z1mka 26.04.06, 23:22 bo już te kadzące się za słodkie zrobiły, poponuję dla odmiany komuś poobrabiać to i owo. No to komu na początek...? zgłaszamy kandydatury... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iwonagos Re: wontek plotkarski 26.04.06, 23:25 proponuję Ciebie na poczatek poobgadywać. WĄTEK stara, nie wontek..... Odpowiedz Link Zgłoś
w1osemka Re: wontek plotkarski 26.04.06, 23:26 o jak fajnie, obgadujemy zimkę też uważam ze wontek to cholernie brzydki błąd Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: wontek plotkarski 26.04.06, 23:31 No widzisz stara jakie fajne forum znalazłaś, nudziło ci się w ten środowy wieczór, aż tu nagle ktoś ci się z kulawą klawiaturą podkłada, fajnie co? Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: wontek plotkarski 26.04.06, 23:33 to było do tajemniczej nieznajomej i niezaznajomionej.... z pewnymi zasadami iwonki... Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: wontek plotkarski 26.04.06, 23:38 Zimka, zasady sa WAZNE, nie zapominaj, nawet w wontku plotkarskimalez my nie mamy kogo obgadac Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: wontek plotkarski 26.04.06, 23:44 Wiolka ma dwie twarze, niby grozna ale sprobuj cos na Kaske powiedziec) Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: wontek plotkarski 26.04.06, 23:48 a najlpsze jest,ze ona mysli,ze my o tym nie wiemy,buahaha) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda301 Re: wontek plotkarski 26.04.06, 23:52 Widzialas? Normalnie rozmawiamy ze soba na trzech watkach naraz, no moze na dwoch, i niech ktos nam powie, ze forum zamarlo.... Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: wontek plotkarski 26.04.06, 23:59 Matylda, gdzie jestes? ) ide zobaczyc wozek i zaraz wroce.Juz kupiony czy zamierzasz dopiero?? Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: wontek plotkarski 27.04.06, 00:05 nic nie wiem o zadnym lokciu!! Wozek obejrzalam.Wyglada fajnie, jakis wypasiony model.Powiedz ze ten zegarek i termomtr Cie skusil, co?))Jest naprawde ladny i ma wszystko co potrzeba.Mimo nieciekawych opinii o Graco mam nadzieje,ze bedzie rownie fajny w realu i w uzytkowaniu.W koncu te wypasione Graco sa calkiem ok. Daj znac jak juz go bedziesz miala. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda301 Re: wontek plotkarski 27.04.06, 00:09 Mooh sie w dzien wyspala i bedzie budzowac po nocy... Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: wontek plotkarski 27.04.06, 00:11 Małe dementi. Nie wyspałam się, bo przyszli roznosić gazetki reklamowe i mnie obudzili domofonem. Wstałam, zrobiłam prasowanie apotem przez 3,5 godziny szwendałam się z Klusią po osiedlu. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: wontek plotkarski 27.04.06, 00:23 wiedzialam Mooh, odkladaj domofon na drugi raz!ja tak robie jak zamierzam spac (kiedy to bylo ostatnio??) bo mieszkamy pod 1-nka, wiec zgadnij do kogo zawsze dzwonia listonosze, panowie z gazowni, roznosilciele ulotek....? Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: wontek plotkarski 27.04.06, 08:16 Faktycznie rozplotkowałyście się, że hoho... A tej pani co jej się to z początku nie spodobało, powiem, że przebywając na swoim podwórku mogę sobie mówić co chcę i jak chcę i żeby się nie martwiła, ona napewno oplotkowana nie będzie. Plotkujemy jedynie na temat jednostek wybitnych. A jeśli chodzi o Wiolkę, to słyszałyście, że się kobieta nie wysypia i wszystkim życzy tego samego)) Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: wontek plotkarski 27.04.06, 08:56 Nie wiedzialam, ze takie z Was plotkary... Ja poszlam wczoraj spac o 21. Malgol wciaz chory, chyba coraz bardziej, z nosa fontanny, kaszle jak stary gruzlik, dobrze, ze poszlam z nia wczoraj do lekarza a nie na basen. Nie wiem tylko, czy moge znia wychodzic czy nie, bo pani doktor nic nie mowila, a ja zapomnialam zapytac. Czy Wy byscie wychodzily czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: wontek plotkarski 27.04.06, 08:58 sama nie wiem, niby u nas lekarze zalecają wychodzić mimo kataru, ale jak Małgosia dodatkowo kaszle... to nie wiem, może ją tylko delikatnie przewietrzyć dla zmiany powietrza, a jak z gorączką? Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Pam 27.04.06, 09:17 u nas też 37, ale dodatkowo w promocji, dostałyśmy jeszcze pół stopnia pobudka była o 2:35, ale napojone dziecię usnęło wbijając rodzicielce piętę w gardło, potem o 5 akcja szklanka (czyt. cycek) mleka, przebudziła sie przed 7 i sama nie wiem jak i kiedy obie zasnęłyśmy do 8!!! rano już bez gorączki wiec zaraz spadamy na podwórko, zeby nie łazić po słońcu. Jak Małgoś nie ma gorączki to możecie iść na spacer, jak ma, nawet te 37 to bym nie szła, zwłaszcza, ze upalnie już jest Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Pam 27.04.06, 09:25 u nas dzis nie jest upalnie, burzowo raczej, jeszcze jej zmierze potem i sie zastanowimy caly dzien w domu to malo kuszaca perspektywa... Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: Pam 27.04.06, 12:35 cały dzień w domu to kicha totalna nawet, ale jak nie ma wyjścia to nie skoro Cie jednak nie ma na forum, to wnoszę że Małgol zdrów i jesteście na świeżym powietrzu Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Pam 27.04.06, 13:05 Teplotki ne bylo, to poszlysmy na chwile. A teraz mlodziez spi. Niech spi jak najdluzej, sen to zdrowie w koncu. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: wontek plotkarski 27.04.06, 09:19 co do tego paskudnego wontku, to nie wypowiem się wcale, bo nie lubie plotek i obgadywania! wstyd doprawdy, dorosłe kobiety, matki dzieciom, a błędy robią i pierdołami się zajmują zamiast wiecej czasu poświęcić dla domu!!! nie dziwota, że jedna z drugą (córki) nic jesć nie chcą potem! Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: wontek plotkarski 27.04.06, 09:50 wiolkak napisała: > co do tego paskudnego wontku, to nie wypowiem się wcale, bo nie lubie plotek i > obgadywania! Lubisz lubisz, wstyd się przyznać, co? > wstyd doprawdy, dorosłe kobiety, matki dzieciom, a błędy robią i pierdołami się > > zajmują zamiast wiecej czasu poświęcić dla domu!!! no tak koło północy to można się poświęcać łóżku > nie dziwota, że jedna z drugą (córki) nic jesć nie chcą potem! eureka... wszystkiemu winne błędy i plotki chyba dlatego, że mówię do curki jec maryziu, jec, jec, dopra zópa!!! a mosze zehceż japko? a mosze marhef? no to karzki trohu morze A tak serio, to ja plotek też nie lubię i stąd też ten błąd na początku, żeby było już w pełni karykaturalnie... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: wontek plotkarski 27.04.06, 10:01 No co Wy? Ja ówielbiam plotkowac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: wontek plotkarski 27.04.06, 10:14 właśnie, wszyskie uwielbiamy ino wstyd sie publicznie przyznać, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: wontek plotkarski 27.04.06, 10:25 Dokładnie. Uwielbiamy plotkować, ino wstyd się przyznać A najbardziej lubimy wieszać psy na kimś. Nie jestem wybitną jednostką, więc nie będę pierwszą kandydatką do oplotkowania. Ale gdybyś jako założycielka wą(on)tku nie znalazła osoby bardziej wybitnej, to proponuję swoją kandydaturę. Zachowałam się jak matka wyrodna, bo zamiast poswięcić się i siedzieć z dzieckiem do lat 3, likwidując tym samym możliwość powrotu do firmy albo zrujnować się na nianię, posłałam dziecię do żłobka . Ps. O tym poświęceniu nie pisałam w tonie męczeńskim - ja naprawdę podziwiam wszystkie mamy, które z wychowania dzieci uczyniły swoje główne zajęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: wontek plotkarski 27.04.06, 11:01 No to sobie pojeżdże po Tobie ale z zadrości. Bo tak szczerze, to ja zazdroszczę mamom, które pracują, ja nie pracuję i stąd moje poczucie społecznej bezużyteczności. Ponieważ macieżyństwa nie traktuję jak totalne społeczne i osobiste poświęcenie, a raczej czystą przyjemność. Tak, siedzenie z dziekckiem w domu i zajmowanie się nim i domem jest dla mnie przyjemne tak do bólu, iż czuję nieokiełznaną potrzebę robinia czegoś, czemu będę mogła się naprawdę poświęcić i co mnie umęczy i wypali, o chęci samorealizacji nie wspomnę A cóż może być bardziej istotnego, w zasługach dla ludzkości, od wychowania jednostki ludzkiej, no cóż? Ja jednak chciałabym robić coś więcej. Na razie jednak z lubością oddaję się pielęgnowaniu mego najukochańszego celu życiowego Poza tym bardzo ciężko wysłuchiwać mi rozstrojonych uwag o dwóch tonach: "najlepiej żeby matka była z dzieckiem w domu jak najdłużej" i jednocześnie: "a pracy nie szukasz?" Człowiek głupieje Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: wontek plotkarski 27.04.06, 11:30 A jeździj, na zdrowie . Nawiasem mówiąc, ja też zachęcam wszystkie niepracujące osoby do aktywności. Zawodowej albo innej. Praca zarobkowa, różne formy dorabiania, wolontariat, ewentualnie jakieś formy kształceniowe. Ale u mnie to skrzywienie związane z praca - jestem doradcą zawodowym i wiem, jak trudno jest wrócić na rynek pracy po kilkuletniej przerwie nie mając udokumentowanej aktywności a jednocześnie, z racji doświadczenia kilkuletniej pracy z bezrobotnymi, wiem jaki los bywa nieobliczalny, jeśli się bazuje tylko na jednej pensji. No i jakie to rodzi problemy rodzinne. A swoją drogą, gdybym miała możliwości finansowe pozwalające na "posiedzenie" w domu, też krzywda by mi się nie działa. Wykorzystałabym ten czas na rozwój - drugie studia, języki, gimnastyka (samemu ciężko się zabrać, oj, ciężko) i takie tam. No i oczywiście w pierwszej kolejności na bycie z dzieckiem. Wychowywanie, patrzenie jak co dzień robi się mądrzejszy...... Przyznam Ci się, że mam odrobinę kaca moralnego, że oddaję go do żłoba na cały dzień i że inne osoby patrzą co robi, tulą go i karmią. Ale trudno, jak się nie ma co się lubi..... Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: wontek plotkarski 27.04.06, 12:33 Ewo, a gdzie pracujesz jako doradca? w jakims urzedzie panstwowym (o ile to nie tajemnica). Moje skrzywienie zawodowe z kolei to swiadomosc,ze dla dziecka najwazniejsze sa pierwsze lata zycia, poczucie bezpieczenstwa,odpowiadanie na jego potrzeby, bycie na kazde zawolanie, bo to wszystko i jeszcze wiele innych czynnikow ksztaltuje jego osobowosc i charakter, to jakim bedzie pozniej czlowiekiem, jak bedzie traktowal swiat, zycie i innych ludzi.I tych lat nie da sie potem juz niczym zastapic.Zadna obca osoba mu tego nie da, wiec poki nas na to jakos stac (niestety 'przez' to na Seszele nie jezdzimy) chce byc z Matkiem nie jak najdluzej ale dopoki nie pojdzie do przedszkola.Wtedy dziecko potrzebuje innych dzieci, mama juz nie jest najwazniejszaA praca? raz jest, raz jej nie ma. Jakos dorabiam pare groszy w wolnym czasie, mysle o wolontariacie a konkretnie o "Mam marzenie"-spelnianie marzen dzieci z choroba nowotworowa.Do wolontariatu dojrzewam juz od paru lat wiec pewnego dnia na pewno to zrobie, chcialabym sie komus przydac poza Mateuszkiem) Nie zrozum mnie zle, nie potepiam mam pracujacych, daleko mi do tegorozumiem wybory innych mam i ich zdanie na temat siedzenia (dlaczego sie mowi,ze mama 'siedzi' w domu z dzieckiem?? wiele z nim robie ale siedzenia jest w tym najmniej). Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: wontek plotkarski 27.04.06, 21:28 PPracowałam w urzędach pracy, od powiatowego (wtedy jeszcze rejonowego)do krajowego. Aktualnie pracuję w instytucji pokrewnej, zajmującej się wychowaniem, edukacją i pracą młodzieży pomiędzy 15 a 25 r.ż. Jest to także budżetówka. Mogłabym w tym miejscu ogłosić konkurs na odgadnięcie nazwy tej instytucji. Jestem pewna na jakieś 90%, że nie padłaby właściwa odpowiedź . Zawsze, kiedy mówię gdzie pracuję, rozmówca zadaje mi pytanie: a to jeszcze istnieje? A poważnie - widzisz, mmala, masz rację z tym poczuciem bezpieczeństwa i obecnością matki w życiu dziecka. Ale z drugiej strony - w dzisiejszych czasach odwagą niezmierną jest liczyć tylko na jedną pensję. Bo kiedy jej zabraknie, jest tragedia. I nie chodzi tu o "Seszele" lecz o tak banalne sprawy, jak robienie planów, które rachunki zapłacić teraz, bo za dwa - trzy dni odłączą prąd lub gaz a którejeszcze mogą poczekać, bo telefon jeszcze w jedną stronę działa oraz zycie przez cały miesiąc o chlebie i frytkach z keczupem, bo najtańsze. Pomimo żłobka czy - później - przedszkola, mam zamiar być dać mojemu dziecku tyle miłości, aby wystarczyło mu na całe zycie. Mam nadzieję, że mi się to uda. "Mam marzenie" to piekna inicjatywa i bardzo podziwiam Twoją odwagę. Ja nie miałabym chyba tyle siły, aby pracować z umierającymi dziećmi. Dlatego też pozostanę przy swoim pomysle na życie, wymagającym dużo mniej zzaangażowania. Może uda mi się go wcielić w życie za 2-3 lata, uniezależniając w ten sposób od wszystkich kaprysów ewentualnych pracodawców, pomagając przy tym ludziom . A co do tego siedzenia - masz rację. Też zawsze oburzał mnie stereotyp "siedzenia z dzieckiem w domu" Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Ewo, 28.04.06, 09:25 Straszne jest to, ze w Polsce praca stala sie luksusem, a nie czyms naturalnym. I ze matki musza sie zastanawiac, czy moga sobie pozwolic na pozostanie w domu z dzieckiem, czy raczej powinny od razu po porodzie wracac do pracy i jej pilnowac jak oczka w glowie. Bo co innego, jesli czuja potrzebe pracowania, a co innego, jesli musza pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
kangur4 Re: wontek plotkarski 27.04.06, 19:11 Zimka, z ust mi wyrwałaś. Zastanawiałam się, dlaczego jednak siedzenie w domu czasem - powtórzę z całym naciskiem - czasem(!) mnie uwiera. Ty trafiłaś w sedno - jestem za mało umartwiona i umęczona. Tylko u mnie podłoże, że tak powiem, jest inne - Ty odczuwasz wewnętrzną potrzebę samorealizacji, ja z kolei odczuwam zewnętrzny nacisk. I to nie ze strony męża czy rodziny, ale społeczeństwa w całej ogólności. Mam trochę dosyć odpowiadania po raz setny na pytanie: "A nie nudzi Ci się w domu?". Za każdym razem odpowiadam, że inteligenty człowiek nigdy się nie nudzi (tu zawsze krótka ale wymowna pauza). No, ale ile można? Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Kangur, Wiolka 27.04.06, 19:24 Zawsze mozesz mowic, ze Ty nie siedzisz... Wiolka, a propos studentek, to tu jest spokoj. Te w Krakowie byly bardziej niebezpieczne. Jedna taka studentka sie zakochala... Dostawal wygniecione lisciki do kieszeni bez podpisu pt "kocham pana", zawsze przylazila na dyzury, a kiedys dorwala go na przystanku i zapytala, czy sie moze przytulic. Wtedy nie wytrzymal i zwial, mowiac, ze ze wzgledow osobistych i zawodowych tego zrobic nie moze. A potem, za moja sugestia, poszedl do swojego profesora i opiekuna i mu opowiedzial (zeby nie bylo potem, ze ją molestuje). Ten mu na to, zeby sie nie martwil, bo na kazdym roku sa ze dwa-trzy takie biedne stworzenia i to im potem mija... Tu klidek, jak przyjechalismy, poszlam na wieczorek zapoznawczy profesorsko-studencki, piwa sie z nimi napilam i pokazalam w calej krasie i okazalosci. A teraz wiedza, ze pan doktor ma zone i dziecko, bo pojawiamy sie obie na uczelni minimum raz w miesiacu i nikt sie nie narzuca. Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Re: wontek plotkarski 28.04.06, 14:45 kangur4 napisała: >Mam trochę dosyć >odpowiadania po raz setny na pytanie: "A nie nudzi Ci się w domu?". Za każdym >razem odpowiadam, że inteligenty człowiek nigdy się nie nudzi (tu zawsze krótka >ale wymowna pauza). Tiaaaa... Zdaje się, że strzelamy z tego samego łuku A Ci co patrzą, to nie bardzo rozumieją, jakby tarczy nie widzieli... Odpowiedz Link Zgłoś
matylda301 Re: wontek plotkarski 27.04.06, 15:06 Mmala zgadzam sie z Toba, chociaz nie mialam mozliwosci zostac z Mikolajem tak dlugo. Jak mial poltora roczku wrocilam do pracy i z Zuzuka pewnie tez tak bedzie. Dzieci zostana z babcia, Miki pojdzie do zerowki. I naprawde denerwuje sie jak slysze wyzszosc w glosie mam czy przedszkolanek, ze dzieci w jego wieku juz czytaja. Ale zadne z tych dzieci wchodzac na plac zabaw nie mowi dzien dobry, nie przedstawia sie, nie proponuje rozmowy i wspolnej zabawy, kazde nowe dziecko jest przez niego wylowione w tlumie i zaproszone do zabawy. I zdecydowanie wole taka forme rozwoju, kiedy dziecko jest otwarte na innych, na nauke czytania przyjdzie czas. A tak na marginesie to swietnie liczy i rozpoznaje literki twierdzac, ze nauczy sie czytac w szkole, bo teraz nie ma czasu, teraz musi sie bawic. I ma racje- Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: wontek plotkarski 27.04.06, 15:14 podejrzewam (bo pewnosci nie mam), ze gdyby Matek mogl zostac z moja mama, to pewnie bym juz pracowala.Wbrew wszelkim ochom i achom nt opiekunek czuje wewntrzny opor przed zostawieniem mojego dziecka z obca osoba.Wiem, ze moja mama kocha go tak jak ja i chce dla niego jak najlepiej.Obca osoba, chocby nie wiem jak sie starala, to nie bedzie go tak kochac.Moze jestem idealistka ale chce aby moje dziecko wychowywalo sie wsrod osob, ktore go szanuja i kochaja. A z Twojego Mikolaja to prawdziwy gentelman) Odpowiedz Link Zgłoś
enja11 Barbi! 27.04.06, 15:20 Najlepsza do obgadania jest Barbi! Barby wybitna była/jest i możemy po niej pojechać równo)))) Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: Barbi! 27.04.06, 15:27 nie musisz jej znać, żeby ją oplotkować Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Barbi! 27.04.06, 15:30 Podobno w maju ma wrocic. Barbi to jest buszmenka wszech czasow. I mama Niny. A tak w ogole to jest podobna do Stenki (co, nie chwalac sie, ja odkrylam) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: Barbi! 27.04.06, 18:09 taa, bo Barbi to jest Stenka tylko po liftingu! a swoja drogą słyszałam z pewnego źródła, ze mąż Duram kogoś ma, kreci coś na boku, podobno z Majewskim! A Mama_Olka też bewz winy jest, bo ciągle tylko Paryż i Paryż, a wiadomo, ze dwóch takich przystojnych chłopaków to sie długo nie uchowa! Ale to i tak jeszcze nic, bo mąż Pam jak wiadomo wykłada na Uniwerku, a wszyscy wiemy jak ładne studentki zdobywają wpisy do indeksów! aha, bo bym zapomniała, mąż Kangura też ciagle wylatuje, żeby nie powiedzieć wylata, na Węgry, tylko jeszcze nie wiem kto kogo bokiem robi, ale sie dowiem! Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: Barbi! 27.04.06, 18:51 Wiolka, ja bym zakładała, że z mężem Kangur to jest oczywista sprawa. W końcu ROZMAWIAĆ to z tymi Madziarkami się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: Barbi! 27.04.06, 18:57 wiesz, ja nie do konca byłam przekonana co do Kangurka, jej w teście wyszło, ze jest mówiąc oglednie, niezbyt lojalna wobec partnera. Ale swoja drogą masz rację! Odpowiedz Link Zgłoś
kangur4 Re: Barbi! 27.04.06, 18:59 Słusznie, Mooh, ROZMAWIAĆ to się z nimi nie da. Dlatego mój mąż na Węgry juz nie jeździ. Teraz lata do Holandii i UK. A kto zgadnie, z czego słyną te dwa, skądinąd piękne kraje ? Odpowiedz Link Zgłoś
kangur4 Re: Barbi! 27.04.06, 19:12 Też. Ale przede wszystkim z najbrzydszych kobiet pod słońcem. Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: Barbi! 27.04.06, 19:32 I żadnych spa tam nie ma. Bezsensu Twój mąż tam jeździ. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: Barbi! 27.04.06, 20:36 od razu bez sensu! poza tym kobieta jest brzydka tylko do któregoś kieliszka, z każdym następnym, robi się coraz bardziej atrakcyjna, a on przecież nie będzie całą noc na nie patrzył! Odpowiedz Link Zgłoś
duramgama Re: Barbi! 28.04.06, 14:40 > a swoja drogą słyszałam z pewnego źródła, ze mąż Duram kogoś ma, kreci coś na > boku, podobno z Majewskim! Buhahahaha! Wiolka, to by się nawet zgadzało, bo Majewski jest mistrzem jeśli chodzi o przeobrażanie się w Miss-ki (Miss z Afryki miała swoją drogą całkiem niezłe nogi, nie dziwię się, że mój mąż na nie poleciał Odpowiedz Link Zgłoś