a.sdf.gh.kl 08.09.20, 14:00 www.gazetaprawna.pl/galerie/1070867,duze-zdjecie,1,atak-w-tuluzie-francja.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
e-zybi Re: UNIA to ZDRADA! 08.09.20, 15:02 LILIJE BALLADA (z pieśni gminnej) Zbrodnia to niesłychana, Pani zabija pana; Zabiwszy grzebie w gaju, Na łączce przy ruczaju, Grób liliją zasiewa, Zasiewając tak śpiewa: "Rośnij kwiecie wysoko, Jak pan leży głęboko; Jak pan leży głęboko, Tak ty rośnij wysoko." Potem cała skrwawiona, Męża zbójczyni żona, Bieży przez łąki, przez knieje, I górą, i dołem, i górą; Zmrok pada, wietrzyk wieje; Ciemno, wietrzno, ponuro. Wrona gdzieniegdzie kracze I puchają puchacze. Bieży w dół do strumyka, Gdzie stary rośnie buk, Do chatki pustelnika, Stuk stuk, stuk stuk. "Kto tam?" - spadła zapora, Wychodzi starzec, świeci; Pani na kształt upiora Z krzykiem do chatki leci. "Ha! ha!" zsiniałe usta, Oczy przewraca w słup, Drżąca, zbladła jak chusta; "Ha! mąż, ha! trup!" "- Niewiasto, Pan Bóg z tobą, Co ciebie tutaj niesie, Wieczorną słotną dobą, Co robisz sama w lesie?" "- Tu za lasem, za stawem, Błyszczą mych zamków ściany. Mąż z królem Bolesławem Poszedł na Kijowiany. Lato za latem bieży, Nie masz go z bojowiska; Ja młoda śród młodzieży, A droga cnoty śliska! Nie dochowałam wiary, Ach! biada mojej głowie! Król srogie głosi kary; Powrócili mężowie. "Ha! ha! mąż się nie dowie! Oto krew! oto nóż! Po nim już, po nim już! Starcze, wyznałam szczerze. Ty głoś świętymi usty, Jakie mówić: pacierze, Gdzie mam iść na odpusty. Ach, pójdę aż do piekła, Zniosę bicze, pochodnie, Byleby moję zbrodnię Wieczysta noc powlekła." "- Niewiasto, - rzecze stary - Więc ci nie żal rozboju, Ale tylko strach kary? Idźże sobie w pokoju, Rzuć bojaźń, rozjaśń lica, Wieczna twa tajemnica. Bo takie sądy boże, Iż co ty zrobisz skrycie, Mąż tylko wydać może; A mąż twój stracił życie." Pani z wyroku rada, Jak wpadła, tak wypada; Bieży nocą do domu Nic nie mówiąc nikomu. Stoją dzieci przed bramą, "Mamo, - wołają - Mamo! A gdzie został nasz tato?" - "Nieboszczyk? co? wasz tato?" - Nie wie, co mówić na to. - "Został w lesie za dworem, Powróci dziś wieczorem." Czekają wieczór dzieci; Czekają drugi, trzeci, Czekają tydzień cały; Nareszcie zapomniały. Pani zapomnieć trudno, Nie wygnać z myśli grzechu. Zawsze na sercu nudno, Nigdy na ustach śmiechu, Nigdy snu na źrenicy! Bo często w nocnej porze Coś stuka się na dworze, Coś chodzi po świetlicy. "Dzieci - woła - to ja to, To ja, dzieci, wasz tato!" Noc przeszła, zasnąć trudno. Nie wygnać z myśli grzechu. Zawsze na sercu nudno, Nigdy na ustach śmiechu! - "Idź, Hanko, przez dziedziniec. Słyszę tętent na moście, I kurzy się gościniec; Czy nie jadą tu goście? Idź na gościniec i w las, Czy kto nie jedzie do nas?" Jadą, jadą w tę stronę, Tuman na drodze wielki, Rżą, rżą koniki wrone, Ostre błyszczą szabelki. Jadą, jadą panowie, Nieboszczyka bratowie! - "A witajże, czy zdrowa? Witajże nam, bratowa. Gdzie brat?" - "Nieboszczyk brat, Już pożegnał ten świat." - "Kiedy?" - "Dawno, rok minął, Umarł... na wojnie zginął." - "To kłamstwo, bądź spokojna! Już skończyła się wojna; Brat zdrowy i ochoczy, Ujrzysz go na twe oczy." Pani ze strachu zbladła, Zemdlała i upadła, Oczy przewraca w słup, Z trwogą dokoła rzuca. - "Gdzie on? gdzie mąż? gdzie trup?" Powoli się ocuca; Mdlała niby z radości I pytała u gości: "Gdzie mąż, gdzie me kochanie, Kiedy przede mną stanie?" - "Powracał razem z nami, Lecz przodem chciał pośpieszyć, Nas przyjąć z rycerzami I twoje łzy pocieszyć. Dziś, jutro pewnie będzie, Pewnie kędyś w obłędzie Ubite minął szlaki. Zaczekajmy dzień jaki, Poszlemy szukać wszędzie, Dziś, jutro pewnie będzie." Posłali wszędzie sługi, Czekali dzień i drugi, Gdy nic nie doczekali, Z płaczem chcą jechać daléj. Zachodzi drogę pani: - "Bracia moi kochani, Jesień zła do podróży, Wiatry, słoty i deszcze. Wszak czekaliście dłużéj, Czekajcie trochę jeszcze." Czekają. Przeszła zima, Brata nie ma i nié ma. Czekają; myślą sobie: Może powróci z wiosną? A on już leży w grobie, A nad nim kwiatki rosną, A rosną tak wysoko, Jak on leży głęboko. I wiosnę przeczekali, I już nie jadą daléj. Do smaku im gospoda, Bo gospodyni młoda; Że chcą jechać, udają, A tymczasem czekają; Czekają aż do lata, Zapominają brata. Do smaku im gospoda I gospodyni młoda. Jak dwaj u niej gościli, Tak ją dwaj polubili. Obu nadzieja łechce, Obadwaj zjęci trwogą, Żyć bez niej żaden nie chce, Żyć z nią obaj nie mogą. Wreszcie na jedno zdani, Idą razem do pani. - "Słuchaj, pani bratowo, Przyjm dobrze nasze słowo. My tu próżno siedzimy, Brata nie zobaczymy. Ty jeszcze jesteś młoda, Młodości twojej szkoda. Nie wiąż dla siebie świata, Wybierz brata za brata". To rzekli i stanęli, Gniew ich i zazdrość piecze, Ten, to ów okiem strzeli, Ten, to ów słówko rzecze; Usta sine przycięli, W ręku ściskają miecze. Pani ich widzi w gniewie, Co mówić, sama nie wie. Prosi o chwilkę czasu, Bieży zaraz do lasu. Bieży w dół do strumyka, Gdzie stary rośnie buk, Do chatki pustelnika, Stuk stuk, stuk stuk! Całą mu rzecz wykłada, Pyta się, co za rada? - "Ach, jak pogodzić braci? Chcą mojej ręki oba? Ten i ten się podoba: Lecz kto weźmie? kto straci? Ja mam maleńkie dziatki, I wioski, i dostatki, Dostatek się zmitręża, Gdy zostałam bez męża. Lecz, ach! nie dla mnie szczęście! Nie dla mnie już zamęście! Boża nade mną kara, Ściga mnie nocna mara, Zaledwie przymknę oczy, Traf, traf, klamka odskoczy; Budzę się, widzę, słyszę, Jak idzie i jak dysze, Jak dysze i jak tupa, Ach, widzę, słyszę trupa! Skrzyp, skrzyp, i już nad łożem Skrwawionym sięga nożem, I iskry z gęby sypie, I ciągnie mię, i szczypie. Ach, dosyć, dosyć strachu, Nie siedzieć mnie w tym gmachu, Nie dla mnie świat i szczęście, Nie dla mnie już zamęście!" "Córko, - rzecze jej stary - Nie masz zbrodni bez kary. Lecz jeśli szczera skrucha, Zbrodniarzów Pan Bóg słucha. Znam ja tajnie wyroku, Miłą ci rzecz obwieszczę; Choć mąż zginął od roku, Ja go wskrzeszę dziś jeszcze." - "Co, co? jak, jak? mój ojcze! Nie czas już, ach, nie czas! To żelazo zabojcze Na wieki dzieli nas! Ach, znam, żem warta kary, I zniosę wszelkie kary, Byle się pozbyć mary. Zrzekę się mego zbioru I pójdę do klasztoru, I pójdę w ciemny las. Nie, nie wskrzeszaj, mój ojcze! Nie czas już, ach, nie czas, To żelazo zabojcze Na wieki dzieli nas!" Starzec westchnął głęboko I łzami zalał oko, Oblicze skrył w zasłonie, Drżące załamał dłonie. - "Idź za mąż, póki pora, Nie lękaj się upiora. Martwy się nie ocuci, Twarda wieczności brama; I mąż twój nie powróci, Chyba zawołasz sama." - "Lecz jak pogodzić braci? Kto weźmie, a kto straci?" - "Najlepsza będzie droga Zdać się na los i Boga. Niechajże z ranną rosą Pójdą i kwiecie zniosą. Niech każdy weźmie kwiecie I wianek tobie splecie, I niechaj doda znaki, Żeby poznać, czyj jaki, I pójdzie w kościoł boży, I na ołtarzu złoży. Czyj pierwszy weźmiesz wianek, Ten mąż twój, ten kochanek." Pani z przestrogi rada, Już do małżeństwa skora, Nie boi się upiora; Bo w myśli swej układa Nigdy w żadnej potrzebie Nie wołać go do siebie. I z tych układów rada, Jak wpadła, tak wypada. Bieży prosto do domu Nic nie mówiąc nikomu. Bieży przez łąki, przez gaje, I bieży. i staje, I staje, i myśli, i słucha: Zda się, że ją ktoś goni I że coś szepce do niéj, Wokoło ciemność głucha; - "To ja, twój mąż, twój mąż!" I staje, i myśli, i słucha, Słucha, zrywa się, bieży, Włos się na głowie jeży, W tył obejrzeć się lęka, Coś wciąż po krzakach stęka, Echo powtarza wciąż: "To ja, twój mąż, twój mąż!" Lecz zbliża się niedziela. Zbliża się czas wesela. Zaledwie słońce wschodzi, Wybiegają dwaj młodzi. Pani, śród dziewic grona Do ślubu prowadzona, Wystąpi śród kościoła I bierze pierwszy wianek, Obnosi go dokoła; "Oto w wieńcu lilije, Ach, czyjeż to są, czyje? Kto mój mąż, kto kochanek?" Wybiega starszy brat, Radość na licach płonie Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Re: UNIA to ZDRADA! 08.09.20, 18:58 Cała Polska z prezydentem na czele walczy z LGBT, a Ty zawracasz głowę jakimś facetem, który "pobił w środę siedem osób, w tym trzech policjantów, na ulicy w Tuluzie na południu Francji, krzycząc "Allahu Akbar." ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
x49x Re: UNIA to ZDRADA! 08.09.20, 19:05 Trzeba patrzeć, Wislocki, nie tylko na czubek własnego nosa, ale szerzej. Mam rodzinę i przyjaciół we Francji oraz wielu innych państwach Europy i nie tylko. Francuzi to życzliwy naród i nie zasłużyli na to, co ich na co dzień spotyka. Po prostu żal... Odpowiedz Link Zgłoś
e-zybi Re: UNIA to ZDRADA! 08.09.20, 19:14 Kto jak kto, ale wislocki ma oczy szeroko otwarte na świat, czego nie można powiedzieć o księdzu...ten to ma dopiero klapki na oczach 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Re: UNIA to ZDRADA! 08.09.20, 19:30 Francuzi to życzliwy naród? Powiedz to a.sdf.gh.kl ! -) Odpowiedz Link Zgłoś
a.sdf.gh.kl Re: UNIA to ZDRADA! 08.09.20, 21:53 Oczywiście, że życzliwy. Życzliwie otworzyli wrota do swojego kraju islamistom i mają to co mają. Mieli oczy szeroko otwarte na świat jak wisłocki :-( Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Re: UNIA to ZDRADA! 08.09.20, 22:16 To całkiem tak jak my! 1050 lat temu otworzyliśmy wrota chrześcijanom i mamy to, co mamy. Jędraszewskiego, Dudę, Kaczyńskiego, Morawieckiego, że o Pawlaku od tabletek na zmianę płci nawet już nie wspomnę! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
x49x Re: UNIA to ZDRADA! 08.09.20, 22:30 Sam widzisz, co tam się wyprawia. Obcy się panoszą, niszczą i zabijają, to mnie bardzo smuci. Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Re: UNIA to ZDRADA! 08.09.20, 22:36 "W ostatnich dziesięcioleciach społeczeństwo francuskie uległo głębokiej dechrystianizacji. Przejawia się to szczególnie wśród ludzi młodych poniżej 25 roku życia. Tylko jedna czwarta z nich została ochrzczona, a jedna piąta uznaje się za katolika. Świadectwem postępującej we Francji sekularyzacji są niedawne badania przeprowadzone na zlecenie dziennika Le Monde. Potwierdzają one na przykład, że zaledwie 2 proc. Francuzów chodzi co niedzielę do kościoła i tylko 56 proc. zna na pamięć modlitwę Ojcze Nasz." niezalezna.pl/350806-francja-o-powodach-sekularyzacji Odpowiedz Link Zgłoś
x49x Re: UNIA to ZDRADA! 08.09.20, 22:40 Nie trzeba wierzyć w Boga, by być dobrym człowiekiem. Pan Bóg i tak wszystkich kocha. Znam wielu porządnych ateistów i katolików- drani. Odpowiedz Link Zgłoś
a.sdf.gh.kl Re: UNIA to ZDRADA! 08.09.20, 23:05 ... i dlatego tą pustkę wypełnia im islam :-( Odpowiedz Link Zgłoś
genia50 Re: UNIA to ZDRADA! 08.09.20, 23:09 Tam też są ateiści, zwłaszcza wśród młodych. Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Re: UNIA to ZDRADA! 09.09.20, 00:57 Mnie to nawet islam nie wypełnia tej tzw. pustki... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Re: UNIA to ZDRADA! 09.09.20, 01:01 Podobno w Gnieźnie mają tylko jednego kandydata do seminarium... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
genia50 Re: UNIA to ZDRADA! 08.09.20, 22:46 Jak to dobrze, że u nas się nie zabijają, nie molestują , nie gwałcą i nie katują dzieci, nie traktują sierot jak zwierzęta, nie zabijają smogiem z kominów, ale chyba nie czytasz wiadomości z kraju tylko z zagranicy i to wybiórczo. Francji się dostaje za rewolucję i obecną sytuację że jest coraz mniej wiernych i nie słuchają nas w kwestii chrystianizacji Europy ( i Ameryki Południowej na co wydano sporo kasy). Odpowiedz Link Zgłoś
x49x Re: UNIA to ZDRADA! 08.09.20, 22:53 Wybacz, Geniu, ale byłam niedawno w dużym mieście w Polsce i tam jest spokój. Tak Ci źle w tym Tarnobrzegu? Chcesz jechać do Francji? Mogę Cię podszkolić z języka i znaleźć tam pracę:-) Odpowiedz Link Zgłoś
genia50 Re: UNIA to ZDRADA! 08.09.20, 23:00 Znam francuski , więc dziękuję , a do Francji do pracy się nie wybieram. Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Re: UNIA to ZDRADA! 09.09.20, 00:59 Nic z tego nie rozumiem, przecież to Ty jeszcze nie tak dawno przekonywałaś nas do zalet Francuzów... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
a.sdf.gh.kl Re: UNIA to ZDRADA! 08.09.20, 23:09 LGBT to droga do dziwactw i dewiacji. Dobrze, że ma jeszcze ktoś chęć z tym walczyć :-( Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Re: UNIA to ZDRADA! 09.09.20, 00:55 Może i masz rację, ale zupełnie nie rozumiem w czym przeszkadzają Ci współżyjący kobiety czy mężczyźni... Przecież masz prawo żyć i współżyć według własnego uznania i nikt nie narzuca Ci własnych upodobań! Żyj jak chcesz i pozwól żyć innym! Prawdopodobnie Boga nie ma. I nigdy nie było... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
a.sdf.gh.kl Re: UNIA to ZDRADA! 09.09.20, 21:27 Słusznie! Żyj jak chcesz tylko... nie obnoś się z tym publicznie, nie siej fermentu na ulicy, odchrzań się od dzieci itd :-( Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Re: UNIA to ZDRADA! 09.09.20, 23:00 No właśnie! Mnie na przykład nie podoba się chamskie i prostackie zachowanie oenerowców i innych pseudokiboli! :-( Odpowiedz Link Zgłoś
a.sdf.gh.kl Re: UNIA to ZDRADA! 09.09.20, 21:28 No wis coooo? Rosji Wszystko Polsce G.no! Ale źle życzysz Polsce :-( Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Re: UNIA to ZDRADA! 09.09.20, 22:58 A co, zapytać się nie wolno? Uprzejmość wymaga sensownej odpowiedzi. Czyżbyś chciał zasugerować, że Polak z nikim się nie dogada? :-( Odpowiedz Link Zgłoś