kamiro 23.03.11, 20:36 Szukam dobrego fryzjera w Świeciu, z którym nie trzeba się wcześniej umawiać... (cięcie i koloryzacja) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kulfon131 Re: fryzjer, z którym nie trzeba się szybciej uma 23.03.11, 21:48 Dobry fryzjer = dużo klientów = trzeba się wcześniej umówić. Nie trzeba się umawiać = ma sporo wolnego czasu = ma mało klientów = jest kiepski/a. Tak trudno zrozumieć te proste zależności? Każdy dobry fachowiec ma dużo klientów, więc trzeba się wcześniej umówić. Jak więc chcesz znaleźć dobrego, z którym nie trzeba się umawiać? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kamiro Re: fryzjer, z którym nie trzeba się szybciej uma 23.03.11, 22:10 grzecznie spytałam, więc wypadałoby grzecznie odpisać lub wcale jeśli nie potrafisz pisać bez impertynencji... To zadziwiające ilu samozwańczych filozofów jest w Świeciu... a tak na marginesie umawiać z miesięcznym wyprzedzeniem to ja mogę w Bydgoszczy, a nie w Świeciu. W sytuacji awaryjnej wystarczy mi świecki fryzjer, który ogarnie sytuację do momentu wizyty w salonie. Odpowiedz Link Zgłoś
tobacco123 Re: fryzjer, z którym nie trzeba się szybciej uma 23.03.11, 23:07 myślę że w tygodniu to u każdego fryzjera znajdą czas. gorzej w weekend. jesli chodzi o świecie to polecam u Pani żurek (z tym, że tutaj dla każdego inna cena za to samo:/) to jest salon kolo banku spoldzielczego na ul. WP. powinnaś byc zadowolona. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kamiro Re: fryzjer, z którym nie trzeba się szybciej uma 24.03.11, 08:23 dziękuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
kulfon131 Re: fryzjer, z którym nie trzeba się szybciej uma 24.03.11, 10:41 Gdzie w mojej wypowiedzi widzisz coś niegrzecznego albo zgoła impertynencje? :) Od kiedy to zwykłe, logiczne myślenie i wnioski z tego płynące, to filozofowanie? :) W Bydgoszczy możesz się umawiać a w Świeciu nie. Gratulację. W Bydgoszczy pewnie też wolisz kupić ten sam ciuch co w Świeciu, ale drożej, bo to to Bydgoszcz? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wuja-szeek Re: fryzjer, z którym nie trzeba się szybciej uma 24.03.11, 13:47 Zgodzę się z Tobą Kulfonie w jednej kwestii - mi też zawsze podpada zakład fryzjerski, w którym można zostać obsłużoną "od ręki". To daje do myślenia, jednak Pani zakładająca wątek nie pytała o opinie na temat fryzjerów, a Ty zaczynasz znowu swoje filozoficzne wywody. A co do cen ciuchów w Bydgoszczy, to ja raczej spotkałam się wiele razy z tak dziwnym zjawiskiem, że to u nas ten sam ciuch bywa wiele droższy niż Bydgoszczy. Tam chyba konkurencja robi swoje, ale i klientela inna....Co do fryzjerów to ja po kilku latach czesania się, farbowania itp w Świeciu, chyba też "ucieknę" gdzieś indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
kulfon131 Re: fryzjer, z którym nie trzeba się szybciej uma 24.03.11, 14:10 Jeszcze raz proszę o wyjaśnienie: co filozoficznego jest w moim przedstawieniu logicznych zależności między fachowością rzemieślnika a ilością jego klientów i co za tym idzie, czasem oczekiwania na wykonanie usługi? Jeśli ktoś nie sam nie potrafi sobie tych prostych relacji wykoncypować, to nie wydaje mi się, żeby wytłumaczenie tego było filozofowaniem. Chyba, że z forum korzystają sami niepełnosprawni umysłowo, dla których zwykła, nacechowana prostą logiką informacja, nosi już miano filozofowania, a zrozumienie tego post factum, wywołuje w nich takie reakcje. W tym jednak przypadku, radzę pomyśleć o tym co ma się w głowie, a nie gdzie tę głowę upiększyć. :P Odpowiedz Link Zgłoś
kamiro Re: fryzjer, z którym nie trzeba się szybciej uma 24.03.11, 23:56 gratuluję znajomości "trudnych" wyrazów zwłaszcza do wypowiedzi pasowało post factum (po fakcie, po wydarzeniu, retrospektywnie)Zadałam konkretne pytanie nie oczekując wywodu na temat fachowości świeckich rzemieślników... Mogę umawiać się wcześniej w bydgoskim salonie, w którym wiem, w jaki sposób zostanę obsłużona i mam swoją stałą fryzjerkę... Odpowiedz Link Zgłoś
kulfon131 Re: fryzjer, z którym nie trzeba się szybciej uma 25.03.11, 09:03 O jakich "trudnych" wyrazach piszesz? Jeśli jakiekolwiek użyte przeze mnie słowa, określasz mianem "trudne", to naprawdę współczuję tobie i wszystkim tym, którzy mają z tobą do czynienia. Wyjaśnij mi też co ci nie pasuje w użytym przeze mnie "post factum"? Doskonale wiem co ten zwrot oznacza, ale nie rozumiem - dlaczego mi to tłumaczysz? Czyżbyś nie pojęła kontekstu, w którym zostało użyte? :) Wracając do tematu. Owszem, zadałaś konkretne pytanie, niemniej jednak - z ukrytym, poważnym błędem logicznym, który uniemożliwiał jednoznaczną i prawidłową odpowiedź. Nie istnieje dobry rzemieślnik, który nie ma klientów i w związku z tym taki, który zawsze od ręki ciebie obsłuży, niezależnie od tego, kiedy do niego przyjdziesz. A przecież tego właśnie oczekiwałaś, płodząc ten wątek? Odpowiedz Link Zgłoś
tobacco123 Re: fryzjer, z którym nie trzeba się szybciej uma 25.03.11, 11:47 moim zdaniem Pan(i) kulfon nie czuje się doceniany (a) lub tez ma niskie poczucie wartosci i dlatego też reaguje na wypowiedzi innych w taki sposób (niejednokrotnie w wielu wątkach) i za wszelką cenę próbuje udowodnić swoją rację i wytyka błędy innym. Odpowiedz Link Zgłoś
kulfon131 Re: fryzjer, z którym nie trzeba się szybciej uma 25.03.11, 12:22 Naprawdę mało mnie obchodzi twoje zdanie na mój temat, dopóki nie przedstawisz sensownych argumentów przeciwko moim wywodom. Ponawiam więc prośbę o wskazanie i rzeczowe wyjaśnienie tego, co cię "boli" w moich wypowiedziach. Z czym się nie zgadzasz? Potrafisz to normalnie wyjaśnić, czy będziesz się tak zachowywała jak inne urażone panie i panny, które dopiero po moich uwagach dochodzą do wniosku, że mają mały problem z samodzielnym myśleniem? Czy to moja wina, że ludzie produkują wypowiedzi, z których jasno wynika, że nie analizują tego co piszą? Głupota niestety pojawia się wtedy, kiedy bezpodstawnie krytykuje się człowieka, który ma racje - w tym przypadku, zwraca uwagę na kompletny brak logiki w wypowiedzi/oczekiwaniach osoby, która założyła ten wątek. :) To prawdę mówiąc nie jest nawet głupota. To zwykła dziecinada. Żenująco infantylny jest fakt obarczania mądrego winą za to, że głupi jest głupi. :) PS. A gdybyś chociaż przez chwilę pozwoliła sobie wyciągnąć wnioski z obserwacji, nie musiałabyś się silić na stosowanie dwóch form wobec mojej osoby. Kiedy kliknęłaś "odpowiedz", poniżej okienka w którym wpisywałaś tekst pojawiła się fraza: "kulfon131 napisał:", co chyba dość jednoznacznie określa moją płeć, prawda pani "detektyw"? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kamiro Re: fryzjer, z którym nie trzeba się szybciej uma 25.03.11, 17:31 nie mam zamiaru bawić się w utarczki słowne, z kimś kto atakuje rozmówce w taki sposób. nie obchodzi mnie co o mnie myślisz, a sam fakt w jaki sposób piszesz o kobietach daje wiele do myślenia... ja sprawę fryzjera mam już załatwioną - w Chełmnie fryzjerka przyjęła mnie od ręki (i "załatwiła" naglący problem), dzięki czemu w spokoju będę mogła czekać na umówioną wizytę w Bydgoszczy. Wątpię żebyś z tak zjadliwym podejściem był związany z kwestią fryzjerstwa w związku z czym nie rozumiem Twojej obecności w tym wątku. mimo wszystko życzę miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
kulfon131 Re: fryzjer, z którym nie trzeba się szybciej uma 25.03.11, 19:14 > nie mam zamiaru bawić się w utarczki słowne, z kimś kto atakuje rozmówce w taki > sposób. Już któryś raz proszę cię, żebyś wyjaśniła mi, w którym miejscu ciebie zaatakowałem. Oczywiście nie potrafisz tego wskazać, bo coś takiego nie miało miejsca. Za to po raz kolejny bełkoczesz o czymś, co sobie ubzdurałaś. :) Ten rzekomy atak, miał miejsce tylko i wyłącznie w twojej głowie, po tym, kiedy uświadomiłaś sobie, że oczekiwałaś rozwiązania z całkowicie sprzecznymi (nielogicznymi) cechami. :) Fakt, iż sama na to nie wpadłaś, tylko ktoś inny musiał ci wyłożyć te nadzwyczaj logiczne zależności, spowodował u ciebie wewnętrzną agresję, która teraz próbujesz przypisać mojej osobie. :) Ty przecież nie popukasz się w głowę, prawda? Za bardzo jesteś w sobie zakochana, żeby dopuścić myśl; "ale ja jestem głupia!". :) > Wątpię że byś z tak zjadliwym podejściem był związany z kwestią fryzjerstwa > w związku z czym nie rozumiem Twojej obecności w tym wątku. Przepraszam. Byłem przekonany, że pytanie, którym otworzyłaś wątek, kierowałaś do ludzi korzystających z usług zakładów fryzjerskich, a nie do samych fryzjerów. :) Możesz wskazać miejsce w swojej wypowiedzi, z której to jasno wynika? Czy to jest może kolejna kwestia, która stworzyłaś jedynie w swojej głowie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
zana781 Re: fryzjer, z którym nie trzeba się szybciej uma 25.03.11, 19:48 Panie, chron mnie od takich ludzi w realnym swiecie... Nic wiecej nie napisze. Odpowiedz Link Zgłoś
ja560 Re: fryzjer, z którym nie trzeba się szybciej uma 25.03.11, 20:36 Kulfon-naprawde możesz sobie podarowac swoje wywody, bo nie mają sensu. Autorka postu zadała konkretne pytanie, więc powinny pojawic się tu konkretne odpowiedzi. To, co ty robisz, to ewidentne zaśmiecanie forum. Psychologiem nie jestem, ale po twoich wypowiedziach, przygladając się z boku, widac, ze to chyba ty masz problem z sobą, szukając dziury w calym, mozna wnioskowac, ze to chyba ty czujesz sie niedoceniony. Zanim cokolwiek komus zarzucisz, to proponuje - spojrz najpierw na siebie. Krytykowanie innych zacznij od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
tobacco123 do ja560 25.03.11, 20:40 ja 560 popieram:) mam podobne wnioski i nie tylko ja... miłego wieczoru zycze tym dowartosciowanym i tym mniej Klufonku.... Odpowiedz Link Zgłoś
kulfon131 Re: do ja560 25.03.11, 22:40 Czy któraś z was, paplających o ataku, niegrzecznym zachowaniu, niedowartościowaniu czy wręcz impertynencjach z mojej strony, będzie miała na tyle rozumu, żeby podać w końcu cytat z mojego pierwszego w tym wątku wpisu, który będzie tego przykładem? Czy może po prostu dajecie sobie upust jak ta większość tępych bab, które gdaczą dla samego gdakania? :) Skojarzenie z kurami przychodzi bez większego wysiłku. Człowiek może zadać im najprostsze pytanie, a te nic... ciągle tylko gdaczą. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ja560 Re: do kulfon 25.03.11, 22:55 Wiesz co? Naprawde masz ciezki charakter i po twoich wypowiedziach mozna wnioskowac, ze jestes bardzo konfliktowy, tak przynajmniej mi sie wydaje, czytajac twoje odpowiedzi. Uwierz mi, ze strasznie meczy czytanie twoich wywodow, a juz w ogole odpowiadanie na nie. Najlepiej w ogóle nie wchodzic z toba w dyskusje, bo to i tak nie ma zadnego sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
kulfon131 Re: do kulfon 26.03.11, 00:05 Jeśli męczy cię czytanie, to nie czytaj. To jest bardzo proste panaceum na twoje zmęczenie. :) Zamiast po raz wtóry jęczeć, że jestem taki i owaki, odpowiedz lepiej na pytanie, które zadaję od dłuższego już czasu w tym wątku. Kolejna, która jedynie potrafi gdakać bez żadnego sensu, ale prowadzić dyskusji - nawet w tym pobocznym jedynie temacie - to już niestety nie. Jak większość tępych bab. Nielogiczne, niemyślące i obrażające się, kiedy ktoś im te cechy wytknie. :) Żegnam z żalem, bo niestety efekty mojej kilkudziesięcioletniej obserwacji waszego podgatunku, są niezmiennie takie same. Kobiety nadają się tylko do rodzenia dzieci, garów, sprzątania, prania i prasowania, czyli wszystkich tych czynności, do których wykonania wystarcza IQ na poziomie kury. Odpowiedz Link Zgłoś
tobacco123 Re: do kulfon 26.03.11, 07:15 buahahahahhaahah :D ty za to nadajesz sie do tańca i do różańca :D Odpowiedz Link Zgłoś
toja0ja Re: do kulfon 26.03.11, 09:38 kulfon !! a co z ta twoja sliczniutka chudziutka taka madra co ci placki piecze ?? ona nie mowi ?? ty cos palniesz a ona umie usiedziec cicho ?? nie obraza sie nigdy na ciebie ?? prawdziwa madra kobieta ma ostatnie zdanie !! tylko sprobuj powiedziec ze baby sa tepe zobaczysz czy tak cie poprze !! ja juz nie wiem czy ona istnieje ale jak istnieje naprawde to skad ona sie wziela ?? zadna normalna sie tak nie zachowuje i jeszcze z tylu facetow akurat z takim toba sie umawia ;( w sumie jak jest taka inna to sie dobrze dobraliscie i jej juz nie wspolczuje widocznie ma czego chciala jak cie toleruje Odpowiedz Link Zgłoś
toja0ja Re: fryzjer, z którym nie trzeba się szybciej uma 26.03.11, 09:41 na al j pawla polecam pania anie tam na przeciwko baru szachownica Odpowiedz Link Zgłoś