Dodaj do ulubionych

praca na czarno

IP: 83.238.144.* 20.05.09, 08:00
Mam prośbę.Napiszcie co zrobić w sytuacji kiedy pracodawca zatrudnia ludzi na czarno i nie chce im wypłacić żadnych pieniedzy.Wiem,że to też moja wina ,że zgodziłem się na taką formę zatrudnienia ale miałem obiecaną umowę o pracę więc czekałem cierpiwie na nią.W końcu miałem dość i postawiłem sprawe jasno albo umowa albo odchodze.Wtedy też nie otrzymałem pieniędzy za przepracowany okres.Wiec co mogę zrobić aby je odzyskać?Może ktoś z was miał podobną sytuację i mógłby mi podpowiedzieć co mam zrobić.
Obserwuj wątek
    • Gość: przypadek Re: praca na czarno IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.09, 08:32
      Czesc. Jeśli jeszcze pracujesz to najlepiej zdoby jakies dowody ze tam pracujesz( listy obecności, świadków)i wtedy straszysz szefa Państwową Inspekcją Pracy w Bydgoszczy. Innej możliwości raczej nie ma.
    • Gość: Dread Re: praca na czarno IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.09, 09:07
      Pytanie pierwsze co chcesz osiągnąć? Jeśli tylko odzyskać pieniądze i odejść spokojnie to wystarczy do gościa wysłać list polecony ze swoją ewidencją czasu pracy i wyliczeniem ile Ci się pieniędzy należy .Jeśli pracodawca będzie kumaty to w zębach Ci pieniądze przyniesie.
      Jeśli nie to musisz rozpocząć prywatną wojenkę z takim człowiekiem .Najlepiej żebyś od początku zebrał pisemne oświadczenia świadków swojego zatrudnienia (najlepiej pracowników którzy Cię widzieli w pracy , pracowali z Tobą ale mogą być też oświadczenia osób które widziały Cię pracującego dla tej firmy (więc wszystkich świadków tego co robiłeś )Nie jest to proste ale jeśli nawet będziesz miał częściowe potwierdzenie pobytu w pracy u tego człowieka to też jest wiarygodne .Później pismo z informacją o stanie faktycznym do Inspekcji Pracy (ze szczegółami ,jaka praca ile pieniędzy jakie zaniedbania ).Jeśli mogę coś zasugerować to w pracy na czarno ta instytucja bardziej się interesuje naruszeniami warunków pracy a mniej sferą finansową .Więc jeśli potrzebne były badania, instruktaż BHP,zabezpieczenia ochronne itp a ich nie było albo nadal ich nie ma w tym miejscu pracy to bardziej i szybciej dotyka takiego pracodawcę.
      Kolejna instytucja jest Sąd Pracy. Średnio inteligentny człowiek dogaduje się z niezadowolonym byłym pracownikiem na tym pierwszym etapie , więc tak naprawdę wystarczy że będzie miał świadomość reperkusji .Umowa o pracę powinna być podpisana w dniu rozpoczęcia pracy ale zwyczajowo się przyjmuje że nawet kilka dni od momentu jej rozpoczęcia nie ma tragedii w przypadku dobrej woli stron .Osobista rada jest taka żeby nie eskalować konfliktu .Najlepiej kasa rąsia i żegnam . Pracownik nie ma prawa zgodzić się na pracę na czarno .Jeśli już to jest decyzja jednostronna pracodawcy .Natomiast pracownik podejmując ją nie może stwarzać pozorów bezrobocia bo inne instytucje mu się dobiorą do dupy .Żadne doświadczenie nie jest ostatnim ważne aby wyciągać z niego właściwe wnioski.Powodzenia
    • Gość: propozycja Re: praca na czarno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 10:17
      skontaktuj sie z kims od characzy np. ktoryms ze strażników miejskich

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka