Był już wątek poświęcony tej pisarce, a właściwie jednej jedynej książce,
którą mieliśmy przyjemność czytać. Ale nim pojawiła się druga powieść, wątek
poszedł się archiwizować
forum.gazeta.pl/forum/w,33434,80915712,,Anne_Holt.html?v=2
"To, co się nigdy nie zdarza"
Yngvara Stubo z Kripo i Inger Johanne Wik o mało co nie zawodową profilerkę,
znamy z poprzedniej powieści. Tym razem komisarz musi zmierzyć się z wyjątkowo
przebiegłym mordercą, który za ofiary wybrał sobie bardzo znane osoby. Bo tych
mordów będzie kilka, a śladów żadnych. Opinia publiczna szaleje, policja też
szaleje, ale tylko by wykryć sprawcę zbrodni, a bohater tego szaleństwa
pozostaje nieuchwytny. Yngvarowi Stubo pomaga Inger Johanne, tworząc profil
mordercy.
Więcej nie powiem, bo to trzeba przeczytać samemu. Zachwycałam się pierwszą
powieścią Holt, ale druga też trzyma poziom, jeśli jest nie lepsza. Zbudowanie
całej intrygi to majstersztyk, nakreślenie postaci głównych bohaterów cudne,
uwagę moją zwrócił Sigmunt Berli hehe. Natomiast zakończenie zupełnie nie
takie, jak sobie wymyśliłam.
Tak sobie teraz pomyślałam, że Norwegia ma świetnych pisarzy, Nesbo, Holt,
Fossum. Zarówno panie jak i panowie nie mają słabych powieści.
Bo w takiej Szwecji, w zasadzie lokomotywą są panowie, panie tak nie do końca
są dobre w pisaniu, są są wyjątki, oczywiście

.
W każdym razie, książkę warto przeczytać, naprawdę

.