Dodaj do ulubionych

Pytanie do psychologów ,pedagogów

24.02.08, 11:00
Dwulatek wychowywany w śroodowisku polskojęzycznym ma duży kontakt
ze środowiskiem angielskojęzycznym.Jakie są zagrożenia w poprawnym
opanowaniu języka polskiego i jak je zminimalizować?
Obserwuj wątek
    • dalatata Re: Pytanie do psychologów ,pedagogów 24.02.08, 11:35
      Prosze poczytac Colina Bakera, bardzo duzo napisal o dzieicach
      dwujezycznych, w tym ksiazki popularne.

      jak dziecko pojdzie do szkoly, to angielski zacznie dominowac. coraz
      bardziej i bardziej. i nie ma na to rady. i nie da sie tego
      zminimalizowac, bo mowiac po polsku tylko w domu, nie bedzie mialo
      dziecko dostepu do calej masy kontekstow, w ktorych bedzie mogl
      mowic po polsku. na przyklad o dziewczynach, seksie itd itd. tyle ze
      w tym nie ma nic zlego. po prostu konsekwencje miejsca zamieszkania.
      • opt Re: Pytanie do psychologów ,pedagogów 24.02.08, 14:39
        Dziękuję za wskazanie autora w temacie.Pozdrawiam
    • danuta49 Rozmowy w domu po polsku,video 24.02.08, 13:26
      (zamiast TVUK) lub polska kablówka.Dziecko sobie z tym poradzi, byle
      nie mieszać - ono musi wiedzieć, że w jednym srodowisku(dom) jest
      czysty polski, a gdzie indziej - czysty angielski.
      • opt Re: Rozmowy w domu po polsku,video 24.02.08, 14:42
        Dziękuję za potwierdzenie mojego przekonania,iż w tej fazie rozwoju
        trzeba szczególnie zadbać o to by dziecko wiedziało w jakim
        srodowisku jak mówić,by nawiązywać kontakty.Ciekaw jestem praktyki i
        efektów.Pozdrawiam
        • mist3 Re: Rozmowy w domu po polsku,video 24.02.08, 21:24
          dodam jeszcze z rodzinnej praktyki (dzieci dwujęzyczne angielsko-polskie lub
          niemiecko-polskie), że dobrym pomysłem jest wysyłanie dzieci na wakacje do kraju
          (jeśli są takie możliwości oczywiście) i umożliwienie kontaktu z polskimi
          rówieśnikami.
          Dzieci moich kuzynek przyjeżdżają do Polski co roku (jeden nawet zdążył znaleźć
          tu swoją ukochaną ;) ), mają kolegów i koleżanki z którymi rozmawiają ucząc się
          slangu młodzieżowego, piszą e-maile (ćwiczą pisanie) i naprawdę świetnie i bez
          problemu radzą sobie z językiem polskim (co w przypadku jednego z nich stało się
          już atutem w nowym miejscu pracy).
    • cveps Re: Zagrożenia nie ma żadnego 25.02.08, 02:48
      Jakie może być zagrożenie dla jednej pary kaloszy ze strony drugiej pary kaloszy
      ?Część ludzi nawet po wyjeździe z Polski na 30 lat mówi lepiej od Polaków po
      polsku.Ale każdy normalny człowiek w takich krajach jak USA i UK asymiluje się w
      100% i nie ma czasu na jakikolwiek polski,po prostu życie w tych krajach jest
      powiązane z językiem.Polski należał do całkowicie innej kultury,socjalistycznej.
    • e-ftalo Re: Pytanie do psychologów ,pedagogów 25.02.08, 16:51
      z takimi sprawami można znaleźć wiele tamatów na forum "wychowanie" psychologia
      ani pedgagogika ma tu nie wiele do rzeczy.
      Rodzice wiedzą najlepiej z własnego dośwadczenia.

      Jeszcze nie słyszałem aby dziecko było zagrożone z powodu kontaktu z innymi
      narodami.A co mają powiedzieć np Amerykanie,jakoś nie izolują dzieci od imigrantów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka