14.10.12, 00:01
Co się dzieje z naszym miastem , przeszedłem się w piątek po wszystkich klubach w CSW i nigdzie szału nie było. Najgorsza popylina była na Hali. Gdzie te czasy kiedy w weekend kluby były pełne i wszędzie można było spotkać znajomych. Teraz wychodzi na to że najciekawiej jest w Sowie , ale tam nie można potańczyć. Czy naprawdę wszyscy imprezowicze wyemigrowali za granicę , reszta sobie ułożyła życie i ma rodziny. A obecna młodzież nie ma potrzeby się bawić... Świecie umiera. Do tego na Hali jest bardzo niekulturalna ochrona z samym szefem na czele , jak tak dalej pójdzie to zamkną tą budę tak samo jak Stokrotkę.
Obserwuj wątek
    • piotr2_pl Re: Piątki 14.10.12, 09:00
      Fakt, nic się nie dzieje. Miewam czasami gości z Niemiec czy USA. Po obejrzeniu miejscowych "atrakcji" zgodnie twierdzą, że nie chcieliby w Świeciu zamieszkać, bo tu jest ...nudno. Nie ma gdzie zabawić się i brak ciekawych imprez...
      • vanmakaron Re: Piątki 14.10.12, 09:21
        Nie każdy żyje od imprezy do imprezy.Poza tym kiedyś nie było tyle klubów co dzisiaj.
        • beno123 Re: Piątki 14.10.12, 12:11
          masz rację jedynie sowa to jakiś poziom.
    • polaris15 Re: Piątki 17.10.12, 06:54
      Witam. Zgodzę się chyba z Tobą, ludzie poukładali sobie życie, swoje wypili i już spokojnie odpoczywają w domku. Młodzi jakoś tam zasilili wolne szeregi ale to już nie to samo, jacyś tacy bardzo młodzi i dziecinni - co zniechęca do ewentualnego wyjścia - bo były zagorzały imprezowicz jak wyjdzie to się nie może nadziwić co się dzieje- przedszkole się dzieje i już nigdzie dobrze się nie czuje - chociaż wcześniej był w swoim żywiole. no i zostali znajomi bez pary, którzy biedni tułają się po tych lokalach - bardzo im współczuję - w zestawieniu z 16stkami wyglądają już jak dinozaury :(
      • koko.spoko Re: Piątki 17.10.12, 11:53
        polaris15 napisała:

        > Witam. Zgodzę się chyba z Tobą, ludzie poukładali sobie życie, swoje wypili i j
        > uż spokojnie odpoczywają w domku. Młodzi jakoś tam zasilili wolne szeregi ale t
        > o już nie to samo, jacyś tacy bardzo młodzi i dziecinni - co zniechęca do ewent
        > ualnego wyjścia - bo były zagorzały imprezowicz jak wyjdzie to się nie może nad
        > ziwić co się dzieje- przedszkole się dzieje i już nigdzie dobrze się nie czuje
        > - chociaż wcześniej był w swoim żywiole. no i zostali znajomi bez pary, którzy
        > biedni tułają się po tych lokalach - bardzo im współczuję - w zestawieniu z 16s
        > tkami wyglądają już jak dinozaury :(


        Z drugiej strony te dinozaury jak były pierwszy raz na imprezie z bratem, czy siostrą też miały po 16 lat. :)
    • bronhildax3 Re: Piątki 17.10.12, 16:40
      Powiem tak, hala jest spalona z tego powodu, że chodzą tam praktycznie same 13-15 ... więc lipa. A było to kiedyś najfajniejsze miejsce do spotykania się. Z chęcią wielu poszłoby gdzieś poszaleć, ale gdzie ?? Chyba tylko w Carmelu można poszaleć.
      • bayer911 Re: Piątki 17.10.12, 18:10
        kręgielnia była tylko spoko kiedy była samą kręgielnią a nie pseudodyskoteką
    • victor93 Re: Piątki 18.10.12, 00:07
      W sobotę w Carmelu i w Stoci było sporo ludzi na Hali był kibel i gó...arzeria.
    • vip.bad.boy Re: Piątki 21.10.12, 13:37
      Nie wiem co Wy chcecie byliśmy w piątek ze znajomymi w Sowie , a później w Parea i była pełna sala. Super się wybawiliśmy. Było tam bardzo dużo znajomych , których normalnie widuje w Carmelu i wszystkim się podobało.
      • piotr2_pl Re: Piątki 21.10.12, 23:28
        Dwa kluby na prawie trzydziestotysięczne miasto? Nie zmienia to faktu, że świecie wieczorami jest martwe. Tu nic się nie dzieje. Zastanawiam się tylko co robią nasi animatorzy kultury, bo chyba są tacy?
        • koko.spoko Re: Piątki 07.11.12, 17:05
          Gdzie są Ci ludzie to ja nie wiem. Kurde większość pewnie wyjechała za chlebem , a Tych co zostali nie stać ich na balety. Tak z 10 lat temu to było grubo. Szło się do Stoci i wiadomo było że tam się spotka wszystkich znajomych , później bistro w Przechowie i balet zaliczony :)
        • dolna-pa Re: Piątki 07.11.12, 17:33
          Zaprzeczasz sobie.
          Jeżeli na 30 000 ludzi są 2 lokale i nikt w nich nie bywa, to poco więcej lokali?
          • piotr2_pl Re: Piątki 08.11.12, 08:38
            do dolna-pa,

            Nikt nie bywa, bo są nudne.
        • co-rel Re: Piątki 07.11.12, 17:47
          piotr2_pl napisał:
          > Dwa kluby na prawie trzydziestotysięczne miasto? Nie zmienia to faktu, że świec
          > ie wieczorami jest martwe. Tu nic się nie dzieje. Zastanawiam się tylko co robi
          > ą nasi animatorzy kultury, bo chyba są tacy?

          Do czego animatorzy kultury? Rozrywka dzisiejszej młodzieży to całkowite zaprzeczenie kultury. Oni tego nie chcą – nie mam na myśli oczywiście wszystkich, ale większość kręci tylko i wyłącznie prostacka rozrywka: kretyńskie gibanie się przy czymś co nazywają muzyką, alkohol, dragi i szybki seks z co bardziej wypacykowaną dziunią. Co ci animatorzy mieliby robić – w kontekście zabawiania tego bydła, które rzyga pod klubami, zaczepia przechodniów i przewraca śmietniki podczas powrotu ze swoich „baletów”?
          • koko.spoko Re: Piątki 07.11.12, 20:39
            To prawda młodzież jest coraz gorsza. Zero kultury osobistej. No i Oni po prostu nie umieją się bawić i nie mają potrzeby wyszalenie się na parkiecie.
            • piotr2_pl Re: Piątki 08.11.12, 08:34
              Pewnie masz rację, tyle że kultury osobistej i cywilizowanych form zabawy trzeba nauczyć, ale wygląda na to, że nikt tego nie robił. I tu jest pole do popisu dla animatorów kultury i instytucji kulturalnych.
              • co-rel Re: Piątki 08.11.12, 10:07
                piotr2_pl napisał:
                > Pewnie masz rację, tyle że kultury osobistej i cywilizowanych form zabawy trzeb
                > a nauczyć,

                Sposób oddawania się rozrywce, jest sprawą indywidualną. Każdy bawi się tak, jak lubi. Jeśli ktoś woli alkohol, nienaturalny hałas i smród spoconych współtowarzyszy w nocnym klubie, to nie wybierze zamiast tego np. spotkania z ciekawym podróżnikiem, czy kameralnego koncertu jazzowego. Kultury nie nauczy żadna instytucja – kulturę „wynosi” się z domu. Skoro ktoś za młodu nie był do niej przygotowany przez rodziców, to tym bardziej późniejszym okresie życia nie „podda” się instytucjom i ich animatorom. Udział w kulturze jest dobrowolny. Dla przeciętnego człowieka jest bardziej wymagający intelektualnie i nie przynosi tylu doznań fizycznych. Dlatego też zamiast niej, wybierana jest rozrywka łatwiejsza, czyli „chlanie i ru…”, że się tak kolokwialnie wyrażę.


                piotr2_pl napisał:
                > ale wygląda na to, że nikt tego nie robił. I tu jest pole do popisu
                > dla animatorów kultury i instytucji kulturalnych.

                Siłą mają ich zaciągnąć to teatru, na wystawy, czy na spotkania z pisarzami? Żadna placówka kulturalna nie jest w stanie zapewnić atrakcji które zadowolą wszystkie gusta, przez każdy weekend w roku (i to jeszcze w godzinach wieczorno-nocnych). Na to trzeba mieć pieniądze lub zainteresowanych, którzy swoją obecnością sfinansują takie przedsięwzięcia. Klub czy dyskoteka, to „samograje” a koszty działalności są śmieszne w stosunku do zysków. 20-kilku-latek w roli DJ'a, pseudo-barmani wyspecjalizowani jedynie w „oszczędzaniu”, kilku napakowanych kolegów, których nikt nie chce do normalnej pracy… Po opłaceniu tych niezbyt wymagających finansowo ludzi, cała kasa od setek osób, które płacą za samą tylko możliwość zaciągnięcia się mieszaniną potu, dezodorantów i utleniających się pokładów „tapety”, to czysty zysk, bo żaden gość takiego lokalu nie dostanie rachunku za wejście, drinka czy szatnię. :)
                Po drugiej stronie postaw instytucję kulturalną, która musi zapłacić osobie albo całemu zespołowi, za przyjazd, występ i nierzadko zakwaterowanie oraz wyżywienie (a także za zaplecze, które taki występ przygotuje, zabezpieczy logistycznie, itd.), od kilku, do kilkunastu tysięcy złotych. Jak mają to finansować z „wejściówek” od maksymalnie kilkudziesięciu gości? Bo taka właśnie jest ilość ludzi w tym mieście, która jest zainteresowanych kulturą.
                Chyba, że Ty potrafisz zaproponować wydarzenie (lub cały ich cykl), które przyciągnie tych wszystkich prostych ludzi, którzy większość weekendów spędzają w dyskotekach. Niestety – coś takiego nie istnieje! To kwestia mentalności, której nie zmienią żadni animatorzy.
                • piotr2_pl Re: Piątki 18.11.12, 13:19
                  Wszystko fajnie, z pewnością masz dużo racji, ...ale gdzie w Świeciu mam zaprowadzić moich gości żeby miło spędzić czas?


                  • beno123 Re: Piątki 18.11.12, 19:08
                    Na ryby.
                    • piotr2_pl Re: Piątki 23.04.13, 14:33
                      Zaproponowałem ale powiedzieli, że u siebie maja lepsze łowiska i chcieliby zobaczyć coś ciekawego w Polsce, a nie marznąć nad wodą. Byłem w kropce bo tu nic się nie dzieje. Nawet nasz Burmistrz idzie zabawiać się w Chełmnie na dni flagi. Dziwne, bo to jeszcze nie sezon na pomidory i prawdopodobieństwo obrzucenie go zgniłymi raczej jest niewielkie. Co prawda, po tym jak sobie przygrał z Miodową, rynkiem, basenem i biblioteką niczego wykluczyć nie można...

                      No cóż. Zabrałem gości do Szymbarku obejrzeć dom postawiony do góry nogami symbolizujący czasy komuny, gdzie wszystko stało na głowie. I taka dziwna myśl mnie naszła, że chyba i teraz, w naszym Świeciu, nadal wiele spraw postawionych jest na głowie...
                      • vanmakaron Re: Piątki 23.04.13, 15:09
                        To co Ty przedstawiasz swoimi tekstami to jest obsesja na tle burmistrza.Chłopie znajdź sobie jakieś hobby,i minie Ci to.Tylko marudzisz,wydziwiasz i wszędzie widzisz burmistrza.Daj na looz,bo Ci żyłka pierdząca pęknie ;-)
                        • jawanda Re: Piątki 24.04.13, 06:48
                          Nic nowego piotr2 obsesyjnie we wszystkim widzi złe moce Burmistrza.To już nie choroba, to stan agonalny.
                          • piotr2_pl Re: Piątki 24.04.13, 07:41
                            A co wy tak Burmistrza chronicie? Jakiś osobisty interes, czy inne powody? Zamiast inwektyw podajcie lepiej argumenty, a nie wykluczam zmiany zdania. Parę razy prosiłem i nic...
                            • jawanda Re: Piątki 25.04.13, 07:35
                              Ja nie chronię Burmistrza,ale mam oczy i widzę ile w Świeciu się zmieniło.Jeżdżę trochę po kraju do miast dużych i całkiem małych i uwierz mi widzę różnicę.Świecie z każdym rokiem zmienia się na dobre,a to niewątpliwie zasługa pana Pogody i Rady Miejskiej.
                              Kiedy odwiedzają mnie moi przyjaciele nie mam powodu,aby wstydzić się za swoje miasto,gdzie są moje korzenie i z którym jestem emocjonalnie związana.W odróżnieniu do niektórych nie mam problemu z tym ,by wyjść gdzieś ze znajomymi i miło spędzić czas.
                              Łatwo jest krytykować,ale wytęż wzrok,a dostrzeżesz i pozytywy.
                              • piotr2_pl Re: Piątki 25.04.13, 15:18
                                Ech, wytężam wzrok i widzę piękne, nowe elewacje bloków, ale to akurat żadna zasługa Tadeusza i jego Rady. Widzę też nowe piękne domki, ale to też żadna ich zasługa. Widzę też spaprany do granic możliwości Rynek z korytami dla koni i jakimś dziwnym, żelaznym tworem między nimi. Nie pokazałem tego znajomym. Ze wstydu nie pokazałem, bo w ich kraju piękne płytki granitowe na ulicach położone są równo i gładko. Jeździ się po nich niczym po asfalcie. W Świeciu jeździ się jak po kocich łbach. A przecież można to ułożyć gładko. Jeżeli naszym inżynierom, z naszym technokratą na czele, wiedzy nie starcza, to można przecież popytać starszych ludzi jak w latach czterdziestych budowano Wojska Polskiego. Podpowiem jedynie, że do dzisiaj w Niemczech w tej samej technologii buduje się ulice i chodniki i równiutko/gładziutko jest.
                                Poszły miliony na rewitalizację Starówki, a w zamian mamy to co widać, czyli martwicę, indie na sąsiednich ulicach, bo rozwalono historyczny układ komunikacyjny i tak dalej...
                                Ja nie chce takiego Burmistrza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka