Gość: Cox
IP: *.smsnet.pl / 192.168.3.*
30.06.02, 18:41
W trakcie zakupów salcesonu na niedzielę nawinęła mi się pod rękę "Gazeta
Bezpłatna" - czasopismo o zasiegu krajowym i nakładzie 330.00 egz.
Na 2. stronie tejże gazety jest mały artykulik, który z domniemanej grzeczności
Redakcji pozwolę sobie cały zacytować:
" Chorzowskie rosarium, zaliczane do 30 najpiękniejszych tego typu ogrodów na
świecie, zarosło chwastami.Choć w drugiej połowie czerwca kwiaty kwitna
najpiękniej, w wiekszosci kwietników różane krzewy gina w trawie.W sprawie
zaniedbania rosarium interweniował wojewoda śląski, Lechosław Jarzębski,
zaniepokojony sygnałami od dziennikarzy.
Wojewodzie podlega chorzowski Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku, gdzie
znajduje sie ogród - jedno z najbardziej charakterystycznych i
reprezentacyjnych miejsc parku.
Dyrekcja parku tłumaczy, że pracownicy pielęgnujacy rosarium zostali czasowo
przeniesieni do innych zajęć.Argumentuje, że w parku ważna jest nie tylko
zieleń, ale również np.organizacja imprez kulturalnych."
Mój komentarz o decydentach tego stanu rzeczy jest taki:
".....Winy góra tego typu warta jest siusiaka
Lub pipuni wszelkiej maści złodziei na stołkach
Służba wasza temu miastu to kit na kółkach..."
- z tekstu utworu "Prohibicja" zespołu El Doopa i Kazika