morgen_stern 22.03.13, 16:25 Czy ja dobrze widzę, że nie ma jeszcze wątku o "Mózgu Kennedy'ego"? Właśnie kupuję, mam nadzieję, że się nie zawiodę na moim mistrzu tylko Wallandera brak... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
echtom Re: Nowy Mankell 24.03.13, 17:08 Jaki tam mistrz - stary nudziarz, który bardziej się troszczy o szwedzkie społeczeństwo niż o porządną zagadkę kryminalną i napięcie Odpowiedz Link
s.dominika Re: Nowy Mankell 29.03.13, 21:35 Ja sie bardzo zawiodlam na tej ksiazce... Bez porownania z Wallanderem Odpowiedz Link
sowca Re: Nowy Mankell 30.03.13, 23:06 Nie zdążyłam jeszcze kupić, ale planuję w najbliższym czasie i wyrażę swoją opinię. Powieści Mankella bez Wallandera nie są złe, "Chińczyk" i "Powrót nauczyciela tańca" są znakomite Odpowiedz Link
egmond Re: Nowy Mankell 02.04.13, 08:47 Przeczytałam. Trochę zbyt społeczne a za mało kryminalne. Za mało akcji, za dużo społecznego ślimaczenia się. No i nie ma Wallandera... Powiem tak: gdyby to nie był Mankell, to na pewno bym nie kupiła i uznała za nudziarstwo. Odpowiedz Link
pavvka Re: Nowy Mankell 03.04.13, 10:47 Mnie się 'Chinczyk' nie podobał, na tyle że już po więcej niewallanderowskich książek Mankella bałem się sięgnąć. Niby kryminał (tak sugeruje początek), ale wątek kryminalny całkiem się potem rozmywa i wyjaśnienie ma mało satysfakcjonujące. A gdyby nawet rozpatrywać książkę jako niekryminał, to też nie zachwyca. Wątki są tak rozrzucone w czasie i przestrzeni i ich wzajemne powiązania na tyle wątłe, że właściwie nie wiadomo o czym ta powieść jest. Odpowiedz Link
oregano1 Re: Nowy Mankell 10.05.13, 22:13 Wstyd się przyznać,ale nawet nie słyszałam o tej nowosci,jestem b.ciekawa,jak wartka będzie akcja,fakt bez znanego nam gł.bohatera ,tr,inaczej się czyta ,ale lubię Mankella,chociaż pierwszą jego ksiązkę(nie znając zupełnie autora),którą mogłam przeczytać-nie pamietam tytułu-oddałam w bibliotece bez doczytania do końca-wydawała mi się nudna,po kolejnej wróciłam do niej i jestem zagorzałą fanką tego autora,chociaż na liscie (sensacji,kryminałow i thillerów)nie zajmuje u mnie 1 miejsca-uwielbiam Deavera-jest dla mnie bezkonkurencyjny!2miejsce -to Millenium-!też rewelacja -film też dobry. Nasze wydawnictwa,wykorzystują popyt i "odkrywają" nowe nazwiska,nieraz trafnie,nieraz zupełnie nieudanie,chociaż to oczywiscie rzecz gustu ,kazdego z nas. Odpowiedz Link