aamp 02.09.04, 11:11 Ludzie ,może ktoś wie jak załatwić gostka w śmigłowcu po wysadzeniu frachtowca? Ja sobie w niego strzelam a on nic!Stoję sobie na dziobie walę do niego ze wszystkiego co mam , a później on mnie rozwala ,albo tonę . POMÓŻcie!!!!! Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: maciek Re: FAR CRY-HELP IP: *.phil.east.verizon.net 02.09.04, 13:39 Musisz uciekac nie na dziob statku tylko od razu skakac przez lewa burte i plynac do palm i tam howajac sie walic.Jest to trudne ale wykonalne.Powodzenia Link Zgłoś
ssaczek Re: FAR CRY-HELP 02.09.04, 17:16 Ja tam wlazłem na samą górę (dach sterówki) i chowając się (biegając w koło) anteny czy czegoś podobnego powoli rozpracowywałam gościa. Link Zgłoś
Gość: dominik666 Re: FAR CRY-HELP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.04, 18:03 gościa w helikopterze NIE DA sie zabić,jak przyspożysz mu dużo domage (uszkodzeń) to helikopter wraz z gościem uciekną. chowanie się w sterówce niewiele daje,bo statek tonie od rufy i każdą sekunde trzeba wykozystać na uszkodzenie helikoptera (polecam wyrzutnie rakiet) najlepiej chować się koło masztu na dziobie i nawalać z rakietnicy... złotego środka nie ma :) Link Zgłoś