wlasnie przetestowalam - wyjechalam zbyt wczesnie aby kupic Private
Patient w sklepie w NYC, wiec zamowilam ten paperback (koniecznie!
nie znosze kryminalow w hardcover!) przez brytyjskiego amazona, i
prosze co za spoiler, ksiazka doszla zanim zdazylam dopracowac sie
chociazby mimimum suspensu!
co za przyjemnosc obudzic sie na dzwonek listonosza, ktory wlasnie
dostarcza nam upragniona zbrodnie