Dodaj do ulubionych

Muzyka na inteligencję

16.09.08, 17:39
tu chodzi o dudnienia binauralne...
Obserwuj wątek
    • dzbuk Genialne! 16.09.08, 18:17
      Gazeta odkryła prawdę, którą znają opiekunki od stek (tysięcy?) lat - dziecku
      należy dostarczać bodźców, stymulować. Równie dobrze jak muzyką - masowaniem,
      pokazywaniem kolorowych przedmiotów, no i nie chronić dziecka od zapachów i
      smaków.
    • jedenkruczek Mozart był urodzony zrealizowany 16.09.08, 19:19
      miał obudzoną energię kundalini, cały czas przebywał w spontanicznej
      medytacji - stanie bez myśli,jego muzyka jest całkowicie
      zbalansowana. To jest fenomen gdyż jego muzyka jest (w
      oddziaływaniu) taka sama jak hinduskie ragi.
    • nemesis77 Re: Muzyka na inteligencję 16.09.08, 19:31
      exec napisał:

      > tu chodzi o dudnienia binauralne...

      Nie żadne dudnienia binauralne tylko normalna muzyka. Dudnienia
      różnicowe (binauralne) to zupełnie co innego. Fakt, że muzyka o
      taktowaniu 60 uderzeń na minutę dobrze wpływa na naukę odkrył Bułgar
      Lozanow i wykorzystał w metodzie superlearning, wykorzystując
      głównie utwory barokowe w wolnym tempie np. largo. Dudnienia
      binauralne to nawet nie jest muzyka a eksperymentowanie z tym może
      skończyc się bólami głowy ale efekty u niektórych osób nawet są.
    • tuptek_z_eire Muzyka na inteligencję 16.09.08, 23:13
      A jak ma się do tego Doda i jej "muzyka" ? ;-DDD
      • pyra.pozn Re: Muzyka na inteligencję 22.09.08, 09:23
        Nijak się ma. Doda to żadna piosenkarka, to komercja w najczystszej postaci.
        Jeżeli prawdą jest, że Doda ma IQ = 180, to jest przykładem na to, że sama
        inteligencja nie wystarcza. Wprawdzie osiągnęła jakiś tam sukces, ale czy
        naprawdę o takie sukcesy powinno chodzić ludziom inteligentnym?
    • muzyquest Muzyka na inteligencję 17.09.08, 09:20
      pół roku poświęciłem na badanie wpływów muzyki na funkcjonowanie poznawcze. Z
      dziesiątek artykułów naukowych, jakie wtedy przeczytałem, wynika tyle: "efekt
      Mozarta" to zasadniczo mit. Jeśli jest jakieś pozytywne oddziaływanie tła
      muzycznego, to dotyczy co najwyżej zadań czaso-przestrzennych, jak np.
      zapamiętywanie drogi lub planowanie wycinanki. Nie ustalono, jakie własności
      muzyki za co odpowiadają w wykonaniu.
      Raz kolejny zauważam, że twórczość p. Animuckiego to pop-psychologia w
      najbardziej trywialnym i niekoniecznie poprawnym merytorycznie wydaniu.
      • kocia_noga Re: Muzyka na inteligencję 08.10.08, 09:54
        O, dzięki! A już się zaczęłam zastanawiać, czy coś ze mną nietak, bo
        nad Mozarta kładę Beethovena, Debussy'ego, Strawińskiego i wielu,
        wielu, wielu innych, Mozart jest u mnie gdzieśtam na końcu
        stupozycyjnej listy.
        Natomiast widzę w nim pioniera i ojca hakerstwa :)
    • wybierz_albo_wpisz_nowy Muzyka na inteligencję 08.10.08, 19:52
      Jak może mnie zrelaksować muzyka, której nie lubię? Błędem jest zakładanie, że Bach czy Mozart to takie sobie neutralne dźwięki, które każdy lubi. Muzyka klasyczna mnie drażni i słuchanie jej tylko by mnie wkurzyło, a nie wyciszyło;)

      Dla wiadomości potencjalnych szyderców: nie, nie jestem dresiarą, i nie, nie słucham techno, metalu ani disco-polo. Ale klasycznej muzyki nie lubię i już.
    • kiwaczek11 tezy i aksjomaty 13.11.08, 00:47
      artykuł próbuje wyjaśniać (dowodzić) tezę pozytywnego wpływu muzyki
      (w domyśle muzyki klasycznej) na sprawność umysłu, przytaczając
      fakty (pseudo fakty, jak kto woli) naukowe, obserwacje i wyniki
      badań w temacie połączeń miedzy neuronami czy osiąganiem stanu alfa.
      Wszystko fajnie, aż tu nagle:
      „Niestety, głośna muzyka rockowa ma na ogół szkodliwy wpływ na
      umysł.” Koniec kropka :). A może autor artykułu wysiliłby się i tu i
      napisał choć dwa zdania dlaczego? Jakie mechanizmy wtedy zachodzą ,
      jeśli zachodzą. Co sprawia, że po wysłuchaniu Mozarta, który nota
      bene jest przy niewspominanym Bachu jak nieprzymierzając Boys przy
      King Crimson, jestem inteligentniejszym niż po wysłuchaniu Slayera?
      Bo jeśli to aksjomat, to co z muzyką rockowa słuchaną cicho? A co
      jeśli muzyka rockowa akurat jest w magicznym rytmie 60/70 uderzeń na
      sekundę?
      Artykuł miał być mądry, ale kretynizm wypłynął na wierzch .

      Żeby nie było, uważam muzykę klasyczną, a zwłaszcza współczesną
      (poważną) za stojaca na nieporównywalnie wyższym stopniu
      wyrafinowania i szlachetności niż szeroko, a może raczej potocznie,
      pojmowana muzyka rockowa. Ale to sprawa gustu i wrażliwości, a nie
      naukowych dowodów na to czy tamto.
      I zgodzę się również z tym, że muzyka rockowa stanowi większe ryzyko
      np. dla narządów słuchu, choćby z racji poziomu głośności dźwięku na
      koncertach , zwłaszcza masowych, brzmień instrumentów itd. Chociaż
      widmo sygnału przesterowanej gitary jest bardzo podobne do widma
      sygnału skrzypiec, a muzycy orkiestr symfonicznych narażeni sa na
      uszkodzenia słuchu nie wiele mniej niż muzycy rockowi.
    • ivanka.inc Re: Muzyka na inteligencję 02.12.08, 22:13
      gram na pianinie od 5 roku życia, ukończyłam 2 szkoły muzyczne z
      bardzo dobrymi oceniami, obecnie studiuję.dobrze mi idzie nauka
      języków obcych,mam dużą intuicję i pamięć, jezeli chodzi o utwory
      muzyczne. Natomiast odkryłam - o zgrozo!że testy logiczne - to dla
      mnie bardzo trudna rzecz.natomiast każdą piosenkę mogę zagrać ze
      słuchu z akompaniamentem bezbłędnie. to jak to jest z tą
      inteligencją??
      • uczula Re: Muzyka na inteligencję 03.01.09, 12:50
        cos w tym jest
        co prawda skonczylam tylko ognisko muzyczne (okres podstawowki) ale wlasnie z
        logika mam chyba najwiecej problemow, jesli chodzi o matme, to dawalam sobie z
        nia rade, tak samo jak z przedmiotami humanistycznymi.
        Wg mnie nauka gry na instrumencie uczy dokladnosci i systematycznosci - dlatego
        pomaga w nauce np matematyki...:)
    • jakks Muzyka na inteligencję 05.12.08, 11:31
      glosna muzyka powoduje wzrost agresji.
    • jakks Muzyka na inteligencję 05.12.08, 11:36
      kolysanki uspokajaja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka