Dodaj do ulubionych

PARTYCJONOWANIE

11.12.06, 17:40
Witam
chciałem mieć na dysku partycje w 3 systemach plików =>3 partycje w ntfsie i
3 partycje linuxa reifeiser ,ext3 oraz swap...

najpierw próbowałem zakładać partycje linuksa pod koniec dysku =>znaczną
część zajmowały 3 partycje ntfs (300GB) i ostatnie 20GB dysku chciałem
przeznaczyć na 2 partycje linuksowe + swap =>niestety =>próbowałem to zrobić
instalatorem suse10 ; rh9 ;ubuntu i nic =>więc spróbowałem załozyć je na
początku dysku =>założyłem linuksowe =>1 w reifeiser(podstawowa) i drugą w
ext3 (podstawowa) =>oraz swap(podstawowa) =>kombinowałem z tym w
najróżniejszy sposób =>jako pierwszą dawałem swap (podstawowa) i 2 pozostałe
na extended kolejno w reifeiser(logiczna) i ext3(logiczna) =>lub też pierwsza
w reifeiser ,ext i ostatnia swap =>robiłem też tak że pierwsza była jako
podstawowa
=>potem zakładałem extended a na niej kolejne logiczne...

=>jak bym tego nie robił a linuksowe partycje będą na początku dysku to w
momencie kiedy uruchomię instalator xp =>pokazuje mi wolne miejsce i albo
zakłada mi 2 partycje z 3 które chcę założyć =>a trzecią pisze że "JUZ JEST
WYSTARCZAJĄCA ILOŚĆ PARTYCJI NA DYSKU" i nie zakłada jej =>albo nie
pozwala założyć ŻADNEJ następnej =>wypisuje komunikat że jest wystarczająca
możliwa ilość partycji na dysku i choć mam mnóstwo wolnego miejsca nie mogę
załozyć nawet jednej...
przy czym niezrozumiałą dla mnie rzeczą jest to że nie można założyć
partycji linuksowej na końcu dysku =>kiedyś już nie mogłem na końcu =>ddruid
wypisywał że jest niezalokowana i tyle =>tu suse inaczej ale efekt ten
sam....


gdzie robię błąd....???

może jest tu ktoś kto od początku do końca pojął zagadnienia z
konfiguracją/geometrią dysku i wie jak należy to zrobić....???

pomocy

z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi....
Obserwuj wątek
    • swawolny.diabel Re: PARTYCJONOWANIE 11.12.06, 18:53
      3 partycje w ntfsie
      > i
      > 3 partycje linuxa reifeiser ,ext3 oraz swap...

      ma być 6 partycji
      "bios" "ide" daje ci moziwosc założenia tylko 4 partycji w MBR. pewnie dlatego
      ci pisze ze juz starczy partycji :)



      kombinujesz jak kon pod górke z tymi partcjami.

      zrób tak:

      1. windows ntfs podstawowa i aktywna - tu będzie win
      2 extended
      swap linux
      i kolejne jako dyski logiczne


      --
      NIE
      • olpc Re: PARTYCJONOWANIE 15.12.06, 23:48
        Zrób tak. Wypal _obraz_ iso Linux-EduCD www.simp-st.pl/mos/ Jest
        spolonizowana i bardzo dobrze działa.
        Potem uruchom system z tej płytę i skorzystaj z programu qtparted
        Całą geometrię dysku będzie widać, jak na dłoni. Ustawisz sobie i sformatujesz
        wszystkie wymagane partycje.

        P.S. Wypowiedzią powyżej się nie sugeruj. MBR == Master Boot Record (w tej
        części dysku można ewentualnie zainstalować tzw. bootloader (np. lilo lub grub.
        MBR nie można dzielić na partycje.) Szkoda, że nie podałeś wielkości dysku, bo
        mógłbym konkretnie opisać partycjonowanie.
        • swawolny.diabel Re: PARTYCJONOWANIE 16.12.06, 01:06
          > P.S. Wypowiedzią powyżej się nie sugeruj. MBR == Master Boot Record (w tej
          > części dysku można ewentualnie zainstalować tzw. bootloader (np. lilo lub >grub.
          > MBR nie można dzielić na partycje.) Szkoda, że nie podałeś wielkości dysku, bo
          > mógłbym konkretnie opisać partycjonowanie.

          MBR nie jest "w tewj części dysku " tyko w 1 sektorz 0 ścieżki żerowej głowicy
          prawda że miejsce jest dokłodnie określone?

          "MBR nie można dzielić na partycje" - no prawda MBR ma 512 bajtów i zawiera
          tablice partycji począwszy od bajtu 0x1BE. Opis każdej partycji to 16 majtów
          więc w MBR mieszczą sie 4 pozycje.

          a tu masz linka żebyć sie mógł dokształcić jełopie, bo na razie, to na tym jak
          są zorganizowane patycje to sie znasz jak świnia na gwiazdach
          en.wikipedia.org/wiki/Master_boot_record

          • olpc Re: PARTYCJONOWANIE 18.12.06, 17:10
            Moje tłumaczenie miało być zrozumiałe dla osoby, która zadała pytanie, a nie dla
            ciebie. Na partycje dzielony jest dysk, jak wskazuje sama nazwa służącego do
            tego oprogramowania np. fdisk.
            > MBR nie jest "w tewj części dysku " tyko w 1 sektorz 0 ścieżki żerowej głowicy
            > prawda że miejsce jest dokłodnie określone?
            To jest to część dysku, czy nie jest? Pan językoznawca? Zapytam inaczej. Jest to
            obszar dysku, czy nie jest?
            Zresztą, po tym twoim "jełopie" widać, że gdy ja już pracowałem z uniksami, ty
            jeszcze chodziłeś do przedszkola.
            • swawolny.diabel Re: PARTYCJONOWANIE 18.12.06, 23:02
              > Zresztą, po tym twoim "jełopie" widać, że gdy ja już pracowałem z uniksami, ty
              > jeszcze chodziłeś do przedszkola.

              tia jasne. I taka osoba zaleca by ściagnać 700MB by popartycjonować dysk.
              co ty pierdzielisz obudz sie. ludzi którzy zajmowali sie unixem jak jak
              chodziłem do przedszkola krzywią sie jak sie im maila przysle w html-u, ceść ma
              zwyczaj chodzić z nożyczkami by ludziom myszki od terminali odcinac - starzy juz
              są i takie maja dziwactwa :)
              • olpc Re: PARTYCJONOWANIE 19.12.06, 01:22
                Zalecam, bo dużo się ostatnio pisze i mówi o płytach LiveCD i większość osób
                umie wypalić i uruchomić taką płytę. I jestem przekonany, że skorzystanie z
                takiej płyty jest dla bardzo wielu osób najszybszą droga do celu, którym jest
                podział dysku na partycje i zainstalowanie Linuksa.
                Skąd wziął się zarzut dotyczący 700MB, tego nie rozumiem. Przecież do samego
                partycjonowania wystarczy jakieś rescue, a więc kilka, ewentualnie kilkadziesiąt
                MB, a jeśli ktoś chce instalować system, to zależnie od systemu i tak musi
                ściągnąć jakąś tam ilość MB. Początkującym nie proponuję oparacji typu resztę
                pakietów dociągniesz sobie z sieci.
    • szast_adam Re: PARTYCJONOWANIE 16.12.06, 00:46
      Tabela partycji dysku umożliwia utworzenie max. 4 partycji podstawowych (i wtedy
      masz tylko 4 partycje) lub
      max. 3 partycje podstawowe + partycja extended i na niej kolejne partycje
      (zawsze od numeru 5 wzwyż)

      Co do partycjonowania pod linuxa/windows:
      1. zainstaluj windows na czystym dysku, przydziel na system jakieś 10GB
      (ta partycja będzie -na razie- aktywna)
      2. zainstaluj linuxa
      - partycja podstawowa nr 2 o rozmiarze 5-10GB
      - partycja nr 2 (boot linuxa) ma stać się partycją aktywną!
      - na swap użyj partycję podstawową nr 3
      - boot loader musi być na partycji aktywnej (NIE instaluj boot loadera w MBR)
      3. przy instalacji wybierz możliwość bootowania drugiego systemu operacyjnego -
      ja daję timeout jakieś 5 sekund
      4. załóż partycję extended (rozszerzoną) POD WINDĄ! (cała reszta dysku) *)
      5. zakładaj partycje dla windows pod WINDĄ! *)
      6. a partycje linuksowe pod linuksem

      *) lepiej zakładać partycje DOS/WINDOWS pod DOSem/windowsem - w przeciwnym razie
      może źle (winda) je widzieć (zresztą linuksowy fdisk przed tym ostrzega)

      Podobny schemat stosowałem już na kilku(nastu?) kompach i to się sprawdza. Przy
      odrobinie wysiłku możesz też skonfigurować menu wyboru sytemu przy bootowaniu
      Windows - kiedyś w ramach "rozrywki" zrobiłem to w kółko - linux po timeoucie
      bootował windę, winda po timeoucie bootowała linuxa :) (bootowała znaczy
      przerzucała do bootloadera z "konkurencyjnej" partycji)

      Pozdrawiam i powodzenia
      AdamS.

      PS. stawianie systemu (linuksa) w miarę bezpiecznego z partycjami (bin, sbin)
      read-only i partycjami no-suid, noexec itp. w kolejnym odcinku wykładu :))))
      • szast_adam Re: PARTYCJONOWANIE 16.12.06, 00:54
        Dopiszę tylko, bo to może nie do końca jasno wynika z poprzedniego postu:

        Systemy bootują tylko z partycji podstawowych.
        Niektóre komputery (większość?) nie potrafią zabootować z partycji położonej
        poza 1024 cylindrem (piszę z pamięci, nie chce mi się w tej chwili sprawdzać).

        Dlatego proponowałem założenie pierwszej partycji (winda) dość małej.
        I stąd też mogła być część problemów.

        AdamS.
        • vatazhka Re: PARTYCJONOWANIE 18.12.06, 15:48
          > Systemy bootują tylko z partycji podstawowych.

          Nieprawda. Systemy butują się z każdego miejsca, do którego potrafi sięgnąć bootloader.


          > Niektóre komputery (większość?) nie potrafią zabootować z partycji położonej
          > poza 1024 cylindrem (piszę z pamięci, nie chce mi się w tej chwili sprawdzać).

          Ten problem dotyczy starych wersji LILO i BIOS-ów, mozliwe są pewne obejścia.
          • szast_adam Re: PARTYCJONOWANIE 18.12.06, 17:01
            > > Systemy bootują tylko z partycji podstawowych.

            > Nieprawda. Systemy butują się z każdego miejsca, do którego potrafi sięgnąć
            > bootloader.

            Robi się off-topikowo...
            Masz dużo racji, ale instalacja Windows razem z Linuksem powoduje pewne
            problemy.

            Podałem sposób najprostszy: najpierw instalacja Windows, potem Linuksa.*)
            Przy tym sposobie linuksowy bootloader instalujemy na aktywnej partycji
            (linuxowej). W MBR pozostaje domyślny bootloader łindołsowy (a może jeszcze DOS-
            owy?). Czy ten domyślny ma takie możliwości, o jakich piszesz?

            > > Niektóre komputery (większość?) nie potrafią zabootować z partycji
            > > położonej poza 1024 cylindrem

            > Ten problem dotyczy starych wersji LILO i BIOS-ów, mozliwe są pewne obejścia.

            Znowu: czy domyślny butlołder (łindołsowy) z MBR-u ma takie możliwości? (acha.
            NIE WIEM tego. Musiałbym przeprowadzić kilka eksperymentów...)

            *) przy kolejności instalacji 1. Windows 2. Linux, ten drugi zauważy, że
            istnieje możliwość bootowania innego systemu operacyjnego i poda taką możliwość
            do wyboru w trakcie instalacji. Bez dłubania w żadnych plikach konfiguracyjnych.

            Windows (NT/2000/XP) również ma bootloadera, umożliwiającego wybór systemu z
            listy. Konfiguruje się to w pliku 'boot.ini' na partycji systemowej (plik ma
            atrybut 'hidden').

            Pozdrawiam
            AdamS.
            • vatazhka Re: PARTYCJONOWANIE 18.12.06, 18:05
              > Masz dużo racji, ale instalacja Windows razem z Linuksem powoduje pewne
              > problemy.

              True.

              > Podałem sposób najprostszy: najpierw instalacja Windows, potem Linuksa.*)
              > Przy tym sposobie linuksowy bootloader instalujemy na aktywnej partycji
              > (linuxowej). W MBR pozostaje domyślny bootloader łindołsowy (a może jeszcze DOS
              > -
              > owy?). Czy ten domyślny ma takie możliwości, o jakich piszesz?

              Nie wiem o których Windowsach piszesz - nie bawiłem się 2003 ani Vistą, więc
              wolę się nie wypowiadać.

              Windowsowy MBR można zastąpić softem, który nie ma limitów, o których wspominasz.
              • xxx222 Re: PARTYCJONOWANIE 18.12.06, 18:32
                Przepraszam, zbiorcze uwagi:

                a) Dobra, ale czy nie mylicie możliwości BIOSu z zawartością MBR?

                b) Czy Windows na _pewno_ zapisuje boot managera do MBR? Na pewno zapisuje tam
                co najmniej "disk signature" (czy jak to tam się nazywa), ale nie jestem
                pewien, czy zapisuje tam boot managera. Jeżeli, to IMHO tylko jakiś jego
                kawałek umożliwiający obejście ograniczeń BIOS, ale to wszystko. Reszta
                konfiguracji dot. bootowania spoczywa na aktywnej (windowsowej) partycji.

                c) Nie wiem, jak jest w XP, ale w win2000 to sprawność konfiguracji
                bootmanagera była żadna - tzn. gdy chciało się windowsowym bootmanagerem
                załadować linuxa (z partycji linuxowej np. ext2) to trzeba było jakimś, za
                przeproszeniem, freewarem odczytać bootsektor z partycji linuxowej i zapisać w
                pliku na partycji windowsa. A i to, na partycji linuxowej musiał być wgrany
                linuxowy bootmanager (np. lilo).
                Osobiście w sytuacji, gdy jest zainstalowany win+linux a do tego któryś z nich
                ma się ładować z n*1000 cylindra to zawsze używam _niezalecanego_ rozwiązania
                tego problemu z wgraniem lilo do MBR...
                • vatazhka Re: PARTYCJONOWANIE 18.12.06, 18:43
                  a) Nie. BIOS uruchamia program znajdujący się w MBR. Musi on być krótki, więc
                  nie może zawierać własnego sterownika dysku - musi korzystać z procedur BIOS-u.
                  A BIOS-y bez rozszerzeń EDD umożliwiających adresowanie liniowe nie dają
                  możliwości odwołania się do 1024 i wyższych cylindrów. Oczywiście można to
                  obejść ładując sterownik (ot, choćby implementację EDD) z obszaru leżącego
                  poniżej 1024 cylindra...

                  b) I nie i tak. Tak - niby jak miałby być uruchomiony przez BIOS? Nie, bo nie
                  jest to właściwy bootmanager, a jedynie kod go ładujący z określonego miejsca
                  aktywnej (bootable) partycji.

                  c) No i OK. Ja używam na różnych maszynach GRUB-a i LILO w dowolnych
                  konfiguracjach i działa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka