Dodaj do ulubionych

Linux do szkół

08.02.04, 11:00

7thguard.net/news.php?id=3765

pozostaje tylko mieć nadzieję, że komputery te nie zostaną po prostu
potraktowane jako tani sprzęt od frajerów, i że panie i panowie od informatyki
nie zamienią linuksa na boskie '98.
Obserwuj wątek
    • furry Re: Linux do szkół 08.02.04, 14:26
      www.linuxnews.pl/_news/2004/01/27/_long/2512.html
      polecam komentarze.
      fr
    • Gość: majster Re: Linux do szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.04, 18:11
      syfiasty linux, mogliby dać xpeka o jakieś kompy przynajmniej 900 mhz.
      instalacja lina, oznaczałaby że niebęde jush miał tych szostek z infy....
      • gray Re: Linux do szkół 08.02.04, 19:15

        no tak, tam trzeba coś napisać czasami a przecież informatyka to ciąganie
        okienek, internet, i fifa2004 :)
      • Gość: dfg Re: Linux do szkół IP: *.e / 213.25.195.* 08.02.04, 19:16
        to popieprzony pomysł. Dlaczego? Bo szkoła ma uczyć pożytecznych umiejętności.
        Co takiemu dziecku po znajomości linuxa, skoro w pracy i tak będzie się musiał
        uczyc windowsów, office-ów itd...
        • gray Re: Linux do szkół 08.02.04, 19:19

          sam jesteś popieprzony :) słyszałeś o openoffice? a słyszałeś o ilości pieniędzy
          na komputeryzację polskich szkół?
          • pollak Re: Linux do szkół 08.02.04, 19:41
            OpenOffice ssie na maksa.
            • gray Re: Linux do szkół 08.02.04, 19:45

              pewnie dlatego używa go wiele firm. pewnie dlatego również administracja fracji
              przesiadła się na Oo. pewnie właśnie dlatego, że 'ssie'. rotfl.
              • Gość: dfg Re: Linux do szkół IP: *.e / 213.25.195.* 08.02.04, 19:48
                słyszałem o open office. Nie zrozumiałeś mnie, nie wnikam, czy lepszy jest
                linux, czy windows, tylko który system jest popularniejszy. Idąc Twoim tokiem
                myślenia szkoła powinna uczyć języka suahili, zamiast angielskiego. Jeszcze raz
                powtarzam, że szkoła powinna uczyć tego, co się ludziom potem przyda w życiu.
                • gray Re: Linux do szkół 08.02.04, 19:57

                  dla nauki informatyki dzieci w szkołach nie ma wielkiego znaczenia jaki system
                  operacyjny zostanie wybrany. aplikacje biurowe pokrywają się a po opanowaniu KDE
                  czy gnome'a każdy poradzi sobie również i w windowsie. popularność windowsa
                  absolutnie nie wpływa na sytuację finansową szkół. tak się składa, że co tydzień
                  składam wizytę w kilku pracowniach informatycznych i to co jest w niektórych
                  trudno nazwać sprzętem komputerowym.
              • pollak Re: Linux do szkół 08.02.04, 20:00
                gray napisał:

                > pewnie dlatego używa go wiele firm.

                U mnie też się go używa (albo przynajmniej próbuje).

                > pewnie dlatego również administracja fracji
                > przesiadła się na Oo.

                Dobrze im tak, nigdy nie lubiłem Francuzów. ;)

                > pewnie właśnie dlatego, że 'ssie'. rotfl.


                Ssie dlatego że ludzie są przyzwyczajeni np. do MS Word. A OO jest inny
                (pomijam że pracuje dosyć wolno i zawiesza się nie mniej niż sam MS Word).
                Polski OO na pasku narzędzi, ikonki do pogrubiania/kursywy/podkreślenia,
                oznaczone ma literami pochodzącymi od polskich słów. Np. przy
                pogrubieniu Word ma B, a OO ma G (debilizm). Nagłówki, stopki i wiele
                innych pierdół robi się tam inaczej. Przeciętny użyszkodnik nie jest w
                stanie pojąć Worda, a zakładając że go trochę wcześniej 'liznął' w OO
                mocno się zdziwi.
                • Gość: kell Re: Linux do szkół IP: 24.42.162.* 08.02.04, 20:12
                  wolno? wypraszam sobie, ktora wersje uzywasz, bo o wersji 1.1 mozna powiedziec
                  wiele roznych rzeczy, ale z pewnoscia nie to, ze pracuje wolno! jezeli wolno
                  startuje to laduj sobie polowe open office przy starcie systemu tak jak to
                  microsoft robi ze swoimi produktami to porozmawiamy o tym co tak na serio dziala
                  wolno.
                  • pollak Re: Linux do szkół 08.02.04, 20:43
                    Gość portalu: kell napisał(a):

                    > wolno? wypraszam sobie, ktora wersje uzywasz, bo o wersji 1.1

                    Właśnie 1.1 :). Aktualizowałem z 1.0cośtam do 1.1. Oczywiście po
                    zaktualizowaniu, coś poszło nie tak i *.doc zaczęły otwierać się z
                    WordPada. Tak wiem, cieńki jestem w te klocki.

                    > mozna powiedziec
                    > wiele roznych rzeczy, ale z pewnoscia nie to, ze pracuje wolno! jezeli wolno
                    > startuje to laduj sobie polowe open office przy starcie systemu tak jak to
                    > microsoft robi ze swoimi produktami to porozmawiamy o tym co tak na serio dzial
                    > a
                    > wolno.

                    Nie chcę ładować tego 'szybkiego uruchamiania' bo to jeszcze bardziej
                    destabilizuje mi system :) (Win98).


                    Ja nie piszę że OO jest niefunkcjonalny, czy że czegoś mu brakuje. Jest
                    inny niż MS Office, przez co nie nadaje się (no, może średnio nadaje się) dla
                    ludzi którzy mają podstawy Worda.
                    • Gość: kell Re: Linux do szkół IP: 24.42.162.* 08.02.04, 21:14
                      dlatego jestem zwolennikiem wywalenia z programu nauczania jakichkolwiek
                      elementow nauki jednego systemu. mozna uczyc uzywac podstawowe jego funkcje, ale
                      nauka edytora tekstu czy arkusza kalkulacyjnego powinna nie byc w programie
                      nauczania, bo ptem wlasnie moga sie pojawiac takie rzeczy jak "czegos nie uzywam
                      bo jest .. inne". taka nauka widac zabija zdolnosc myslenia. jezeli przedmiot
                      nazywa sie informatyka to powinien byc o informatyce jako nauce (elementy
                      prostego programowania w szkole sredniej), a nie wprowadzenie dla sekretarek.
                      • Gość: pollak Re: Linux do szkół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.04, 21:58
                        Ale jeśli mowa o OO, to powinien być konkurencyjny dla MS Office. A przez takie
                        coś staje się uciążliwy (trzeba uczyć się czegoś nowego). Taki MS Word stworzył
                        pewne standardy postępowania (dobre czy złe, funkcjonują one na rynku) więc
                        jeśli coś co ma być dla niego konkurencyjne, niech pozwoli pokazać że ma te same
                        możliwości + wiele wiecej (np. zapis do pdf gratis). Co do kursu sekretarek w
                        szkołach, to własnie po szkołach wymaga się od sekretarek znajomości konkretnych
                        programów (a że MS Office króluje na rynku, wymaga się znajomości MS Office).
                        Dobrze by było, aby dało sie powiedzieć, proszę pani sekretarko, ma tu pani inny
                        program, obsługuje się go tak samo, ma podobne możliwości, i niesamowitą zaletę
                        - jest za darmo. Będzie pani mogła bez bólu się przesiąść i nie będzie się pani
                        zastanawiać jak wstawić numery stron do dokumentu, dodać stopki - o, nawet menu
                        pod prawym przyciskiem myszy będzie to samo ;)
                        • Gość: kell Re: Linux do szkół IP: 24.42.162.* 08.02.04, 22:24
                          Ale zauwaz, ze sam napisales, ze oo jest inny, wiec cala masa tak marnie
                          wyksztalconych osob nie bedzie potrafila dostrzec, bo jest inny, a dana opcja
                          jest w innym menu, czy sie inaczej nazywa. Taka nauka zabija zdolnosc do
                          samodzielnego myslenia, informatyka jest tak szeroka nauka, ze nie powinno sie
                          ograniczac do pokazania jednej strony medalu.
                          Poza tym co ma przedmiot informatyka wspolnego z "nauka obslugi" m$ office, to
                          ja na prawde pojecia nie mam, bo taka pseudo-informatyka z informatyka nie ma
                          nic wspolnego.
                          • pollak Re: Linux do szkół 09.02.04, 19:56
                            Gość portalu: kell napisał(a):

                            > Ale zauwaz, ze sam napisales, ze oo jest inny, wiec cala masa tak marnie
                            > wyksztalconych osob nie bedzie potrafila dostrzec, bo jest inny, a dana opcja
                            > jest w innym menu, czy sie inaczej nazywa. Taka nauka zabija zdolnosc do
                            > samodzielnego myslenia,

                            Ale po szkole potrzeba osób, które usiądą i będą bez problemów potrafiły
                            napisać tekst i go dowolnie sformatować. W końcu mamy XXI wiek i mogłoby
                            odbywać się to bez większych problemów. MS Office stworzył jakieś
                            standardy, dobrze by było aby OO mógł być dla niego konkurencją. Jednak
                            te różnice na prawdę zniechęcają. Mówię z punktu zwykłego użytkownika,
                            sekretarki, pani w biurze, której komputer służy tylko jako narzędzie w
                            pracy którego zasady działania ona nie rozumie i rozumieć nie musi. A taka
                            pani nie przesiądzie się bez 'zgrzytów' na pakiet OO (korzystając wcześniej z
                            MS Office).

                            > informatyka jest tak szeroka nauka, ze nie powinno sie
                            > ograniczac do pokazania jednej strony medalu.

                            Tak, zgadzam się.

                            > Poza tym co ma przedmiot informatyka wspolnego z "nauka obslugi" m$ office, to
                            > ja na prawde pojecia nie mam, bo taka pseudo-informatyka z informatyka nie ma
                            > nic wspolnego.


                            I tu musze dodać, że naukę obsługi pakietu biurowego nie zaliczam do
                            informatyki, jednak można ją podciągnąć pod stwierdzenie 'komputer w
                            szkole'. Informatyka to programowanie, systemy, sieci, przetwarzanie
                            danych itp.
                            • Gość: kell Re: Linux do szkół IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.02.04, 07:58
                              ja mysle, ze po szkole potrzebujemy ludzi myslacych. np wiele osob liczy na
                              latwy zarobek i idzie do roznych szkol typu "wyzsza szkola niewiadomo czego"
                              ktore kusza wiedza praktyczna. niestety jednak wiedza informatyka opiera sie na
                              teorii ktora wskazuje na mozliwosci urzycia roznych narzedzi. sadzisz, ze ludzie
                              ktorzy maja wiedze praktyczna beda sklonni probowac rozne nowe technologie?
                              watpie. czlowiek po uniwerku, ktory mial duzo wspolnego z teoria wezmie ksiazke,
                              przeczyta i juz wie o co chodzi. wiedza "praktyczna" ogranicza do kilku narzedzi
                              poza ktorymi osoba jest zagubiona. stad bierze sie taki kurzy opor przed np
                              linuksem i open source, stad tez bierze sie opor przed open office. bo osoba nie
                              jest nauczona do czego sluzy dana opcja, tylko wie, ze by zrobic czynnosc a musi
                              wybrac 4ta opcje z 2giego menu. biada im gdy w nastepnej wersji ms worda taka
                              opcja bylaby przeniesiona. dlatego jestem zwolennikiem informatyki ktora
                              pokazuje mozliwosci, ale nie daje idiotycznych przepisow jak cos osiagnac na 1
                              wlasciwa droge.
                              • Gość: pollak Re: Linux do szkół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 20:52
                                Gość portalu: kell napisał(a):

                                > ja mysle, ze po szkole potrzebujemy ludzi myslacych. np wiele osob liczy na
                                > latwy zarobek i idzie do roznych szkol typu "wyzsza szkola niewiadomo czego"
                                > ktore kusza wiedza praktyczna. niestety jednak wiedza informatyka opiera sie
                                na
                                > teorii ktora wskazuje na mozliwosci urzycia roznych narzedzi. sadzisz, ze
                                ludzi
                                > e
                                > ktorzy maja wiedze praktyczna beda sklonni probowac rozne nowe technologie?

                                Zgadzam się, tylko tutaj zapominamy jednak, że jeśli mowa o pakiecie biurowym
                                to nie jest on skierowany dla informatyków. Nieinformatycy mogą być fachowcami
                                w swoich dziedzinach i nie muszą oni ciągle dbać o swoją wiedzę w sprawach
                                komputerowych (ot, podstawy Wordów i Exceli). Tak się (stety bądź niestety)
                                stało, że MS 'wypromował' swoje standardy, więc można by się ich trzymać. Ok,
                                kolega przewrażliwiony tłumaczy że wszystkie rozwiązania są opatentowane. Jeśli
                                tak jest to popadamy w paranoję. Co do tematu wątku, to jestem jak najbardziej
                                za.

                                > watpie. czlowiek po uniwerku, ktory mial duzo wspolnego z teoria wezmie
                                ksiazke
                                > ,
                                > przeczyta i juz wie o co chodzi. wiedza "praktyczna" ogranicza do kilku
                                narzedz
                                > i
                                > poza ktorymi osoba jest zagubiona.

                                Tyle że osoba po uniwerku może być filologiem, lekarzem a niekoniecznie
                                informatykiem. Taka osoba może sobie pozwolić na poznaniu kilku praktycznych
                                zasad obsługi komputera, tak jak ja mogę znać kilka zasad aby mniej więcej
                                zdrowo żyć.

                                stad bierze sie taki kurzy opor przed np
                                > linuksem i open source, stad tez bierze sie opor przed open office. bo osoba
                                ni
                                > e
                                > jest nauczona do czego sluzy dana opcja, tylko wie, ze by zrobic czynnosc a
                                mus
                                > i
                                > wybrac 4ta opcje z 2giego menu.

                                W przypadku OO to nie tylko to. Sam widziałem. OK, może jestem laikiem w tych
                                sprawach, ale u licha OO daje niezłe 'zagwózdki' tym, którzy wcześniej poznali
                                produkty MS.

                                > biada im gdy w nastepnej wersji ms worda taka
                                > opcja bylaby przeniesiona. dlatego jestem zwolennikiem informatyki ktora
                                > pokazuje mozliwosci, ale nie daje idiotycznych przepisow jak cos osiagnac na 1
                                > wlasciwa droge.

                                Jak żeśmy już wcześniej uzgodnili, nie można nazwać informatyką nauki obsługi
                                edytora tekstu czy arkusza kalkulacyjnego. To kurs sekretarski, który jednak
                                jest niesamowicie przydatny teraz w życiu. Co do Linuksa, to się nie
                                wypowiadam, bo zaraz się jeszcze okaże że ranię czyjeś uczucia (mimo że pracuję
                                na nim praktycznie zawsze, jedynie iksów nie mam).
                        • gray Re: Linux do szkół 09.02.04, 00:58

                          zlituj się człowieku. co jest innego? położenie funkcji w menu? przycisków na
                          pasku? czyżby przez to, ze niektóre rozwiązania sa opatentowane? ile czasu
                          zabierze przestawienie się z przycisku_tu na przycisk_tam? jasne, ze
                          najwygodniej jest usiąść i więcej dupy nie ruszać - zapytaj o to szefostwo,
                          które może zaoszczędzić ciężkie pieniądze przez to, że pracownicy będą musieli
                          chwilę pomyśleć.

                          ps. zapytaj francuzów czy lubią ciebie. a oni niech zapytają ile wydałeś na
                          swojego office'a :>
                          • pollak Re: Linux do szkół 09.02.04, 19:48
                            gray napisał:

                            > zlituj się człowieku. co jest innego? położenie funkcji w menu? przycisków na
                            > pasku? czyżby przez to, ze niektóre rozwiązania sa opatentowane? ile czasu
                            > zabierze przestawienie się z przycisku_tu na przycisk_tam?

                            Trochę zabierze. A gdy doda się czas na zapoznanie się z pozostałymi
                            pierdołami...

                            > jasne, ze
                            > najwygodniej jest usiąść i więcej dupy nie ruszać - zapytaj o to szefostwo,
                            > które może zaoszczędzić ciężkie pieniądze przez to, że pracownicy będą musieli
                            > chwilę pomyśleć.

                            A wystarczyło aby OO był bardziej podobny. Ogólnie jestem po tej samej
                            stronie barykady. Moja krytyka jest życzliwa, pozatym wypełniam pustkę
                            po prawdziwym.tebe. Układ menu, nazwy opcji itp. rzeczy są opatentowane?
                            Mój Boże, niedługo okaże się że producenci aut bedą musieli tworzyć je na
                            trzech bądź pięciu kołach, gdyż standardowy czterokołowy pojazd będzie
                            opatentowany.

                            > ps. zapytaj francuzów czy lubią ciebie. a oni niech zapytają ile wydałeś na
                            > swojego office'a :>

                            Ja nic, ale z pewnych źródeł wiem, że szefostwo z powrotem przesiadło
                            sie na MS Office ;)
                            • gray Re: Linux do szkół 09.02.04, 23:14
                              pollak napisał:

                              > Trochę zabierze. A gdy doda się czas na zapoznanie się z pozostałymi
                              > pierdołami...

                              zapewne wzieto to pod uwagę zarówno w przedsiębiorstwach jak i w administracji
                              całych państw. widocznie cena wdrożenia i przyuczenia niż cena zakupu coraz to
                              nowych licencji. mądrzejsi od nas to liczyli.

                              > A wystarczyło aby OO był bardziej podobny.

                              nie może być bardziej podobna aby nie naruszyć praw patentowych i nie wdawać się
                              w potyczki prawne z m$.

                              > Ogólnie jestem po tej samej stronie barykady. Moja krytyka jest życzliwa,
                              > pozatym wypełniam pustkę po prawdziwym.tebe.

                              toś sobie wzór wybrał :/

                              > Układ menu, nazwy opcji itp. rzeczy są opatentowane?

                              rozwiązania.

                              > Mój Boże, niedługo okaże się że producenci aut bedą musieli tworzyć je na
                              > trzech bądź pięciu kołach, gdyż standardowy czterokołowy pojazd będzie
                              > opatentowany.

                              jakiś gość już opatentował koło. i co? i nic. wszystko zależy od tego jakich się
                              ma prawników oraz od tego czy jest sens narażać się na sprzeczki które jedynie
                              spowolniłyby rozwój projektu.

                              > Ja nic,

                              wiadomo skąd ci tak lekko - niektórzy niestety muszą mieć legalne oprogramowanie.

                              > ale z pewnych źródeł wiem, że szefostwo z powrotem przesiadło
                              > sie na MS Office ;)

                              widocznie dobro firmy mają bliżej dupy niż głowy. na szczęście niektórzy powoli
                              orientują się w tym co się bardziej opłaca.
                              • pollak Re: Linux do szkół 09.02.04, 23:22
                                gray napisał:

                                > > Trochę zabierze. A gdy doda się czas na zapoznanie się z pozostałymi
                                > > pierdołami...
                                >
                                > zapewne wzieto to pod uwagę zarówno w przedsiębiorstwach jak i w administracji
                                > całych państw. widocznie cena wdrożenia i przyuczenia niż cena zakupu coraz to
                                > nowych licencji. mądrzejsi od nas to liczyli.

                                Coś nie tak liczyli, bo OO jest jeszcze daleko w tyle za MS Office (niestety).
                                A i tak spora część tych co się przesiadają jest skutkiem 'pokażemy tym
                                imperialistom zza oceanu'.

                                > > A wystarczyło aby OO był bardziej podobny.
                                >
                                > nie może być bardziej podobna aby nie naruszyć praw patentowych i nie wdawać si
                                > ę
                                > w potyczki prawne z m$.

                                Przesadzasz.

                                > > Ogólnie jestem po tej samej stronie barykady. Moja krytyka jest życzliwa,
                                > > pozatym wypełniam pustkę po prawdziwym.tebe.
                                >
                                > toś sobie wzór wybrał :/

                                To dzięki takim jak prawdziwy.tebe produkty OpenSource staja sie coraz
                                lepsze. ;)

                                > > Układ menu, nazwy opcji itp. rzeczy są opatentowane?
                                >
                                > rozwiązania.

                                Rozwiązania to pojęcie ogólne. Pewnie można by się czepiać większości
                                producentów sprzętu RTV za to że wyposażają go w piloty zdalnego sterowania. ;)

                                > ma prawników oraz od tego czy jest sens narażać się na sprzeczki które jedynie
                                > spowolniłyby rozwój projektu.

                                A tak jego rozwój spowalniają 'inne rozwiązania'.

                                > > Ja nic,
                                >
                                > wiadomo skąd ci tak lekko - niektórzy niestety muszą mieć legalne oprogramowani
                                > e.

                                Pracuję na legalnym. Na OpenOffice.

                                > > ale z pewnych źródeł wiem, że szefostwo z powrotem przesiadło
                                > > sie na MS Office ;)
                                >
                                > widocznie dobro firmy mają bliżej dupy niż głowy. na szczęście niektórzy powoli
                                > orientują się w tym co się bardziej opłaca.

                                Zarabiają. Widać im się opłaca.
                                • gray Re: Linux do szkół 10.02.04, 01:05
                                  pollak napisał:

                                  > Coś nie tak liczyli, bo OO jest jeszcze daleko w tyle za MS Office (niestety).
                                  > A i tak spora część tych co się przesiadają jest skutkiem 'pokażemy tym
                                  > imperialistom zza oceanu'.

                                  aha, widzę, że liczysz lepiej od nich. co ty tu jeszcze robisz zatem? do
                                  liczydła! raz raz!

                                  > Przesadzasz.

                                  rozumiem - wiesz lepiej.

                                  > To dzięki takim jak prawdziwy.tebe produkty OpenSource staja sie coraz
                                  > lepsze. ;)

                                  jakoś udaje mi się w to wątpić, ale rozumiem - ty masz rację.

                                  > Rozwiązania to pojęcie ogólne. Pewnie można by się czepiać większości
                                  > producentów sprzętu RTV za to że wyposażają go w piloty zdalnego sterowania.
                                  > ;)

                                  mógłbym powiedzieć, że mądrzejsi od nas nad tym myśleli ale powiedziałbyś, że
                                  źle myśleli więc pp się z tobą zgodzę - wiesz lepiej niż wszyscy.

                                  > A tak jego rozwój spowalniają 'inne rozwiązania'.

                                  możnaby pokusić się o stwierdzenie, że mądrzejsi od nas stwierdzili co będzie
                                  dla nich i rozwoju OO bardziej korzystne ale powiesz, że źle stwierdzili a zatem
                                  - masz rację, jest tak jak mówisz.

                                  > Pracuję na legalnym. Na OpenOffice.

                                  powiedziałby ktoś - mądrzejsi od nas to proponowali ale powiedziałbyś, że sam na
                                  to wpadłeś szperając w gugle :)

                                  > Zarabiają. Widać im się opłaca.

                                  zarabialiby więcej ale im te pare samochodów wystarczy - srać na pracowników - i
                                  tak się nie upomną o podwyżkę bo pięciu czeka na jedno miejsce...

                                  zadziwia mnie twoja logika - całe państwa, korporacje, wielkie firmy, średnie
                                  firmy i małe firmy z powodzeniem wdrażają OO (linuksa również) ale wszyscy oni
                                  nie mają racji. po prostu nie mają! a dlaczego? bo ty uważasz inaczej! tak! ty,
                                  kurwa, uważasz inaczej! nie mam słów, po prostu nie mam...
                                  • Gość: pollak Re: Linux do szkół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 07:49

                                    > pollak napisał:
                                    >
                                    > > Coś nie tak liczyli, bo OO jest jeszcze daleko w tyle za MS Office
                                    > > (nieste
                                    > ty).
                                    > > A i tak spora część tych co się przesiadają jest skutkiem 'pokażemy
                                    > > tym
                                    > > imperialistom zza oceanu'.
                                    >
                                    > aha, widzę, że liczysz lepiej od nich. co ty tu jeszcze robisz zatem?
                                    > do
                                    > liczydła! raz raz!

                                    Podoba Ci się ten styl dyskusji?

                                    >
                                    > > Przesadzasz.
                                    >
                                    > rozumiem - wiesz lepiej.

                                    Ok, skoro podoba więc niech będzie. Tak OO jest super, nie ma żadnych
                                    wad, więc najmniejsza krytyka skierowana w jego stronę, nie ma sensu.

                                    >
                                    > > To dzięki takim jak prawdziwy.tebe produkty OpenSource staja sie
                                    > > coraz
                                    > > lepsze. ;)
                                    >
                                    > jakoś udaje mi się w to wątpić, ale rozumiem - ty masz rację.

                                    Dlaczego? To ZU mają przesiąść się na OO, a on reprezentuje ZU do
                                    kwadratu (taki WO z plcoa).

                                    > > Rozwiązania to pojęcie ogólne. Pewnie można by się czepiać
                                    > > większości
                                    > > producentów sprzętu RTV za to że wyposażają go w piloty zdalnego
                                    > > sterowani
                                    > a.
                                    > > ;)
                                    >
                                    > mógłbym powiedzieć, że mądrzejsi od nas nad tym myśleli ale
                                    > powiedziałbyś, że
                                    > źle myśleli więc pp się z tobą zgodzę - wiesz lepiej niż wszyscy.

                                    Mógłbym powiedzieć że uciekasz od dyskusji taką retoryką. Każdego kto ma
                                    swoje własne zdanie na dany temat, zabijesz tym tekstem. Jesteś fanatykiem?

                                    > > Pracuję na legalnym. Na OpenOffice.
                                    >
                                    > powiedziałby ktoś - mądrzejsi od nas to proponowali ale powiedziałbyś,
                                    > że sam
                                    > a
                                    > to wpadłeś szperając w gugle :)

                                    Mądrzejsi którzy zaproponowali mi pracę na OO wrócili teraz do MS
                                    Office. Używam go i mam prawo mieć uwagi, z resztą producenci OO nie są
                                    takimi fanatykami i jak widać nie boją się zbytnio krytyki, gdyż sami
                                    proszą o opinie. Ty prezentujesz tutaj pogląd 'używajcie OO i go chwalcie'.
                                    Ja się praktycznie przyczepiłem w nim jednej rzeczy (pomijam już to czy
                                    mi się czasem wysypie czy nie), rzeczy która dla pań w biurze jest
                                    najważniejsza, a produkt ten kierowany jest do pań w biurze właśnie.

                                    > > Zarabiają. Widać im się opłaca.
                                    >
                                    > zarabialiby więcej ale im te pare samochodów wystarczy - srać na
                                    > pracowników -> i
                                    > tak się nie upomną o podwyżkę bo pięciu czeka na jedno miejsce...

                                    O czym Ty bredzisz?

                                    > zadziwia mnie twoja logika - całe państwa, korporacje, wielkie firmy,
                                    > średnie

                                    Co to są całe państwa?

                                    > firmy i małe firmy z powodzeniem wdrażają OO (linuksa również) ale
                                    > wszyscy oni> nie mają racji. po prostu nie mają! a dlaczego? bo ty
                                    > uważasz inaczej! tak! ty> kurwa, uważasz inaczej! nie mam słów, po
                                    > prostu nie mam...


                                    Jesteś fanatykiem :) przeczytaj sam siebie. Już nic nie powiem przeciwko
                                    OO, słowo daję. Nigdzie nie wypowiadałem się o innych firmach,
                                    stwierdziłem jak jest w naszym przypadku i kiedy byłoby dużo lepiej.
                                    Szkoda że świat Open Source pełen jest ideowych fanatyków. Zero krytyki,
                                    bo reagują jak Ty.


                                    PS. Linux też ssie.
                                    • gray Re: Linux do szkół 10.02.04, 12:22
                                      Gość portalu: pollak napisał(a):

                                      > > > Przesadzasz.
                                      > >
                                      > > rozumiem - wiesz lepiej.
                                      >
                                      > Ok, skoro podoba więc niech będzie. Tak OO jest super, nie ma żadnych
                                      > wad, więc najmniejsza krytyka skierowana w jego stronę, nie ma sensu.

                                      chyba już zapomniałeś do czego odnoszą się poszczególne odpowiedzi.

                                      > > jakoś udaje mi się w to wątpić, ale rozumiem - ty masz rację.
                                      >
                                      > Dlaczego? To ZU mają przesiąść się na OO, a on reprezentuje ZU do
                                      > kwadratu (taki WO z plcoa).

                                      prawdziwy.tebe jest kretynem do kwadratu. zrób na forum plebiscyt jak nie wierzysz.

                                      > > mógłbym powiedzieć, że mądrzejsi od nas nad tym myśleli ale
                                      > > powiedziałbyś, że
                                      > > źle myśleli więc pp się z tobą zgodzę - wiesz lepiej niż wszyscy.
                                      >
                                      > Mógłbym powiedzieć że uciekasz od dyskusji taką retoryką. Każdego kto ma
                                      > swoje własne zdanie na dany temat, zabijesz tym tekstem. Jesteś fanatykiem?

                                      nie, po prostu nie chce mi się w odpowiedzi na konkretny tekst z konkretnymi
                                      argumentami zobaczyć odpowiedzi w stylu 'przesadzasz'.

                                      > Mądrzejsi którzy zaproponowali mi pracę na OO wrócili teraz do MS
                                      > Office. Używam go i mam prawo mieć uwagi, z resztą producenci OO nie są
                                      > takimi fanatykami i jak widać nie boją się zbytnio krytyki, gdyż sami
                                      > proszą o opinie. Ty prezentujesz tutaj pogląd 'używajcie OO i go chwalcie'.
                                      > Ja się praktycznie przyczepiłem w nim jednej rzeczy (pomijam już to czy
                                      > mi się czasem wysypie czy nie), rzeczy która dla pań w biurze jest
                                      > najważniejsza, a produkt ten kierowany jest do pań w biurze właśnie.

                                      przeanalizujmy naszą dyskusję - jak na razie twoją jedyną opinią było to, że OO
                                      jest za mało podobny do MsO. dostałeś odpowiedź, że bardziej podobny być nie
                                      może (gdyby mógł to by był - co to za problem) ze względu na patenty, prawa
                                      autorskie itp. a ty skwitowałeś wszystko słowem 'przesadzasz'... nie mam słów...

                                      > > > Zarabiają. Widać im się opłaca.
                                      > >
                                      > > zarabialiby więcej ale im te pare samochodów wystarczy - srać na
                                      > > pracowników -> i
                                      > > tak się nie upomną o podwyżkę bo pięciu czeka na jedno miejsce...
                                      >
                                      > O czym Ty bredzisz?

                                      bredzę o zaoszczędzeniu pieniędzy przeznaczonych na zakup licencji itp. nie
                                      musisz rozumieć, to trochę skomplikowane.

                                      > > zadziwia mnie twoja logika - całe państwa, korporacje, wielkie firmy,
                                      > > średnie
                                      >
                                      > Co to są całe państwa?

                                      to są państwa, tylko że całe. :P dobrze, powiem prościej - instytucje państwowe
                                      wielu krajów. lepiej? czy narysować?

                                      > Jesteś fanatykiem :)

                                      nie. twierdzę jedynie, że nie potrafisz zrozumieć bardzo prostych rzeczy i
                                      jesteś upartym matołem (to nie obelga - to diagnoza)

                                      > przeczytaj sam siebie.

                                      chcesz, żebym ci opowiedział jak to jest kiedy się siebie czyta bo pierwszy
                                      boisz się spróbować? spoważniej.

                                      > Już nic nie powiem przeciwko
                                      > OO, słowo daję. Nigdzie nie wypowiadałem się o innych firmach,
                                      > stwierdziłem jak jest w naszym przypadku i kiedy byłoby dużo lepiej.

                                      tak. byłoby dużo lepiej gdyby OO był identyczny z MsO. nie może być identyczny
                                      bo są patenty itp. przesadzasz.

                                      który raz to przerabiamy?

                                      > Szkoda że świat Open Source pełen jest ideowych fanatyków. Zero krytyki,
                                      > bo reagują jak Ty.

                                      przy czwartym (bezskutecznym) podejściu do wyjaśnienia ci tego samego
                                      zagadnienia wiele osób szlag trafia. moim zdaniem i tak lekko ci się dostało.

                                      > PS. Linux też ssie.

                                      no dobra - linux ssie. ale ssie za darmo. windows ssie za pieniądze. a ty za co
                                      ssiesz? za lizaki czy za znaczki pocztowe?

                                      EOT.
                                      • Gość: pollak Re: Linux do szkół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 20:34
                                        gray napisał:

                                        > chyba już zapomniałeś do czego odnoszą się poszczególne odpowiedzi.

                                        Do krytyki OO.

                                        > prawdziwy.tebe jest kretynem do kwadratu. zrób na forum plebiscyt jak nie
                                        wierz
                                        > ysz.

                                        Ja o tym wiem. Ale taki poziom reprezentuje większość użytkowników komputerów.
                                        W ten sposób je postrzegają.

                                        > > Mógłbym powiedzieć że uciekasz od dyskusji taką retoryką. Każdego kto ma
                                        > > swoje własne zdanie na dany temat, zabijesz tym tekstem. Jesteś fanatykiem
                                        > ?
                                        >
                                        > nie, po prostu nie chce mi się w odpowiedzi na konkretny tekst z konkretnymi
                                        > argumentami zobaczyć odpowiedzi w stylu 'przesadzasz'.

                                        Jesteś rzecznikiem producentów OO? Odniosłem się z niedowierzaniem do Twojego
                                        stwierdzenia, podając przy okazji przykład do czego może prowadzić takie
                                        myślenie.

                                        > przeanalizujmy naszą dyskusję - jak na razie twoją jedyną opinią było to, że
                                        OO
                                        > jest za mało podobny do MsO. dostałeś odpowiedź, że bardziej podobny być nie
                                        > może (gdyby mógł to by był - co to za problem) ze względu na patenty, prawa
                                        > autorskie itp.

                                        Patenty czego? Czy literka 'B' na pasku zadań jest opatentowana przez MS (mowa
                                        o 'pogrubieniu' czcionki)? Co opatentował Microsoft?

                                        > a ty skwitowałeś wszystko słowem 'przesadzasz'... nie mam słów..
                                        > .

                                        Bo jest to przesada. Wypowiedziałeś się w swoim (jak zrozumiałem) imieniu o
                                        tych patentach, więc stwierdziłem że przesadzasz (bo mam jeszcze trochę
                                        zdrowego rozsądku i w głowie nie mieszczą mi się takie historie). Dialog był
                                        mniej więcej taki:
                                        - OO ssie
                                        - A czemuż to
                                        - Bo jest 'mocno' rózny od produktu MS, co przeszkadza użytkownikom
                                        - Bo to wina patentów
                                        - E, przesadzasz
                                        - Noż kurwa, brak słów, masz wszy na pempku, jesteś gupi, sam ssiesz ;)

                                        Tak wiem, że tam za oceanem mają fioła na punkcie sądów, tak jak w UE mają
                                        fioła na punkcie norm. Postawiłem się w roli zwykłego użytkownika, który nie ma
                                        problemów ze zredagowaniem i sformatowaniem średnio trudnego tekstu (stopki,
                                        marginesy, nagłówki, style, listy) w MS Word, a który gdy go się sadza przed OO
                                        bardzo się irytuje (i ma problem ze stworzeniem tabeli, bo gdzieśtam w opcjach
                                        jest coś zaznaczone bądź odznaczone). Ty zaś reagujesz jakby oblano Cię
                                        wrzątkiem (jakbym conamjniej pisał źle o vimie czy Perlu, bo taki emacs mógłby
                                        wogóle nie istnieć;)).

                                        > > > zarabialiby więcej ale im te pare samochodów wystarczy - srać na
                                        > > > pracowników -> i
                                        > > > tak się nie upomną o podwyżkę bo pięciu czeka na jedno miejsce...
                                        > >
                                        > > O czym Ty bredzisz?
                                        >
                                        > bredzę o zaoszczędzeniu pieniędzy przeznaczonych na zakup licencji itp. nie
                                        > musisz rozumieć, to trochę skomplikowane.

                                        Bo Ty wiesz lepiej ((C) by gray) na czym ci ludzie lepiej mogą zarobić? Hehe,
                                        doradca ekonomiczny - gray.

                                        > > Co to są całe państwa?
                                        >
                                        > to są państwa, tylko że całe. :P dobrze, powiem prościej - instytucje
                                        państwowe
                                        > wielu krajów. lepiej? czy narysować?

                                        Wszystkie? Które?

                                        > > Jesteś fanatykiem :)
                                        >
                                        > nie. twierdzę jedynie, że nie potrafisz zrozumieć bardzo prostych rzeczy i
                                        > jesteś upartym matołem (to nie obelga - to diagnoza)

                                        Mnie OO ani ziębi ani grzeje z małą przewagą na tak dla OO. Ty jesteś
                                        zaślepiony. Ja jestem za tym aby oprogramowanie było jak najlepsze, Ty za tym
                                        aby nie było oprogramowania MS.

                                        > > przeczytaj sam siebie.
                                        >
                                        > chcesz, żebym ci opowiedział jak to jest kiedy się siebie czyta bo pierwszy
                                        > boisz się spróbować? spoważniej.

                                        blablabla

                                        > tak. byłoby dużo lepiej gdyby OO był identyczny z MsO. nie może być identyczny
                                        > bo są patenty itp. przesadzasz.
                                        >
                                        > który raz to przerabiamy?

                                        Do skutku.

                                        > > Szkoda że świat Open Source pełen jest ideowych fanatyków. Zero krytyki,
                                        > > bo reagują jak Ty.
                                        >
                                        > przy czwartym (bezskutecznym) podejściu do wyjaśnienia ci tego samego
                                        > zagadnienia wiele osób szlag trafia. moim zdaniem i tak lekko ci się dostało.

                                        Więc wymień co jest opatentowane.

                                        >
                                        > > PS. Linux też ssie.
                                        >
                                        > no dobra - linux ssie. ale ssie za darmo. windows ssie za pieniądze. a ty za
                                        co
                                        > ssiesz? za lizaki czy za znaczki pocztowe?

                                        Jesteś wrażliwy jak dupcia niemowlęcia. Ok, trollowałem trochę, ale dzięki temu
                                        mogłem poznać fanatyka. Powtórzę, ludzie średnio dobrze zaznajomieni z pakietem
                                        MS Office, mają problemy z podstawowymi rzeczami po przesiadce na OpenOffice.
                                        Ja, jako ktoś, kto mimo wszystko dobrze życzy OO, stwierdziłem że takie coś
                                        przeszkadza w przesiadce na ten pakiet, a już napewno temu nie sprzyja.


                                        PS. Tak, kurwa brak słów ;) EOT
                                        • gray Re: Linux do szkół 10.02.04, 20:54
                                          Gość portalu: pollak napisał(a):

                                          > Ok, trollowałem trochę,

                                          jaki eufemizm :)

                                          > Powtórzę, ludzie średnio dobrze zaznajomieni z pakietem MS Office, mają
                                          > problemy z podstawowymi rzeczami po przesiadce na OpenOffice.
                                          > Ja, jako ktoś, kto mimo wszystko dobrze życzy OO, stwierdziłem że takie coś
                                          > przeszkadza w przesiadce na ten pakiet, a już napewno temu nie sprzyja.

                                          a ja pięć razy powiedziałem ci dlaczego tak jest. ja nie rozumiem czy ty
                                          uważasz, że programiści OO nie potrafią skopiować MsO i dlatego te dwa produkty
                                          różnią się tym czym się różnią. jest mi niezmiernie miło, że darzysz sympatią OO
                                          (dało się do zauważyć w twoim pierwszym poście w tym wątku - ja też jak kogoś
                                          lubie to mówię, że ssie) ale to ma się nijak do tego, że nie rozumiesz
                                          przyczyny. i raczej nie zrozumiesz.

                                          btw - troche fanatyczny upór prezentujesz podczas obrony swoich twierdzeń ;>

                                          pa.
    • maciejpoczta Re: Linux do szkół 08.02.04, 20:26
      Mój pogląd na temat obecnej popularności, a co za tym idzie przydatności linuxa jest już chyba znany. Tu jednak uważam, że problemem będzie nie sam linux, a poziom wykształcenia informatycznego polskich nauczycieli.
    • Gość: L@rs Re: Linux do szkół IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.04, 23:25
      Hmm od czego by tu zacząć i pozbierać wszystko do kupy :) Linux dla szkół jest
      na prawde czymś fantastycznym, środowiska graficzne gnome czy kde oparte są i
      korzystają z intuicyjności wypracowanej przez Windowsy więc człowiek a
      najbardziej dziecko zaczynające od linuxa nie będzie miało większych problemów
      z przesiadką ewentualną na windowsa gorzej oczywiście ze starszymi którzy uczą
      się nie pamięć wyglądu programu i opcji tam znajdujących się i tak praktycznie
      rzecz ujmując rownie zle im robi przesiadka z Offica na Star(Open)Offica jak i
      sytuacja w której ktoś zamieni im panele z ikonkami w tym samym programie ;) a
      co do argumentów o nauczaniu przydatnych rzeczy hmm.... z mojego doswiadczenia
      wynika ze w szkolach od podstawowki po liceum uczą mniej więcej rzeczy z
      gatunku rysowania w paincie, a co do edytorów tekstu to zmiany czcionki i
      akapitów co akurat zarówno w OOffice jak i MSOffice raczej sie nie rozni ;)
      uczęszczam teraz na studium informatyczne na którym przesiedli się z windowsa
      na linuxa z mojego punktu widzenia chwalą go nie tyle za zalety co za cenę
      jednak mi to pasuje bo na pewno linux ma swe zalety bo tworzą go ludzie którzy
      go uzywają a nie ludzie którym za to płacą!
      • gray Re: Linux do szkół 09.02.04, 23:19

        i bóg zapłać za takie słowa. miło wiedzieć, że komuś się jeszcze chce :)

        pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka