Gość: adam.m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 12:22 ......pojawiło sie to na OKSiR... ...jakby mało mieli kłopotów... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ja Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.piaseczno.robbo.pl 21.11.08, 16:46 mysle ze maja wiele klopotow, a jeszcze wiecej beda mieli... czuje ze teraz dopiero zacznie sie to co zaczac powinno sie juz dawno... ryba psuje sie od glowy, wiec cos z tym trzeba zrobic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziomal z dzielni Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.08, 18:05 Proponujem zerwać te szmatem z napisem! NIECH SOBIE NIE MYSLOM! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biedronka Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.08, 19:48 www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081120/INNEMIASTA12/544746305 www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=1061&NrSection=220&NrArticle=120616&IdTag=5 Czasem warto poczytać prase. ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Makka Pakka Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 21:22 Przebudzenie... hmm. to jeden z jagorzej realizowanych prokjektów, jakie znam i miałam okazję obserwować. Zero spójności działań, promocji, wogóle niczego - informowania społeczeństwa o co w tym wszystkim chodzi. W prasie co jakiś czas pojawiają się suche informacje z cyklu "kolejny etap", "zainteresowanie sztuką współczesną". Ktoś ślepo realizuje jakąś ideologię z kapelusza, i to w najbardziej tandetny sposób. Jak małe dziecko, które dostaje "5 zł" i pokazuje dalej - co potrafi, aby ugrać więcej. Sztuka współczesna to bardzo trudny temat. Kontrowersyjny - niewatpliwie, dlatego chcąc nim zainteresować społeczeństwo takiego miasta jak nasze, uważam, że należy to robić powoli - małymi kroczkami. Całkowicie bez sensu jest realizować projekt po to, aby "mieć go z głowy". A niestety - tak to wygląda. Przyszła kasa z ministerstwa - no to dalej, jazda, z tym i z tamtym, czas goni, koniec roku za pasem! Trzeba będzie się jeszcze rozliczyć! Świecie nie dojrzało jeszcze do sztuki współczesnej, a pokazywanie jej w tamim wymiarze, jak to robi OKSiR to gwałt! Dosłownie! Okaleczanie umysłów. Najpierw przez lata przyzwyczaja się społeczeństwo do "śpiewanek i skakanek" w amfiteatrze, a potem wyskakuje nagle ze sztuką współczesną. sam pomysł może i dobry - ale wykonanie - beznadziejne. Zresztą - uczestniczyłam w pierwszym etapie (Bogna Burska - zamek w Świeciu, marzec 2008) - publiczność no może jakieś 60 osób ( w tym obsługa z OKSiR, urzednicy, tradycyjnie - zaproszeni goście). Takich osób, które przyszły z ciekawośći, zobaczyć o co w tym chodzi - kilka - co najwyżej kilkanaście. Następnie etap Twożywo - skierowany do młodych miłośników murale. Ilu owych miłośników uczestniczyło w tym? ZERO! Przyjechali chłopacy z Twożywa - napisali, co widać na OKSiRze pojechali. Oddźwięku zowu ZERO! Nikt nic nie widział, nie słyszał. Ludzie idąc w poniedziałek do pracy (w sporadycznych przypadkach) zauważyli ze COŚ się "napisało". Ktoś powie - najłatwiej krytykować, stukając w klawiaturę i ukrywając się za loginem. Niektórzy może i tak robią. Jednak mnie zależy na tym, aby to (OKSiR) w końcu zaczęło jakoś z głową działać. Realizacja projektu nie może odbywać się na czas! Przecież to nie wyścigi. A tu nagle ktoś zapomniał co, po co i dlakogo robi! Nie ogłupiajcie i tak już glupiego miasta. Zasługujemy na więcej, zrobionego lepiej! OKSiR - niech mottem na nowy, 2009 rok będzie zdanie " Nawet najwyklejszy malarz przygotouje sobie grunt pod swoje działania". A wy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biedronka Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.ip.netia.com.pl 22.11.08, 15:20 Makko Pakko, idź do kierownictwa OKSiRu i przedstaw swoje zdanie, zaproponuj coś lepszego. Ten kto wymyślił projekt Przebudzenie realizuje go tak, jak umie. Wydaje mi się, że projekt nie jest realizowany aż tak źle jak to przedstawiasz. A z tego co wiem grupa Twożywo nie tylko przyjechała, namalowała i pojechala, bo po ich akcji w kawiarnii było spotkanie z nimi, gdzie można było się dowiedzieć 'czegoś' więcej o nich, ich działalności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.swc.vectranet.pl 22.11.08, 18:09 Namalowali wielkie g na ścianie, na którą i tak nikt nigdy nie zwracał i nie będzie zwracać uwagi - także dlatego że to jest g, w którym nie bardzo wiadomo o co chodzi: ani wymowy ani piękna w tym nie ma. Szkoda kasy na takie pierdoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Makka Pakka Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 20:34 A skąd wiesz, że nie byłam? Tu nie chodzi o to, aby realizowwać projekty byle jak, tylko o to, aby robić to profesjonalnie. Bylejakości pełno w tym mieście. P.S. - na spotkaniu w kawiarni z grupą Twożywo byli: Karina DZ. Romuald D., ja i moja znajoma, dwie barmanki, kilka przypadkowych osób, które akurat przyszły czegos się napić. Rzeczywiście - pogratulować realizacji projektu. Uważam, że jeśli już się podejmuje ktoś realizacji zadania, to powinien to robić jak najlepiej - i przede wszystkim robić to dla LUDZI, a nie dlatego, że trzeba się wywiązać przed Ministerstwem! Ot, tyle... Fajnie, że "coś" się dzieje. Czekam tylko na to, aż wkońcu "coś" zamieni się na wymierny efekt. Takie jest moje zdanie! A to jest forum - czyli miejsce, gdzie mogę je swobodnie wyrazić! Pozdrawiam i cieszę się, że życie kulturalne tego miasta budzi tyle emocji. To znaczy, że wbrew pozorom - jest ono bardzo ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ysplantis Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 02:46 tylko to nie ludzie, nie miasto ale ministerstwo daje pieniadze w tym przypadku i fakt pozyskania pieniedzy tak daleko chyba o czyms swiadczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Makka Pakka Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 14:37 Fak pozyskania pieniędzy świadcz o ... bardzo dobrym wypłnieniu wniosku i dobrym pomyśle, na realizację którego ministarstwo wyraża zgodę i tym samym dofinansowuje owe działania! Tak to wygląda na czysto oficjalnej drodze. Zawsze łatwiej jest, jak się "kogoś gdzieś zna" wtedy urzędasy inaczej na to wszystko patrzą... Pozyskanie pieniędzy to tak naprawdę dopiero początek... Trzeba ogromnej determinacji, zaparcia i ogromnej pracy conajmniej kilku osób, aby projekt działał "tak jak go sobie wymyślono i stworzono w głowach" . nie da się samodzielnie realizować żadnego projektu. Jest to po prostu niemożliwe! A tu owe przebudzenie trwa i trwa... od drzemki do drzemi. W moim odczuciu wszystkie działania składające sę na ten projekt sa po prostu - źle przedstawiane ludziom. Projekt realizowany jest przy bardzo znikomym zaangażowaniu społeczeństwa, które nie ma żadnej świadomości celu podjętych działań. Szkoda, że po tym wszystkim zostaną mądre i oryginalne słowa na budynku OKSiR, które - póki co - są tylko zaprzeczeniem tego, co za tymi murami się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ysplantis Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 16:25 moze i masz racje, ale koncerty mandaryny i innych tego typu sa proporcjonalnie tak samo naglasniane, pokreslam - proporcjonalnie. a sprobuj na jakis offowych imprezach zebrac tyle samo ludzi co na prymitywnych koncertach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Igipigiel Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.08, 10:36 Na tym spotkaniu była jeszcze moja skromna osoba ale pewnie tak niegodna uwagi że nie zauważona.Może dlatego ze toczyła sie tak zywa dyskusja to zapomiano o najważniejszym elemencie projektu czyli publiczności.Maka Pako masz rację .Widziałem Ciebie z koleżanką ale tak naprawdę to widziałem tylko Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Dzieweczyńska Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.swc.vectranet.pl 29.11.08, 01:22 Kilka refleksji odnośnie wypowiedzi zagorzałej forumowiczki - Makka Pakka ("Mąka Paka") – czyli "fachowca" od sztuki współczesnej w naszym mieście: „Zresztą - uczestniczyłam w pierwszym etapie (Bogna Burska - zamek w Świeciu, marzec 2008) - publiczność no może jakieś 60 osób ( w tym obsługa z OKSiR, urzednicy, tradycyjnie - zaproszeni goście). Takich osób, które przyszły z ciekawośći, zobaczyć o co w tym chodzi - kilka - co najwyżej kilkanaście” (wypowiedź Makka Pakka) - - - - - - - - - - - - No to chyba budziłaś się na innym „Przebudzeniu”, bo na pewno nie na Bognie Burskiej! Gdyż na Jej filmie, w Zamku Krzyżackim, było nie więcej niż 25 osób i w tym większość to właśnie ci, którzy przyszli z ciekawości, bo z urzędników nie było nikogo!!!! No chyba, że ci urzędnicy obecni byli mentalnie, bo fizycznie to na pewno nie. Chyba, że… jeszcze moi znajomi, których jestem w stanie wymienić z imienia i nazwiska, byli tymi urzędnikami, choć nic mi o tym nie wiadomo ;-). Kierownik OKSiR-u (Pan Romuald Dworakowski) sam osobiście wręczał zaproszenia na „Przebudzenie” Burmistrzowi, Skarbnikowi, w Dziale Promocji i wielu innym osobom w Urzędzie Miejskim. Nikt się nie pojawił, ani jeden urzędnik. Więc serio, musiałaś się budzić wśród urzędników na innym „przebudzeniu”, albo na tym, do którego „pijesz”, „nie obudziłaś” się na tyle dostatecznie, by prawidłowo (zgodnie z faktem tak jak było) przeliczyć osoby, no i by je rozpoznać. „Następnie etap Twożywo - skierowany do młodych miłośników murale. Ilu owych miłośników uczestniczyło w tym? ZERO!” (wypowiedź Makka Pakka) - - - - - - - - - - - - Informacji na temat warsztatów z grupą Twożywo było sporo w prasie (i na pewno nie były to pojedyncze wzmianki – mam nawet wszystkie artykuły do wglądu, jakbyś chciała?), a plakaty (i to formatu sporego, bo A2) widniały na słupach miesiącami, z moim numerem telefonu do kontaktu z grupą Twożywo (zadzwonił jeden „zainteresowany”). Nawet termin poszukiwania chętnych do warsztatów został przedłużony (co też pojawiło się w prasie i na plakatach). W placówkach szkolnych również wisiały informacje na ten temat (proszę idź, choćby do I Ogólniaka, czy do Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Świeciu, popytaj dyrektorów), również informacje na ten temat szły przez szkolne radiowęzły (to też możesz sprawdzić). Więc daruj sobie, te wyssane z palca bzdury, wystarczy może odejść od mydlanych seriali w TV i może zacząć czytać cokolwiek, a na początek lokalną prasę, potem słuchać radia (informacja pojawiła się nawet w Trójce – to wszystko też do udokumentowania), no i przeglądać plakaty na słupach (od tego chyba są słupy, że na nich czasem pojawiają się różne plakaty, z których można się sporo dowiedzieć, jeżeli się je czyta). Więc miłośnicy – graficiarze albo mieli „pietra” (wobec chłopaków z W-wy), albo ktoś im wyraźnie anty-kampanię grupy Twożywo, czy całości projektu „Przebudzenie” zrobił… „Ktoś powie - najłatwiej krytykować, stukając w klawiaturę i ukrywając się za loginem. Niektórzy może i tak robią.” No tak jesteś tego ewidentnym przykładem. Nic dodać, nic ująć. W tym jednym zdaniu to kurde prawdę piszesz, mówię Ci „Mąko Pako” prawdomówna tutaj jesteś, chociaż raz. Mnie tam stać na moje nazwisko, nie mam nic do ukrycia i do rąbania komuś du.. anonimowo. Serdecznie pozdrawiam, dziękując za wszelką krytykę (bo najgorsze co mogłoby spotkać artystę, czy nawet kuratora to obojętność). Więc radość tym większa, że nareszcie z „Przebudzeniem” coś ruszyło. A już myślałam, że wszystko przejdzie bez echa. A tu ludzie budzić się zaczynają, no i to już coś ;-)))) Zapraszam serdecznie na podsumowanie projektu. 4 grudnia, godz. 19.00, Zamek Krzyżacki, Świecie. Wernisaż wystawy Roberta Kuśmirowskiego, artysta wykona również performance. Mam nadzieję, że tak zagorzała uczestniczka projektu i tym razem sobie nie odpuści, i zaszczyci nas swoją obecnością. Może teraz jak pojawi się z 60 osób, „Mąka Paka” dostrzeże ich ze 120. Zachęcam do przyjścia na podsumowanie projektu kurator "Przebudzenia" Karina Dzieweczyńska ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do K. Dzieweczyńsk Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.08, 16:09 Karina, żenujący poziom reprezentujesz.... Myślałem, że masz w sobie chociaż odrobinę instynktu samozachowawczego. Porywasz się na wielkie rzeczy, a jesteś taka świecka.... Ludzie mają prawo wyrażać swoją opinię, nawet jeśli Tobie się ona nie podoba. Swoją wypowiedzią potwierdziłaś, że "twój" projekt Cię przerósł, a to, że tu pokazałaś, że "stać Cię na swoje nazwisko" to dla mnie osobiście przejaw infantylności, a nie odwagi... Zeszłaś do poziomu od którego jakiś czas temu próbowałaś się odbić. Rzeczy wielkie, ciekawe, innowacyjne bronią się same... Odpowiedz Link Zgłoś
smkd Re: Nie Licz Na Nic! 24.11.08, 18:43 Makka Pakka, hasło jest NIE LICZ NA NIC. Na co może liczyć miasto Świecie z Twojej strony? Co Ty zrobisz dla Świecia, oprócz pisania, że to co robi ktoś inny jest robione źle? A może Makka Pakka już coś dla Świecia zrobiło? Chętnie usłyszymy o tych dobrze przygotowanych działaniach, które spotkały się z powszechnie przychylnym przyjęciem, przyciągnęły tłumy i ożywiły artystycznie miasto - POCHWAL SIĘ MAKKA PAKKA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mkka Pakka Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 21:46 "Nie licz na nic" to hasło przewodnie "zajawka", towarzysząca kolejemu etapowi projektu "Przebudzenie". Mój pogląd tyczy się właśnie tego projektu. Jak każdy, mam prawo wyrazić swoją opinię - tym bardziej, że nie jest ona ani obraźliwa, ani tym bardziej - wyssana z palca... Jest moja i tylko moja. Ktoś może się z nią zgadzać, bądź nie. Ta sama reguła obowiązuje również i mnie. Tyle, że ja nikogo nie atakuje za to, że nie podoba mi się jego opinia. Co zrobiłam? Oj troszeczkę tego było w tym roku, no nie licząc lat poprzednich. Było minęło... zainteresowani i wtajemniczeni wiedzą co, przed resztą nie muszę spowiadać się... Poza tym już dyskutowaliście o tym wszystkim tu i tam :) Mamy tak, jak chcemy mieć. Wybór jest zawsze. Adios. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ysplantis Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 23:11 Slowa krytyki jak najbardziej wywazone a czy trafne to juz kazdy z osobna powinien ocenic. Moze takie niekonwencjonalne projekty w naszym miescie nigdy sie nie sprawdza i nie ma sensu ich organizowac? Odpowiedz Link Zgłoś
smkd Re: Nie Licz Na Nic! 25.11.08, 19:28 "Moze takie niekonwencjonalne projekty w naszym miescie nigdy sie nie sprawdza i nie ma sensu ich organizowac?" Jesteśmy bardzo grymaszącym narodem. Nic się nie dzieje - źle, coś się dzieje - też źle. Wygląda na to, że osoby świeckie wolą, żeby obecni tuzowie polskiej sztuki nowoczesnej odwiedzali Warszawian, Krakowian, Szczecinian, Wrocławian, tylko nie Świe... (jak to się właściwie odmienia?). Skoro tak, to smutek z tego wionie. Może temu miastu potrzebne jest jakieś przebudzenie? W Świeciu dzieje się coś ciekawego, szkoda że Świe... (jak to się właściwie odmienia? I gdzie właściwie to miasto leży?) jakby tego nie doceniają i jakby nie chcą przyłączyć się do promocji tego programu - wśród swoich przyjaciół i znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ysplantis Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 19:37 dziekuje za odpowedz. dyskusja stala sie bardziej merytoryczna. ciekawy punkt widzenia. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
smkd Re: Nie Licz Na Nic! 25.11.08, 20:00 Pozdrawiam zwrotnie. Moj ojciec na artystów mówił "waryjoty". Dzięki temu wiem jak pioruńsko trudne musi być promowanie sztuki, a zwłaszcza nowoczesnej, wśród "społeczeństwa". Sztuka to nie jest coś co jest do przeżycia potrzebne, zwłaszcza ludziom, którzy mają problemy z utrzymaniem standardu życia na znośnym poziomie. A na przykład lokalni adepci grafitti pomimo powtarzanych zaproszeń nie zgłosili się być może dlatego (nie można tego wykluczyć), żeby Policja nie spisała skrupulatnie ich nazwisk - z prasy wiemy co Policja potrafi zrobić z młodym człowiekiem którego złapie z plecakiem, w którym znajdzie puszki z farbą, nawet nienapoczęte. Takie aspekty spraw też trzeba brać pod uwagę kiedy rzuca się "wyważoną krytyką". To przyziemne sprawy. Na tej ziemi większość spraw jest właśnie przyziemnych. Serdecznie pozdrawiam, również wszystkich waryjotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Makka Pakka Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 03:02 Zanim przystąpi się do realizacji jakiegokolwiek projektu trzeba odpowiedzieć sobie na jedno zasadnicze pytanie - KIM JEST GRUPA DOCELOWA(I JAK JEST DUŻA)??? Realizacja projektów ministerialnych to nic innego, jak dostosowywanie rzeczywistości do sztywnych ram, nie majacych odzwierciedlenia w rzeczywistości. Poza tym żadnego zaangażowania nie wykazuje lokalna prasa, która powinna być jednym z głównych partnerów takich inicjatyw. Nie wiem kto z kim i jak rozmawiał (albo i nie), że z tym projektem tak nie poszło... Dlatego wyszło jak wyszło. W tym mieście jedyne, co przynosi wymierny efekt to projekt budowlany... kolejnego marketu. Pozdrawiam i zapraszam do Torunia. W Horzycy fajną sztukę mają!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Makka Pakka Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 03:09 PS - conajmniej dziwny jest ten wpis o "policji, której ponoć bali się niedoszli miłościcy murale i w związku z tym nie wzięli udziału w projekcie":/// wystarczy przejść się do KPP, poinformować o projekcie, przedstawić co, gdzie i kiedy będzie się działo. Z OKSiru nie jest tam aż tak daleko :)) poza tym nikt nie zapowiadał "nalotu graficiarzy na miasto". Miały to być tylko i wyłącznie warsztaty. Nad projektem należy pracować długo przed jego realizacją, na MAXA w jego trakcie i jeszcze troszkę po zakończeniu działań:) Szkoda, że nie został wydany żaden katalog, broszura poświęcona "Przebudzeniu"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matia Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.08, 09:41 wtrącę swoje skromne zdanie: nasi "graficiarze" - ci co umieją robić porządne "malunki" - nie potrzebują warsztatów lub najzwyczajniej w świecie nie chcą w nich uczestniczyć, a ci, którzy być może by na tym zyskali - to się rzeczywiście bali, ale też... nie wiedzieli... bo gdzie to się nagłaśnia? plakatami, których pełno na słupach, a i tak poza spacerującymi emerytami (bez obrazy) mało kto się im przygląda? w prasie? jeśli w ogóle na więcej niż dzień przed - to tylko mała wzmianka, żadnego fajnego pomysłu - co w tym przypadku nie jest trudne - na nagłośnienie samej akcji PRZED jej zrobieniem... a dla tych, którzy może chcieliby zacząć - to nie jest tanie hobby, wbrew pozorom. opakowanie jednej farby to koszt kilkunastu złotych, a żeby coś dobrze wyglądało - nie trzeba dużej wyobraźni, żeby obliczyć... i przyznam, że rzeczywiście można odnieść wrażenie, że długo nic się nie dzieje w kwestii przedsięwzięć artystycznych, aż tu nagle bach! wielka płachta materiału z napisem "nie licz na nic" [z tych najświeższych] bo czy ktokolwiek czytał efekt pracy Twożywa na ścianie oksiru? kto ma na to czas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Omi Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.swc.vectranet.pl 28.11.08, 20:26 A jakby się osoba cokolwiek w temacie orientowała, to miałaby choćby odrobinę pojęcia, że wydanie katalogu przed realizacją ma się nijak do tego, gdy chodzi o projekty czy działania artystyczne, realizowane w przestrzeni publicznej. No zawczasu to się nie da tego katalogu wydać… No jak, katalog, przed realizacją projektów (a skąd fotki, skąd materiał, jak projekty wyszły, skoro dopiero mają być zrealizowane)? Trochę najprostszego logicznego myślenia zabrakło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleble Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 11:57 katalog można wydać z inforamcjami o tym co ma się wydarzyć, poszerzyć go o wywiady z artystami bioracymi udział w projekcie, przedstawić ich sylwetki. Zreszta, co ja bede tlumaczyc... Tak przynajmniej robią w dużych miastach.Ach, ale zeby to wiedziec to trzeba jezdzic tu i tam...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Omi Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.swc.vectranet.pl 29.11.08, 12:25 A wiesz, że katalog kosztuje? A od czego jest Internet? Jakoś trudno mi uwierzyć, by opłacało się wydawać katalog (w takiej małej prowincji i przy niewielkim budżecie na projekt) z informacjami, które można znaleźć wszędzie, wystarczy choćby w wyszukiwarkę google wrzucić, poszczególne nazwiska artystów i się czegokolwiek dowiedzieć (o ile się tym interesuje). W Twoim wykonaniu, to chyba o broszurce mówisz??? Bo na pewno nie o katalogu, wydanie katalogu (takiego, jakie są w dużych miastach, o których wspominasz, gdzie rzekomo bywasz) to nie jest kwestia 0,50 gr za sztukę. Trochę głową myśl. Na początku kasę na katalog wydać, by ludzie poczytali, a potem z czego realizować to, o czym tam jest napisane???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleble Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 15:40 Cos nerwowo reagujesz, jakbys realizowala ten projekt. Nie wspominam o tym ile kosztuje wydanie broszury, czy katalogu. Wiem, ze nie sa to tanie rzeczy. Dlatego przy realizacji projektu (takiego czy innego warto pozyskiwac dodatkowo sponsorow lub partnerow, ktorzy zechca wesprzec inicjatywe). Nie jest to prosta rzecz, le dla chcacego - nic trudnego. Zawsze latwiej jest, gdy projekt realizuje kilka osob i kazda z nich ma konkretne zadanie do wykonania. Jedna osoba nie zdziala cudow. Rzekomo nie bywam w duzych miastach. Bywam, bo lubię patrzec na rzeczy zrealizowane profesjonanlnie. To rozwija. I nie chce juz sluchac, ze "w takim miescie jak swiecie....". Sprawdzcie do cholery co i jak jest robione w miastach, ktore liczba mieszkancow i budzetem odpowiadaja wlasnie Swieciu. Tu, w tym miescie mieszkaja rowniez ludzie wyksztalceni, wolni i otwarci - ktorzy w weekendy jezdza do Torunia, Bydgoszczy lub innych miast, aby "zażyć kultury"... Przebudzenie jest zle realizowane. Takie jest moje zdanie!!!! Po prostu - moje! I nie ma co się obrażać, tylko wyciągnąć wnioski - aby takiej wtopy nie zaliczyc przy "kolejnym etapie "Przebudzenia" - bo taki jak znam zycie - pewnie bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Omi Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.swc.vectranet.pl 29.11.08, 16:53 Daleko mi do nerwowej reakcji, tylko ja również wyrażam swoją opinię. A co do płci, to proszę nie zwracaj się do mnie jak do kobiety, bo na razie płci nie zamierzam zmieniać. A projektu nie realizuję, tylko nie przekreślałbym od razu pierwszych prób pojawienia się czegoś z wyższej półki w naszym Świeciu, lecz raczej doceniłbym tę inicjatywę OKSiR-u. Jak pojawia się coś, co dopiero przeciera szlaki, to wątpię, czy nawet w tych wielkich miastach (Bydgoszcz, Toruń, które Ty uważasz za wielkie, bo ja sądziłem, że bywasz może w W-wie, Krakowie, Poznaniu, czy Łodzi - bo raczej tam coś się dzieje więcej odnośnie sztuki współczesnej)... to nawet na samym początku tam nie organizowane to było wszystko na tip top, bezbłędnie itd. Rusz się trochę dalej poza Toruń i Bydgoszcz. Wielki świat nie kończy się w okręgu czterdziestu paru kilometrów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleble Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 16:03 Nie napisałam, że to ja jeżdże do Torunia czy Bydgoszczy - napisałam, że większość ludzi ze Świecia spędza tam czas w weekendy, aby zażyć trochę kultury. Czasami lepiej przeczytać coś np dwa razy, a nie ledwo raz i wyciągać wnioski. Poza tym w tych dwóch sąsiednich miastach od czasu do czasu dzieją cię ciekawe rzeczy.... dotyczące nie tylko sztuki współczesnej. A gdzie ja bywam - tam bywam. Nie muszę się nikomu z tego spowiadać - jeżdże, bo lubię, mam na to czas i pieniądze i Bogu za to dziękuję. Nie należę do osób, które przyklaskują fuszerkowej robocie. Po raz kolejny tłumaczę - "Przebudzenie" samo w sobie jest bardzo ciekawym pomysłem, ale niestety - bardzo kiepsko zrealizowanym. PS. Dodam tylko, że odnośnik (link) ze strony OKSir dot. właśnie tego projektu pojawił się na stronie OKSiR w lipcu (!) - a sam projek kręcił się już od stycznia. Nie wydając katalogu, biuletynu, czy wogóle jakichkolwiek ulotek ludziom było trudno dotrzeć do artystów biorących udział w pojekcie (bo niby skąd mieli wiedzieć o co w tym chodzi, jakie są poszczególne etapy oraz artyści biorący udział w przedsięwzięciu??!!). Dodam również, że żadna lokalna gazeta nie została w ten projekt "wtopinona", dlatego wszystkie traktowały to po macoszemu - od czasu do czasu publikując to, co im się mailem pchnęło... I tyle!!! Trzymam kciuki - oby kolejnym razem było lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Omi Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.swc.vectranet.pl 30.11.08, 18:03 Twój nick "bleble" odzwierciedla charakter Twojej pisaniny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleble Re: Nie Licz Na Nic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 21:17 Gdybyś chociaż trochę znał się na realizacji projektów, wiedziałbyś co mam na myśli. Nie podałeś nic konkretnego w "obronie" realizacji projektu i boli Cię to, że mam rację. Mogę podać szereg innych przykładów, które zaprzeczają profesjonalnemu poprowadzeniu tej inicjatywy. Jednak jeśli są ludzie, którym fakt, że taki projekt (i właśnie w taki sposób) jest realizowany w naszym mieście przynoszą satysfakcję i radość - no to super. PS - Swoją drogą - niektóre Twoje spostrzeżenia i opinie są infantylne...Ach... Odpowiedz Link Zgłoś