nataliasz85
11.10.07, 08:23
Kochane jednak mozna wygrac z ta choroba bez operacjii.Mialam IV
stopien endo,torbiele wielkosc 10 cm,nie drozne jajowody,zrosty na
jelitach i pecherzu itd-laparoskopia w marcu,dalsze leczenie
zoladex.Wczoraj mialam badania i 4 zastrzyk z zoladexu,okazalo
sie,ze nie ma ani jednego torbiela a endometrium w macicy ma tylko 1
mm,sa jeszcze delikatne zrosty w jajowodach i ikilka 13 mm
pecherzykow ale to zniknie.Na wszelki wypadek nie zakonczylam
kuracji na 4 zastrzykach tylko wybiore je do konca czyli jeszcze 2
zastrzyki.To co wczoraj uslyszalam to byl pprostu jak dla mnie
nastepny cud swiata,jeszcze miesiac temu slyszalam,ze jestem
beznadziejnym przypadkiem,ze jest wielkie ryzyko przy operacji a
teraz nie musze myslec o laparotomii bo nie jest mi to potrzebne a
co najwazniejsze moge bez zadnych przeciwwskazan starac sie za 2
miesiace o dziecko.Dziewczyny ZOLADEX mimo iz wywoluje skutki
uboczne typu uderzenia goraca,zmiany nastroju i takie tak rzeczy
naprawde dziala,inni lekarze faszerowali mnie roznymi prochami po
ktorych schodzilam z tego swiata bez szns poprawy swojej sytuacji a
tu prosze 4 miesiace i jak moge juz tak napisac JESTEM ZDROWA
Duzo zawdzieczam swojej pani doktor,jest jedna z nielicznych,ktora
ma duze pojecie o endometriozie...