła a druga "ruda i wredna" to mój
                > wybór byłby oczywisty.

                no roznie mozna ton oczytywac, kazdy ma do tego prawo... ale na pewno nie mozna
                zarzucic ewie, ze byla niemila :)
            • quleczka Re: Doczegotopodobne - dziwny wybór na pierwszy p 05.03.09, 14:45
              > Już się cieszę na myśl, że będzie tego więcej - uzbiera się
              > kompletny poradnik.

              idealnie by bylo gdyby wronki12, a raczej jej maz byl tak dobry i zrobil
              nagrania kolejnych czesci ...plizzzzz

              i mozna by zrobic jedna stronke z linkami do nich czyli z "kompletnym
              poradnikiem" wlasnie :)

              swoja droga, moze by to na jakis you tube wrzucic albo cos? tam moze kazdy
              obejrzec bez sciagania i niezaleznie od konfiguracji komputera :)

              p.s. choc nie wiem jak to z prawami autorskimi i czy tego you tuba nie usuna jak
              klnacego durczoka ;)
              • pineapplegirl Re: Doczegotopodobne - dziwny wybór na pierwszy p 05.03.09, 14:50
                > i mozna by zrobic jedna stronke z linkami do nich czyli z "kompletnym
                > poradnikiem" wlasnie :)
                >
                > swoja droga, moze by to na jakis you tube wrzucic albo cos? tam moze kazdy
                > obejrzec bez sciagania i niezaleznie od konfiguracji komputera :)
                >
                > p.s. choc nie wiem jak to z prawami autorskimi i czy tego you tuba nie usuna ja
                > k
                > klnacego durczoka ;)

                Niestety, TVN usuwa WSZYSTKIE nagrania jakichkolwiek publikacji swoich programów i filmów, szczególnie na youtubie, tak więc jak tylko się dowie o czymś takim, to na pewno długo się tymi filmikami nie pocieszymy...
              • wronki12 nagrania i linki 05.03.09, 15:15
                Mąż powiedział, że jak ja będę pamiętała o programie, to on chętnie nagra i
                umieści. może nawet da się cały odcinek podlinkować, a jeśli nie to zawsze część
                z Ewa będzie.
                • besame.mucho Re: nagrania i linki 05.03.09, 15:18
                  Super! Bardzo mężowi podziękuj i powiedz, że ma u nas pyszne, duże
                  ciasto ;). Świetnie by było, gdybyśmy miały wszystkie te trzyminutowe
                  kawałki z Ewą, żeby złożyć z nich razem kompletny poradnik :).
                  • hanelore Re: nagrania i linki 05.03.09, 16:03
                    Ja też bardzo dziękuję za nagranie. Wczoraj miałam oglądać.
                    Pozakreślałam sobie elegancko w programie i co? Ano nic,
                    zapomniałam. Zebranie w szkole u dziecka wytrąciło mnie z równowagi
                    i zapomniałam. Jak ja mogłam zapomnieć?
              • wronki12 Re: Doczegotopodobne - dziwny wybór na pierwszy p 05.03.09, 15:17
                na you tube nie można, bo trzeba mieć prawa autorskie do programu lub jego
                części, ale my mamy własne miejsce na serwerze i tam umieszczamy to co chcemy.
                • quleczka Re: Doczegotopodobne - dziwny wybór na pierwszy p 05.03.09, 16:38
                  > na you tube nie można, bo trzeba mieć prawa autorskie
                  > do programu lub jego części, ale my mamy własne miejsce
                  > na serwerze i tam umieszczamy to co chcemy.

                  no ja wiem, ze niby teoretycznie trzeba ale i tak wiele rzeczy z telewizji tam
                  jest :)

                  naprawde idealnie by bylo jakbyscie zrobili najprostsza stronke z linkami do
                  kolejnych odcinkow zeby mozna sobie zapisac chociazby w zakladkach i nie szukac
                  po forum :)

                  no i jakis fajny krotki alias chociazby w domenie jak.pl - moze staniki.jak.pl
                  albo nago.jak.pl? ;)

                  www.aliasy.osemka.pl/
                  wiem, wiem...marudze ;)zeby nie bylo - jakby cos sluze pomoca :)
          • kuraiko Re: Doczegotopodobne - dziwny wybór na pierwszy p 05.03.09, 17:02
            a mnie się wydaje, że to napisała jakaś forumka pod zmienionym
            nickiem.
            sam post nie wydaje mi się jakoś napastliwy - po prostu krytyka
            na konkurencję też nie wygląda
          • doczegotopodobne Re: Doczegotopodobne - dziwny wybór na pierwszy p 05.03.09, 17:30
            maith napisała:
            > Dziwny sobie wybrałaś temat na pierwszy post na Lobby. Nick też masz...
            > specyficzny. O co naprawdę chodzi?

            Och, tyle krytycznych postow, a dopiero moj wzbudzil tyle emocji!
            1. Jestem nowa na forum, ale nie jest to moj pierwszy post.
            2. Nie jestem z konkurencji - jestem absolutnie "nikim" w branzy, posiadam 1
            (JEDEN) dobrany biustonosz (juz niedobrany - emigracja byla blyskawiczna),
            naprawde niedawno dowiedzialam sie, o co w tym wszystkim chodzi.
            3. Moj nick jest stary (ma 1,5 roku) - mam go od czasu, kiedy moj malzonek
            zaczal nowa prace i wydarzenia w niej wydaly mi sie godne skomentowania. Jest on
            cytatem z ksiazeczki o Brombie Macieja Wojtyszki, moze ktos pamieta wierszyk
            Fumow? Dopatrywanie sie zwiazku z programem, konkurencja i czymkolwiek jeszcze
            jest diabelnie zabawne :)))
            4. Uwazam Pania Ewa za profesjonalistke. Jej bielizna jest absolutnie doskonala
            i tez o takiej marze.
            5. Jestem osoba cholernie wrazliwa w ogole, a przewrazliwiona na punkcie
            wygladu. Skok w 5 m-cy z 55 na 100kg ma prawo czlowiekowi zrypac psychike. Wiem,
            jak zmienia sie stosunek do czlowieka wraz ze wzrostem jego masy. Opisalam swoje
            odczucia zwiazane z programem i wyobrazilam sobie siebie w takiej sytuacji.
            Mialam tez "nieprzyjemnosci" z brafiterka, ktore opisalam. Protekcjonalne
            traktowanie (a licza sie efekty, a nie zamierzenia!) kogokolwiek jest zle. Takie
            traktowanie doroslej osoby, zwlaszcza z nadwaga jest bardzo zle.
            Przykro mi, ze Pani Ewa odebrala tak osobisice moje uwagi, szczegolnie te
            dotyczace koncowek - niestety na wizji akurat one potrafia zepsuc najbardziej
            profesjonalna wypowiedz... I taka rada jej sie przyda, naprawde.

            Panie Ewe pozdrawiam i przepraszam, jesli moje uwag ja urazily. Mam nadzieje, ze
            kolejne montaze zmienia moj jej wizerunek, na pewno jest przemila osoba, w
            rzeczywistosci zupelnie inna, niz w kreacji tvnowej.

            ps. zmienie nick, bo widze, ze doczegotopodobne zarowno zarobil juz sporo
            minusow... Wesola rzeczywistosc internetu.



            • turzyca Re: Doczegotopodobne - dziwny wybór na pierwszy p 05.03.09, 17:44
              Wyszukiwarka sie znowu popsula i pokazuje dokladnie 1 post. Za to google
              pokazuje wiecej postow i takze na lobby.
              Nawet bloga pokazal: doczegotopodobne.blox.pl/html
              • inez69 Re: Doczegotopodobne - dziwny wybór na pierwszy p 09.03.09, 09:41
                Teksty na tym blogu sa prześwietne, szkoda, że tak mało.
            • maith Doczegotopodobne jeśli to tylko błąd wyszukiwarki 05.03.09, 20:11
              Doczegotopodobne jeśli to tylko błąd wyszukiwarki, to nie mam do Ciebie żadnych
              uwag :) Po prostu tutaj naprawdę, stanowczo za często, pojawiają nam się
              fikcyjne postacie tworzone okazjonalnie przez firmy w różnych celach.

              Nie ma sensu zmieniać nicka, skoro ludzie już Cię trochę kojarzą pod tym :)

              Masz rację co do protekcjonalnego traktowania, szczególnie u bra-fitterek to
              niedopuszczalne, ale tak jak widziałam na żywo panią Hanię (i u niej
              protekcjonalna to za lekkie słowo), tak widziałam też Ewę i zapewniam Cię, że
              jakbyś trafiła w jej ręce, to poczułabyś się piękna i wspaniała :)
      • imp18 Re: Ocena programu - beznadzieja 05.03.09, 09:56
        masz rację program wypadł gorzej, ale się tak zastanawiam jakbyśmy go odebrały gdybyśmy wcześniej nie widziały brytyjskiego ... w końcu przyzwyczajenie robi swoje :P

        co do kobitki to wogóle jej się dziwie - generalnie w brytyjskiej edycji duuużo emocji było a tu były takie "udawane" one ... ale w brytyjskiej edycji była bardziej "intymna" atmosfera , a tu ciężko stworzyć intymną atmosferę (nawet dla widza) jak pokazują gołą kobitkę przed lustrem, kolesia obok niej a z tyłu iluś tam kamerzystów ;/ to mogli pominąć zupełnie (ma to sens na sesji fotograficznej, ale w trakcie programu? )
      • quleczka Re: Ocena programu - beznadzieja 05.03.09, 10:56

        > Wg mnie program nie dorasta do piet angielskiemu, ktory byl dla kobiet
        > niezadowolonych z wlasnej figury. U nas, jak sam prowadzacy powiedzial, jest on
        > dla kobiet noszacych rozmiar 44,46 lub wiecej. Sorry, ale czy kobiety szczuple
        > musza byc zadowolone ze swojego ciala?

        on gdzies tak powiedzial? moze przegapilam ;) to,ze ta modelka miala takie
        rozmiaryto nie znaczy, ze kazda bedzie miala :)w brytyjskiej edycji tez wiecej
        bylo dziewczyn wiekszych rozmiarowo :)

        patrzac na galerie to dziewczyny sa dosc rozne :)

        www.plejada.pl/3,15731,foto,,6344,1,,jak_dobrze_wygladac_nago_po_polsku,artykul.html
        >To jak trzymal
        bohaterke za reke, idac z nia na zakupy, bylo strasznie sztuczne.

        masz racje - tez mialam takie wrazenie,ze czesc rzeczy mocno naciagana ;)

        >"Jest gorzej niz myslalam" jak spojrzala na bohaterke z bieliznie. > Mysle, ze
        niektorzy mogli to odebrac jako stwierdzenie dot. jej ciala a nie bielizny.

        fakt, ze moja pierwsza mysl tez byla taka, zanim ewa dodala o co jej chodzilo :)

        >O ile sie nie myle to w
        > wersji ang. nie stawialo sie na seksowny dol w przypadku osob
        >troszke grubszych ale od razu ubieralo sie je w wielgachne majtasy

        no moim zdaniem to akurat na plus, ze nie zakladaja,ze wieksze osoby to od razu
        tylko i wylacznie majtki wyszczuplajace :)

        szczerze mowiac - dla kogo stringi od pierwszego ubrania byly wygodne? potem
        czlowiek o tym zapomina ale pierwszy raz to jednak dziwne uczucie i chyba nie ma
        cudow by nie miec wrazenie,ze sie wrzynaja :)
        • turzyca Re: Ocena programu - beznadzieja 05.03.09, 13:43
          quleczka napisała:

          > czlowiek o tym zapomina ale pierwszy raz to jednak dziwne uczucie i chyba nie m
          > a
          > cudow by nie miec wrazenie,ze sie wrzynaja :)

          Trzeba sprawdzic tez inny rozmiar. Mi sie strasznie wrzynaja jak sa chocby
          odrobinke za male, np. jak jedne z paczki byly nieco mniej elastyczne niz
          reszta. Ale w dobrym rozmiarze szalenczo wygodne. A ze inaczej dotykaja ciala,
          to fakt, trzeba sie przyzwczaic, ale to jak ze wszystkim - ja sie zawsze dziwie,
          jak zaloze spodnie, ze one takie dziwne sa i co i rusz muskaja nogi. :)
          • quleczka Re: Ocena programu - beznadzieja 05.03.09, 13:58
            ja mowie o pierwszym razie - kazdy ma inna wrazliwosc - dla sporej czesci osob
            jednak nie sa zupelnie komfortowe od razu :)

            ja rozmiar mam ok, potem nosilam pare lat i nic mi nie przeszkadzalo ale za
            pierwszym razem same uczucie bylo dziwne i raczej nie byla to wygoda ;)
      • annasi23 Re: Ocena programu - beznadzieja 05.03.09, 14:20
        Dołączam się do zachwytów.
        Moim zdaniem to, że Ewa się "spoufalała" wyszło programowi na dobre. Nie mam tv
        więc nie widziałam całości, ale zalinkowany fragment podobał mi się.
        Temat wymaga zdecydowanego podejścia i dzięki "charakterkowi" naszej
        bra-fitterki to, co powinno trafić do wszystkich kobiet, zostało przekazane z jajem.
        A macanie delikwentki było potrzebne.
        Może faktycznie popracowałabym nad końcówkami, ale poza tym BRAWO!
        • roza_am Re: Ocena programu - beznadzieja 05.03.09, 14:41
          Zgadzamsię :) Mam nawet taką hipotezę, że producenci mogli celowo wybrać z
          występu Ewy najbardziej soczyste kawałki, coby dodać całemu odcinkowi trochę
          życia i dynamiki, przełamać ogólną atmosferę stresu i nieśmiałości.
          • wolffie Re: Ocena programu - beznadzieja 05.03.09, 16:16
            roza_am napisała:

            > Zgadzamsię :) Mam nawet taką hipotezę, że producenci mogli celowo
            > wybrać z występu Ewy najbardziej soczyste kawałki, coby dodać całemu
            >odcinkowi trochę życia i dynamiki, przełamać ogólną atmosferę stresu i
            nieśmiałości.

            Też mi się tak wydaje.

            Ja uważam, że super było. Oglądałam już parę razy (dzięki wronki12)
            i myślę, że pokazano tam wiele ważnych rzeczy i gdyby nie naturalne i
            spontaniczne 'oburzenie' Ewy wiele nieuświadomionych osób nie zwróciłoby nawet
            uwagi na to, co jest nie tak z biustonoszem tej dziewczyny
            'cycki ci wypadną dołem'
            Imho to się nazywa dotrzeć z przekazem - i Ewa się super do tego nadaje.
            Zna się na tym co robi i jest wyrazista.
      • kuraiko tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 05.03.09, 16:13
        no sorry :/ znam sporo dziewczyn, które się źle czują w swoim ciele
        nosząc rozmiar poniżej 44 (ze mną na czele, hehe ;) ). raczej chodzi
        o budowę ciała, drobne mankamenty, dysproporcje.
        nieraz się zdarza, że jakaś dziewczyna szczupła albo wręcz chuda,
        uważa że wygląda źle. w każdym rozmiarze trafi się osoba, która
        będzie miała dla niej samej poważny mankament (duża pupa, grube uda,
        brak talii, wystający brzuch lub obwisły po ciąży, duży/mały biust,
        krzywe plecy, ogólne niezadowolenie z całości - chodzi mi o wady
        które właścicielka uważa za problem) albo kilka mankamentów i nie
        może się zgłosić, bo nosi np 42, a nie 44? :/

        to tak jakby powiedziano kobietom "te poniżej 44 powinny być
        zadowolone ze swojego ciała"...
        a ja chętnie bym zobaczyła jakąś chudziutką dziewuszkę, rozm 34
        przykładowo...
        • quleczka Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 05.03.09, 16:28
          czekajcie, a gdzies jest taka informacja? skad wiecie, ze nie moze sie zglosic?
          bo moze cos przegapilam po prostu :)

          wiadomo, ze wybranie kobiety, ktora przykladowo ma calkiem plaski brzuch, a
          tylko wydaje jej sie, ze plaski nie jest byloby ogolnie rzecz biorac mniej
          widowiskowe ;)

          no i wtedy spora czesc kobiet by sobie pomyslala po co robia metamorfoze kogos,
          kto juz i tak dobrze wyglada :)

          za to na pewno przydalaby sie jakas bardzo chuda dziewczyna - to tez moze byc
          spory kompleks i niezla metamorfoza

          > nieraz się zdarza, że jakaś dziewczyna szczupła albo wręcz chuda,
          > uważa że wygląda źle.

          tyle ze oni szukali raczej dziewczyn, ktore z roznych powodow faktycznie zle
          wygladaja m.in. przez kompletnie zly stroj...a nie tylko uwazaja, ze zle
          wygladaja ;)
          • kuraiko Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 05.03.09, 16:33
            edytaf5 napisała: "U nas, jak sam prowadzacy powiedzial, jest on
            dla kobiet noszacych rozmiar 44,46 lub wiecej."

            hmm mnie się wydawało, że to nie tylko o samą metamorfozę chodziło,
            ale też o zmianę podejścia.
            no i kto powiedział, że laska nosząca rozm. 40-42 nosi zawsze dobrze
            dobrane, podkreślające atuty ciuchy? no chyba że chodzi tylko o
            zakrywanie tłuszczyku :/
            poza tym w świadomości części społeczeństwa "tłusta" jest kobieta od
            rozm. 40 wzwyż, nie ważne że to bzdura, myślą tak np niektóre nastki
            noszące 36 i nawet starsze dziewczyny :/
            moim zdaniem można wyglądać tak samo źle mając rozmiar 38, jak i
            48...
            • quleczka Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 05.03.09, 16:42
              > edytaf5 napisała: "U nas, jak sam prowadzacy powiedzial, jest on
              > dla kobiet noszacych rozmiar 44,46 lub wiecej."

              jej tez sie zapytalam kiedy tak naprawde to padlo...bo ja nie zauwazylam ale
              pare minut bylam w kuchni ;)

              na zdjeciach kobiet z pierwszej serii, wygladaja dosc roznorodnie i tyle...ale
              za duzo ich nie widac :)

              wiecej moze nam powiedziec effuniak pewnie bo je wszystkie widziala :)

              > hmm mnie się wydawało, że to nie tylko o samą metamorfozę chodziło,
              > ale też o zmianę podejścia.

              no wiadomo ale wiadomo tez, ze widzowie nie chcieliby ogladac programu gdzie
              tylko podejscie by sie zmienilo...a kobieta wygladalaby mniej wiecej tak samo ;)

              > no i kto powiedział, że laska nosząca rozm. 40-42
              > nosi zawsze dobrze dobrane, podkreślające atuty ciuchy?

              nikt, nie doszukuj sie czegos czego nikt nie powiedzial ;)
              • kuraiko Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 05.03.09, 16:59
                no widocznie twórcy programu tak myślą ;)))

                pewnie, że to chodzi o widowiskowość, oglądalność.
                ale takie ograniczenie rozmiarowe to chyba jednak dyskryminacja i to
                dla obu "stron" - tych co się załapały i tych co są "za szczupłe".
                to tak jak mój facet ostatnio stwierdził, że sklepy "dla puszystych"
                to dyskryminacja, bo czemu niby "normalny" sklep nie może oferować
                takich rozmiarów ;)
                takie wciskanie, że z kobietą jest coś nie tak, jeśli nosi większy
                rozmiar :/
                • quleczka Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 05.03.09, 17:47
                  co do tego czy tworcy "jak dobrze wygladac nago" narzucili faktycznie jakies
                  ograniczenia i gdzie to bylo powiedziane to jakos nikt mi w koncu nie
                  odpowiedzial... wiec nie dorabiajmy teorii spiskowej moze ;)

                  tu jest, ze jedynym ograniczeniem jest wiek
                  www.wirtualnemedia.pl/article/2138906_TVN_Style_nauczy_Polki_jak_dobrze_wygladac_nago.htm
                  > ale takie ograniczenie rozmiarowe to chyba jednak dyskryminacja i to
                  > dla obu "stron" - tych co się załapały i tych co są "za szczupłe".

                  wiesz, nie zalapalo sie pewnie 99% tych co rozmiarowopasuja...w koncu wybrano
                  raptem pare ;) jak w kazdego rodzaju eliminacjach czy sa ograniczenia czy nie i
                  tak moga wybrac jak uwazaja :)

                  > to tak jak mój facet ostatnio stwierdził, że sklepy "dla puszystych"
                  > to dyskryminacja, bo czemu niby "normalny" sklep nie może oferować
                  > takich rozmiarów ;)

                  moze, jak wlasciciel zechce to nikt mu nie broni :) moze twoj chlopak otworzyc
                  "normalny" sklep z pelna rozmiarowka jak ma ochote :)

                  > takie wciskanie, że z kobietą jest coś nie tak, jeśli nosi większy
                  > rozmiar :/

                  no jak dla mnie to ten program dokladnie co innego pokazuje...ze jak najbardziej
                  wszystko z nia w porzadku :D
                • beauty-gosiek Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 06.03.09, 07:49
                  kuraiko napisała:
                  takie wciskanie, że z kobietą jest coś nie tak, jeśli nosi większy
                  rozmiar :/
                  mi tak wciskają od 10 lat że ze mną coś nie tak :((
                  chciałabym w końcu móc się nie odchudzać i mieć duży wybór pięknych ubrań w
                  swoim rozmiarze i rozsądnej cenie..
                  • kuraiko Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 06.03.09, 19:27
                    ale to jeszcze trzeba rozgraniczyć czy chodzi o zdrowie, czy o
                    wygląd. bo jeśli o zdrowie, to normalka, że jak obwód pasa
                    przekracza ileś tam, a BMI na granicy otyłości, cholesterol jest be
                    itd, że wtedy się osobę "goni" aby schudła.
                    z tym, że jeśli nawet to się kwalifikuje do schudnięcia ze wzgl.
                    zdrowotnych, to wizulanie może być jak najbardziej w porządku. znam
                    kilka osób, które powinny schudnąć ze wzgl. na zdrowie, a ich z ich
                    figurą jest wszystko ok...
                    problem jest, jak zdrowie jest w porządku, a inni wytykają tuszę :/
                    no a ubrania w danym rozmiarze plus cena to niezależnie od tego
                    wszystkiego są problemem, niestety :(
                    • beauty-gosiek Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 08.03.09, 07:32
                      kuraiko napisała:

                      > ale to jeszcze trzeba rozgraniczyć czy chodzi o zdrowie, czy o
                      > wygląd. bo jeśli o zdrowie, to normalka, że jak obwód pasa
                      > przekracza ileś tam, a BMI na granicy otyłości, cholesterol jest be
                      > itd, że wtedy się osobę "goni" aby schudła.
                      > z tym, że jeśli nawet to się kwalifikuje do schudnięcia ze wzgl.
                      > zdrowotnych, to wizulanie może być jak najbardziej w porządku. znam
                      > kilka osób, które powinny schudnąć ze wzgl. na zdrowie, a ich z ich
                      > figurą jest wszystko ok...
                      > problem jest, jak zdrowie jest w porządku, a inni wytykają tuszę :/
                      > no a ubrania w danym rozmiarze plus cena to niezależnie od tego
                      > wszystkiego są problemem, niestety :(

                      chodziło mi o tu o producentów którzy mi wciskają że mam nosić conajwyżej 40-42 bo inaczej oni mi zrobią na złość i nic nie uszyją w moim rozmiarze, a nie o otoczenie :)
                      Ostatnio (3 miesiące po porodzie) noszę 46 i z moim zdrowiem wszystko w porządku, obwód pasa przekracza ileś tam bo jeszcze flaczek na brzuchu został, ale w sumie nigdy nie miałam jakiejś super ekstra talii czy dużej różnicy między talią a biodrami (zazwyczaj 23-24 różnicy a nie powszechnie uwielbiane 30 świadczące o kobiecości i seksowności)
                      Przed ciążą miałam rozmiar 44 i obwód pasa 82 (więc więcej niż te zalecane 80)i też żadnych kłopotów ze zdrowiem.
                      Chciałabym żeby producenci zrozumieli że kobiety noszące rozmiar 44 i więcej to nie jakieś monstra które trzeba zignorować albo ubierać w babciowe rzeczy i żeby w każdym sklepie znalazły się rozmiary powyżej 42.. ech marzenia..
                      Chciałabym móc po porodzie się ładnie ubrać, wybierać wśród ciuchów w sklepie, a nie oblecieć całe miasto wokoło i się przekonać i załamać ze w moim rozmiarze to conajwyzej jedna para spodni i jedna bluzka a i tak krojowo niedobre...
                      Może jakbym miała kłopoty ze zdrowiem to bym miała większą motywację żeby schudnąć i zmieścić się w "normalnej" rozmiarówce a tak to mi się nie chce
                      • kuraiko Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 08.03.09, 16:59
                        masz całkowitą rację! już wiele pisałyśmy o ciuchach, na offtopach
                        też. moja mama ma problem, żeby znaleźć spodnie o rozm. 46. nie
                        wspominając o innych ciuchach, zwłaszcza eleganckich, ale to
                        normalne, że z dysproporcją trudno znaleźć, np na górze 42/44 a na
                        dole 46 :/ to jest porąbane, że w większych rozmiarach szyją jakieś
                        worki i rzeczywiście trudno znaleźć większe rozmiary - ja widuję
                        takie głównie w H&M, ale tam rozmiarówka jest ciut pokręcona, tzn
                        jak na metce jest 40 to odpowiada raczej normalnemu 42.
                        a większy rozmiar przecież nie neguje ładnej kobiecej figury, nie
                        wiem na kogo oni szyją te worki :/

                        ok kończmy offtop, bo nas zjedzą :>
              • pineapplegirl Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 05.03.09, 19:32
                > > edytaf5 napisała: "U nas, jak sam prowadzacy powiedzial, jest on
                > > dla kobiet noszacych rozmiar 44,46 lub wiecej."
                >
                > jej tez sie zapytalam kiedy tak naprawde to padlo...bo ja nie zauwazylam ale
                > pare minut bylam w kuchni ;)

                Dziś oglądałam powtórkę o godz. 18.30 i powyższe słowa o rozmiarach padły na samym początku, z ust pana Sałaty.
                • effuniak Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 05.03.09, 19:47
                  Dementuje pogłoski jakoby wszystkie uczestniczki były w w/w rozmiarach
                  ale nie powiem nic wiecej ponad to, że podczas wybierania kandydatek na
                  uczestniczki programu przemknęło mi przez głowę, że bedę miała spory problem z
                  bioderkami i brzuszkami a ze szczuplakami to luuuuzik

                  a w rzeczywistości okazało się , że jak juz przyszło mi szykowac dla nich
                  bieliznę to musiałam mocno sie natrudzić by efekt był równie spektakularny jak
                  przy tych kraglejszych
                  :)
                  • effuniak aha! 05.03.09, 19:49
                    i jak mi jeszcze któraś napisze : PANI EWA to zaczne gryźć
                    :)
                  • edytaf5 No to super :) 05.03.09, 20:03
                    A juz sie balam, ze to tylko dla okraglejszych kobietek bedzie ;) Program
                    srednio mi sie podobal, ale i tak bym go raczej ogoladala chociazby po to, aby
                    zobaczyc cudenka Ewy ;) No i dobrze, jezeli bede mogla cos sie dowiedziec o
                    mojej szczuplej figurze :)
                  • quleczka Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 05.03.09, 20:28
                    no to super :)
                • quleczka male wyjasnienie :) 06.03.09, 15:35
                  > Dziś oglądałam powtórkę o godz. 18.30 i powyższe słowa o rozmiarach padły na sa
                  > mym początku, z ust pana Sałaty.

                  wlasnie wlaczylam TVN Style i akurat byl poczatek i to zdanie brzmialo "masz
                  rozmiar 44, 46 lub wiecej...nie szkodzi" :)))

                  nie bylo nic o tym, ze to wymog konieczny, poza tym od effuniak juz wiemy, ze
                  beda i szczuple dziewczyny :)
        • ciemnogrodzianka Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 05.03.09, 21:23
          Od rozmiaru 44 zaczynają się kłopoty z dostaniem ciuchów. Takie przebieranie jak pokazano to w większości przypadków można między bajki włożyć. Rozmiarówka nieraz kończy się na 40-42. Coś może i można znaleźć, ale wybór bardzo ograniczony
          • ariadna007 Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 06.03.09, 17:07
            eeee tam .. 44 jeszcze się da znależć 46 już mniej... a 48 i wzwyż
            to dopiero sport ekstremalny ! ;)

            z drugiej srony jak poszli do Waliis'a albo do Uli Popken to tam
            już te większe rozmiary mogą przebierać ;) mało ale mogą :D
            • ciemnogrodzianka Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 06.03.09, 18:03
              Nosze 46 i do sklepów odzieżowych w galeriach handlowych nie mam po co zaglądać. Dlatego trochę dziwne wydawało mi się w tym programie dobieranie ubrań w sklepach "galeriowych"
              • quleczka Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 06.03.09, 20:04
                > Dlatego trochę dziwne wydawało mi się w tym programie dobieranie ubrań w
                sklepach "galeriowych"

                no mi sie wydaje,ze oni jednak faktycznie znalezli te pokazane ciuchy w zlotych
                tarasach akurat....a nie tylko tak udawali, a naprawde ktos je na przyklad
                specjalnie dla nich zaprojektowal ;)

                wiem, ze wybor jest marny ale jednak w paru sieciach jest czesci z wiekszymi
                rozmiarami
              • ariadna007 Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 07.03.09, 00:46
                oj, ciemnogrodzianko te 46 to chyba takie naciągane ;) przecież Cię
                widziałam na spotkaniu wrocławskim i ABSOLUTNIE nie wygladałas na 46
                max ale to MAX 44 :)
                a z ciuszkow to spokojnie mozesz zajsc do H&M w rynku, wallisa w
                magnolii, olimpa w marino i factory, nawet w mango mozna cos
                znalezc :) ale to czasami ;) camieu (czy jak sie to tam pisze) w
                dominikanskiej, gdzie jeszcze jest cubus, kaphal, c&a, ostatecznie
                drogi cholernie van graf. reserved tez daje rade ;)
                no ale na 46 stanowczo nie wyglądasz :)
            • mariareis Re: tylko dla rozm. 44 wzwyż?!!! 06.03.09, 19:49
              Albo do KappAhl. Ale tam nie byli, to nie ten styl.

              Program obejrzałam dwa razy, i powiem wam, że byłam pod wrażeniem, jak fryzura i
              makijaż zmieniły tę dziewczynę. Prowadzący sztuczny, ale tu nie spodziewałam się
              niczego innego, nawet Gok mnie czasem irytuje. Myślę, że to wynika z formuły
              programu - dla mnie to kosmos, nigdy nie chciałam mieć rozbieranej sesji
              zdjęciowej, a wystawianie swoich zdjęć i zaczepianie przechodniów z prośbą o
              opinie to dla mnie koszmarny pomysł.No i to macanie...(w angielskiej wersji).

              Co do naszej effuniak (dla której w ogóle usiadłam przed telewizorem:) to miałam
              mieszane odczucia. Po drugim oglądnięciu już lepsze, pewnie dlatego, że nie
              byłam już tak zestresowana i mogłam trochę przytomniej na to spojrzeć.

              Effuniak świetnie wygląda (szczerze zazdroszczę), jest profesjonalna i
              konkretna do bólu,stanik i efekt, który on robi - powalajacy, jakaś część wiedzy
              stanikowej przekazana, więc sporo plusów.

              Myślę natomiast, że wrażenie pewnej ostrości brało się z pewnych nawyków
              językowych (np. to "dziecko"), ze sposobu bycia, moim zdaniem
              charakterystycznego dla bliskich kontaktów z dobrą znajomą. Mogę sobie
              wyobrazić, że tak (i gorzej;) do mnie mówi dobra koleżanka. Tutaj zostało to
              zderzone z ogromnie zestresowaną i zakompleksioną dziewczyną w nienaturalnej
              sytuacji (cały czas myślałam, że Sałata też powinien się rozebrać i półgoły
              łazić po planie razem z Kasią, było by jej raźniej).
              Zresztą, oceniam tylko to, co było widać, a nie, jak było naprawdę. Pocięli,
              wybrali co chcieli i skleili jak chcieli, taka jest prawda.
              Powiem jeszcze, że kiedyś dotarły do mnie opinie o mnie po moim uczestnictwie w
              pewnym spotkaniu, między innymi, że wyglądałam na wyniosłą i taką, co uważa się
              za lepszą od innych. Okrutnie się zdiwiłam, bo ja wtedy umierałam ze strachu,
              uważałam, że wszyscy są bardziej wygadani ode mnie i w ogóle co ja robię tu...

              Podobało mi się i gratuluję (ale już więcej nie pij samotnie ze strachu i
              nerwów, masz w całym lobby wsparcie i poparcie i w ogóle jest ok:)
    • iczanka A mi sie tam podobało 05.03.09, 11:17
      widać że wszyscy bez wyjątku w programie lekko zestresowani, ale to pewnie
      kwestia czasu aż się oswoją z kamerą. A dziewczę w effuniaku miało minę jak by
      nie do końca wierzyło że to odbicie w lustrze to ona:D Jeśli dalej będzie
      twierdzić że ma obwisły biust to proszę w moim imieniu przewinąć ją przez kolano
      i wtrzepać porządnie ;). Niech nie sieje herezji
    • myszka.xww obejrzalam w koncu Ewe :) 05.03.09, 11:23
      Ewunia - wyszlo naprawde fajowsko :)
      Bojarska niech spada na bambus.
      Uwagi mam, a pewnie. Bo JA bym to, bo JA bym tamto, bo JA bym
      owamto...Tylko ze to nie bylam ja, nie ja spedzilam 3 h na rozmowie
      z "pacjentka" i dobieraniu jej stanika takoz i majtasow.
      To, co mialam okazje zobaczyc, to juz mocno okrojona i wykastrowana
      wersja tych 3 godzin - zostalo to, co sie podobalo producentom - a
      wiec - nauki fachowca, zamiana "kluchy" w "labedzia" z sexi biustem
      i apetycznym tylkiem. Zamiana przez - uwaga - fachowca.
      Okrzyk "jezus maria, co to bylo" na widok cyca wylatajacego dolem
      zwrocil uwage na tenze drobny szczegol, bardzo czesto pomijany przez
      kobiety. I bardzo dobrze! Pokaz "wygarniania" - doskonale! Uwaga
      zwrocona na majtasy wrzynajace sie w bioderka. Uwaga zwrocona na
      sposob zalozenia stringoszortow - swietnie.
      I tu drobniutka uwaga, Ewa - sexi bielizna moze byc wygodna. Trzeba
      sie przyzwyczaic, bo śnurki ida w nieco innym miejscu, niz w gaciach
      typu mamasize. Ale pewnie o tym wiesz, tylko nerwy zrobily swoje. ;)

      Ogolnie - Ewa, wypadlas naprawde swietnie. Profesjonalnie. Bielizna
      cudna (kiedys sie doczekam na Twoj stanik :> )


      Jeszcze jedna wazna rzecz - najazd kamery na wygarniany reka Ewy
      biust. Swietne.
      Kilka slow o tym, ze pod wplywem bielizny tkanka sie przemieszcza i
      uklada. Wazne.
      czyja to sprawka? ;)
      • quleczka Re: obejrzalam w koncu Ewe :) 05.03.09, 11:47
        > Bojarska niech spada na bambus.

        tak ostro bym sie nie wyrazila ale niewatpliwie ten jej program nawet w drugiej
        serii jest mocno "dretwy" ;)

        >Trzeba sie przyzwyczaic, bo śnurki ida w nieco innym miejscu,
        >niz w gaciach typu mamasize.

        przez co wlasnie na poczatku jest niewygodna ;) fakt, ze mozna bylo to nieco
        inaczej powiedziec...ale nikt nie jest idealem ;) a effuniak moim zdaniem
        wypadla swietnie :)

        > Jeszcze jedna wazna rzecz - najazd kamery na wygarniany reka Ewy
        > biust. Swietne.

        pelna zgoda :) mam nadzieje, ze w kolejnych odcinkach doczekam sie tez zblizenia
        w staniku juz po dobraniu i dopasowaniu :)
        • maith A bo to o stringoszorty chodziło 05.03.09, 12:20
          To ja się nie zorientowałam ;) Myślałam, że ona ma zwykłe szorty i nie bardzo
          skojarzyłam, co tam jest niewygodne.
          • quleczka Re: A bo to o stringoszorty chodziło 05.03.09, 12:30
            chodzilo o to, ze ona je miala jak zwykle majtki czy szorty ubrane, a Ewa jej
            powiedziala, ze ma je podciagnac bo to stringoszory i maja odslaniac co nieco...

            co za tym idzie jak ktos nieprzyzwyczajony to na pewno bedzie mial uczucie, ze
            sie wrzynaja troche na poczatku - nie ma cudow ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka