Dodaj do ulubionych

komunikacja PKS :-/

IP: 83.238.71.* 30.01.06, 19:54
ostatnio o 6:00 rano stoje sobie na przystanku w świeciu i czekam na autobus
jadący do Bydgoszczy.przede mną jakieś 20 osób, po mnie doszło jeszcze jakieś
10. Bezczelność ludzi nie zna granic. niektórzy przychodzą na końcu i jak
gdyby nigdy nic wchodzą sobie na początek kolejki. Przerażony jestm bo ten
brak kultury dotyczy głównie kobiet. Ale nic stoje sobie i nareszcie po
długim wyczekiwaniu podjeżdża autobus. Autobus jadący z grudziądza w środku
około połowy miejsc już zajętych nie mówiąc o tym że na zewnątrz stoło już
ponad 30 osób. podchodząc do kierowcy (kierowca wku..on... jak zawsze) w
celu kupienia biletu, oczywiście każdy dostaje opier... bo nie ma drobnych.
Ja tam nie wiem ale to my jesteśmy klientami PKSu a nie odwrotnie i to
kierowca powinien mieć przygotowane drobne a nie my. Kiedy juz wszyscy sie
wcisnęli to kierowca ledwo mógł domknąć drzwi, a podjeżdżając do przystanków
po drodze mówił po prostu wszystkim że nie ma miejsc i jechał dalej. Pewnie
nie jedna osoba spóźniła się do pracy albo wogóle do niej nie dojechała.
Szczytem było jednak to że gdy pewien mężczyzna wychodził z autobusu, nie
zdążył dobrze zejść ze schodów gdy kierowca ruszył. koleś poleciał twarzą na
chodnik. kierowca zamknął drzwi i szybko odjechał.Pewnie żeby nie słyszeć
wyzwisk. Koleś zdążył tylko sie szybko podnieść i udeżyć pięścią w drszwi.
Ciesze sie tylko z tego że dojechałem cało do Bydgoszczy. Na drugi dzień
pojechałem samochodem.
Obserwuj wątek
    • Gość: Świątuś Re: komunikacja PKS :-/ IP: *.system / *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 20:02
      Do tłoku można sie przyzwyczaić i da sie rade funkcjonwac.. robie tygofniowo
      pks ponad 500km i az tak strasznie nie narzekam.. wkurzaja mnie tylko
      rozwydrzone dzieciary, ktore krzycza jak opetane.. no i tez czasem panienki
      wspominajace "polowania ze stoci"..
      • Gość: ... Re: komunikacja PKS :-/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 22:38
        ja dojezdzam codziennie i to ze miejsc nie ma w autobusie to jest naparwde
        uciazliwe.... czy nie mozna podstawic 2 autobusow jesl iwiadomo o ktorej
        godzinie jezdzi najwiecej osob? podobno klient nasz pan.... eh no rozumiem
        oszczednosci itp ale bez przesady:/
        • Gość: czytacz Re: komunikacja PKS :-/ IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.06, 08:45
          Najfajniejsza była ta piewsza wypowiedz.Pełno w niej było dramaturgii i
          zaangażowania autora.Ma chłop zacięcie dramatyczne.Z tego jak biernie się
          przyglądał sytuacji dla niego niekorzystnej jawi się pewien jego
          obraz .Najfajniejszy jednak był komentarz zdarzenia z upadającym na twarz.Tak
          sobie myślę że pewnie wypadającemu akurat zabrakło pocisków do granatnika M1A4,
          a HE by dały siłę rażenia w której i on się znajdował.Bravo ,czekam na dalszy
          ciąg..........
    • Gość: krew Re: komunikacja PKS :-/ IP: 83.238.71.* 31.01.06, 10:02
      wiem dokladnie o co chodzi.. dojezdzam codziennie pksem i najbardziej denerwuja
      mnie Ci wpychajacy sie ludzie. jedni kulturalnie staja jeden za drugim, inni,
      jakby nigdy nic staja rpzed nimi tworzac "2 kolejke". jak juz zwrozulam uwage
      to slsyze ze "mam bilet miesieczny, to chyba moge sic przodem!" tez mam bilet a
      widocznie nie moge.. :/ ludzie, troche kultury!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka