tiges_wiz
18.09.09, 20:07
Sa takie dni, gdzie sie zastanawiam gdzie sa granice ludzkiej glupoty.
Przyszedl do mnie pan, ktory ma jakis tam klopot z komputerem. Jako bonus
chcial sprawdzic czemu nie dziala office ktory kupil gdzie na lewo za 200 zl.
Wkladam pendrive a tam:
word.lnk
excel.lnk
paint.lnk
excel.zip -> excel.lnk
tak. za 200 zl kupil kilka linkow, a mogl spokojnie oryginalny pakiet na trzy
stanowiska do domu (bo to komputer prywatny).
zalamka.