gray 08.02.04, 11:00 7thguard.net/news.php?id=3765 pozostaje tylko mieć nadzieję, że komputery te nie zostaną po prostu potraktowane jako tani sprzęt od frajerów, i że panie i panowie od informatyki nie zamienią linuksa na boskie '98. Link Zgłoś Obserwuj wątek
furry Re: Linux do szkół 08.02.04, 14:26 www.linuxnews.pl/_news/2004/01/27/_long/2512.html polecam komentarze. fr Link Zgłoś
Gość: majster Re: Linux do szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.04, 18:11 syfiasty linux, mogliby dać xpeka o jakieś kompy przynajmniej 900 mhz. instalacja lina, oznaczałaby że niebęde jush miał tych szostek z infy.... Link Zgłoś
gray Re: Linux do szkół 08.02.04, 19:15 no tak, tam trzeba coś napisać czasami a przecież informatyka to ciąganie okienek, internet, i fifa2004 :) Link Zgłoś
Gość: dfg Re: Linux do szkół IP: *.e / 213.25.195.* 08.02.04, 19:16 to popieprzony pomysł. Dlaczego? Bo szkoła ma uczyć pożytecznych umiejętności. Co takiemu dziecku po znajomości linuxa, skoro w pracy i tak będzie się musiał uczyc windowsów, office-ów itd... Link Zgłoś
gray Re: Linux do szkół 08.02.04, 19:19 sam jesteś popieprzony :) słyszałeś o openoffice? a słyszałeś o ilości pieniędzy na komputeryzację polskich szkół? Link Zgłoś
gray Re: Linux do szkół 08.02.04, 19:45 pewnie dlatego używa go wiele firm. pewnie dlatego również administracja fracji przesiadła się na Oo. pewnie właśnie dlatego, że 'ssie'. rotfl. Link Zgłoś
Gość: dfg Re: Linux do szkół IP: *.e / 213.25.195.* 08.02.04, 19:48 słyszałem o open office. Nie zrozumiałeś mnie, nie wnikam, czy lepszy jest linux, czy windows, tylko który system jest popularniejszy. Idąc Twoim tokiem myślenia szkoła powinna uczyć języka suahili, zamiast angielskiego. Jeszcze raz powtarzam, że szkoła powinna uczyć tego, co się ludziom potem przyda w życiu. Link Zgłoś
gray Re: Linux do szkół 08.02.04, 19:57 dla nauki informatyki dzieci w szkołach nie ma wielkiego znaczenia jaki system operacyjny zostanie wybrany. aplikacje biurowe pokrywają się a po opanowaniu KDE czy gnome'a każdy poradzi sobie również i w windowsie. popularność windowsa absolutnie nie wpływa na sytuację finansową szkół. tak się składa, że co tydzień składam wizytę w kilku pracowniach informatycznych i to co jest w niektórych trudno nazwać sprzętem komputerowym. Link Zgłoś
pollak Re: Linux do szkół 08.02.04, 20:00 gray napisał: > pewnie dlatego używa go wiele firm. U mnie też się go używa (albo przynajmniej próbuje). > pewnie dlatego również administracja fracji > przesiadła się na Oo. Dobrze im tak, nigdy nie lubiłem Francuzów. ;) > pewnie właśnie dlatego, że 'ssie'. rotfl. Ssie dlatego że ludzie są przyzwyczajeni np. do MS Word. A OO jest inny (pomijam że pracuje dosyć wolno i zawiesza się nie mniej niż sam MS Word). Polski OO na pasku narzędzi, ikonki do pogrubiania/kursywy/podkreślenia, oznaczone ma literami pochodzącymi od polskich słów. Np. przy pogrubieniu Word ma B, a OO ma G (debilizm). Nagłówki, stopki i wiele innych pierdół robi się tam inaczej. Przeciętny użyszkodnik nie jest w stanie pojąć Worda, a zakładając że go trochę wcześniej 'liznął' w OO mocno się zdziwi. Link Zgłoś
Gość: kell Re: Linux do szkół IP: 24.42.162.* 08.02.04, 20:12 wolno? wypraszam sobie, ktora wersje uzywasz, bo o wersji 1.1 mozna powiedziec wiele roznych rzeczy, ale z pewnoscia nie to, ze pracuje wolno! jezeli wolno startuje to laduj sobie polowe open office przy starcie systemu tak jak to microsoft robi ze swoimi produktami to porozmawiamy o tym co tak na serio dziala wolno. Link Zgłoś
pollak Re: Linux do szkół 08.02.04, 20:43 Gość portalu: kell napisał(a): > wolno? wypraszam sobie, ktora wersje uzywasz, bo o wersji 1.1 Właśnie 1.1 :). Aktualizowałem z 1.0cośtam do 1.1. Oczywiście po zaktualizowaniu, coś poszło nie tak i *.doc zaczęły otwierać się z WordPada. Tak wiem, cieńki jestem w te klocki. > mozna powiedziec > wiele roznych rzeczy, ale z pewnoscia nie to, ze pracuje wolno! jezeli wolno > startuje to laduj sobie polowe open office przy starcie systemu tak jak to > microsoft robi ze swoimi produktami to porozmawiamy o tym co tak na serio dzial > a > wolno. Nie chcę ładować tego 'szybkiego uruchamiania' bo to jeszcze bardziej destabilizuje mi system :) (Win98). Ja nie piszę że OO jest niefunkcjonalny, czy że czegoś mu brakuje. Jest inny niż MS Office, przez co nie nadaje się (no, może średnio nadaje się) dla ludzi którzy mają podstawy Worda. Link Zgłoś
Gość: kell Re: Linux do szkół IP: 24.42.162.* 08.02.04, 21:14 dlatego jestem zwolennikiem wywalenia z programu nauczania jakichkolwiek elementow nauki jednego systemu. mozna uczyc uzywac podstawowe jego funkcje, ale nauka edytora tekstu czy arkusza kalkulacyjnego powinna nie byc w programie nauczania, bo ptem wlasnie moga sie pojawiac takie rzeczy jak "czegos nie uzywam bo jest .. inne". taka nauka widac zabija zdolnosc myslenia. jezeli przedmiot nazywa sie informatyka to powinien byc o informatyce jako nauce (elementy prostego programowania w szkole sredniej), a nie wprowadzenie dla sekretarek. Link Zgłoś
Gość: pollak Re: Linux do szkół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.04, 21:58 Ale jeśli mowa o OO, to powinien być konkurencyjny dla MS Office. A przez takie coś staje się uciążliwy (trzeba uczyć się czegoś nowego). Taki MS Word stworzył pewne standardy postępowania (dobre czy złe, funkcjonują one na rynku) więc jeśli coś co ma być dla niego konkurencyjne, niech pozwoli pokazać że ma te same możliwości + wiele wiecej (np. zapis do pdf gratis). Co do kursu sekretarek w szkołach, to własnie po szkołach wymaga się od sekretarek znajomości konkretnych programów (a że MS Office króluje na rynku, wymaga się znajomości MS Office). Dobrze by było, aby dało sie powiedzieć, proszę pani sekretarko, ma tu pani inny program, obsługuje się go tak samo, ma podobne możliwości, i niesamowitą zaletę - jest za darmo. Będzie pani mogła bez bólu się przesiąść i nie będzie się pani zastanawiać jak wstawić numery stron do dokumentu, dodać stopki - o, nawet menu pod prawym przyciskiem myszy będzie to samo ;) Link Zgłoś
Gość: kell Re: Linux do szkół IP: 24.42.162.* 08.02.04, 22:24 Ale zauwaz, ze sam napisales, ze oo jest inny, wiec cala masa tak marnie wyksztalconych osob nie bedzie potrafila dostrzec, bo jest inny, a dana opcja jest w innym menu, czy sie inaczej nazywa. Taka nauka zabija zdolnosc do samodzielnego myslenia, informatyka jest tak szeroka nauka, ze nie powinno sie ograniczac do pokazania jednej strony medalu. Poza tym co ma przedmiot informatyka wspolnego z "nauka obslugi" m$ office, to ja na prawde pojecia nie mam, bo taka pseudo-informatyka z informatyka nie ma nic wspolnego. Link Zgłoś
pollak Re: Linux do szkół 09.02.04, 19:56 Gość portalu: kell napisał(a): > Ale zauwaz, ze sam napisales, ze oo jest inny, wiec cala masa tak marnie > wyksztalconych osob nie bedzie potrafila dostrzec, bo jest inny, a dana opcja > jest w innym menu, czy sie inaczej nazywa. Taka nauka zabija zdolnosc do > samodzielnego myslenia, Ale po szkole potrzeba osób, które usiądą i będą bez problemów potrafiły napisać tekst i go dowolnie sformatować. W końcu mamy XXI wiek i mogłoby odbywać się to bez większych problemów. MS Office stworzył jakieś standardy, dobrze by było aby OO mógł być dla niego konkurencją. Jednak te różnice na prawdę zniechęcają. Mówię z punktu zwykłego użytkownika, sekretarki, pani w biurze, której komputer służy tylko jako narzędzie w pracy którego zasady działania ona nie rozumie i rozumieć nie musi. A taka pani nie przesiądzie się bez 'zgrzytów' na pakiet OO (korzystając wcześniej z MS Office). > informatyka jest tak szeroka nauka, ze nie powinno sie > ograniczac do pokazania jednej strony medalu. Tak, zgadzam się. > Poza tym co ma przedmiot informatyka wspolnego z "nauka obslugi" m$ office, to > ja na prawde pojecia nie mam, bo taka pseudo-informatyka z informatyka nie ma > nic wspolnego. I tu musze dodać, że naukę obsługi pakietu biurowego nie zaliczam do informatyki, jednak można ją podciągnąć pod stwierdzenie 'komputer w szkole'. Informatyka to programowanie, systemy, sieci, przetwarzanie danych itp. Link Zgłoś
Gość: kell Re: Linux do szkół IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.02.04, 07:58 ja mysle, ze po szkole potrzebujemy ludzi myslacych. np wiele osob liczy na latwy zarobek i idzie do roznych szkol typu "wyzsza szkola niewiadomo czego" ktore kusza wiedza praktyczna. niestety jednak wiedza informatyka opiera sie na teorii ktora wskazuje na mozliwosci urzycia roznych narzedzi. sadzisz, ze ludzie ktorzy maja wiedze praktyczna beda sklonni probowac rozne nowe technologie? watpie. czlowiek po uniwerku, ktory mial duzo wspolnego z teoria wezmie ksiazke, przeczyta i juz wie o co chodzi. wiedza "praktyczna" ogranicza do kilku narzedzi poza ktorymi osoba jest zagubiona. stad bierze sie taki kurzy opor przed np linuksem i open source, stad tez bierze sie opor przed open office. bo osoba nie jest nauczona do czego sluzy dana opcja, tylko wie, ze by zrobic czynnosc a musi wybrac 4ta opcje z 2giego menu. biada im gdy w nastepnej wersji ms worda taka opcja bylaby przeniesiona. dlatego jestem zwolennikiem informatyki ktora pokazuje mozliwosci, ale nie daje idiotycznych przepisow jak cos osiagnac na 1 wlasciwa droge. Link Zgłoś
Gość: pollak Re: Linux do szkół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 20:52 Gość portalu: kell napisał(a): > ja mysle, ze po szkole potrzebujemy ludzi myslacych. np wiele osob liczy na > latwy zarobek i idzie do roznych szkol typu "wyzsza szkola niewiadomo czego" > ktore kusza wiedza praktyczna. niestety jednak wiedza informatyka opiera sie na > teorii ktora wskazuje na mozliwosci urzycia roznych narzedzi. sadzisz, ze ludzi > e > ktorzy maja wiedze praktyczna beda sklonni probowac rozne nowe technologie? Zgadzam się, tylko tutaj zapominamy jednak, że jeśli mowa o pakiecie biurowym to nie jest on skierowany dla informatyków. Nieinformatycy mogą być fachowcami w swoich dziedzinach i nie muszą oni ciągle dbać o swoją wiedzę w sprawach komputerowych (ot, podstawy Wordów i Exceli). Tak się (stety bądź niestety) stało, że MS 'wypromował' swoje standardy, więc można by się ich trzymać. Ok, kolega przewrażliwiony tłumaczy że wszystkie rozwiązania są opatentowane. Jeśli tak jest to popadamy w paranoję. Co do tematu wątku, to jestem jak najbardziej za. > watpie. czlowiek po uniwerku, ktory mial duzo wspolnego z teoria wezmie ksiazke > , > przeczyta i juz wie o co chodzi. wiedza "praktyczna" ogranicza do kilku narzedz > i > poza ktorymi osoba jest zagubiona. Tyle że osoba po uniwerku może być filologiem, lekarzem a niekoniecznie informatykiem. Taka osoba może sobie pozwolić na poznaniu kilku praktycznych zasad obsługi komputera, tak jak ja mogę znać kilka zasad aby mniej więcej zdrowo żyć. stad bierze sie taki kurzy opor przed np > linuksem i open source, stad tez bierze sie opor przed open office. bo osoba ni > e > jest nauczona do czego sluzy dana opcja, tylko wie, ze by zrobic czynnosc a mus > i > wybrac 4ta opcje z 2giego menu. W przypadku OO to nie tylko to. Sam widziałem. OK, może jestem laikiem w tych sprawach, ale u licha OO daje niezłe 'zagwózdki' tym, którzy wcześniej poznali produkty MS. > biada im gdy w nastepnej wersji ms worda taka > opcja bylaby przeniesiona. dlatego jestem zwolennikiem informatyki ktora > pokazuje mozliwosci, ale nie daje idiotycznych przepisow jak cos osiagnac na 1 > wlasciwa droge. Jak żeśmy już wcześniej uzgodnili, nie można nazwać informatyką nauki obsługi edytora tekstu czy arkusza kalkulacyjnego. To kurs sekretarski, który jednak jest niesamowicie przydatny teraz w życiu. Co do Linuksa, to się nie wypowiadam, bo zaraz się jeszcze okaże że ranię czyjeś uczucia (mimo że pracuję na nim praktycznie zawsze, jedynie iksów nie mam). Link Zgłoś
gray Re: Linux do szkół 09.02.04, 00:58 zlituj się człowieku. co jest innego? położenie funkcji w menu? przycisków na pasku? czyżby przez to, ze niektóre rozwiązania sa opatentowane? ile czasu zabierze przestawienie się z przycisku_tu na przycisk_tam? jasne, ze najwygodniej jest usiąść i więcej dupy nie ruszać - zapytaj o to szefostwo, które może zaoszczędzić ciężkie pieniądze przez to, że pracownicy będą musieli chwilę pomyśleć. ps. zapytaj francuzów czy lubią ciebie. a oni niech zapytają ile wydałeś na swojego office'a :> Link Zgłoś
pollak Re: Linux do szkół 09.02.04, 19:48 gray napisał: > zlituj się człowieku. co jest innego? położenie funkcji w menu? przycisków na > pasku? czyżby przez to, ze niektóre rozwiązania sa opatentowane? ile czasu > zabierze przestawienie się z przycisku_tu na przycisk_tam? Trochę zabierze. A gdy doda się czas na zapoznanie się z pozostałymi pierdołami... > jasne, ze > najwygodniej jest usiąść i więcej dupy nie ruszać - zapytaj o to szefostwo, > które może zaoszczędzić ciężkie pieniądze przez to, że pracownicy będą musieli > chwilę pomyśleć. A wystarczyło aby OO był bardziej podobny. Ogólnie jestem po tej samej stronie barykady. Moja krytyka jest życzliwa, pozatym wypełniam pustkę po prawdziwym.tebe. Układ menu, nazwy opcji itp. rzeczy są opatentowane? Mój Boże, niedługo okaże się że producenci aut bedą musieli tworzyć je na trzech bądź pięciu kołach, gdyż standardowy czterokołowy pojazd będzie opatentowany. > ps. zapytaj francuzów czy lubią ciebie. a oni niech zapytają ile wydałeś na > swojego office'a :> Ja nic, ale z pewnych źródeł wiem, że szefostwo z powrotem przesiadło sie na MS Office ;) Link Zgłoś
gray Re: Linux do szkół 09.02.04, 23:14 pollak napisał: > Trochę zabierze. A gdy doda się czas na zapoznanie się z pozostałymi > pierdołami... zapewne wzieto to pod uwagę zarówno w przedsiębiorstwach jak i w administracji całych państw. widocznie cena wdrożenia i przyuczenia niż cena zakupu coraz to nowych licencji. mądrzejsi od nas to liczyli. > A wystarczyło aby OO był bardziej podobny. nie może być bardziej podobna aby nie naruszyć praw patentowych i nie wdawać się w potyczki prawne z m$. > Ogólnie jestem po tej samej stronie barykady. Moja krytyka jest życzliwa, > pozatym wypełniam pustkę po prawdziwym.tebe. toś sobie wzór wybrał :/ > Układ menu, nazwy opcji itp. rzeczy są opatentowane? rozwiązania. > Mój Boże, niedługo okaże się że producenci aut bedą musieli tworzyć je na > trzech bądź pięciu kołach, gdyż standardowy czterokołowy pojazd będzie > opatentowany. jakiś gość już opatentował koło. i co? i nic. wszystko zależy od tego jakich się ma prawników oraz od tego czy jest sens narażać się na sprzeczki które jedynie spowolniłyby rozwój projektu. > Ja nic, wiadomo skąd ci tak lekko - niektórzy niestety muszą mieć legalne oprogramowanie. > ale z pewnych źródeł wiem, że szefostwo z powrotem przesiadło > sie na MS Office ;) widocznie dobro firmy mają bliżej dupy niż głowy. na szczęście niektórzy powoli orientują się w tym co się bardziej opłaca. Link Zgłoś
pollak Re: Linux do szkół 09.02.04, 23:22 gray napisał: > > Trochę zabierze. A gdy doda się czas na zapoznanie się z pozostałymi > > pierdołami... > > zapewne wzieto to pod uwagę zarówno w przedsiębiorstwach jak i w administracji > całych państw. widocznie cena wdrożenia i przyuczenia niż cena zakupu coraz to > nowych licencji. mądrzejsi od nas to liczyli. Coś nie tak liczyli, bo OO jest jeszcze daleko w tyle za MS Office (niestety). A i tak spora część tych co się przesiadają jest skutkiem 'pokażemy tym imperialistom zza oceanu'. > > A wystarczyło aby OO był bardziej podobny. > > nie może być bardziej podobna aby nie naruszyć praw patentowych i nie wdawać si > ę > w potyczki prawne z m$. Przesadzasz. > > Ogólnie jestem po tej samej stronie barykady. Moja krytyka jest życzliwa, > > pozatym wypełniam pustkę po prawdziwym.tebe. > > toś sobie wzór wybrał :/ To dzięki takim jak prawdziwy.tebe produkty OpenSource staja sie coraz lepsze. ;) > > Układ menu, nazwy opcji itp. rzeczy są opatentowane? > > rozwiązania. Rozwiązania to pojęcie ogólne. Pewnie można by się czepiać większości producentów sprzętu RTV za to że wyposażają go w piloty zdalnego sterowania. ;) > ma prawników oraz od tego czy jest sens narażać się na sprzeczki które jedynie > spowolniłyby rozwój projektu. A tak jego rozwój spowalniają 'inne rozwiązania'. > > Ja nic, > > wiadomo skąd ci tak lekko - niektórzy niestety muszą mieć legalne oprogramowani > e. Pracuję na legalnym. Na OpenOffice. > > ale z pewnych źródeł wiem, że szefostwo z powrotem przesiadło > > sie na MS Office ;) > > widocznie dobro firmy mają bliżej dupy niż głowy. na szczęście niektórzy powoli > orientują się w tym co się bardziej opłaca. Zarabiają. Widać im się opłaca. Link Zgłoś
gray Re: Linux do szkół 10.02.04, 01:05 pollak napisał: > Coś nie tak liczyli, bo OO jest jeszcze daleko w tyle za MS Office (niestety). > A i tak spora część tych co się przesiadają jest skutkiem 'pokażemy tym > imperialistom zza oceanu'. aha, widzę, że liczysz lepiej od nich. co ty tu jeszcze robisz zatem? do liczydła! raz raz! > Przesadzasz. rozumiem - wiesz lepiej. > To dzięki takim jak prawdziwy.tebe produkty OpenSource staja sie coraz > lepsze. ;) jakoś udaje mi się w to wątpić, ale rozumiem - ty masz rację. > Rozwiązania to pojęcie ogólne. Pewnie można by się czepiać większości > producentów sprzętu RTV za to że wyposażają go w piloty zdalnego sterowania. > ;) mógłbym powiedzieć, że mądrzejsi od nas nad tym myśleli ale powiedziałbyś, że źle myśleli więc pp się z tobą zgodzę - wiesz lepiej niż wszyscy. > A tak jego rozwój spowalniają 'inne rozwiązania'. możnaby pokusić się o stwierdzenie, że mądrzejsi od nas stwierdzili co będzie dla nich i rozwoju OO bardziej korzystne ale powiesz, że źle stwierdzili a zatem - masz rację, jest tak jak mówisz. > Pracuję na legalnym. Na OpenOffice. powiedziałby ktoś - mądrzejsi od nas to proponowali ale powiedziałbyś, że sam na to wpadłeś szperając w gugle :) > Zarabiają. Widać im się opłaca. zarabialiby więcej ale im te pare samochodów wystarczy - srać na pracowników - i tak się nie upomną o podwyżkę bo pięciu czeka na jedno miejsce... zadziwia mnie twoja logika - całe państwa, korporacje, wielkie firmy, średnie firmy i małe firmy z powodzeniem wdrażają OO (linuksa również) ale wszyscy oni nie mają racji. po prostu nie mają! a dlaczego? bo ty uważasz inaczej! tak! ty, kurwa, uważasz inaczej! nie mam słów, po prostu nie mam... Link Zgłoś
Gość: pollak Re: Linux do szkół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 07:49 > pollak napisał: > > > Coś nie tak liczyli, bo OO jest jeszcze daleko w tyle za MS Office > > (nieste > ty). > > A i tak spora część tych co się przesiadają jest skutkiem 'pokażemy > > tym > > imperialistom zza oceanu'. > > aha, widzę, że liczysz lepiej od nich. co ty tu jeszcze robisz zatem? > do > liczydła! raz raz! Podoba Ci się ten styl dyskusji? > > > Przesadzasz. > > rozumiem - wiesz lepiej. Ok, skoro podoba więc niech będzie. Tak OO jest super, nie ma żadnych wad, więc najmniejsza krytyka skierowana w jego stronę, nie ma sensu. > > > To dzięki takim jak prawdziwy.tebe produkty OpenSource staja sie > > coraz > > lepsze. ;) > > jakoś udaje mi się w to wątpić, ale rozumiem - ty masz rację. Dlaczego? To ZU mają przesiąść się na OO, a on reprezentuje ZU do kwadratu (taki WO z plcoa). > > Rozwiązania to pojęcie ogólne. Pewnie można by się czepiać > > większości > > producentów sprzętu RTV za to że wyposażają go w piloty zdalnego > > sterowani > a. > > ;) > > mógłbym powiedzieć, że mądrzejsi od nas nad tym myśleli ale > powiedziałbyś, że > źle myśleli więc pp się z tobą zgodzę - wiesz lepiej niż wszyscy. Mógłbym powiedzieć że uciekasz od dyskusji taką retoryką. Każdego kto ma swoje własne zdanie na dany temat, zabijesz tym tekstem. Jesteś fanatykiem? > > Pracuję na legalnym. Na OpenOffice. > > powiedziałby ktoś - mądrzejsi od nas to proponowali ale powiedziałbyś, > że sam > a > to wpadłeś szperając w gugle :) Mądrzejsi którzy zaproponowali mi pracę na OO wrócili teraz do MS Office. Używam go i mam prawo mieć uwagi, z resztą producenci OO nie są takimi fanatykami i jak widać nie boją się zbytnio krytyki, gdyż sami proszą o opinie. Ty prezentujesz tutaj pogląd 'używajcie OO i go chwalcie'. Ja się praktycznie przyczepiłem w nim jednej rzeczy (pomijam już to czy mi się czasem wysypie czy nie), rzeczy która dla pań w biurze jest najważniejsza, a produkt ten kierowany jest do pań w biurze właśnie. > > Zarabiają. Widać im się opłaca. > > zarabialiby więcej ale im te pare samochodów wystarczy - srać na > pracowników -> i > tak się nie upomną o podwyżkę bo pięciu czeka na jedno miejsce... O czym Ty bredzisz? > zadziwia mnie twoja logika - całe państwa, korporacje, wielkie firmy, > średnie Co to są całe państwa? > firmy i małe firmy z powodzeniem wdrażają OO (linuksa również) ale > wszyscy oni> nie mają racji. po prostu nie mają! a dlaczego? bo ty > uważasz inaczej! tak! ty> kurwa, uważasz inaczej! nie mam słów, po > prostu nie mam... Jesteś fanatykiem :) przeczytaj sam siebie. Już nic nie powiem przeciwko OO, słowo daję. Nigdzie nie wypowiadałem się o innych firmach, stwierdziłem jak jest w naszym przypadku i kiedy byłoby dużo lepiej. Szkoda że świat Open Source pełen jest ideowych fanatyków. Zero krytyki, bo reagują jak Ty. PS. Linux też ssie. Link Zgłoś
gray Re: Linux do szkół 10.02.04, 12:22 Gość portalu: pollak napisał(a): > > > Przesadzasz. > > > > rozumiem - wiesz lepiej. > > Ok, skoro podoba więc niech będzie. Tak OO jest super, nie ma żadnych > wad, więc najmniejsza krytyka skierowana w jego stronę, nie ma sensu. chyba już zapomniałeś do czego odnoszą się poszczególne odpowiedzi. > > jakoś udaje mi się w to wątpić, ale rozumiem - ty masz rację. > > Dlaczego? To ZU mają przesiąść się na OO, a on reprezentuje ZU do > kwadratu (taki WO z plcoa). prawdziwy.tebe jest kretynem do kwadratu. zrób na forum plebiscyt jak nie wierzysz. > > mógłbym powiedzieć, że mądrzejsi od nas nad tym myśleli ale > > powiedziałbyś, że > > źle myśleli więc pp się z tobą zgodzę - wiesz lepiej niż wszyscy. > > Mógłbym powiedzieć że uciekasz od dyskusji taką retoryką. Każdego kto ma > swoje własne zdanie na dany temat, zabijesz tym tekstem. Jesteś fanatykiem? nie, po prostu nie chce mi się w odpowiedzi na konkretny tekst z konkretnymi argumentami zobaczyć odpowiedzi w stylu 'przesadzasz'. > Mądrzejsi którzy zaproponowali mi pracę na OO wrócili teraz do MS > Office. Używam go i mam prawo mieć uwagi, z resztą producenci OO nie są > takimi fanatykami i jak widać nie boją się zbytnio krytyki, gdyż sami > proszą o opinie. Ty prezentujesz tutaj pogląd 'używajcie OO i go chwalcie'. > Ja się praktycznie przyczepiłem w nim jednej rzeczy (pomijam już to czy > mi się czasem wysypie czy nie), rzeczy która dla pań w biurze jest > najważniejsza, a produkt ten kierowany jest do pań w biurze właśnie. przeanalizujmy naszą dyskusję - jak na razie twoją jedyną opinią było to, że OO jest za mało podobny do MsO. dostałeś odpowiedź, że bardziej podobny być nie może (gdyby mógł to by był - co to za problem) ze względu na patenty, prawa autorskie itp. a ty skwitowałeś wszystko słowem 'przesadzasz'... nie mam słów... > > > Zarabiają. Widać im się opłaca. > > > > zarabialiby więcej ale im te pare samochodów wystarczy - srać na > > pracowników -> i > > tak się nie upomną o podwyżkę bo pięciu czeka na jedno miejsce... > > O czym Ty bredzisz? bredzę o zaoszczędzeniu pieniędzy przeznaczonych na zakup licencji itp. nie musisz rozumieć, to trochę skomplikowane. > > zadziwia mnie twoja logika - całe państwa, korporacje, wielkie firmy, > > średnie > > Co to są całe państwa? to są państwa, tylko że całe. :P dobrze, powiem prościej - instytucje państwowe wielu krajów. lepiej? czy narysować? > Jesteś fanatykiem :) nie. twierdzę jedynie, że nie potrafisz zrozumieć bardzo prostych rzeczy i jesteś upartym matołem (to nie obelga - to diagnoza) > przeczytaj sam siebie. chcesz, żebym ci opowiedział jak to jest kiedy się siebie czyta bo pierwszy boisz się spróbować? spoważniej. > Już nic nie powiem przeciwko > OO, słowo daję. Nigdzie nie wypowiadałem się o innych firmach, > stwierdziłem jak jest w naszym przypadku i kiedy byłoby dużo lepiej. tak. byłoby dużo lepiej gdyby OO był identyczny z MsO. nie może być identyczny bo są patenty itp. przesadzasz. który raz to przerabiamy? > Szkoda że świat Open Source pełen jest ideowych fanatyków. Zero krytyki, > bo reagują jak Ty. przy czwartym (bezskutecznym) podejściu do wyjaśnienia ci tego samego zagadnienia wiele osób szlag trafia. moim zdaniem i tak lekko ci się dostało. > PS. Linux też ssie. no dobra - linux ssie. ale ssie za darmo. windows ssie za pieniądze. a ty za co ssiesz? za lizaki czy za znaczki pocztowe? EOT. Link Zgłoś
Gość: pollak Re: Linux do szkół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 20:34 gray napisał: > chyba już zapomniałeś do czego odnoszą się poszczególne odpowiedzi. Do krytyki OO. > prawdziwy.tebe jest kretynem do kwadratu. zrób na forum plebiscyt jak nie wierz > ysz. Ja o tym wiem. Ale taki poziom reprezentuje większość użytkowników komputerów. W ten sposób je postrzegają. > > Mógłbym powiedzieć że uciekasz od dyskusji taką retoryką. Każdego kto ma > > swoje własne zdanie na dany temat, zabijesz tym tekstem. Jesteś fanatykiem > ? > > nie, po prostu nie chce mi się w odpowiedzi na konkretny tekst z konkretnymi > argumentami zobaczyć odpowiedzi w stylu 'przesadzasz'. Jesteś rzecznikiem producentów OO? Odniosłem się z niedowierzaniem do Twojego stwierdzenia, podając przy okazji przykład do czego może prowadzić takie myślenie. > przeanalizujmy naszą dyskusję - jak na razie twoją jedyną opinią było to, że OO > jest za mało podobny do MsO. dostałeś odpowiedź, że bardziej podobny być nie > może (gdyby mógł to by był - co to za problem) ze względu na patenty, prawa > autorskie itp. Patenty czego? Czy literka 'B' na pasku zadań jest opatentowana przez MS (mowa o 'pogrubieniu' czcionki)? Co opatentował Microsoft? > a ty skwitowałeś wszystko słowem 'przesadzasz'... nie mam słów.. > . Bo jest to przesada. Wypowiedziałeś się w swoim (jak zrozumiałem) imieniu o tych patentach, więc stwierdziłem że przesadzasz (bo mam jeszcze trochę zdrowego rozsądku i w głowie nie mieszczą mi się takie historie). Dialog był mniej więcej taki: - OO ssie - A czemuż to - Bo jest 'mocno' rózny od produktu MS, co przeszkadza użytkownikom - Bo to wina patentów - E, przesadzasz - Noż kurwa, brak słów, masz wszy na pempku, jesteś gupi, sam ssiesz ;) Tak wiem, że tam za oceanem mają fioła na punkcie sądów, tak jak w UE mają fioła na punkcie norm. Postawiłem się w roli zwykłego użytkownika, który nie ma problemów ze zredagowaniem i sformatowaniem średnio trudnego tekstu (stopki, marginesy, nagłówki, style, listy) w MS Word, a który gdy go się sadza przed OO bardzo się irytuje (i ma problem ze stworzeniem tabeli, bo gdzieśtam w opcjach jest coś zaznaczone bądź odznaczone). Ty zaś reagujesz jakby oblano Cię wrzątkiem (jakbym conamjniej pisał źle o vimie czy Perlu, bo taki emacs mógłby wogóle nie istnieć;)). > > > zarabialiby więcej ale im te pare samochodów wystarczy - srać na > > > pracowników -> i > > > tak się nie upomną o podwyżkę bo pięciu czeka na jedno miejsce... > > > > O czym Ty bredzisz? > > bredzę o zaoszczędzeniu pieniędzy przeznaczonych na zakup licencji itp. nie > musisz rozumieć, to trochę skomplikowane. Bo Ty wiesz lepiej ((C) by gray) na czym ci ludzie lepiej mogą zarobić? Hehe, doradca ekonomiczny - gray. > > Co to są całe państwa? > > to są państwa, tylko że całe. :P dobrze, powiem prościej - instytucje państwowe > wielu krajów. lepiej? czy narysować? Wszystkie? Które? > > Jesteś fanatykiem :) > > nie. twierdzę jedynie, że nie potrafisz zrozumieć bardzo prostych rzeczy i > jesteś upartym matołem (to nie obelga - to diagnoza) Mnie OO ani ziębi ani grzeje z małą przewagą na tak dla OO. Ty jesteś zaślepiony. Ja jestem za tym aby oprogramowanie było jak najlepsze, Ty za tym aby nie było oprogramowania MS. > > przeczytaj sam siebie. > > chcesz, żebym ci opowiedział jak to jest kiedy się siebie czyta bo pierwszy > boisz się spróbować? spoważniej. blablabla > tak. byłoby dużo lepiej gdyby OO był identyczny z MsO. nie może być identyczny > bo są patenty itp. przesadzasz. > > który raz to przerabiamy? Do skutku. > > Szkoda że świat Open Source pełen jest ideowych fanatyków. Zero krytyki, > > bo reagują jak Ty. > > przy czwartym (bezskutecznym) podejściu do wyjaśnienia ci tego samego > zagadnienia wiele osób szlag trafia. moim zdaniem i tak lekko ci się dostało. Więc wymień co jest opatentowane. > > > PS. Linux też ssie. > > no dobra - linux ssie. ale ssie za darmo. windows ssie za pieniądze. a ty za co > ssiesz? za lizaki czy za znaczki pocztowe? Jesteś wrażliwy jak dupcia niemowlęcia. Ok, trollowałem trochę, ale dzięki temu mogłem poznać fanatyka. Powtórzę, ludzie średnio dobrze zaznajomieni z pakietem MS Office, mają problemy z podstawowymi rzeczami po przesiadce na OpenOffice. Ja, jako ktoś, kto mimo wszystko dobrze życzy OO, stwierdziłem że takie coś przeszkadza w przesiadce na ten pakiet, a już napewno temu nie sprzyja. PS. Tak, kurwa brak słów ;) EOT Link Zgłoś
gray Re: Linux do szkół 10.02.04, 20:54 Gość portalu: pollak napisał(a): > Ok, trollowałem trochę, jaki eufemizm :) > Powtórzę, ludzie średnio dobrze zaznajomieni z pakietem MS Office, mają > problemy z podstawowymi rzeczami po przesiadce na OpenOffice. > Ja, jako ktoś, kto mimo wszystko dobrze życzy OO, stwierdziłem że takie coś > przeszkadza w przesiadce na ten pakiet, a już napewno temu nie sprzyja. a ja pięć razy powiedziałem ci dlaczego tak jest. ja nie rozumiem czy ty uważasz, że programiści OO nie potrafią skopiować MsO i dlatego te dwa produkty różnią się tym czym się różnią. jest mi niezmiernie miło, że darzysz sympatią OO (dało się do zauważyć w twoim pierwszym poście w tym wątku - ja też jak kogoś lubie to mówię, że ssie) ale to ma się nijak do tego, że nie rozumiesz przyczyny. i raczej nie zrozumiesz. btw - troche fanatyczny upór prezentujesz podczas obrony swoich twierdzeń ;> pa. Link Zgłoś
maciejpoczta Re: Linux do szkół 08.02.04, 20:26 Mój pogląd na temat obecnej popularności, a co za tym idzie przydatności linuxa jest już chyba znany. Tu jednak uważam, że problemem będzie nie sam linux, a poziom wykształcenia informatycznego polskich nauczycieli. Link Zgłoś
Gość: L@rs Re: Linux do szkół IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.04, 23:25 Hmm od czego by tu zacząć i pozbierać wszystko do kupy :) Linux dla szkół jest na prawde czymś fantastycznym, środowiska graficzne gnome czy kde oparte są i korzystają z intuicyjności wypracowanej przez Windowsy więc człowiek a najbardziej dziecko zaczynające od linuxa nie będzie miało większych problemów z przesiadką ewentualną na windowsa gorzej oczywiście ze starszymi którzy uczą się nie pamięć wyglądu programu i opcji tam znajdujących się i tak praktycznie rzecz ujmując rownie zle im robi przesiadka z Offica na Star(Open)Offica jak i sytuacja w której ktoś zamieni im panele z ikonkami w tym samym programie ;) a co do argumentów o nauczaniu przydatnych rzeczy hmm.... z mojego doswiadczenia wynika ze w szkolach od podstawowki po liceum uczą mniej więcej rzeczy z gatunku rysowania w paincie, a co do edytorów tekstu to zmiany czcionki i akapitów co akurat zarówno w OOffice jak i MSOffice raczej sie nie rozni ;) uczęszczam teraz na studium informatyczne na którym przesiedli się z windowsa na linuxa z mojego punktu widzenia chwalą go nie tyle za zalety co za cenę jednak mi to pasuje bo na pewno linux ma swe zalety bo tworzą go ludzie którzy go uzywają a nie ludzie którym za to płacą! Link Zgłoś
gray Re: Linux do szkół 09.02.04, 23:19 i bóg zapłać za takie słowa. miło wiedzieć, że komuś się jeszcze chce :) pozdrawiam :) Link Zgłoś