agusia18dudi
05.06.09, 17:24
Weterynarz Świecie- duży rynek
Dolegało coś mojemu pupilowi, wiedziałam że ma nowotwór.
Jednak nie wiedziałam czy to co jej dolega jest związane z tą chorobą. Piesek stracił całkowicie chęć do zabawy, temperament...i gdy ją się złapało w okolicy szyji piszczała. Wybrałam się do pani weterynarz w świeciu. Powiedziała że piesek tak się czuje własnie przez te guzy, w ogóle jej nie badała, zmierzyła jej tylko temperaturę. Przypisała jej 10 tabl przeciwbólowych i kazała przyjść na badania za 120zł a potem na operacje tych guzów. Piesek nie doczekał się nawet badań, ponieważ okazało się że ma zapalenie krtani. ;/ A dyplomowana pani doktor tego nawet nie zauważyła. Gdy piesek przestał jeść od razu wybraliśmy się do innego weterynarza... Lekarz próbował jej pomóc ale niestety było już za późno :( Trzeba było ją uśpić :(((( Przez niekompetencje Pani doktor straciłam swojego najwierniejszego przyjaciela... :((((