Gość: kajak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 16:44 czy ktos wie ,do czego moze sie nadac dysk twardy na ktorym ktos polozyl magnes dosc silny (glosnik) nawet bios go teraz nie poznaje? ze przycisk do papieru to wiem,ale co jeszcze? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Obywatel Re: ---dysk potraktowany magnesem--- IP: *.ists.pl / *.gemini.net.pl 07.06.04, 18:09 Dysk, którego nie rozpoznaje BIOS, potraktowany magnesem, nadaje się do wyrzucenia. Link Zgłoś
Gość: MD Re: ---dysk potraktowany magnesem--- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 18:57 Gość portalu: Obywatel napisał(a): > Dysk, którego nie rozpoznaje BIOS, potraktowany magnesem, nadaje się do wyrzuce > nia. Nie masz racji. Dysk taki nadaje się jeszcze do: potraktowania młotkiem, zrzucenia z ostatniego piętra, można go ugotować na miękko i będzie Flop :))) Link Zgłoś
Gość: yor Re: ---dysk potraktowany magnesem--- IP: *.acn.waw.pl 07.06.04, 19:58 Ja bym sprobowal polozyc magnes dokladnie z drugiej strony dysku. Link Zgłoś
Gość: bzykbzyk Re: ---dysk potraktowany magnesem--- IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 07.06.04, 20:15 Mozesz uzyc PC board z tego dysku do innego w ktorym wysiadl BIOS chip wymieniajac je. Twoj dysk ma spolaryzowane platery co powoduje ze wymazales Tablice rozkladu sektorow (strukture zapisu). Mozesz go podarowac oslowej Jakubowskiej aby sie nauczyla jak traktowac dane na dysku. Mozesz go jeszcze odgazowac! ;-)))) Link Zgłoś
Gość: Artur Re: ---dysk potraktowany magnesem--- IP: *.communitynet.ca 07.06.04, 20:24 Do licha, a kiedys jeden komputerowiec (taki od softa co prawda) sugerowal mi, zeby po wymazaniu twardego dysku i przed kolejna instalacja Windowsa zblizyl go do elektromagnesu aby rzeczywiscie byla to instalacja od nowa. Caly czas mialem klopoty bo ponowna instalacja win98 ciagle zachowywala dane z poprzednich instalacji i stare bledy systemu dalej mnie przesladowaly. Nie zrobilem tego tylko dlatego, ze nie mialem elektromagnesu! W koncu przeszedlem na XP i moj problem sie o tyle rozwiazal, ze moglem zrobic instalacja od nowa bo XP ma taka opcje. Moglem wiec wdepnac w niezly pasztet, widze! Link Zgłoś
Gość: b00g13 Re: ---dysk potraktowany magnesem--- IP: 157.25.164.* 07.06.04, 20:20 ja bym z niego zrobił podstawkę pod piwo Link Zgłoś
Gość: Obywatel Re: ---dysk potraktowany magnesem--- IP: *.ists.pl / *.gemini.net.pl 07.06.04, 21:06 Ja bym go sprzedał jednemu z tych, którzy znaleźli dla niego tyle zastosowań. Link Zgłoś
Gość: MD Chętnie odkupię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 21:45 Dla mnie on ciągle jeszcze ma jakąś wartość. NIe bądź taki na serio. Może zauważyłeś, że cała reszta nieźle się bawi? Link Zgłoś
lukesky1 Re: ---dysk potraktowany magnesem--- 07.06.04, 21:42 A ja bym go otworzyl i pobawil sie magnesem. Jezeli dziala (tzn. kreca sie talerze) to moznaby po otwarciu podlaczyc do niego zasilaczyk. ;) Link Zgłoś
Gość: kajak Re: ---dysk potraktowany magnesem--- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 22:49 dziala ,a jakze,dziala ,i to nie byle jaki jest dysk -quantum 2,1 gb szkoda mi go.dzieki za podpowiedzi ,byly mile ale myslalem ze cos dasie zrobic.a tak na marginesie to dlaczego jakubowska nie kazala swoim slugusa zrobic taki prosty zabieg----znam jednego goscia co za browara wrzuca dyski do wielkiego pieca(w hucie)poprawia tym zapewne jakosc stali ---bardzo mi sie to podoba Link Zgłoś