Dodaj do ulubionych

żywotność ( trwałość ) notebooków

    • Gość: bobofruit odradzam firme PLAT i tit-poland z WARSZAWY IP: *.chello.pl 17.02.06, 20:34
      plat nie wywiazuje sie z trerminow naprawy, nie potrafia powiedziec co sie
      zepsulo w moim notebook toshiba p35 i wymienili cala plyte glowna podnoszac
      cene o ponad 100 pln od tej ktora podali na poczatku.

      tit takze nie potrafil przez 1 miesiac !! sprecyzowac co jest zepsute !!
      obiecywali ze oddzwonia a zlewali ile sie d i zero kontaktu z ich strony.
    • Gość: uriuk Re: żywotność ( trwałość ) notebooków IP: *.gprspla.plusgsm.pl 17.02.06, 20:38
      Wszyscy chwala IBM, a moj sie rozlatuje (390X). I to doslownie. Obudowa peka w
      5 miejscach, wyrwal sie 1 zawias, nie dzialaja literki Q,W,E i A (czyli caly
      naroznik klawiatury). Nawalil think pad i w narozniku ekranu pojawil
      sie "zaciek". O baterii i CD nawet nie wspominam :) . Zeby bylo smieszniej, od
      2 lat uzywam go jako stacjonarnego i destrukcja pojwila sie kiedy lezal na
      stole. Po prostu biodegradacja (chyba jakas wada plastiku). Co ciekawe, kupilem
      go w Klaifornii od... pracownika IBM (i nie byl to sprzatacz).
      • Gość: kodz Re: żywotność ( trwałość ) notebooków IP: 83.238.210.* 17.02.06, 22:44
        Jednym z moich kompów jest stareńki Apple Powerbook 5300cs. Produkcja z przełomu
        1995/1996 r. Model raczej przeciętny, jeden ze słabszych laptopów w historii
        Apple'a. Jedyna "awaria" to urwana przeze w zeszłym roku klapka zakrywająca
        gniazda portów. W sumie staroć, którą trzymam przez sentyment, czasem nawet
        używam go jako przenośnej maszyny do pisania. Na koniec najciekawsze - bateria
        trzyma godzinę, i to przy pracy na programach intensywnie korzystających z
        twardego dysku (typu Word czy Excel) :-)! A nie podejrzewam, by była wymieniana...

        Arek
        • michaelandro Re: żywotność ( trwałość ) notebooków 18.02.06, 08:37
          Ja mam i IBMa i HPka. IBM po dwóch latach intensywnego użytkowania leży w
          serwisie z powodu mikropęknięcia płyty głównej. HP od dwóch lat pracuje
          niemalże non stop. Nie mam z nim najmniejszych problemów. To co mi przeszkadza
          to mocno powycierane miejsca w których opieram nadgarstki- wygląda to naprawdę
          kiepsko, w IBMie zastosowano materiał, który nie wykazuje najmniejszych śladów
          zużycia.
          Teraz kupię Mac'a. Naprawdę mi się podobają.
    • Gość: Tomson A jaki to problem? IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 18.02.06, 13:01
      Jeśli o niego dbasz, nie wyciągasz na siłę kabli, nie siłujesz się otwierając
      ekran, nie walisz nim o biórko, nie kładziesz na nim różnych rzeczy, to jaki
      problem? W moim domu sporo było laptopów (mój ojcieć to zawodowy informatyk),
      głównie Compaq i HP i każdy spokojnie przetrwał 4 lata.
    • settembrini Re: żywotność ( trwałość ) notebooków 18.02.06, 13:22
      moim pierwszym i jak dotad jedynym jest toshiba satellite, leci juz 5 roczek,
      bez zadnej awarii.
      • Gość: zxspectrum Re: żywotność ( trwałość ) notebooków IP: *.grudziadz.mm.pl 18.02.06, 13:41
        HP XE3 850Mhz z 2001r kupiony w Karen. Najmniejszych problemów. Włączony jest
        codziennie przez parę godzin głównie na zasilaczu. Dokupiłem większą pamieć,
        nagrywarkę i XP home. Śmiga aż miło (jak na taki procesor).
    • Gość: macgeek Re: żywotność ( trwałość ) notebooków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.06, 15:04
      Mam Apple Powerbooka G3, tzw Pismo. 6 lat bez zadnego, najmniejszego problemu,
      mimo ze zalalem go pokalem piwa i raz mi spadl z polki w pociagu (co prawda w
      torbie, ale sie wystraszylem). Matryca wciaz dobra (zero bad pixeli). Bateria
      trzyma 3 godziny (jak byl nowy to dawal rade 5 godzin). System 10.3 Panther
      (czyli taki Windows z 2015 roku :) ). Nie zamierzam go sprzedawac, inwestuje
      jedynie w stacjonarnego Macintosha.

      Dodam od siebie, ze mam jeszcze w domowym muzeum :) mojego pierwszego Apple
      Macintosha, sprzed 11 lat, i tez ngdy sie w nim nic nie popsulo.Nigdy nie
      musialem przeinstalowac systemu.
      Teraz mam juz ntego Macintosha, uwierz mi, to jest platforma nie do zarzniecia.
    • Gość: me Re: żywotność ( trwałość ) notebooków IP: *.csk.pl 18.02.06, 18:28
      > Czy ktoś ma notebooka, który funkcjonuje bezawaryjnie co najmniej 4 lata i
      > jakiej firmy jest to cudo?

      tak- IBM ThinkPad T30
    • Gość: magda Re: żywotność ( trwałość ) notebooków IP: *.cmdnnj.east.verizon.net 18.02.06, 19:21
      IBM Think Pad!

      poprzedniego mialam przez piec lat (i byl uzywany nieaml non-stop).

      wlasnie nabylam nowego. czy Lenovo bedzie rownie solidny
      • Gość: Adam Re: żywotność ( trwałość ) notebooków IP: *.orange.pl 18.02.06, 20:10
        Zdecydowanie IBM (Lenovo) Thinkpad. To laptopy nie do zajeżdzenia. Mialem i
        della i HP... oba nie przetwały roku (kupione w 2003). Wróciłem do Thinkpadzika
        który teraz kończy 6te urodziny.
        Z toshiba mialem jeden problem - gdy z przyzwyczajenia złapałem za ekran by
        przenieść, matryca została mi w rękach (a nie był to mój komp) - cena
        przyzwyczajenia - IBM ma mocne zawiasy.

        Dochodzę do jeszcze jednego wniosku, wypowiedzi o thinkpadach jest mniej, bo
        mniej ludzi je posiada (cena). Podobno ceny mają się poprawić, niemniej jednak
        warto kupić
        • Gość: kuba Re: żywotność ( trwałość ) notebooków IP: 217.17.38.* 18.02.06, 22:29
          > Z toshiba mialem jeden problem - gdy z przyzwyczajenia złapałem za ekran by
          > przenieść, matryca została mi w rękach (a nie był to mój komp)

          A to mozna inaczej przenoscic laptopa???????? :))))))))

          Szczesliwy posiadacz piecioletniego TP X21 i dwuletniego T41. Goraco polecam IBM.
    • loopeczka Re: żywotność ( trwałość ) notebooków 19.02.06, 11:26
      A czy wciaz musze sie martwic o stan baterii jesli interesuje mnie laptop
      wylacznie do uzytku internetowego lub obrobki zdjec - na miejscu, w domu ?
    • jennie Re: żywotność ( trwałość ) notebooków 19.02.06, 14:51
      Ja mam Compaqa (teraz HP-Compaq bodajze..), kupiony juz uzywany, ma chyba okolo
      6 lat, jedynym problemem byla wymiana baterii i musialam wymienic w zeszlym roku
      dysk.
    • niebieskadziewczyna Re: dell inspiron 5100 19.02.06, 23:04
      Mam go juz ponad 4 lata i dziala swietnie. Nie mam zastrzezen. Planuje kupic
      nowke w tym roku i na pewno kupie Della. Sa trwale i solidne.
      • patent5 Re: dell inspiron 5100 21.02.06, 22:22
        Dell wezwał właśnie do wymiany baterii w ok. 35000 szt. swoich notebooków, z uwagi na możliwość przegrzania. Chodzi o modele Latitude, Precision, Inspiron z okresu
        miedzy październikiem 2004 i 2005r.
        www.dellbatteryprogram.com
        • patent5 Konkretny link 21.02.06, 22:27
          www.dellbatteryprogram.com/
    • tigrissimo Re: żywotność ( trwałość ) notebooków 20.02.06, 13:26
      Mam Actinę, funkcjonuje bez zarzutów pewnie już ponad 4 lata. A jest często
      używana ;-)
    • rafi.raf Re: żywotność ( trwałość ) notebooków 20.02.06, 13:59
      mam notebooka, ktory dziala 5 lat. ani razu nie stawialem systemu, ani razu nic
      sie nie popsulo, a byl uzywany w trakcie moich wyjazdow sluzbowych i
      prywatnych, przez pewien czas nawet na nim gralem.

      firma: acer
      model: travelmate
    • adihi Re: żywotność ( trwałość ) notebooków 20.02.06, 17:47
      Czwarty rok pracuje najtańszy z najtańszych ECS joyline na energooscczędnym
      procesorze Transmeta -powolny ,zachowuje się jak terenówka,pomuli,pomuli,wyjdzie
      na prostą ale nigdy nie zawiesza systemu!
    • Gość: Wiktor Re: żywotność ( trwałość ) notebooków IP: 195.205.152.* 20.02.06, 19:04
      Polecam Ci notebooki firmy Medion. Zdobyły swego czasu w Szwajcari certyfikat
      najbardziej wytrwałego surowca.Są to notebooki przygotowane jak każdy inny wg.
      różnorakiej konfiguracji ale każda konfiguracja jest testowana na
      kompatybilność przez producenta przynajmniej 2-3 miesiące pod względem
      zgodności sprzętowej i jej wytrzymałości.MAją gwarancję techniczną popartą
      certyfikatami znanych producentów jeżeli chodzi o zużycie techniczne. Polecam
      nowo powstałą aczkolwiek rosnącą z dnia na dzień z tego co wiem hurtownię,
      dystrybucję www.art-technology.aq.pl
    • mikro_ekonomia tylko IBM 20.02.06, 20:15
      mam IBM 42T ...
      tytanowa obudowa
      chyba najlepszy produkt na rynku ale ta cena
      Seria T od 6.000 zł
      • dlugi_22 Re: tylko HP 22.02.06, 00:37
        Ja mam HP Omnibook XE3. Kupiony w czerwcu 2002 w Karen Notebook. Chodzi jak
        złoto, tylko obudowa przy zawiasie monitora zaczyna pękać od ciągłego otwierania.
        Pomyśleć, że dałem wtedy za niego prawie 15 tysiaków....
    • alicez Re: żywotność ( trwałość ) notebooków 22.02.06, 09:04
      Toshiba. Ma 3,5 roku, podróżuje, włączony non stop, bardzo dużo na nim z mężem
      pracujemy, działa bez zarzutu.
    • marekatlanta71 Re: żywotność ( trwałość ) notebooków 11.07.06, 13:18
      Ja mam trzy notebooki:
      - IBMa ktory chodzi bez zadnych problemow od 5 lat. Nie ma lepszego laptopa.
      Jedyny problem to odpadajaca farba ze spodu. Moj poprzedni IBM chodzil bez
      problemow takze przez 5 lat, pozbylem sie go 2 lata temu, bo byl strasznie wolny.
      - Toshibe ktora ma 2 lata i musialem juz ja kilka razy naprawiac. Mial to byc
      "desktop replacement" - z duzym ekranem, szybkim procesorem. Jedyne do czego sie
      ten wynalazek nadaje to ogrzewanie pomieszczen w zimie. Szlag trafia wtyczke od
      zasilania, trzeba go rozbierac i lutowac ja do plyty glownej co jakis czas.
      - MacBooka or kilku dni. Mam nadzieje ze ten bedzie niezawodny...
    • Gość: marek Re: żywotność ( trwałość ) notebooków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 13:35
      Mam Dell'a, ktoremu lada dzien "stuknie" 6 latek :)
    • Gość: JerkovPL Re: żywotność ( trwałość ) notebooków IP: 78.10.55.* 11.04.15, 22:42
      IBM ThinkPad T22 - 15 lat i wciąż działa, z tym że bateria ogłosiła strajk.
    • Gość: toshibka Re: żywotność ( trwałość ) notebooków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.15, 15:29
      Toshiba Satellite - 8 rok. Pół roku temu musiałam wymienić inverter. Komp używany przez kilkanaście godzin dziennie. Jedyny problem to zbyt mały twardy dysk na dzisiejsze czasy.
    • qqbek Skoro tyle lat to trwa - Packard Bell 02.05.15, 23:37
      Easy Note czy jakoś tam (i5 I generacji - kupiony na początku 2010 roku). Do tej pory bezawaryjny.
      • Gość: neuron Re: Skoro tyle lat to trwa - Packard Bell IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.15, 17:59
        Ja mam cały czas sprawnego IBM T21, którego przywiozłem ze Stanów, ekran 14 cali, ma 512 MB RAM i 800 MHz pentium III, dysk 40 GB, Windows 2000, działa, chociaż przeglądanie netu to już koszmarnie powoli... dlatego zakupiłem niedawno Toshibe Satellite S75-A7111
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka