maira 08.11.06, 18:27 'Psy z Rygi'- juz sie nie moge doczekac powtarzam sie, ale dla mnie O krok bylo rewelacyjne !! pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kwiecienka1 Re: jutro nowy Mankell 08.11.06, 18:41 he, a ja wybłagałam, że jak tylko przyjdzie do księgarni niedaleko mnie to Miły Pan Właściciel wyśle mi smsa... polecę jak na skrzydłach bo też nie mogę się doczekać ) pozdrawiam Odpowiedz Link
negev56 Re: jutro nowy Mankell 08.11.06, 19:02 ...i to jest bardzo dobra wiadomość, szkoda tylko, że to koniec książek z Wallanderem w Polsce, ciekawe, czy napisał ich więcej, myślę o kryminałach. Odpowiedz Link
inblanco Re: jutro nowy Mankell 08.11.06, 21:14 Mankell napisał jeszcze kilka powieści o Wallanderze. Miałam nadzieję, ze będą się sukcesywnie ukazywać w Polsce. Skąd taka informachja, że to już koniec ? WAB nic więcej nie wyda? To by było straszne!!! Odpowiedz Link
negev56 Re: jutro nowy Mankell 08.11.06, 21:33 Nie wiem skąd ja wiem, może wydedukowałam sobie ze strzępków wiadomości przeczytanych lub usłyszanych, mam nadzieję, że się mylę. Odpowiedz Link
chiara76 Re: jutro nowy Mankell 09.11.06, 10:53 o, dobra wiadomość! Jak na razie wszystko mi się podobało, z wyjątkiem "Białej Lwicy", na której utknęłam i nie zmogę. Ale reszta bardzo mnie wciągnęła. Odpowiedz Link
maira Re: jutro nowy Mankell 09.11.06, 17:18 juz nie jestem taka podekscytowana- bylam w empiku i nie bylo jeszcze ksiazki Odpowiedz Link
kwiecienka1 Re: jutro nowy Mankell 09.11.06, 21:49 rzeczywiście, podobno w Empikach jeszcze nie ma ale za to w Matrasie było od wczoraj!!! już wczoraj wieczorem wracając do domu widziałam ją na wystawie... na okładce książki, ostatnie zdanie w życiorysie autora brzmi "W przygotowaniu kolejne powieści autora", a więc WAB daje nam jakąś nadzieję na uzupenienie serii )) pozdrawiam wracając do lektury Odpowiedz Link
nchyb Re: jutro nowy Mankell 17.11.06, 14:10 > Jaki on nowy? ale my nie wszyscy tu po szwedzku perfect czytamy i czekaliśmy na polskie wydanie Odpowiedz Link
chiara76 Re: jutro nowy Mankell 17.11.06, 16:42 anmanika napisała: > Jaki on nowy? Napisany w 1992r. szwedzki to nie jest mój drugi język, tak więc dla mnie będzie on nowy Odpowiedz Link
negev56 Re: Psy z Rygi 20.11.06, 16:50 Przeczytałam i rozczarowałam się, nie ten klimat i nie ten Wallander. Momentami pusty śmiech mnie ogarniał, kiedy on, policjant przedzierał sie przez zieloną granicę, walczył z całym politycznym układem, eetam. Zdecydowanie wolę późniejszego Mankella. Odpowiedz Link
opty2 Re: Psy z Rygi 21.11.06, 10:59 to co, nie warto czytać? wstrzymuję się z dalszymi pozycjami, "coby było po kolei" Odpowiedz Link
jo.hanna mimo wszysko warto przeczytac 21.11.06, 12:40 atmosfera komunistycznej paranoi, strachu i podejrzliwosci swietnie oddana. I chociazby z tego powodu warto ksiazke przeczytac. Zdecydowanie mniej skomplikowana niz pozniejsze Wallandery, ale nie uwazam, zeby byla duzo gorsza od "Faceless Killers". Przepraszam,ze podaje tytuly po angielsku, ale nie znam polskich tlumaczen Mankella. Odpowiedz Link
negev56 Re: mimo wszysko warto przeczytac 21.11.06, 17:30 Z tego wszystkiego wyjaśniła się historia Baiby i jej przyszłego związku z Wallanderem. Wydałam 30 zł, przeczytałam i nie pozostaje mi nic innego jak udawać przed samą sobą, że warto było. Odpowiedz Link
xxiii.viii.mcmlxxix Re: mimo wszysko warto przeczytac 29.11.06, 13:25 negev56 napisała: > Z tego wszystkiego wyjaśniła się historia Baiby i jej przyszłego związku z > Wallanderem. > Wydałam 30 zł, przeczytałam i nie pozostaje mi nic innego jak udawać przed samą > sobą, że warto było. "obiema ręcyma" się podpisuję pod Twoim stwierdzeniem: nie pozostaje nic innego jak udawać, że warto było. Odpowiedz Link
negev56 Re: mimo wszysko warto przeczytac 29.11.06, 16:27 wiem, że gdyby Psy ukazały się jako pierwsze z serii, to moja przygoda z Wallanderem skończyłaby się na tej książce, więc nie ma tego złego itd... Odpowiedz Link
chiara76 Re: mimo wszysko warto przeczytac 29.11.06, 17:47 tak się nastawiłam, że będzie źle, że się miło rozczarowałam. Nie jest to "O krok", czy "Piąta Kobieta", ale nie tak źle mi się czytało (a "Białej Lwicy" nie zmogłam)... Odpowiedz Link
wladek47 Re: mimo wszysko warto przeczytac 30.11.06, 08:57 Jako wielbiciel Mankella (od kilkunastu lat) podaję właściwą chronologię jego książek z Wallanderem. Ponieważ istotnym wątkiem każdej książki są osobiste losy głównego bohatera uważam za nieszczęśliwą zupełnie przypadkową kolejność w jakiej tłumaczono je na polski. Zawiedzionej czytelniczce "Białej lwicy" chciałbym przypomnieć, że autor mieszka w Mozambiku (oraz w Szwecji, lub odwrotnie) i nie mógł sobie darować umieszczenia w tej serii motywu afrykańskiego. Polecam (jak pzetłumaczą) 3 jego "afrykańskie" książki - Comedia Infantil, Leopardens oga oraz Kennedys Hjarna (Komedia dziecięca, Oko leoparda, Mózg Kennedy'ego). Książki "Wallandera" 1. Mordare utan ansikte 1991 (Morderca bez twarzy) 2. Hundarna i Riga 1992 (Psy z Rygi) 3. Den vita Lejoninnan 1993 (Biała lwica) 4. Mannen som log 1994 (Człowiek, który sie uśmiechał) 5. Vllospar 1995 (Błędne tropy) 6. Den femte kvinnan 1996 (Piąta kobieta) 7. Stegetefter 1997 (O krok z tyłu) 8. Brandvag 1998 (Droga pożarowa) 9. Pyramiden 1999 (Piramida) 10. Innan frosten 2002 (Przed przymrozkiem) Nie wiem, jak przetłumaczono tytuły bo czytałem wyłącznie oryginały. Do tej serii dodałbym jeszcze Danslararens aterkomst 2000 (Powrót nauczyciela tanca), który, co prawda, jest bez Wallandera ale bohatera tej kryminalnej, bardzo ciekawej książki (obrachunki z II wojny i nazizmu) spotykamy w nastepnym i jak na razie ostatnim Wallanderze. Warto wspomnieć o adaptacjach filmowych ze wspaniełą kreacją Rolfa Lassgarda. Poźniejsze adaptacje po zmianie obsady w mojej opinii (a i autora książek) są zupełnie nieudane. Pozdrawiam Wl. Odpowiedz Link
chiara76 Re: mimo wszysko warto przeczytac 01.12.06, 00:03 wladek47 napisał: > Jako wielbiciel Mankella (od kilkunastu lat) podaję właściwą chronologię jego > książek z Wallanderem. Ponieważ istotnym wątkiem każdej książki są osobiste > losy głównego bohatera uważam za nieszczęśliwą zupełnie przypadkową kolejność w > > jakiej tłumaczono je na polski. Zawiedzionej czytelniczce "Białej lwicy" > chciałbym przypomnieć, że autor mieszka w Mozambiku (oraz w Szwecji, lub > odwrotnie) i nie mógł sobie darować umieszczenia w tej serii motywu > afrykańskiego. Polecam (jak pzetłumaczą) 3 jego "afrykańskie" książki - Comedia > > Infantil, Leopardens oga oraz Kennedys Hjarna (Komedia dziecięca, Oko leoparda, zazdroszczę, że możesz czytać w oryginale! Co do tego, gdzie autor mieszka, to wiem to, ale nic na to nie poradzę, że "Biała Lwica" mnie jakoś wymęczyła... Natomiast całą reszta jak najbardziej OK! Bardzo lubię jego książki. Chciałabym kiedyś pospacerować śladami komisarza. Odpowiedz Link
tool1978 Re: mimo wszysko warto przeczytac 14.12.06, 16:25 trafne spostrzeżenie. Nie podobała mi się cała intryga (chociaż do momentu wyjazdu do Rygi wydawała się o wiele ciekawsza), a same przygody na Łotwie dla mnie trochę wydumane - jakbym czytał MacLeana Ostatnią granicę - tyle, że tam były (z tego co pamiętam) Węgry w 1956 i miało to swój nastrój. A tak w ogóle to mocno mnie zniesmaczyła jedna scena z archiwum policyjnego w Rydze. Ci co czytali wiedzą o co chodzi Odpowiedz Link
matkazbud Re: Uwaga Gniot! 23.01.07, 12:54 Rzeczywiscie "Biała Lwica" - gniot.I ja to wzięłam w podróż pociągiem licząc na rozkosze lektury - skończyło sie na podziwianiu krajobrazów za oknem - "Biała Lwica" nie do strawienia.ALE "O KROK" - świetne! Podobnie jak pozostałe tytuły Mankella, więc się nie zrażaj! Odpowiedz Link
lirael Re: jutro nowy Mankell 03.02.07, 20:04 Właśnie skończyłam czytać "Psy z Rygi". Ucieszyło mnie mniejsze nasycenie makabrą - nikt nikogo nie skalpuje, etc (między poprzednimi powieściami musiałam robić sobie terapeutyczne przerwy Zrobił na mnie wrażenie mroczny nastrój zagrożenia. Komisarz Wallander jeszcze bardziej ludzki i urzekający w swej niedoskonałości niż zwykle. Zirytowała mnie natomiast scena na dachu domu towarowego, przywodząca na myśl produkcje filmowe klasy B. Zgadzam się też, że prawdopodobieństwo niektórych wydarzeń jest dyskusyjne. Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link
foxie777 Re: jutro nowy Mankell 25.03.07, 15:26 Ja tez zaluje, ze nie moge czytac w oryginale. W sumie bardzo Go lubie, ale tylko w wersji polskiej. Teraz nie pamietam, co czytalam po angielsku, ale mi nie podpadlo. pozdr Dzieki za spis wszystkich pozycji Odpowiedz Link
aka10 Re: jutro nowy Mankell 26.03.07, 18:45 foxie777 napisała: > Ja tez zaluje, ze nie moge czytac w oryginale. > W sumie bardzo Go lubie, ale tylko w wersji polskiej. > Teraz nie pamietam, co czytalam po angielsku, ale mi nie podpadlo. > > pozdr Tutaj o Mankell'u w oryginale.Pozdrawiam. > > Dzieki za spis wszystkich pozycji Odpowiedz Link
aka10 Re: jutro nowy Mankell 26.03.07, 23:08 www.henningmankell.se/kriminalromaner/index.shtml Odpowiedz Link
zoe125 Re: jutro nowy Mankell 15.04.07, 19:55 Ja jutro pójdę do biblioteki i wezmę sobie "Psy z Rygi" i jeszcze jedną książkę Mankella (zapomniałam tytułu). Co do "Białej Lwicy" zgadzam się, że ten wątek afrykański taki średni. Tzn. jeśli ktoś lubi powieści szpiegowskie i polityczne, to może być zadowolony. O rany, zaczęłam czytać Mankella od "Mordercy bez twarzy", spodobało mi się, ale jakoś nie miałam czasu, żeby rozejrzeć się za innymi jego dziełami. Przed Wielkanocą wypożyczyłam sobie "Piątą kobietę"... no i wsiąkłam na amen. Jezu, czy autor nie mógłby pisać przynajmniej 3-4 książek na rok??? Odpowiedz Link
opty2 Re: Psy z Rygi 29.04.07, 07:52 właśnie przeczytałam i stwierdzam,ze nie była taka zła, może autor chciał spróbować napisać książkę w innej konwencji? muszę jednak przyznać,że wydawnictwo trafnie oceniło jej poziom wydając ją później niż lepsze pozycje i pewnie dlatego "mankellowcy" zaliczyli "Psy" chociaż bez zachwytu może w Szwecji ta książka została lepiej odebrana, bo pokazała im kraj socjalistyczny zdominowany przez "przyjaznego sąsiada miśka" dla nas to nic nowego, co mogłoby zaskoczyć a niektóre sceny są jakby sztuczne a ponieważ "Psy" napisano przed 15 laty to temat trochę już dla nas zamknięty Odpowiedz Link
negev56 Re: Psy z Rygi 29.04.07, 09:20 W każdym razie, dobrze się stało, że "Psy" wydano jako ostatnie, i tym samym oszczędzono mi rozczarowania całym Mankellem. Odpowiedz Link