Dodaj do ulubionych

Wontek spotkaniowy

10.06.24, 22:50
Specjalnie dałem błąd, żebyście mogli przyjść i skrytykować.

Na "Samotnych..." oraz na nieistniejącym już "O randkach z internetu" kiedyś były organizowane spotkania forumowe. Ktoś wrzucał miejsce i godzinę i znak rozpoznawczy dla nowych.
Najwięcej osób przylazło na urodziny jednej z forumek - Kobiecanki.

Ponieważ widzę, że próbujecie się umówić, więc zostawiam Wam miejsce na składanie propozycji.
Obserwuj wątek
    • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 12.06.24, 18:30
      tapatik napisał:

      > Na "Samotnych..." oraz na nieistniejącym już "O randkach z internetu" kiedyś by
      > ły organizowane spotkania forumowe.

      Zapomniałeś tylko dodać, że to ,,kiedyś'' to mniej więcej 15 lat temu. wink

      My z okruchem pewnie się za jakiś czas spotkamy, ale to sobie omówimy na osobności.

      Co do spotkania w jakimś szerszym gronie (ale powiedzmy w wieku maks 45 lat) to jestem otwarty na propozycje. Najogólniej mówiąc to pasuje mi centralna Polska + Trójmiasto.
      • permet Re: Wontek spotkaniowy 12.06.24, 19:50
        "Co do spotkania w jakimś szerszym gronie (ale powiedzmy w wieku maks 45 lat) to jestem otwarty na propozycje."

        baenzai, nie rozumiem.
        ile Ty masz lat?
        • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 12.06.24, 19:57
          Jestem z pokolenia millenialsów. smile
          • permet Re: Wontek spotkaniowy 12.06.24, 20:13
            mlodszym czy starszym millenialsem?
            • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 12.06.24, 20:24
              Blisko środka. wink

              Ogólnie na tym forum większość userów to byli millenialsi.
              • permet Re: Wontek spotkaniowy 12.06.24, 20:34
                no dobra, ale to jest rozstrzal 20 lat, a Ty sie z ludzmi, ktorzy sa od Ciebie starsi lekko o dekade, nie chcesz spotkac :d

                i zeby nie bylo, nie walcze dlatego, ze mnie wykluczyles (bo akurat nie :d), ale nie rozumiem, bo zawsze blizej mi jednak bylo do ludzi o przynajmniej dekade starszych (choc w niektorych sytuacjach ci o ponad dekade mlodsi tez sie nadaja :d)
                • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 12.06.24, 21:09
                  permet napisała:

                  > no dobra, ale to jest rozstrzal 20 lat, a Ty sie z ludzmi, ktorzy sa od Ciebie
                  > starsi lekko o dekade, nie chcesz spotkac :d

                  Jak dla mnie to millenialsi kończą się mniej więcej na rocznikach 1995-1996 (przynajmniej w Polsce). Wiem, że niektórzy zaliczają do tego pokolenia również ludzi urodzonych w latach późniejszych (nawet do rocznika 2000), ale dla mnie to nie ma większego sensu. Przecież główną różnicą pomiędzy gen Y i gen Z jest to, że ci drudzy wychowali się w społeczeństwie cyfrowym i nie pamiętają świata analogowego.

                  W Polsce internet upowszechnił się dzięki Neostradzie czyli jakoś na przełomie 2003 i 2004 roku. Smartfony pojawiły się parę lat później. Osoby urodzone po 1996 roku miały zatem do czynienia z tymi dobrodziejstwami już od dzieciństwa (chociaż może nie od wczesnego jak to jest obecnie) więc to już nie są żadni millenialsi. wink
                  • permet Re: Wontek spotkaniowy 12.06.24, 22:25
                    ok, to rozumiem. jednak nadal nie rozumiem dlaczego 45+ odpada do spotkan w szerszym gronie :d
                    • obrotowy Re: Wontek spotkaniowy 12.06.24, 22:27
                      permet napisała:
                      > ok, to rozumiem. jednak nadal nie rozumiem dlaczego 45+ odpada do spotkan w sze
                      > rszym gronie :d


                      "staruchy" maja inne cele zyciowe i inna filozofie, wiec o czym baenzai mialby z nimi rozmawiac ? smile
                      • permet Re: Wontek spotkaniowy 12.06.24, 22:36
                        staruchy dla kogos, kto ma lat 18, raczej trzydziestoparolatki nie uwazaja, ze to staruchy.
                        ale moze to moje myslenie nie jest popularne. nie grzebie w tym dalej, odpuszczam.
                    • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 12.06.24, 23:11
                      permet napisała:

                      > ok, to rozumiem. jednak nadal nie rozumiem dlaczego 45+ odpada do spotkan w sze
                      > rszym gronie :d

                      Wiadomo, że jedna czy dwie osoby starsze nie robią specjalnej różnicy, ale dziwnie bym się czuł np. z pięcioma osobami 50+. wink
      • tapatik Re: Wontek spotkaniowy 12.06.24, 22:50
        Nie wiem kiedy było ostatnie spotkanie forumowe, bo przestałem tam zaglądać. O ile pamiętam ostatnie na jakim ja byłem, to było bodajże 8 lat temu.
        Na żadnym spotkaniu forumowym nie było ograniczeń wiekowych, płciowych, religijnych, ale twój cyrk, twoje małpy.
        • yppah Re: Wontek spotkaniowy 13.06.24, 12:49
          Baenzai sie chce po prostu spotkac z czlowiekiem w swoim wieku, ktorego juz troche zna, ufa mu, wie, czego sie po nim mozna spodziewac... No co, przeciez najwazniejsze to poznac samego siebie! 😅
      • marcepanka313 Re: Wontek spotkaniowy 13.06.24, 08:54
        baenzai

        > Co do spotkania w jakimś szerszym gronie (ale powiedzmy w wieku maks 45 lat) to
        > jestem otwarty na propozycje. Najogólniej mówiąc to pasuje mi centralna Polska
        > + Trójmiasto.

        Ja bym dodała,żeby i na forum zrobić limit wiekowy...

        Dodam,że to ironia....

        • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 13.06.24, 09:21
          marcepanka313 napisała:

          > Ja bym dodała,żeby i na forum zrobić limit wiekowy...
          >
          > Dodam,że to ironia....
          >
          Czyli chcesz wprowadzenia Lex Stasi? 😉
          • tapatik Re: Wontek spotkaniowy 13.06.24, 10:46
            Raczej Lex Baenzai.
        • tapatik Re: Wontek spotkaniowy 13.06.24, 10:49
          marcepanka313 napisała:

          > Ja bym dodała,żeby i na forum zrobić limit wiekowy...

          A co z limitem finansowym?
          Nie masz złotej karty kredytowej - wypad.
          • marcepanka313 Re: Wontek spotkaniowy 13.06.24, 11:42
            No i jeszcze wymóg wzrostu....Bezwzględnie....
            • tapatik Re: Wontek spotkaniowy 13.06.24, 14:46
              Co się będziemy ograniczać.
              Wprowadźmy limit wielkości klejnotów rodzinnych dla panów i podobny wielkości biustu dla pań.

              Kto da więcej?
              • permet Re: Wontek spotkaniowy 13.06.24, 15:02
                tapatik, ale wskazujemy minimalny rozmiar uprawniajacy do wejscia na spotkanie, czy maksymalny, powyzej ktorego nie wpuszczamy?
                bo nie wiem od czego zaczac licytacje ;p
                no i jak te wielkosci okreslac? :d
                • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 13.06.24, 15:13
                  Ja to się zastanawiam co w tym moim wymogu jest takiego kontrowersyjnego, że tak sobie kpicie. 😉 45 lat to naprawdę optymalny limit. Zresztą znając życie to ani młodsza ani starsza grupa wiekowa żadnego spotkania nie zorganizuje.
                  • permet Re: Wontek spotkaniowy 13.06.24, 15:21
                    lekutko Cie rozumiem, tez niekoniecznie chcialabym sie spotykac z facetami mlodszymi od siebie, ale mlodsze laski mi akurat nie przeszkadzaja, przynajmniej (moze) byloby na co popatrzec :d
                  • permet Re: Wontek spotkaniowy 13.06.24, 15:23
                    beanzai, ale ten rozmiar biustu uprawniajacy do spotkania z toba, moglbys okreslic :d
                    dawaj wink
                    • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 13.06.24, 16:08
                      Na takim spotkaniu to bardziej liczy się mocna głowa niż duży biust. 😉
                      • permet Re: Wontek spotkaniowy 13.06.24, 16:20
                        mocna glowa, w sensie inteligencja? ;p
                        tak, oczywiscie jest to zdecydowanie bardziej potrzebne.
                        • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 13.06.24, 18:06
                          permet napisała:

                          > mocna glowa, w sensie inteligencja? ;p
                          > tak, oczywiscie jest to zdecydowanie bardziej potrzebne.

                          To też, ale chodziło mi jednak o coś innego. wink
                          • obrotowy permet chce Ci wziac za wlosy :) 13.06.24, 18:18
                            baenzai napisał:
                            > To też, ale chodziło mi jednak o coś innego. wink


                            permet chce Ci wziac za wlosy smile
                            • permet Re: permet chce Ci wziac za wlosy :) 15.06.24, 08:51
                              ze ja pod wlos?
                              czy za włosy, jak z procentami przesadzi i potrzebna bedzie pomoc? :d
    • searam Re: Wontek spotkaniowy 12.06.24, 23:53
      Zagotowalo sie jak widac co do wieku.. Za klasykiem : "Jedni sa wiecznie mlodzi, drudzy wiecznie starzy, To kwestia charakteru, a nie kalendarzy.." smile Ktos ustanawiajac bariere wieku dla nawet fajnego spotkania niech sie liczy z bariera majatku.... Po co mam sie spotykac z kims kogo moge sobie kupic..wink Jesli jest mlodsza tym lepiej..smile
      • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 12.06.24, 23:58
        searam napisał:

        >Ktos u
        > stanawiajac bariere wieku dla nawet fajnego spotkania niech sie liczy z bariera
        > majatku.... Po co mam sie spotykac z kims kogo moge sobie kupic..wink

        Myślę, że rodzina Kulczyków raczej nie siedzi na tego typu forach. wink
        • tapatik Re: Wontek spotkaniowy 13.06.24, 09:17
          Oprócz Kulczyków jest cały przekrój samotnych, którzy na tym forum jednak siedzą.
        • okruchlodu Re: Wontek spotkaniowy 15.06.24, 11:47
          Searam to kupuje ludzi tylko na godziny🤭. Taniej wychodzi.
          • obrotowy jasne... 15.06.24, 16:24
            okruchlodu napisała:
            > Searam to kupuje ludzi tylko na godziny🤭. Taniej wychodzi.


            jasne...

            w Hawanie hotel tez sie wynajmuje na godziny...
    • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 15.06.24, 08:25
      Wontek jednak niepotrzebny, bo wygląda na to, że (prawie) nikt nie jest zainteresowany integracją.

      Myślałem, że może chociaż Stasi zrobi jakieś ognisko dla forumowej starszyzny. wink
      • permet Re: Wontek spotkaniowy 15.06.24, 08:52
        ja tam sie nie spotykam z ludzmi, ktorzy do gimnazjum chodzili :p
        • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 15.06.24, 12:40
          Myślę, że żadne różnice wiekowe nie mają tu nic do rzeczy. Tutaj zazwyczaj pisali ludzie z pokolenia millenialsów (albo trochę starsi) i nigdy żadne spotkanie się nie odbyło. Trudno w sumie powiedzieć dlaczego. Pewnie inne powody stoją po stronie mężczyzn a inne po stronie kobiet.
          • permet Re: Wontek spotkaniowy 15.06.24, 13:02
            piszesz takze na samotnych, i podobno pisales jakies 10 lat temu. musisz zatem wiedziec, ze tam takie spotkania odbywaly sie niemal "na okraglo" i ludzie znali sie realnie.
            mozna zatem.
            i nie mialo znaczenia, ze na spotkaniu spotykali soe ludzie zarowno w wieku 26 lat, jak i po 40 ;p
            • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 15.06.24, 16:53
              Nie pisałem na ,,samotnych'' 10 lat temu. Zaglądałem tam wówczas jedynie sporadycznie.
              • permet Re: Wontek spotkaniowy 16.06.24, 00:17
                chodzilo mi o to, ze i tam i tu byli ci sami ludzie, a spotkania sie odbywaly, a nie o sporadycznosc twoich odwiedzin na forum ;p

                ale ty pewnie znasz juz powody, przeciwko spotkaniu, ktore stoja po stronie mezczyzn oraz po stronie kobiet :d
                • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 21.06.24, 21:49
                  Odpowiadałem na ten cytat:

                  ,,piszesz takze na samotnych, i podobno pisales jakies 10 lat temu. musisz zatem wiedziec, ze tam takie spotkania odbywaly sie niemal "na okraglo" i ludzie znali sie realnie.''

                  Skoro rzadko tam zaglądałem to mogłem o żadnych spotkaniach nic wówczas nie wiedzieć.
          • tapatik Re: Wontek spotkaniowy 16.06.24, 17:30
            Myślę, że problemem był nie wiek ludzi, ale ich nastawienie do życia.
            Było kiedyś spotkanie ogłoszone na "Samotnych", więc informację o tym spotkaniu przekleiłem tutaj.
            Z "Samotnych" ludzie przyjechali, z "Nieśmiałków" tylko jedna osoba, i to jeszcze po tym, jak wysłałem zaproszenie bezpośrednio na maila, druga osoba, do której takie zaproszenie wysłałem, nawet nie odpisała.
            • yppah Re: Wontek spotkaniowy 16.06.24, 22:13
              A dlaczego dokladnie spotkanie mialoby sie odbyc? Tak z czystej ciekawosci intelektualnej pytam, nie zebym chciala przyjsc.

              Moja ogolna refleksja jest taka: na gazecie byl trylion spotkan wieloosobowych. To nigdy w nic nie idzie na stale, bo dlaczego by mialo? Oczywiscie ma sens, kiedy ktos nie ma z kim piwa wypic, szanuje to i popieram. Z tym ze aktualnie... Ludzie oczywiscie sa ciekawi konfrontacji liter z rzeczywistoscia, a jakze, natmiast nie jestem pewnia, czy to jest takie calkiem zdrowe.

              Generalnie rzecz biorac, piszemy, bo akurat mamy wolna chwile. Bo prokrastynujemy w robocie. Bo chcemy z jakimis innymi literami wymienic jakas mysl - czasem dlatego, ze nie mamy z kim, a czasem dlatego, zeby sie uwolnic od nadmiaru "z kim". Bywa, ze miedzy tymi literami rodzi sie jakas energia dla kogos, ale ta energia lubi cisze. Dlatego ja biore udzial wylacznie w "spotkaniach forumowych" jeden na jeden, do tego poza wzrokiem publicznym i osob trzecich. Historycznie rzecz biorac, przynioslo mi to w zyciu wspaniale rzeczy. Po prostu uwazam
              • tapatik Re: Wontek spotkaniowy 16.06.24, 22:23
                Ludzie chcą poznać literki, które widzą na ekranie smile
                • yppah Re: Wontek spotkaniowy 16.06.24, 22:51
                  Ale za Baenzai? smile Przeciez jowialna brunetka musiala mu trzy tygodnie konie siodlac publicznie i tylko jej wrodzona vis vitalis te konie skutecznie osiodlala big_grin

                  • tapatik Re: Wontek spotkaniowy 22.06.24, 23:01
                    Osiodłanie konia jest bardzo ważne, bo inaczej dzieci mogą być. tongue_out
              • permet Re: Wontek spotkaniowy 16.06.24, 23:21
                moze niektorzy nie licza na romantyczne relacje.
                moze licza na znalezienie partnera do wyjazdu w gory?
                moze licza na znalezienie towarzystwa, z ktorym wybiora sie na koncert?
                a moze po prostu chcieliby zobaczyc z kim od lat rozmawiaja.
                • yppah Re: Wontek spotkaniowy 16.06.24, 23:37
                  Nie pisze tylko o romantycznych relacjach. To, co napisalam, dotyczy tez bardzo, ale to bardzo przyjazni. Ja na gazecie.pl znalazlam takze, tak sie sklada, najblizsza relacje z kobieta w moim zyciu.

                  Obawiam sie jednak
                  • flirting.shadow Re: Wontek spotkaniowy 17.06.24, 00:10
                    Ciezko pielegnowac przyjazn z ludzmi z drugiego konca Polski. Zwiazek to co innego.
                    • yppah Re: Wontek spotkaniowy 17.06.24, 00:16
                      Mozesz miec przyjazn na drugim koncu swiata smile
                  • obrotowy Twoje pragnienie jakosci 17.06.24, 00:13
                    kosztem ilosci - jest godne uwagi smile

                    a moze by tak zastosowac mnoznik ?

                    - jakosc x ilosc = maksimum ? smile

                    __________________________________________-
                    PS. to zdaje sie Towariszcz Lenin wymyslil:

                    -" ilosc przechodzi w jakosc"...
              • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 17.06.24, 07:43
                yppah napisała:

                > A dlaczego dokladnie spotkanie mialoby sie odbyc? Tak z czystej ciekawosci inte
                > lektualnej pytam, nie zebym chciala przyjsc.

                Motywacje ludzi mogą być różne (część z nich wymieniła koleżanka permet).

                Na tym forum padało kilka bardziej kontrowersyjnych propozycji socjalizacji niż spotkania forumowe (np. zagadywanie randomów na ulicy czy pójście na kurs tańca).
                • tapatik Re: Wontek spotkaniowy 17.06.24, 14:39
                  Zagadywanie ludzi na ulicy nie jest metodą socjalizacji (o ile dobrze rozumiem słowo socjalizacja), tylko metodą na zapoznanie się z ciekawą osobą.
                  Odnośnie kursu tańca to mój znajomy właśnie w ten sposób został ostatnio poderwany przez pewną niewiastę.
                  • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 17.06.24, 15:12
                    A jaki był poziom atrakcyjności tych ludzi?
                    • tapatik Re: Wontek spotkaniowy 17.06.24, 16:51
                      Których?
                      • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 17.06.24, 17:58
                        No tego znajomego i tej niewiasty.

                        Bo jeżeli jakiś chłop znalazł sobie podstarzałą otyłą babkę to wartość tego argumentu jest taka sobie. wink
                        • marcepanka313 Re: Wontek spotkaniowy 17.06.24, 19:20
                          baenzai napisał:

                          > No tego znajomego i tej niewiasty.
                          >
                          > Bo jeżeli jakiś chłop znalazł sobie podstarzałą otyłą babkę to wartość tego arg
                          > umentu jest taka sobie. wink


                          Poczekaj jeszcze trochę to może i Tobie się taka trafi, szczęściarzu.wink
                        • tapatik Re: Wontek spotkaniowy 17.06.24, 20:00
                          Jakbym wrzucił zdjęcie tej babki, to byś wylizał monitor.

                          Pewien student spóźnił się na wykład. Na tablicy był rozpisany jakiś wzór, więc go przepisał, będąc pewnym, że to praca domowa. Po jakimś czasie przyniósł profesorowi rozwiązane zadanie z przeprosinami, że przynosi je z opóźnieniem, ale było wyjątkowo trudne.
                          Tego samego wieczoru profesor przyszedł do tego studenta, z pytaniem, czy on sam rozwiązał to zadanie. Okazało się, że to nie była praca domowa, tylko jakiś nierozwiązywalny problem matematyczny.

                          Cała sala wiedziała, że tego zadania nie da się rozwiązać, a jeden spóźnialski nie wiedział i rozwiązał.

                          Całe forum wie, że nie da się poznać kogoś na kursie tańca, a mój kumpel nie wiedział (bo nie czyta tego forum) i dał się poderwać.
                          • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 17.06.24, 20:16
                            tapatik napisał:

                            > Jakbym wrzucił zdjęcie tej babki, to byś wylizał monitor.

                            A jaki jest poziom atrakcyjności tego typa?

                            Bo jeżeli jest to typowy Oskarek, który poznał typową Julkę to raczej nic w tym dziwnego.
                            • tapatik Re: Wontek spotkaniowy 17.06.24, 20:37
                              baenzai napisał:

                              > tapatik napisał:
                              >
                              > > Jakbym wrzucił zdjęcie tej babki, to byś wylizał monitor.
                              >
                              > A jaki jest poziom atrakcyjności tego typa?

                              Niski, łysy, z aparatem na zębach.

                              > Bo jeżeli jest to typowy Oskarek, który poznał typową Julkę to raczej nic w tym dziwnego.

                              Kto ci broni poderwać typową Julkę?

                              Mój kumpel był w stanie zapoznać się z jakąś kobietą na kursie tańca, czyli zrobił coś, co jest niemożliwe do zrobienia.

                              Zamiast szukać dziury w całym, wyłącz komputer i idź na miasto zagadać jakąś pannę.
                              • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 17.06.24, 20:44
                                tapatik napisał:

                                > Kto ci broni poderwać typową Julkę?

                                Hipergamia.

                                > Zamiast szukać dziury w całym, wyłącz komputer i idź na miasto zagadać jakąś pa
                                > nnę.

                                A czym te kobiety ,,z miasta'' różnią się od tych z portali randkowych? Oczywiście poza tym, że w tym drugim przypadku przynajmniej mam pewność, że kogoś szukają.
                                • tapatik Re: Wontek spotkaniowy 17.06.24, 21:38
                                  To poderwij wieśniarę.
                                  • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 18.06.24, 05:30
                                    Tapatik, jesteś pewien, że twoje zdjęcie nie krąży gdzieś w necie jako typa, który masowo naprzykrza się kobietom na ulicy? wink
                                    • tapatik Re: Wontek spotkaniowy 18.06.24, 12:44
                                      baenzai napisał:

                                      > Tapatik, jesteś pewien, że twoje zdjęcie nie krąży gdzieś w necie jako typa,
                                      > który masowo naprzykrza się kobietom na ulicy? wink

                                      Jeszcze nie, ale staram się jak mogę, cierpliwości. tongue_out
                  • yppah Re: Wontek spotkaniowy 17.06.24, 22:32
                    Patrzcie panstwo, na ulicy to nie, a na uczelni to tak - ciekawe, nie? wink
                    • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 18.06.24, 06:43
                      yppah napisała:

                      > Patrzcie panstwo, na ulicy to nie, a na uczelni to tak - ciekawe, nie? wink

                      Na uczelni przynajmniej masz jakiś punkt zaczepienia.

                      Poza tym chyba każdy zna jakąś parę, która poznała się na uczelni. A na ulicy? Tam nawet przystojne dynamiczniaki mają problemy żeby coś wyrwać a co dopiero introwertycy nieczujący się swobodnie wśród obcych ludzi.
                      • tapatik Re: Wontek spotkaniowy 18.06.24, 13:49
                        Skończyłem studia, na następne nie chce mi się iść.
                        Jak mam kogoś poznać?
                        • obrotowy nie len sie :) 18.06.24, 18:01
                          tapatik napisał:
                          > Skończyłem studia, na następne nie chce mi się iść.
                          > Jak mam kogoś poznać?


                          nie len sie - dzisiaj modne sa podyplomowki.

                          a na ostatek zostaje Ci Uniwersytet Trzeciego Wieku;

                        • yppah Re: Wontek spotkaniowy 18.06.24, 18:28
                          Jak mam kogoś poznać?

                          Jesli mieszkasz w srodku lasu, to w nadlesnictwie wink A tak to wszedzie, gdzie sa ludzie.

                          To nie jest kwestia gdzie, bo zycie kazdemu, kto mieszka w cywilizacji, stwarza liczne okazje.

                          Powiedzialabym, ze tym, co decyduje, jest styl komunikacji i pewna determinacja, tzn. decyzja, ze jestes ciekawy kogos innego i chcesz sie komunikowac.

                          Ale niestety (a w pewnych przypadkach stety) ten "styl komunikacji" to nic innego jak Twoje miejsce na osi ekstrawersja-introwersja, ktore wiele determinuje, ale na szczescie nie wszytsko, bo koniec koncow ktos moze uznac, ze jestes bardzo fajny i Ci nie odpuscic wink

                          Tylko najpierw trzeba byc kims bardzo fajnym.
                      • yppah Re: Wontek spotkaniowy 18.06.24, 18:02
                        Ja nie zachecam do ulicznego gluszenia lachonow wink trzeba miec ku temu predyspozycje.

                        Natomiast to jest ciekawe, ze raz mowimy "tak" obcym ludziom w miejscu publicznym, choc niewiele nas laczy - tylko i wylacznie fakt nauki. A raz takim samym ludziom w innym miejscu publicznym mowimy "nie" albo w ogole do nich nie startujemy.
      • flirting.shadow Re: Wontek spotkaniowy 15.06.24, 14:13
        baenzai napisał:

        > Wontek jednak niepotrzebny, bo wygląda na to, że (prawie) nikt nie jest zainter
        > esowany integracją.

        Bo tu jest 6 osob na krzyz. 1/3 z nich mieszka za granica a 1/2 odrzuciles ze wzgledu na wiek big_grin


        > Myślałem, że może chociaż Stasi zrobi jakieś ognisko dla forumowej starszyzny.
        > wink

        On sie odezwie w 2040 smile
        • baenzai Re: Wontek spotkaniowy 15.06.24, 16:51
          flirting.shadow napisał:

          > Bo tu jest 6 osob na krzyz. 1/3 z nich mieszka za granica a 1/2 odrzuciles ze w
          > zgledu na wiek big_grin

          Czyli to trochę tak jak z umawianiem się na przysłowiowe piwo z ludźmi w pracy - trzy osoby nie mają z kim zostawić dzieci, jedna mieszka gdzieś na wiosce i ,,nie będzie miała jak wrócić'', jedna idzie na wesele, jednej ,,coś wypadło'' a pani Halinka z księgowości trochę nie pasuje wiekowo. wink
          • yppah Re: Wontek spotkaniowy 15.06.24, 17:19
            Lepiej bys sie wprost przyznal, ze chodzilo Ci tylko o piwo z Tapatikiem od poczatku big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka