nastolatka_16
27.11.06, 20:19
powiedzcie mi jak to jest:ja mam zaburzenia zołądka na tle nerwowym.I czasami
jest tak że nagle niespodziewanie łapie mnie atak mdłości.Więc czy w tej
sytuacji ja moge sobie po prostu wyjsc ze szkoły?Bo belfrowie sie upieraja że
nie, ale ja uwazam że tak, bo jesli nie ma komu po mnie przyjechać, to
bezsensu jest żebym łyka`la jakies krople od poanie pielegniarki.Bo ja musze
pójsc do domu i na spokojnie odpczac, wziaśc leki i sie zrelaksowac.Jak to
jest wkońcu?