Dodaj do ulubionych

Pancerno-zakonne doreenki

26.07.09, 14:37
Szukam tu pan ktore maja troche dobrych slow dla tego modelu.Jesli sie takie
znajda beda pewnie nieco starsze, jak ja.
W latach 80-tych byl to jeden z najlepszych modeli dostepnych w Polsce(w
pewexach i komisach, ale byl). W porownaniu a tym co bylo w sklepach
pasmanteryjnych-absolutne objawienie.
Moja wielka milosc do modelu wciaz trwa, bo ciezko dostac cos rownie
wygodnego na zajecia fitness czy do biegania.TRZYMA.
Nie jest rozciagliwy czego o innych modelach Triumpha powiedziec nie mozna.
Rozmiarowka miarodajna kontynentalna.No i nie do zdarcia.
A co do designu-wlasciwie wszystkie full cupy procz przezroczystych trudno
nazwac kusidelkami-nie jest zly choc na noc poslubna nikomu go nie
polecam.Pozdrawiam (80 F-eksperymentuje dalej)
Obserwuj wątek
    • turzyca Mowisz, masz. :) 26.07.09, 15:53
      Dobre slowo na temat modelu Doreen: w latach 80-tych w przasnym PRL to bylo calkiem dobre stanikowe rozwiazanie.

      Ale minelo 25 lat! I komunizm tez minal. Doreen daje podtrzymanie za pomoca wlasnie pancernosci, a nie przemyslanej konstrukcji. Po prostu za pomoca pancernych materialow przyklapuje biust do klatki piersiowej. W Twoim rozmiarze i w jeszcze do tego w Warszawie mozesz przebierac wsrod modeli, ktore daja zdecydowanie lepsze podtrzymanie i do tego jeszcze sa duzo ciekawsze wzorniczo. I to jeszcze podtrzymanie plus wyeksponowanie, co zdecydowanie pozytywnie wplywa na sylwetke, bo biust przyklepciany do klatki piersiowej bezfiszbinowym stanikiem i jeszcze rozstawiony pod pachy daje wrazenie ogolnie ciezkiej sylwetki. Nie ma sensu sie oszpecac.
      A do uprawiania sportu istnieja staniki sportowe. Ktore daja rade i przy jezdzie konnej. :)
      • baba67 Re: Mowisz, masz. :) 26.07.09, 16:10
        Wlasnie o taki odzew mi chodzilo.
        Byc moze mam nietypowa sylwetke, ale biust mam porzadnie uniesiony i
        rozdzielony bez wrazenia rozwiania pod pachy(80F)
        Jestem na etapie szukania innych modeli rownie stabilnych , bo na tym mi
        najbardziej zalezy i bylabym wdzieczna za jaks sugestie.
        • turzyca Re: Mowisz, masz. :) 26.07.09, 16:15
          Mam prosta propozycje: korzystaj z faktu, ze mieszkasz w Warszawie i sklepow z olbrzymim wyborem i dobrym brafittingiem masz mnostwo. I jeszcze Maheda przyjezdza na weekendy w LiParie.
          Zajrzyj na nasza mape i korzystaj z wyboru: maps.google.com/maps/ms?ie=UTF8&hl=pl&msa=0&msid=117696992044816211829.00045c1efb1b90e69aa60&ll=38.065392%2C25.751953&spn=48.657319%2C61.083984&z=4 :)
          • baba67 Re: Mowisz, masz. :) 26.07.09, 16:25
            Nie mam niestety dobrych doswiadczen ze sklepami stacjonarnymi. Nie moge sobie
            tak po prostu wziac kilku stanikow i spokojnie przymierzyc tak zeby nikt mi nie
            zagladal i nie doradzal nieproszony.Po takim traktowaniu czje sie ze musze cos
            kupic nawet jak mi sie nic nie podoba.
            Jesli widzialaby ze jakis model jakiejs firmy wyroznia sie stabilnoscia na
            stale a nie w momencie mierzenia szukalabym w sklepach internetowych. Ja wiem
            juz jaki mam rozmiar, chodzi mi o pewien typ stanika. Nawet nie wszystkie full
            cupy sa trwale stabilne.
            Ale dziekuje za rade, pogrzebie tu po starych watkach i blogach moze znajde
            jakies wskazowki.
            • imp18 Re: Mowisz, masz. :) 26.07.09, 16:48
              Jeżeli nie byłaś w żadnym z tych sklepów to i tak radzę się przejść :) Fakt, będą panie pomagać i zagladać - ale doskonale wiedzą jak ciężko dobrac odpowiedni biustonosz i na pewno nie będą nic narzucać tylko doradzać.
              Przy okazji moze się okazać, że są lepiej dopasowane rozmiary dla ciebie niż to 80F :)
              Spróbować naprawdę nie zaszkodzi - a jeżeli nie jesteś przekonana to nie kupuj! nic na siłę.
              • beniutka_bo Re: Mowisz, masz. :) 26.07.09, 16:57
                Mierzenie nic nie kosztuje:) Dobrze dziewczyny piszą-próbuj. To,że ekspedientka
                doradza,przynosi kolejne- taka praca. Kilka razy byłam w kilku warszawskich
                sklepach, mierzyłam, szukałam, marudziłam i nic nie wzięłam. I tylko w jednym
                spotkało się to z dezaprobatą- konkretnie- LiParie-nie było mojego rozmiaru (ale
                sklep z Mahedą w akcji myślę,że wart odwiedzenia). Poza tym- Peachfield,
                Dopasowana, Ladys Place. Ja wydając setkę na stanik chcę pomierzyć, pooglądać,a
                jeśli byłoby okazywane mi przy tym zniechęcenie obsługi- świadczy to o braku
                profesjonalizmu.
            • myszka.xww Re: Mowisz, masz. Prosze uprzejmie :) 26.07.09, 16:56
              www.peachfield.pl/model/10
              "Sprzet ortopedyczny" typu Panache Tango II. Na wymiary 84/78
              (luzno/scislo) pod biustem i 119 w biuscie nosze rozmiar brytyjski
              32K (70Q polskie. Robi efekt zwany "betonowym biustem" - jako jedyna
              w stadzie galapujacych kobiet, mam swoj biust ze soba. Na wlasnej
              klacie. Ani drgnie. Niektore staniki mam juz prawie rok, uzywane
              inetnsywnie i prane w pralce. Nie rozciagnely sie, nie stracily
              fasonu, zachowaly kolory. A desing i materialy o niebo ladniejsze i
              delikatniejsze od doreen.

              IMHO - wcale nie musisz godzic sie na doradzanie innych kobiet w
              przymierzalni, jesli sie krepujesz. Mozesz tez wpisac sie do watku
              rozmiarowego, a potem samodzielnie, zgodnie ze wskazowkami,
              poprzymierzac proponowane rozmiary. A coz to szkodzi? Moze akurat
              znajdziesz cos, co Ci sie bardziej spodoba, niz doreen?
              Chociaz ja wolalam, jak mnie dziewczyny zbraffitowaly. I jestem im
              nieziemsko wdzieczna - bo juz wiem, czego szukam.
            • joannea Re: Mowisz, masz. :) 26.07.09, 18:04
              baba67 napisała:
              Ja wiem
              > juz jaki mam rozmiar, chodzi mi o pewien typ stanika.

              babo, w zeszłym tygodniu przymierzyłam chyba ze 15 staników w moim wyjściowym
              rozmiarze, tylko kilka było dobrych, a tylko jeden naprawdę dobry. To tak jak z
              butami, nie kupisz ich przecież bez mierzenia ;), każda firma ma swoją
              rozmiarówkę, każdy model swoje miseczki, ba, nawet kolor może zmienić rozmiar
              dramatycznie (Tango II uważam za rozciągliwca, Tango II Pure za ściśliwca, w
              czarne pure się nawet nie dopnę...
              i jeszcze jedn uwaga: jeżeli rozmiar, na jaki się powołujesz, to Doreen,
              prawdopodobnie będzie on inny przy stanikach zamawianych w sieci (Brytyjczyki
              mają inną rozmiarówkę, polscy producenci wogóle swoją własną).
              I też polecam Tango II, trzyma pancernie.
              • baba67 Bardzo Wam dziekuje, przejde 26.07.09, 18:26
                sie na tego Zeromskiego, bo Tango bardzo mi sie podoba:-) Z tymi ekspedientkami
                to raczej moj problem , ze zle sie czuje jesli ktos mnie zarzuca stanikami a ja
                nic nie kupuje.Juz mi sie znudzilo w kolko jeden model nosic, choc jestem
                zadowolona.
            • anka_z_lasu Re: Mowisz, masz. :) 26.07.09, 21:32
              Droga Babo ;)

              Jeśli chcesz mieć naprawdę dobrze doradzone bez nachalnego wciskania i żadnej
              presji na kupno, to polecam Abrakadabrę. Chociaż tam można mieć wyrzuty
              sumienia, jeśli nic się nie kupi ;) bo jak sympatyczna nienachalna obsługa i
              całkiem niezły wybór, to aż żal nie kupić...

              A jeśli chcesz bez wyrzutów sumienia pomierzyć dziesiątki staników, to polecam
              LiParie. Jak dobrze trafisz, to nikt się Tobą nie zainteresuje ;) Tylko musisz
              wykazać trochę odporności na wciskanie. Ale ponieważ tam babki są młode, a Ty
              jesteś nieco starsza - przepraszam, że tak piszę - to chyba sobie poradzisz ;)
              Chodzi mi o to, że na mnie to tak działa - jeśli osoba w moim wieku lub młodsza
              próbuje mnie do czegoś usilnie przekonać, to łatwiej mi się opierać niż
              argumentacji osoby starszej (w domyśle - doświadczonej).
    • drzazga1 Re: Pancerno-zakonne doreenki 26.07.09, 18:38
      baba67 napisała:

      > Szukam tu pan ktore maja troche dobrych slow dla tego modelu.Jesli
      sie takie
      > znajda beda pewnie nieco starsze, jak ja.

      Coz, ja jestem po 30, a Doreen opluwam z zaciekloscia i gdybym
      spotkala osobe odpowiedzialna za stworzenie tego... czegos... to
      polalaby sie krew:/

      > W latach 80-tych byl to jeden z najlepszych modeli dostepnych w
      Polsce(w pewexach i komisach, ale byl). W porownaniu a tym co bylo w
      sklepach pasmanteryjnych-absolutne objawienie.

      No tak, pamietam piekne czasy, kiedy to zeby zalapac sie na swieze
      bulki, dzieckiem bedac jeszcze, bylam wysylana przez mame "w
      kolejke" jakies 2-3 godziny przez spodziewanym przyjazdem
      dostawczaka z piekarni...

      > Moja wielka milosc do modelu wciaz trwa, bo ciezko dostac cos
      rownie
      > wygodnego na zajecia fitness czy do biegania.TRZYMA.

      A ja mam obecnie rozmiar (w kontynentalnej rozmiarowce) 70M - czyli
      naprawde duzy cyc i tez mam staniki, ktore trzymaja, sa wygodne i do
      tego wygladaja jak staniki a nie jak... na tym forum sie nie bluzga,
      wiec nie sprecyzuje.

      > Nie jest rozciagliwy czego o innych modelach Triumpha powiedziec
      nie mozna.

      No, Triumph ma wsrod uswiadomionych i doswiadczonych biusciastych
      jak najgorsza opinie.


      > Rozmiarowka miarodajna kontynentalna.No i nie do zdarcia.

      Moje staniki sa nie tylko nie do zdarcia, ale do tego jeszcze po
      paru miesiacach codziennego noszenia potrafia wygladac ciegle
      estetycznie, a nie jak uszyte z zeszmaconej stylonowej (nylonowej?)
      firanki.

      > A co do designu-wlasciwie wszystkie full cupy procz
      przezroczystych trudno nazwac kusidelkami-nie jest zly

      Co prosze??? Ja mam glownie full-cupy (oprocz stanikow pod konkretne
      ciuchy i na specjalniejsze okazje), takie nosze na codzien -
      nieprzezroczyste i raczej gladkie, i na milosc boska, one wygladaja
      nie tylko ladnie, powiedzialabym ze sa nawet seksowne na swoj dosc
      ascetyczny sposob np. ten:

      www.bravissimo.com/products/lingerie/everyday-essentials/vanity-fair/balconette-bras/vf25-details.aspx?colour=White

      A Doreen to byl moj dzienny koszmar przez pare ladnych lat, kiedy to
      w rozm. 80DD byl prezentowany mi przez ekspedientki w "eksluzywnych
      salonach bielizniarskich" Triumpha jako "najwiekszy" i ktory
      musialam kupic, zeby nie ganiac calkiem golo.

      Oprocz paskudnego wygladu (ja po prostu przez ten stanik wstydzilam
      sie rozbierac, nawet u lekarza, bo jak mozna taka szmate ludziom
      pokazywac?), mialam otarcia do krwi - pod pachami, na dole od
      obwodu, o piersiach, ktore to chomato probowalo zdeformowac nie
      wspomne. Zla konstrukcja, niemily w dotyku material - i za to
      placilam ciezkie pieniadze, jak sobie przypomne to ciemno mi sie
      przed oczami robi.

      Rozumiem, ze masz prawo miec wlasne upodobania, ale ja sadze, ze
      Doreen moze wydawac sie znosna tylko komus, kto nie spotkal sie
      jeszcze z naprawde dobrym stanikiem.
      • baba67 Re: Pancerno-zakonne doreenki 26.07.09, 18:48
        No jesli moze byc jeszcze lepiej...to nie moge sie doczekac.
        Nigdy nie mialam otarc, choc beż rzeczywiscie nabiera nieladnego odcienia-nie
        nosze beżu. Pure bra bardzo fajny jest, na razie jednak Tango sprobuje.
        • drzazga1 Oczywiscie, ze moze byc lepiej:) 26.07.09, 19:24
          A nawet musi.

          Najpierw ustal swoj rozmiar, a potem - mierz jak najwiecej modeli. I
          to nie tylko w swoim nominalnym rozmiarze, ale tez w rozmiarach
          okolicznych (obwod o rozmiar wiekszy i mniejszy, to samo miska),
          mierz az do skutku, az znajdziesz cos, co jest dla Ciebie najlepsze.
          Czasem to trwa dosc dlugo, ale w ostatecznym rozrachunku bedzie to
          czas dobrze zainwestowany.
          • beniutka_bo mierzyć,mierzyć,ogladać,pytać! 26.07.09, 19:31
            To moja rada.
            Nastaw się na zakupy stanikowe pozytywnie- a po wejściu do sklepu (najlepiej-z
            polecanych na forum,w Warszawie jest ich sporo całkiem: Peachfield na
            Koszykowej, Dopasowana na Mokotowie, Abrakadabra na Koszykowej i nie wiem,co
            jeszcze) po prostu powiedz, czego szukasz i że,jak się domyślam,nie mierzyłaś
            staników brytyjskich. Wiele ekspedientek jest w stanie na serio dobrze i
            delikatnie doradzić.
            I jeszcze jedno-to nie wyścigi,a jeśli coś nie pasuje- mów od razu :)
            Ja jeszcze mogę podrzucić Freya Rio- też dość zabudowany,raczej bez szaleństw
            estetycznych, a przy tym całkiem ładny, super kształt, dobre podtrzymanie, no i
            przede wszystkim, węższe,niż w Tango fiszbiny:
            www.peachfield.pl/model/23
            Owocnych poszukiwań:)
            • baba67 Re: mierzyć,mierzyć,ogladać,pytać! 26.07.09, 21:57
              Bardzo dziekuje za namiar na RIO i sklepy.Na pewno skorzystam.Jak rzuce nazwami
              modeli to moze uznaja ze sie znam i sama sobie poradze;-)
              a mloda nie jestem co tu ukrywac, ech...
              • anna-pia Re: mierzyć,mierzyć,ogladać,pytać! 26.07.09, 22:07
                Peachfield jest na Żeromskiego, chyba że coś znowu przeoczyłam, bo ja tylko
                przez net ;)
              • hermenegilda_k Re: mierzyć,mierzyć,ogladać,pytać! 26.07.09, 22:12
                babo, chyba jesteśmy w bardzo podobnym wieku :))
                i zaręczam, że jesteśmy młode!!!
                naprawdę, nie musisz czuć się zobowiązana do kupienia JAKIEGOŚ
                stanika, do którego nie jesteś przekonana - tylko dlatego, że
                zmierzyłaś w sklepie ich kilkanaście
                chyba, że dobierzesz taki, w którym dobrze się czujesz
                polecam Ci do mierzenia Tango II Panache - bardzo zabudowany, ale
                idealnie trzymający biust w ryzach i bardzo wygodny
                trzymam kciuki za owocne poszukiwania :))
              • ko_kartka Re: mierzyć,mierzyć,ogladać,pytać! 26.07.09, 22:20
                A ja Cię doskonale rozumiem, choć pewnie młodsza jestem, przed trzydziestką -
                nie lubię "nadgorliwych" pań sprzedawczyń i najgorszym grzechem sprzedawczyni w
                bieliźniaku jest dla mnie wpychanie mi się do przymierzalni bez pytania.
                Zwyczajnie nie znoszę takiego naruszania swojej prywatności, a dobrymi chęciami
                piekło wybrukowane. I też czuję wewnętrzny przymus dokonania zakupu po
                zawróceniu paniom głów - dlatego nie przymierzam "na wszelki wypadek". Sklep
                internetowy to dla mnie alternatywa - nie czuję się tak głupio odsyłając czy
                wymieniając staniki ;)

                Co do niesławnej Doreen - nie nosiłam, bo nie było mnie stać, nosiłam podobne w
                fasonie namioty polskiej produkcji, choć krótko, bo ubierać się w to samo, co
                moja babcia... szczyt upodlenia dla nastolatki, nie obrażając ukochanej
                babuleńki :( Sama, dawno temu, instynktownie pojęłam, że fiszbiny muszę mieć, a
                już najlepiej w miękkim staniku. Dlatego, chociaż jestem konserwatywna, jeśli
                chodzi o kolory, to krój Doreen jest nie do przyjęcia dziś, przy takim wyborze
                fasonów. Również polecam Tango do uzbrojenia biustu, chociaż ja mam wersję
                plunge (nie toleruję wysokich mostków). Miski mocne, nierozciągliwe, materiał
                namiotowy, wzorek siermiężny - a jednak o wiele nowocześniejszy niż pancernik
                Triumpha.
                • marciasek babo67: tango jest super, przymierz też Pollyannę 26.07.09, 23:11
                  Pollyanna podtrzymuje dobrze, biust kształtuje świetnie, jest wygodna, a przy okazji całkiem ładna (przy Doreen Pollyanna jest buduarowym kusidełkiem).

                  ko-kartko, uśmiałam się po pachy czytając: "ubierać się w to samo, co
                  moja babcia... szczyt upodlenia dla nastolatki, nie obrażając ukochanej
                  babuleńki". Podpisuje się pod tym ochoczo :)))
      • marciasek Re: Pancerno-zakonne doreenki 26.07.09, 22:09
        Droga Koleżanko,
        To mówię ja, lat 36, no prawie 7 :)
        NIGDY W ZYCIU nie kupiłam doreen, chociaz 90% pań z bieliźniaków przekonywało mnie, że to jedyny model na takie zmutowane piersi (poszukiwałam rozmiarów 85E lub 80F). Zawsze wyczłaptałam i wyżebrałam coś innego, owszem z Triumpha albo Feliny ale na fiszbinach, sprowadzanego na zamówienie za dwieście złotych polskich (to już po denominacji, ale zapewniam, że były to koszmarne pieniądze). Miałam białe i czarne, jeden granatowy a raz trafił mi się nawet antracyt - to ci była radocha :). Później, w wieku lat dwudziestu ośmiu, gdy mocno schudłam, wlazłam w skrajne modele Samanty, białe i czarne, trafiła mi się nawet jedna fuksjowa Felina (do dziś uważam że była całkiem ładna i w rozmiarze 75F). Z Feliny i Samant wyrosłam, znowu nosiłam Triumfy (oraz później Chantelle), ale Doreen się nie zhańbiłam nigdy przenigdy. Teraz nosze brytyjczyki w rozmiarze 32H lub 34G i jestem najszczęśliwsza na świecie. Kiedyś z chęcią zainwestuję w polskie produkty, kiedy tylko dosięgną (albo i przegonią) poziom bielizny brytyjskiej.
        Babo67 - zapomnij o doreen, toż to pancerz skrzyżowany z workiem pokutnym, taki pas cnoty na biust. Ohyda. Dobierz sbie coś w polecanych przez dziewczyny sklepach i odkryj Nowy Świat :)
        Precz z Doreen!
        • baba67 Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 09:08
          :-))))pancerz z workiem pokutnym-co do pancerza-pelna zgoda. Worek?No w
          porownamiu z Tangiem w wersji tiul-wlosiennica:-)
          Czy doreeny w wersi luxury ktoras widziala (z ciekawosci)?
          Do rozmaru 34 G sie przymierzam.-ile masz pod biustem jesli wolno spytac?
          Felina jak rozumiem ma u Was dobre notowania?
          Za wszystkie rady z dolu i z gory dziekuje-na pewno skorzystam.
          • magdalaena1977 Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 10:07
            baba67 napisała:

            > Czy doreeny w wersi luxury ktoras widziala (z ciekawosci)?
            Tylko w necie.
            Wyglądały tak samo jak zwykłe.

            > Do rozmaru 34 G sie przymierzam.
            Jakie Ty w zasadzie masz wymiary ? Bo z tego, co widzę, nie wpisywałaś się do
            wątku rozmiarowego.
            80F Triumpha jest na 103 w biuście.
            34G Panache na 106,5 cm

            > Felina jak rozumiem ma u Was dobre notowania?
            Nie. Felina i Triumph mają u nas złe notowania przede wszystkim ze względu na
            ubogą rozmiarówkę i wysokie ceny.
            Felina szyje obwody od 70 i ma miski do europejskiego H (granica 75H, 70G)
            Triumph miał granicę na 70G, ale ostatnio podobno wprowadził 65.
            A większość kobiet jest na tyle szczupła , żeby nosić 60 i 65, więc Triumph i
            Felina nic dla nich nie mają. Tym bardziej nie mają dla dziewczyn z większym
            biustem , bo europejskie G to zaledwie brytyjskie F, a są panie, które
            potrzebują brytyjskiego K (polskiego S).
            W dodatku sprzedawczynie tych firm (np. pani Hania) mają niemiły zwyczaj
            wtłaczania wszystkich klientek w dostępne rozmiary i wmawiania im , że większych
            nie ma. Sama zresztą piszesz o tym, że nie lubisz robić zakupów w takich sklepach.
            • baba67 Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 10:12
              Ja mam 82 103. Z tego co wyczytalam u Was to brytyjska rozmiarowka nie jest
              jednolita-jedna firma ma tak druga inaczej-lepszy dla mnie bylby 35FF tej firmy.
              • ganbaja Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 10:23
                82/103... mój Boże...roztacza się przed Tobą raj stanikowy :-)
                Żeby to ja miałam te 5 cm mniej w biuście... marzenie :-)
                Zapomnij o pancernikach! Dla Ciebie są kusidełka :-)
                • baba67 Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 10:28
                  To mile :-)
                  Przeczytalam watek o dobieraniu stanikow i wyszlo ze 75G lub 34FF. Mam duza ,
                  nietlusta klate.
                  Czy byla tu juz dyskusja o Gorsenii?
                  • magdalaena1977 Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 10:38
                    baba67 napisała:

                    > Czy byla tu juz dyskusja o Gorsenii?
                    Jest cały wątek tej marki, ale IMHO większe miski (jak 75I, którego
                    potrzebujesz) słabo im jeszcze wychodzą.
                  • akj77 Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 10:51
                    Babo, jak lubisz wygodne pancerniki, to ja polecam Freyę Antoinette. Tylko
                    rozmiar dobrze wybierz. Aczkolwiek ona się ładnie dopasowuje, ja noszę 34H, a
                    pasuje mi jeszcze 34HH, 32HH i 32J :) Nie drapie, ramiączka ma szerokie i
                    wygodne, kształt biustu w znanych mi przypadkach robi piękny.
                    • baba67 ladna ta freya nt 27.07.09, 16:02

                      • kindafunny GORSENIA 28.07.09, 18:36
                        Babo, tu jest na stanikomanii artykuł o jednym z modeli Gorsenii:

                        stanikomania.blox.pl/2009/07/Attina-polska-dziewczyna.html
                        polecam!
              • magdalaena1977 Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 10:37
                baba67 napisała:
                > Ja mam 82 103.
                Na obwód 82/103 cm powinien faktycznie pasować stanik 34z miską FF czyli polskie
                75I (I jak Irena)

                > Z tego co wyczytalam u Was to brytyjska rozmiarowka nie jest
                > jednolita-jedna firma ma tak druga inaczej
                Nie jest źle. W zasadzie poza Marks& Spencer wszystkie firmy liczą rozmiary tak
                samo tj. miski co cal (2,5 cm) z uwzględnieniem podwójnych literek (D, DD, E, F,
                FF, G, GG).
                Tu masz tabelkę
                spreadsheets.google.com/pub?key=pxpi6szJEGjb8-r-aEKk9Hw&gid=1
                Są natomiast różnice miedzy poszczególnymi modelami (a nawet kolorami tego
                samego modelu). I wtedy możesz nosić z jednego modelu 34FF, z maskaradek 34G, z
                tango 36E ...
                generalnie - nigdy nie masz pewności, czy stanik będzie ok. zanim go nie założysz.
              • aleksandralm Re: Pancerno-zakonne doreenki 29.07.09, 23:43
                Babo przy tych rozmiarach to powinnas sprobowaqc cos w okolicach
                brytyjskiego 32(70)HH
            • baba67 Chyba trafilam na pania Hanie :-)nt 27.07.09, 10:13

          • marciasek Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 15:28
            Pod biustem mam na ścisk 78, luźno jakieś 81-82. W biuście jakieś 106 w staniku, 108 bez stanika, 113 w zwisie (tak tak, w ten sposób też się tu mierzymy). Jeśli stanik ma duże miski (bo rozmiar rozmiarowi nierówny, nawet u tego samego producenta, ba! nawet w obrębie różnych wersji kolorystycznych tego samego modelu) - 34G pasuje na styk. Kiedy trafiam na rozciągliwy model, biorę 32H(70H). Jeśli model ma małe miski, muszę brać 34GG lub 32HH. Takie większe są nawet wygodne, szczególnie w tym momencie cyklu, kiedy moje baloniki są najmocniej nadmuchane ;), a pustego miejsca przez ubranie nie widać (pustka lokuje się albo górą, wtedy miska może się troszkę zmarszczyć, albo dołem w okolicy fiszbin, wtedy w ogóle nic nie widać).

            Droga babo, zmierz się dobrze, ściśnij porządnie pod biustem i sprawdź, czy nie masz tam przypadkiem mniej niż 82. Bo jeśli masz dokładnie 82 ścisło zmierzone, to spróbuj też 34FF, w modelach o dużych miskach może się lepiej układać. Ktoś Ci tu doradzał Rio - ono właśnie ma duże miski. Poza tym Rio jest świetne, tak uważam, mimo że sama nie noszę (nie da się kupić wszystkich staników od razu :) Tango to oczywiście klasyk, urodą nie grzeszy, ale trzyma pancernie, a kształt nadaje o niebo ładniejszy niż, tfu tfu, doreen (zgiń przepadnij siło nieczysta!). U mnie sprawdzają się też satynowe (no, "satynowe") modele Freyi - pippa, clarissa, katie, w nowej kolekcji będa chyba ze 3 nowe wzory (kolory, bo krój wciąż, dzięki Bogu, ten sam). Tkanina jest bardzo stabilna, szelki jak to u Freyi, szerokie i wygodne, miski nadają bardzo ładny kształt. W tych modelach miski są dość duże, celuj najpierw w FF. Pollyanna to kolejny model polecany na początek, bo bardzo dobrze trzyma i kształtuje biust, bardzo rzadko zdarza się niekompatybilność z biustem, a przy okazji wygląda przyjemnie. Panache Verona (żeby nie było że tylko Freya i Freya) to kolejny dobry model. Oooo, Verona to juz kusidełko, pięknie unosi, ma w miare niski mostek i wygląda całkiem teges :) W Twoich okolicach rozmiarowych powinna mieć nieinwazyjne fiszbiny, szczególnie jeśli jesteś wysoka (a jesteś?). Tutaj na pewno celuj co najmniej w G lub nawet GG.

            Nic, trzeba iść do sklepu i mierzyć. Zwłaszcza na początku drogi stanikowej w nowym rozmiarze. Zwłaszcza tuż po rozwodzie z czymś takim jak doreen. Mój pierwszy brytyjski stanik kupiłam w stacjonarnym, a i tak był za mały, ponieważ nie umiałam go założyć. Naprawdę :) Sru ramiączka na ramiona, sru cyce do misek, poprawiłam rączką oś brodawek i zapięłam na plecach. O, siedzą. O, ładny, biorę! (dwie stówy proszę). No i teraz nosze go tylko po domu i tylko wtedy, kiedy inne się akurat suszą. Nie tędy droga. Idź do sklepu z DOBRYM brafittingiem, gdzie ci panie pokażą jak zakłada się stanik, każą pochylić, wtrząsnąć jabłuszka do misek, potem jeszcze wygarnąć resztki spod pach i z pleców (jeśli latami nosiłaś doreen to bankowo masz tam co wygarniać). Wtedy wyprost i oceniamy: pasuje czy nie. Bez brafittingu możesz kupić za mały, a potem nosić go na siłę, no bo zwrócić się nie da - a to biustowi nie pomoże. Ze sklepu internetowego, kiedy się nie jest pewnym rozmiaru właściwego, trzeba zamówić po 2-3 sąsiadujące rozmiary z tego samego modelu, żeby uniknąć ciągłego wysyłania i odsyłania, a potem odesłać niepasujące (ale warto przy podejmowaniu decyzji który pasuje przeczytać forumowe instrukcje zakładania stanika i zastanowić się 8 razy, a potem jeszcze raz).

            No cóż - powodzenia! :)
            • baba67 Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 15:57
              :-))))DZieki serdeczne, nie tylko pouczajaco ale i zabawnie. Mam 82 na scislo
              (ufff) jestem krowioklaciasta, w zwisie przez brodawki 106. Wlasciwie to nie mam
              jakiegos straasznie wiekiego biustu, polskie I mnie przeraza:-0Mam 168 cm.Freye
              mk sie podobaja cos zmierze.
              • marciasek Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 16:33
                Freje są zazwyczaj kolorowe i pstrokate bo mają młody target, ale nie wszystkie. Freya Antoinette to bardzo fajny jednobarwny gładki stanik. Pollyanna też zbyt pstrokata nie jest, a nosi się świetnie. Poza tym kiedy już zaczniesz nosić staniki na kółkach, znaczy się na fiszbinach, wtedy okaże się czy potrzebujesz fiszbinów wąskich, czy szerokich. Szerokie fiszbiny robi Panache, wąskie Freya. A, jak wiemy, stanik ma przede wszystkim pasować, a dopiero potem się podobać ;)
                No nie przekonasz mnie, że doreen jest ładniejsza od którejkolwiek freyi, nie ma szans :)))
                • marciasek jeszcze o Freya Antoinette słów kilka 27.07.09, 16:49
                  Jestem fanką antośki w kolorze barely there, czyli cielistej. Mam jasną karnację, ten kolor idealnie wtapia mi się w skórę. Nie jest to brudny beż z bazaru, tylko taki pudrowy kolorek, rzeczywiście w odcieniu mojego ciała. Dzięki antosi przeprosiłam się z "cielakami", zwanymi tu także "nudziarzami", czyli cielistą bielizną, która jest niezwykle praktyczna, a zarazem potrafi być bardzo ładna :) Polecam, polecam.

                  Większość dziewczyn tu na forum na jednak do cielaków awersję, nabyta przez obcowanie z "namiotami w brudnym beżu", czyli pewnym modelem firmy na T - zgadnij którym ;)))
                  • baba67 Re: jeszcze o Freya Antoinette słów kilka 27.07.09, 17:10
                    doreenka w bezu ma kolor obrzydliwy-nigdzie nie chwalilam tego koloru mimo ze
                    jestem fanka cielakow:-)
                    • marciasek Re: jeszcze o Freya Antoinette słów kilka 27.07.09, 22:25
                      zgadza się, nie chwaliłaś, za to ja skorzystałam z okazji żeby nań ponarzekać ;)
                • baba67 Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 16:50
                  Nawet nie probuje...oczywiscie juz od dawna sledzilam nowe modele, ale nie bylam
                  przekonana co do stabilnosci cyca-takie to zwiewne jakby sie zaraz mialo
                  rozciagnac albo i urwac. Modele tu doradzane wygladaja OK.Mysle ze potrzebuje
                  szerokich fiszbin.
                  • akj77 Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 17:11
                    > Modele tu doradzane wygladaja OK.Mysle ze potrzebuje
                    > szerokich fiszbin.

                    Freya Antoinette takich znowuż wąskich fiszbin to też nie ma, więc spróbuj.
                    Występuje w wersjach gładkich (czarna, beżowa i czerwona) i lekko pstrokatych
                    (floral różowa albo czarna). Ale najważniejsza jest, jak rozumiem, wygoda, nie
                    wzór :-)
                    • marciasek Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 22:23
                      Poniżej G tez ma szerokie fiszbiny? Dziwne, słyszałam, że freje
                      szerokofiszbinowe występują tylko w G+
                      • akj77 Re: Pancerno-zakonne doreenki 28.07.09, 15:47
                        marciasek napisała:

                        > Poniżej G tez ma szerokie fiszbiny? Dziwne, słyszałam, że freje
                        > szerokofiszbinowe występują tylko w G+

                        Nie wiem, w życiu nie miałam dobrze dobranego stanika poniżej G ;-P (bo kiedy
                        mój biust był poniżej G, to ja nosiłam jakieś C czy D niewiadomoco)
                        Antoinette w 34H nie jest jakaś bardzo szerokofiszbinowa, tzn. nie mam nic na
                        plecach, ale wąska też nie. Ot, trochę poza środkiem pachy.
                        • marciasek Re: Pancerno-zakonne doreenki 29.07.09, 13:08
                          moja w 32H jest akurat w środek pachy, ale mi pasują szersze fiszbiny (byle bez
                          przesady). Ale podobno w sektorze do G są one wyraźnie węższe
                          • baba67 Re: Pancerno-zakonne doreenki 30.07.09, 14:45
                            Dziek, mysle ze to zalezy os modelu. niekore 70-tki moga byc na mnie dobre, inne
                            nie. No i uwazam, ze dobry towar trzeba reklamowac-z dobrego serca chociazby:-)
    • ganbaja Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 08:45
      Droga Babo :-)
      Niezależnie od wieku masz prawo mieć piękny, wygodny i we właściwym rozmiarze stanik.
      Tę świadomość swoich praw daje nam to forum.
      Masz prawo wejść do sklkepu i przymierzyć 50 staników i nic nie kupić.
      Ale to do jakiego sklepu pójdziesz zależy już od Ciebie. Podane tu adresy są sprawdzone i warto skorzystać z pomocy pracujących tam pań.
      Przygodę z doborem właściwego rozmiaru warto potraktować na początek jak wizytę u ginekologa. Trzeba zacisnąć zęby i pozowlić się zbadać.
      Efekty przejdą najśmielsze oczekiwania.
      Z czasem nie będą Ci potrzebne panie w przymierzalni.
      Poczytaj o tych sklepach, szczególnie opinie dotyczące obsługi i w drogę:)
      Życzę powodzenia i satysfakcji z zakupów.
    • kaana1 Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 14:01
      Cóż, ja długo nosiłam Triumphy i właściwie byłam z nich zadowolona.
      Różnicę widze taką, że Triumphy są bardziej ścisłe... Miałam je w
      rozmiarze 80DD i były tak samo ścisłe jak 75F/FF czy 70G, jakie
      teraz noszę...
      Panache Tango II specjalnie nie polecam, bo w takim rozmiarze nie
      będzie to kusidełko, wiem, bo miałam.
      Mogę polecić mój ulubiony stanik Fantasie Bridgette, po prostu cudo,
      dobrze trzyma. Ale jest dość rozciągliwy.
      • marciasek Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 14:53
        No tak mnie zaskoczyłaś, że aż wyciągnęłam z dna szuflady swoje stare triumfy 80F.
        Przymierzyłam.
        Szeroooooooookie. Misek przez grzeczność nie skomentuję ;)
        Założyłam z powrotem brytyjczyka. No niby rozciągliwców nie kupuję i nie wiem jak by porównanie na ten przykład Arabelką o obwodzie 34 wypadło. Te, które posiadam w obwodzie 34 (75), są znacznie bardziej ścisłe niż wszystkie zabunkrowane w szufladzie triumfy.
        • kaana1 Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 15:09
          Wiesz zależy jakie modele. Ja pisze o tych które miałam, a te nie
          były rozciągliwe. Ostatni, jaki nosiłam chyba Corsina 80DD miał
          obwód jak Arabelka w 70.
          Cóż, gdy nosiłam Triumphy, to z reguły miałam tylko po jednym, który
          nosiłam codziennie. I one mniej więcej trzymały fason przez 1 rok,
          potem sie rozciągały.
          • marciasek Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 15:34
            ej no, ale akurat Arabelka jest znanym rozciągliwcem i kiepsko reprezentuje średnią dla staników brytyjskich. Porównaj sobie, bo ja wiem, z Pollyanną, z Antośka frejową, co ja tu jeszcze mam? Pippę mam, Hestię, Porcelankę, Siennę (uuu, ta to dopiero jest ścisła), Sorię - wszystkie są mniejsze od triumfów w rozmiarze 80 (w sumie niczego dziwnego w tym nie ma, że staniki w rozmiarach 70 lub 75 są mniejsze od innych staników w rozmiarze 80).
            Z tym, że nazw triumfów nie znam, mam ich kilka ale modeli nie potrafię zidentyfikować.
      • baba67 Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 15:59
        Mnie nie zalezy na seksownym looku.ma byc ladne i STABILNE. Pierwsza po mnie
        osoba ktora nie zgrzyta wspominajac doreenke:-)
        • marciasek Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 16:35
          stabilne - zgoda, mogę w to uwierzyć, ale czy ładne???

          No chyba że w wersji bawełnianej, to przyznam, zatrzymałam na bawełnianej
          doreence wzrok w katalogu szukając stanika dla teściowej (ekhem ekhem, po
          siedemdziesiątce...)
    • charissa Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 14:26
      Moja mama, lat 60 zakochana jest w doreenkach. Jakaś tam felina ją też "urzeka".

      Mama nosi w miarę dobrze dobrany stanik. Obwód trzyma, a pierś w miseczce - pod
      tym względem zawsze było ok. A obwód słuszny i cyc też ;)
      Ona jednak uważa , że tylko staniki z takimi calf-cupowymi cięciami nadaje
      odpowiedni kształt. Ze ja wyglądam jak matka karmiąca.
      Kiedyś - byłam na studiach, a biust rósł i rósł i już żadne c nie było dobre to
      mnie wbiła w dorinkowe Deeeee, a potem eeeeee
      he he - wiedziała jak uchronić córkę przed przedwczesną utratą dziewictwa :D
      • kasiulek_1 Re: Pancerno-zakonne doreenki 27.07.09, 20:36
        Moja mama odkąd pamiętam nosi ten model w kolorze brudny beż, i mi
        też próbowała go wcisnąć w młodości, a raczej mnie w niego ;)
        Zanim wywrócicie oczami pełnymi litości powiem Wam, że to właśnie
        ona nauczyła mnie, że obwód musi być ciasny aż do bólu (tak, tak) i
        że biustonosza nie kupuje się na bazarze na oko. I biust ma być w
        biuście a nie w pasie.
        Mama ma 55 lat i teleż samo kilogramów nadwagi, ale biustu może jej
        pozazdrościć niejedna młódka.
        Ja z wielką radością odkryłam brytyjczyki (dzięki Wam), ale to
        dzięki mamie, na której sympatie bieliźniarskie większość z Was dziś
        prycha, mam fajne jędrne cycki bez buł i innych deformacji. Noszę
        dumnie 34K, a mamcia moja, nawet jak już będzie babuleńką, będzie
        nosić te swoje rakiety w kolorze brudny beż ;)

        Podczytuje Was od ponad roku, a dziś postanowiłam się objawić. Dzień
        dobry ;)
        • baba67 Re: Pancerno-zakonne doreenki 28.07.09, 14:36
          Czyli kilka zaocznych wielbicielek sie jednak znalazlo:-)
          Fajna masz mame.Mam szacun dla kobitek ktore mimo nadwagi dbaja o siebie.
          Wiekszosc warszawskiego pejzazu pan puszystych 50+ to cyc w okolicach bioder. A
          nie musi tak byc.
        • ko_kartka Re: Pancerno-zakonne doreenki 28.07.09, 14:45
          De gustibus... i tak dalej, bardzo fajną mamę masz, która wpoiła Ci podstawy
          stanikowe, ale... czy nosisz dziś tę doreen?

          Moja mama, niestety, wpychała mnie w za małe staniki, "żeby ci jeszcze nie
          urosły", piersi znaczy. Od początku posiadania piersi mam więc kompleksy na
          punkcie ich "zadużości", stąd zazdroszczę podejścia Twojej mamy do tematu ;)
          • kasiulek_1 Re: Pancerno-zakonne doreenki 28.07.09, 15:11
            Ależ nie! I śpieszę sprostować,że nigdy nie nosiłam. Zawsze
            miałysmy o to wojnę, bo Ona uznawała tylko rakiety, a ja jabłuszka,
            a juz przynajmniej coś na drutach, i żadna za chiny japońskie nie
            chciała ustąpić. I tak zostało po dziś dzień. Zawsze mi wpajała, że
            biustonosz musi być porządny a pierwszy jaki kupiła to Bee Dee, jako
            że triumph to jej bóstwo ;)
            Należę do grupy anty-doreen, i stawiam go w jednej linii z
            cienkimi podkolanówkami ;) ale chciałam "dać głos", że noszenie tego
            wynalazku niektórym nie zaszkodziło, a wręcz pomogło. Lepsze kacze
            dzioby niż jakieś plaskate zwisy.
            Kobiety w linii mojej mamy były i są biuściaste. Genetycznie. Czy
            schudnę czy utyję biust mam zawsze duży.
            Dziś noszę confetti, a na specjalne okazje ;) jakiś Marado.
            Pierwsze było tango od p.Marysi mierzone w jej osobistej łazience ;)
            A teraz jestem na etapie ustlania terminu wizyty z mamą w Peachfield.
            Lepiej późno niż wcale prawda? :)
            • ko_kartka Re: Pancerno-zakonne doreenki 28.07.09, 15:52
              Ano, lepsza dopasowana doreen niż piersi obijające się o kolana, bez dwóch zdań.
              Przy dzisiejszym wyborze jednakoż można się pokusić o jakieś zmiany w
              szufladowym asortymencie ;)

              Ja też mamę planuję ostanikować, jak za parę dni do mnie przyjedzie, bo chociaż
              ona średniobiuściasta, to też nosi jeden model od kilku lat i już nie mogę
              patrzeć na to, jak jej się po 2 tyg. noszenia wszędzie zwija, a obwód na karku.
              Szkoda, że jej własnych staników nie mogę podrzucić, ale to zupełnie inna
              rozmiarówka i gust.
              • drzazga1 Re: Pancerno-zakonne doreenki 29.07.09, 22:51
                ko_kartka napisała:

                > Ano, lepsza dopasowana doreen niż piersi obijające się o kolana,
                bez dwóch zdań


                Kokartko, kluczem jest tu slowko "dopasowana". A doreen rozmiarowo
                pasowala tylko kobietom z najwyzej srednim biustem (pisze o
                wielkosci biustu w stosunku do szerokosci podbiuscia).
                Dla kobiety ze stosunkowo waska klata i wyrastajacymi ztej klaty
                sporymi piersiami noszenie doreen konczylo sie tym, czym niegdys dla
                mnie - rozgnieceniem piersi i bolesnymi obtarciami, o braku
                wlasciwego podtrzymania nie wspominajac.

                Prawdopodobnie, gdyby temu modelowi zmienic tkanine (juz wersja
                bawelniana wygladala znosniej) i uszyc w szerszej rozmiarowce biorac
                poprawki konstrukcyjne - czesc z nas pewnie kupilaby sobie taki
                stanik chocby na silownie czy do spania. Bo wbrew pozorom - nie przy
                wszystkich typach sylwetek najlepiej prezentuja sie jabluszka,
                zwlaszcza, kiedy kroj misek sprawia, ze te jabluszka zezuja wyraznie
                na boki, bo cala konstrukcja stanika nie zapewnia dobrego zebrania
                biustu z bokow.
                • ko_kartka Re: Pancerno-zakonne doreenki 30.07.09, 09:33
                  Prawdopodobnie, gdyby temu modelowi zmienic tkanine (juz wersja
                  > bawelniana wygladala znosniej) i uszyc w szerszej rozmiarowce biorac
                  > poprawki konstrukcyjne

                  Ale to już wtedy nie byłaby kochana Doreen ;) Po noszeniu podobnych modeli jako
                  nastolatka (bo nic innego na mnie nie było... albo nie było mnie stać) JA nie
                  kupiłabym go nawet do spania, nawet do sportu - zdecydowanie bardziej wolę
                  spłaszczające staniki sportowe (ale to oczywiście JA).

                  Zgadzam się, że kuleczki niekoniecznie pasują do każdej sylwetki, nie mam
                  uprzedzeń co do dzióbków zamiast jabłuszek, bo podoba mi się szalenie naturalny
                  kształt piersi-stożków ;), ale przy moich piersiach i mojej figurze stożki a'la
                  doreen wyglądają śmiesznie.

                  Ale chyba nie ma mocnych, żeby nie znalazły się osoby, na które doreen pasuje
                  rozmiarówką i konstrukcją - i tylko pozostaje im pogratulować, że znalazły to, w
                  przeciwieństwie do 80% pozostałych Polek. A że jeszcze to lubią - to taki bonus ;)
                • baba67 Re: Pancerno-zakonne doreenki 30.07.09, 14:04
                  Ano wlasnie-cudownie ujelas istote problemu. Ja mam helgowata
                  budowe-szeroka,nieotluszczona klata(tluszcz mam gdzie indziej:-) i dla takiej
                  Helgi ta doreenka byla konstruowana.Cyc znowu nie jest taki potezny 80F/75G
                  uklada sie modelowo-jak na zdjeciach reklamowych-zadnych- bul i wyciekow.
                  Bawelniana doreenka mimo ze duzo ladniejsza nie trzyma obwodu po 2-3 praniach
                  moge se proce z niej zrobic.Ale bez ma w ladnym odcieniu za to.

                  I jeszcze z innej beczki-czy naprawde uwazacie ze przy obwodzie scislym 82
                  moglabym nosic 70-tki(chodzi mi tylko o scisliwce)?
                  • akj77 Re: Pancerno-zakonne doreenki 30.07.09, 14:14
                    > I jeszcze z innej beczki-czy naprawde uwazacie ze przy obwodzie scislym 82
                    > moglabym nosic 70-tki(chodzi mi tylko o scisliwce)?

                    Powiem tak: obecnie mam 81 ścisło, 75-tki kupowane w nieco grubszych czasach
                    teraz mi troche podjezdzaja. Reklamowana przeze mnie Freya Antoinette (nie wiem,
                    czemu to robie, nie mam interesu finansowego ;-))) w 75H troszeczke mi jezdzi po
                    plecach, mierzylam 70HH i byla dobra, koleżanka na ścisłe 77 pod wzięła nawet
                    65. Powinnas pomierzyc 70-tki i 75-tki i brac pod uwage, ze sie rozciagnie. Jak
                    sie nie zapinasz albo nie mozesz oddychac, to nie kupuj 70-tki. A jak od razu
                    masz za luźno i "za wygodnie", to nie kupuj 75-tki.
                  • magdalaena1977 Re: Pancerno-zakonne doreenki 30.07.09, 14:20
                    baba67 napisała:

                    > I jeszcze z innej beczki-czy naprawde uwazacie ze przy obwodzie scislym 82
                    > moglabym nosic 70-tki(chodzi mi tylko o scisliwce)?
                    W niektórych modelach tak. Ja mam jakieś 87 - 89 pod biustem, a większość moich
                    staników to 75 (a rozciagnięte 75 comeximu jest za luźne i robi za stanik na
                    działkę)
                  • ganbaja Re: Pancerno-zakonne doreenki 30.07.09, 16:32
                    Ja mam 82 pod biustem i noszę 70 i 75. Wszystko zależy od rozciągliwości modelu.
                    Np. czarne Rio mam 70 a fuksjowe Rio 75.
                    Za to antośkę poercelain mam 70 i od ponad pół roku nieustannie noszę ją z przedłużką, taki z niej śliśliwiec nie rozciągliwiec :-)
                  • aleksandralm Re: Pancerno-zakonne doreenki 30.07.09, 21:56
                    "I jeszcze z innej beczki-czy naprawde uwazacie ze przy obwodzie
                    scislym 82
                    moglabym nosic 70-tki(chodzi mi tylko o scisliwce)?"
                    Babo, ja dzis na silowni obmierzylam dziewczyne - miala 81 na 97 i
                    kazalam jej przymierzyc moja stara Kalyani Fairy lights 30(65)GG
                    tudziez czarna Arabelke 30(65)G - oba byly dobre...
                • pinupgirl_dg Re: Pancerno-zakonne doreenki 30.07.09, 19:40
                  > Prawdopodobnie, gdyby temu modelowi zmienic tkanine (juz wersja
                  > bawelniana wygladala znosniej) i uszyc w szerszej rozmiarowce
                  biorac
                  > poprawki konstrukcyjne - czesc z nas pewnie kupilaby sobie taki
                  > stanik chocby na silownie czy do spania.

                  Amen!

                  Gdybym coś takiego zobaczyła w okolicach 70D/E i w kolorze
                  malinowym, od razy bym kupiła. Niekoniecznie do spania :). Czasem
                  mam takie dni, kiedy muszę tylko iść po bułkii, wkładam miękki
                  sweter, siadam z kawę i książką - z takim klimatem kojarzy mi się
                  doreen i inne bezprzedowodowce fullmichy. Poza tym takie lekkie
                  retro bardzo mi się podoba. Próby spania w normalnym staniku
                  kończyły się fiaskiem, bo ramiączka mnie w pachy uwierały. Więc do
                  spania i innego lenistwa tylko coś o podobnom fasonie i
                  bezdrutowego.
                  Zgadzam się, że doreen podrasowana i w pełnej rozmiarówce to byłoby
                  coś ciekawego, a najlepiej taki półgorsecik... noooo....
            • baba67 Re: Pancerno-zakonne doreenki 28.07.09, 16:07
              Koniecznie donies jak poszlo-ja tez mam biusciasta Mame:-)
              • kasiulek_1 Re: Pancerno-zakonne doreenki 29.07.09, 09:06
                Dziewczyny szykuje się rewolucja. Mama sama zapytała o taki
                biustonosz, co zbiera z boków i ma taka budowę, że (tu pokazała
                namacalnie) "ciągnie wszystko do góry" myślałam, że ją ucałuję ;)
                Jak tylko zgramy grafiki to pójdziemy w stanikowe tango -nomen
                omen ;)
                Niezwłocznie zdam relację.
                • ko_kartka Re: Pancerno-zakonne doreenki 29.07.09, 11:40
                  No to pięknie ;) Skoro mama wie, czego by chciała od stanika, to powinna się
                  przekonać do nowych modeli i jeszcze je docenić ;) (a przy okazji córkę)
    • kindafunny Gorsenia 28.07.09, 18:45
      Babo, tu jest na stanikomanii artykuł o jednym z modeli Gorsenii:

      stanikomania.blox.pl/2009/07/Attina-polska-dziewczyna.html
      polecam!
    • daslicht Fullmichy a'la Doreen z szerszej rozmiarówce 28.07.09, 20:27
      Babo, jeśli lubisz taki styl, polecam ci Fantasie - modele Belle lub
      Cally. Rozmiary od 65, miseczki do JJ.

      A tak w ogóle to znam facetów, których kręci taki doreenowaty styl
      retro :)
      • baba67 Re: Fullmichy a'la Doreen z szerszej rozmiarówce 28.07.09, 21:54
        Wszak kiedys rycerzy krecily pasy cnoty...No coz, mam dwoje dzieci
        prawdopodobnie malzonek tez nalezy do tego grona :-)
        • marciasek Re: Fullmichy a'la Doreen z szerszej rozmiarówce 28.07.09, 23:03
          Droga Babo, fakt posiadania dwójki dzieci świadczy przede wszystkim o tym, że
          małżonka kręcisz TY :))) Co tam doreen... ;)
          • marciasek Re: Fullmichy a'la Doreen z szerszej rozmiarówce 28.07.09, 23:09
            Chciałam jeszcze dodać, że wielu mężczyzn ma generalnie w nosie to, jaki mamy stanik, i najbardziej to by go chcieli od razu zdjąć. Są też tacy, którzy wolą gładkie proste staniki, a koronkowe haftowane mgiełki wcale na nich nie działają (sama mam właśnie taki egzemplarz). Z pewnością są i wielbiciele doreen. Błędem jest założenie, że mężczyznom zawsze musi się podobać to, co my uważamy sa kuszące i seksowne. Te bieliźniane cacka większą przyjemność robią NAM niż im...
          • baba67 Kto go tam wie:-)))nt 29.07.09, 12:38

      • pinupgirl_dg Re: Fullmichy a'la Doreen z szerszej rozmiarówce 30.07.09, 19:49
        Pewnie coś w tym jest, nie każdy musi lubić koronkowe halfcupy :).

        Zawsze myślałam, że ideałem byłaby taka arabella (kusidełko
        wszechczasów, zdaje się?), pokazałam lubemy i aż się skrzywił....
        Doreen to chyba też nie jego typ, chociaż nie wiem, nie
        testowałam :).
    • nelyen Re: Pancerno-zakonne doreenki 28.07.09, 21:30
      o ile jesteś z Warszawy lub okolic to sklepów masz bez liku:) po
      dzisiejszej wyprawie z moją mamą muszę polecić sklep MARGOT w al.
      Wilanowskiej - poza zwykłymi brytyjczykami jest tam wyjątkowej urody
      bielizna ewy bien, felina i coś tam jeszcze;] mama, która ma biust dość
      okazały zaopatrzyła się tam właśnie w stanik ewy bien i jest baaaardzo
      zadowolona. daleko od centrum, ale polecam ten sklep serdecznie:)
      • baba67 Re: Pancerno-zakonne doreenki 28.07.09, 21:55
        Dzieki, to blisko mnie:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka