Gość: Matka
IP: *.chello.pl
03.11.03, 10:04
W szkole ( podstawowej), do której chodzi moja córka w tym roku pojawi się
chłopiec z zespołem ADHD. Horror. Lekcje zamieniaja się w próby uspokojenia
chłopca. W rezultacie nauczyciel niczego nie wytłumaczy a materiał zadaje do
samodzielnego opanowania w domu. Na przerwach chłopiec szleje stwarzając
zagrożenie dla innych. Rozmowy z wychowawczynia nie pomagają ( on tez ma
swoje prawa), z dyrektorka podobnie ( on tez musi się uczyć). On TAK a 28
innych dzieci NIE??????????????
Co robić? Jak zapewnić dziecku bezpieczeństwo w szkole? Nadmieniam, że
jednemu chłopcu szalony uczeń juz zrobił krzywdę?