Dodaj do ulubionych

Zostałem perfidnie oblany

06.06.02, 12:49
Nie zdałem egzaminu wewnętrznego z języka polskiego tylko dlatego, że moja
nauczycielka, która była przewodniczącą komisji, mnie nie lubiła. Gdy zdawałem
pierwszy raz (28 maja), oblała mnie uzasadniając że rzekomo praca nie jest
spójna (za realizacje tematu dostałem 0 punktów, a za cały egzamin w sumie 20
punktów). Złożyłem odwołanie do OKE (w toku sprawy wyszło że zostały złamane
niektóre z przepisów), egzamin decyzją OKE został unieważniony. Szkoła ustaliła
date nowego egzaminu na następny dzień, więc miałem jakieś 15 godzin na
przygotowanie sie do nowego egzaminu. Poszedłem do polonistki z 30 letnim
stażem i wspólnie ulepszyliśmy mój projekt. W nocy udało mi sie nauczyć
wszystkiego na pamięć, na egzaminie odśpiewałem wszystko słowo w słowo. W
czasie egzaminu komisja była wyraźnie zaskoczona tym, że coś zmieniłem w swojej
pracy, dodam jeszcze, że zdawałem praktycznie przed tą samą komisją co za
pierwszym razem (zmieniono tylko jedną z pań), a przecież już raz udowodniono
tej komisji że nie potrafi rzetelnie przeprowadzić i ocenić mojej wypowiedzi -
dla mnie to skandal. Na egzaminie obecny był obserwator z OKE jednak nie miał
on prawa głosu, w prywatnej ze mną po egzaminie stwierdził, że zostałem
oceniony zbyt surowo jednak ocena jest w gestii komisji, żaden z przepisów nie
został złamany i nie ma podstaw do kolejnej powtórki. Zostałem oceniony na 26
punktów, panie postanowiły zastosować zasade: "jak nie pałką to kijem" i
stwierdziły, że materiał został nieprawidłowo dobrany, a to nie mogło być
prawdą ponieważ dobierałem go razem z bardzo doświadczoną polonistką. Kiedy
zażądałem wyjaśnień, przewodnicząca stwierdziła że "nie musi mi nic mówić, bo
znowu sie odwołam" i tak po raz kolejny zostałem niesłusznie oblany. Oczywiście
nie twierdze że moja wypowiedź była perfekcyjna, ale w moim mniemaniu na pewno
nie zasłużyłem na to żeby mnie oblać. Twierdze natomiast, że zostałem
specjalnie oblany, był to kaprys pań z komisji w szczególności przewodniczącej
komisji, której duma została urażona przez to, że śmiałem odwołać sie do OKE i
zarzucić jej, że nie umie egzaminować - to miała być dla mnie kara, bardzo
surowa jak sie okazuje, ponieważ zamyka mi droge na studia. Moje pozostałe
wyniki z nowej matury są dla mnie wysoko satysfakcjonujące (można je znaleść na
stronach internetowych OKE), dzięki nim dostałbym sie na wybrany kierunek
studiów bez egzaminu. Jest to dla mnie całkowicie niesprawiedliwe, nowa matura
miała być obiektywna i wyrównywać szanse tymczasem można oblać ucznia "za
twarz" na ustnych. Czy jest jakaś szansa na załatwienie tego problemu, czy jest
jeszcze sprawiedliwość na tym świecie ?
Na koniec chciałbym napiętnować winnych całego zajścia (wszyscy z II LO w
Gdańsku):
-p. Sadowska - przewodnicząca komisji która mnie oceniała (2 razy), nie lubiła
mnie przez 4 lata nauki w liceum, teraz postanowiła sie zemścić
-p. Chabrowska - członek komisji (2 razy), bliska koleżanka pani S.
-p. Moś - dyrektor szkoły, ustaliła termin poprawki z dnia na dzień, w bliskich
kontaktach z paniami S. i C., panie M. i S. tworzą u nas w szkole klike której
nikt nie powinien podskakiwać
-p. Orzeł - członek komisji (tylko za 2 razem), uległa paniom S. i C.
(słyszalem przez drzwi jak mnie oceniały, początkowo mnie broniła, potem
odpuściła - bo po co), najmniej winna
Obserwuj wątek
    • mp02 Re: Zostałem perfidnie oblany 07.06.02, 09:31
      Sprawdź swoją pocztę pod adresem, który pojawia się
      w nagłówku listu. Myślę, że znajdziesz w niej diagnozę i radę
      życzliwej i kompetentnej duszy (egzaminatora j.polskiego
      na nowej maturze). Znam mniej więcej jej treść i jeśli połowa
      tego co piszesz jest prawdą, to jestem równie jak Ty oburzony.


      Pozdrawiam serdecznie
      Marek.Pawlowski@fuw.edu.pl
    • magdalena.wantola Re: Zostałem perfidnie oblany 14.06.02, 23:15
      Nadzór nad przeprowadzanymi w szkołach egzaminami i nad OKE ma kurator oświaty
      i do niego należy złożyc skargę.Skoro obserwatorka w prywatnej rozmowie
      stwierdziła,ze zostałeś oceniny za surowo to powinna potwierdzić to w
      postępowaniu wyjaśniającym prowadzonym przez kuratora.Od razu powinna zgłosić
      zaobserwowane nieprawidlowosci przy ocenianiu - po to byla tam obecna nie tylko
      po to aby stwierdzić ,że od strony formalnej było wszystko OK.- nie wypełniła
      swojego obowiązku jako obserwator.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka